Pokaż pełną wersję : Film Arachnofobia dzisiaj na Polsat
Shit okrutny ale może ktoś chce obejrzeć ;)
Takkkkklkkkk, patrzeć sie na ptaszniki spuszczające sie po nici:/
Arachnofobia
Arachnophobia
Thriller, USA 1990
czas 130 minut
Reżyseria: Frank Marshall
Obsada:
Jeff Daniels - Ross Jennings
Harley Jane Kozak - Molly Jennings
John Goodman - Delbert McClintock
Julian Sands - dr James Atherton
Stuart Pankin - Sheriff Parsons
Brian McNamara - Chris Collins
Mark L. Taylor - Jerry Manley
Polsat: Piątek 22:00
Ekspedycja entomologa Athertona szuka obszarów nieskażonych przez cywilizację w nadziei na odkrycie nowych gatunków owadów. Badacze odkrywają groźnego jadowitego pająka. Ukąszony przezeń fotograf Manley umiera, zaś ciało zostaje przetransportowane do rodzinnego miasteczka zabitego, do Canaima. W trumnie przez nikogo niezauważona ukrywa się samica pająka-zabójcy. Stworzeniu udaje się wymknąć na wolność i wydać potomstwo na terenie posiadłości doktora Jenningsa, który od dawna cierpi na arachnofobię, czyli paniczny lęk przed pająkami.
Ja tam sobie zobaczę :P i tak nie mam nic innego do roboty.
nie no to jest very Pro FilM ! Kiedys ogladalem to myslalem , ze sie zesram ze smiechu ;f
A mi się ludzie dziwią czemu nie lubię Spidermana ;)
Jak to glau powiedział, fajna komedia :D
W tym filmie jakby kogoś ciekawiło jakie to pająki grały: The small spiders used in the film were Avondale spiders (Delena Cancerides), a harmless species from New Zealand that were provided by Landcare Research in Auckland. Despite their fierce appearance, this spider is docile member of the crab-spider family and are, in fact, harmless to humans.
:).
Małe pająki wykorzystane w filmie to Avondale spiders [Delena Cancerides], niegroźny gatunek z Nowej Zelandi, który został dostarczony przez Landcare Research [Instytucja zajmujące się badaniem i ochroną środowisk naturalnych] w Auckland. Pomimo ich dzikiego i agresywnego wyglądu są to potulne pająki z rodziny krabowatych i w rzeczywistości SĄ niegroźne dla ludzi.
Jimi Hendrix
23-11-2007, 22:10
Kaszana film!. Jak i Spiderman.
Nienawidzę filmów science-fiction.
Nie martw się, jesteśmy z Tobą :)
a tutaj parę ciekawostek z serwisu www.horror.com.pl :
- Hasła reklamowe: „Osiem nóg, dwa kły i postawa.”, „Napięcie jak w „Obcym”! Podniecający jak „Szczęki”! Zabawa jak w „Powrocie do Przyszłości”!”.
- Podczas sceny, w której pająki pełzają po ekranie telewizora, w telewizji leci serial "Family Ties"
- W scenie, w której miażdżono pająki, do imitacji ich pozostałości posłużyła zwykła musztarda
- Użyte w filmie pająki (nawet te najgroźniejsze) były prawdziwe. Opiekę nad nimi powierzono Stevenowi R. Kutcher'owi
- Do stworzenia dźwięku deptanych przez Johna Goodmana pająków, użyto... chipsów ziemniaczanych
- Malutkie pająki w filmie były przywiezione z Nowej Zelandii.
Film dostał ocenę 7/10 czyli dość wysoko ;)
Dawid MWO
23-11-2007, 23:19
Też chciałem założyć temat o tym filmie. Ja jeszcze go nie oglądałem, więc dzisiaj będe miał okazje. Ale patrząc na reklame to już sie śmiałem ;D
alkoholik95
23-11-2007, 23:57
Kiedyś oglądałem ten film. Nie bardzo wiedziałem czy się śmiac czy płakac - ale to chyba jak każde science fiction. Szczerze nie polecam - chyba że ktoś już nie ma co robic.
