Pokaż pełną wersję : [Odpowiednie światło dla pająków]
Chciałbym poznać wasze obserwacje.
1)chodzi mi tutaj np o rodzaj Avicularia sp. Zauważyliście, że jeżeli nie mają dostatecznej ilości światła białego (widzialnego) czyli długości fal od 400 do 700 nm zaczynają odbarwiać się? Obserwuję to od około 6 msc i sprawdza się to głównie u nadrzewnych gatunków (ja tylko to zaobserwowałem u Poecilotheria sp. oraz Avicularia sp.) Światło czerwone ma długość fal 630-780 nm. Zasnawia mnie czy ktoś z was udostępniał światło niebieskie pająkom czyli 350-400 nm (bliski ultrafiolet). Związane może to być z tym iż te nadrzewne żyją wysoko w koronach drzew gdzie spektrum fal elektromagnetycznych jest większe.
2)Spotykam się często, że osoby hodujące pająki nie naświetlają światłem widzialnym (białym), a pamiętajcie o tym, że w domu czyli tam gdzie przebywają wasze pupile jest około 500 lux a na zewnątrz nawet w bardzo pochmurny dzień jest 10000 lux. Tutaj idzie w parze chronobiologia, pająki jak każde inne zwierzęta posiadają gen zegarowy, muszą mieć zaznaczone wyraźnie dzień i noc w odpowiednim stosunku w zależności od szerokości geograficznej w jakiej żyją naturalnie. Ja zauważyłem także, że pająki doświetlane białym światłem nie chorują, lepiej się rozwijają i szybciej rosną. Przykładem może tu być także rozmnażanie Poecilotheria sp. gdzie na około 2 msc w ciągu roku powinniśmy obniżyć im temperaturę do około 17-18 stopni C.
//Stosuj Tagi w tematach - Szopek
Ja używam białego światła w dzień. Ciemność mają od późnego wieczora do jakiejś 8 rano.
WoDoM pytanie tylko jak bardzo ptaszniki w ciągu tego pochmurnego dnia przy 10000 luxów są na to światło wystawione ??
Btw gdzie się tego wszystkiego nauczyłeś :> PW ;)
tak jak mówiłem, zaobserwowałem tylko odbarwienie u nadrzewnych, w warunkach naturalnych w strefach długiego dnia korzystają z o wiele większej ilości światła (kąt padania promieni świetlnych w strefach równikowych i zwrotnikowych).
chciałbym wiedzieć jakie są wasze porównania np. stosunek lata/wiosny do zimy/jesieni
kokoskop
25-11-2007, 00:29
ogólnie jak pająk nie ma światła to jest lepiej wybarwiony a jak ma go za dużo to jego kolory płowieją. A co do twoich obserwacji no ciężko to stwierdzić po twoich 2 gatunkach.
hmmm jak już to rodzajach, nie pisałem nic o gatunkach.hmm mówisz, że jak nie ma światła to jest lepiej wybarwiony?czyżby? pozdrawiam
Ja pająków nie doświetlam, światła (faktycznie czerwonego) używam tylko do podniesienie temperatury w pojemnikach młodzików.
Oczywiście między wylinkami następuje płowienie, nie zwalałbym jednak wszystkiego na światło lub jego brak, zwłaszcza w przypadku niedoświetlanych byłoby to niedorzeczne.
W pokoju panuje takie oświetlenie, na jakie akurat pozwala pogoda za dnia i żarówka lampki skierowanej na pokój wieczorem. Światła w terrariach jest niewiele, ale z pewnością wystarcza im do rozróżniania pór dnia. Fakt, ostatnio w ciemny poranek jeden z pająków wyszedł z gniazda.
A korony drzew, cóż, chyba nie wszystkie pająki "nadrzewne" żyją w koronach coby więcej światła mieć, przecież budują gniazda. Przecież to są pająki właśnie :) lubią ciemno.
A totalnie już pomijamy pająki "podziemne".
Co do oświetlenie a pór roku - nie zaobserwowałem niczego, ale faktycznie zapewnienie nocy (pory aktywności) i dnia (pory spoczynku) pozwala pająkom prowadzić zrytmizowane życie, zgodne z naturalnym.
A korony drzew, cóż, chyba nie wszystkie pająki "nadrzewne" żyją w koronach coby więcej światła mieć, przecież budują gniazda. Przecież to są pająki właśnie :) lubią ciemno.