BadBekon
24-11-2007, 01:43
Osobiście - da sie znieść. Troche zbajeryzowane, np. te pająki syczały, zostawała po nich musztardowa kupa, były "chrupkie" itp. :) Ale powiedzmy ze nic lepszego do ogladania w naszych TV nie ma;/
Właście przed chwilą miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia tego 'dzieła'.
Niestety treści 'merytorycznej' i sposobu realizacji lepiej nie komentować;) - no ale przynajmniej człowiek się trochę uśmiał przy filmie.:)
Pozdrawiam
Specjalnie tego bym nie oglądam, ale że siedze i robie różne rzeczy to w tle może sobie lecieć. Ogólnie śmiech niezły, ale znam dużo osób co takie filmy lubi, albo np. Resident Evil - taka sama komedia i nie wiem co ludzie w tym widzą, ale to nie o to chodzi. Warto spojżeć, że film z 90 roku, to chyba na tamte filmy to jakiś hicior.
Ja gdy pierwszy raz zobaczyłem ten film(jakies 4 lata temu) to bałem sie isc do łazienki ^^ myslałem,ze zaraz jakis pajak na mnie wyskoczy ;).Wczoraj zasnełem po 30 min filmu - z nudów.
RottingMan
24-11-2007, 12:08
No to taka bajeczka aa te pająki to chyba na baterie :D tak dziwnie sie ruszają :D tzn wogułe sie nie ruszały.. Tyle sobie jakoś jechały XD hehe.... To można zaliczyć do komedii :D
Pozdrawiam
Ja to widzialem, to bylo niszczace, wrylo mi sie w glowe
Film śmieszny hehe. A przypadek miałem taki jak Froks też mi sie usnęło zaraz na początku - z nudów. Najbardziej mi sie podobało jak te pająki chodziły :P kukiełki.
Taa... ja o tej porze to piłem w klubie :P Ale film oglądałem jakiś czas temu, niemal co roku go powtarzają. A kino fabularne same w sobie nie może być dokumentem ;) Musi przyciągnąć widzów i zarobić na siebie.
Krzyżaku
24-11-2007, 16:42
Hmmm.... fajna komedia z tego horroru ;)
Początek - przyzwoity ;) Ale końcówka i jak ten ptasznik chodził po tym doktorku to zlewa XD
Albo jak w terra była okrągła sieć łowna (dzięki watchu za sprostowanie) (taka co robią np. krzyżaki) a z kryjówki wyszedł jakiś ptasznik XD
Jeśli chcemy oglądnąc jakąś komedie - film jak najbardziej polecam, jeśli horror to lepiej nie oglądać bo zaśniemy.
... okrągła pajęczyna
dla sprostowania - sieć łowna
maliniakhh
25-11-2007, 04:25
nie no jazda, najlepszy moment kiedy nawet moja dziewyzna sie smiala :
ptasznik spuszczajacy se na nici z sufitu !
nawet moja mamuska wie ze ptaszniki nie uzywaja do tego pajeczyn ...
kolejny chlerny film/mit o pajakach
tak samo jak menavodi jest przereklamowane przez te cholerne flmy
I przez takie filmy ludzie nieposiadający wiedzy o pająkach, wyrabiają sobie opinie.. takie cos mnie leczy... a co do filmu, wiocha, pająki(jak ktos napisal wczesniej) na baterie;p niebede powtarzał tego co wczesniej pisali... poprostu KOMEDIA:D po niespełna godzinie zmieniłem kanał,i poszedłem spac... Film mnie niezainteresował..
pozdro
oglądałem ten film dawno temu, gdy jeszcze nie ineresowałem sie ptasznikami.
był ciekawy, trzymający w napięciu itd... młody bylem wiec nawet sie shizowałem,
teraz jak przypomniałem sobie w jakie ja bajki wierzyłem to az mi wstyd.
i jak tu wytłumaczyć ze "ogromny" "paskudny" "włochaty" kędzior nie jest zabójcą osobie która widziała ten film. żal
vBulletin - Arachnea.org