Także tego nie powiedziałem, że pająki żyją po to w koronach drzew aby mieć więcej światła. W dzień w pomieszczeniach jest także o blisko 20 razy mniej lux-ów w porównaniu ze środowiskiem zewnętrznym. Naświetlałeś kiedyś pająki białym światłem, że masz porównanie? Tylko to właśnie mnie zastanawia i interesuje, wypowiedzi tych co mieli lub mają porównanie. Pozdrawiam
Jakie źródło masz na myśli, jarzeniówkę, żarówkę energooszczędną, promiennikową, halogenową, specjalistyczną o spektrum odpowiednim dla roślin czy słoneczko?
Zdarzyło mi się oświetlać zwykłą żarówką, zaprzestałem jednak tego. Naświetlanie kojarzy mi się z narażeniem na naświetlenie, wątpię, żeby ktokolwiek świecił pająkom do gniazd/kryjówek i naprawdę nie wiem jak Twoje, ale moje tworzą gniazda po najciemniejszej stronie ciemnych terrariów. Wydaje mi się, że czynisz dużo nadinterpretacji a aż nadto niedopowiedzeń. Nie pytasz, prosisz o obserwacje, operujesz jednostkami natężenia światła i długości fal, tymczasem przeciętny śmiertelnik nie posiada sprzętu pomiarowego, a na żarówkach (przynajmniej moich)podany jest strumień (w lumenach), nie mam takiej wyobraźni by oświetlać metr kwadratowy powierzchni tą żarówką lub czynić trudne wyliczenia by wycudować konkretne natężenie oświetlenia, zważywszy, że fizyka to nie mój konik.
"Płowienie jest zjawiskiem złożonym. Może być w ten proces zaangażowane dziesiątki, jeżeli nie setki reakcji chemicznych. Każda z nich może być wywoływana lub przyspieszana przez światło o innych długościach fal. Ogólnie mówiąc, barwniki i pigmenty lepszej jakości płowieją stosunkowo wolno a wszelkie zmiany pojawiają się pod wpływem krótszych fal światła (niebieskie i ultrafiolet). Inne materiały mogą płowieć bardzo szybko i dzieje się to nawet pod wpływem fal dużo dłuższych (światło widzialne od niebieskiego aż po czerwone)."
To cytat ze strony firmy Pilkington (http://www.pilkington.com/)
Także "jak nie ma światła to jest lepiej wybarwiony?czyżby?
Jest mniej narażony na płowienie.
"Płowienie jest zjawiskiem złożonym. Może być w ten proces zaangażowane dziesiątki, jeżeli nie setki reakcji chemicznych. Każda z nich może być wywoływana lub przyspieszana przez światło o innych długościach fal. Ogólnie mówiąc, barwniki i pigmenty lepszej jakości płowieją stosunkowo wolno a wszelkie zmiany pojawiają się pod wpływem krótszych fal światła (niebieskie i ultrafiolet). Inne materiały mogą płowieć bardzo szybko i dzieje się to nawet pod wpływem fal dużo dłuższych (światło widzialne od niebieskiego aż po czerwone)."
To cytat ze strony firmy Pilkington (http://www.pilkington.com/)
Także "jak nie ma światła to jest lepiej wybarwiony?czyżby?
Jest mniej narażony na płowienie.
Naukowiec z tego co widzę wypowiada się w stosunku do barwienia materiałów takich jak szkło, tworzywa sztuczne itp...proponuję zapoznać się z barwnikami zwierzęcymi i czynnikami na nie oddziałującymi. Stwierdzono to u gadów, wielu rodzajów owadów (także ciem). Poza tym nie sądzę abyś mógł się wypowiadać za innych czy mają czy nie mają sposobów i metod badawczych, bo zapewne na tym forum takie są np. kolega Blackman. Kolejna sprawa, nie mówię, że trzeba świecić pająkom w gniazda. Stwierdzono już, że ptaszniki podziemne i bytujące w norach mają kolory jednolite i w odcieniach brązu oraz szarości co związane jest z niewielką ilością światła. Pozdrawiam
W kontekście całości chodziło o barwniki do barwienie włókien i tkanin, nie wnikam, czy syntetycznych czy naturalnych.
Naturalnie że każdy indywidualnie przeprowadza jakieś obserwacje (cz też niektórzy mają własne metody badawcze), to czy mogę się wypowiadać za innych to kwestia filozoficzna ;], nie sądzę, bym to robił i nie będę też przedstawiał swoich kompetencji ;)
Stwierdzono już, że ptaszniki podziemne i bytujące w norach mają kolory jednolite i w odcieniach brązu oraz szarości co związane jest z niewielką ilością światła.
Nie wiem kto to stwierdził, ale jak zwykle jest to reguła od której są wyjątki (zwłaszcza, że "podziemne" to bardzo umowne stwierdzenie) Ephebopusy, niektóre Selenocosmie, Haplopelmy.
WoDoM pytanie tylko jak bardzo ptaszniki w ciągu tego pochmurnego dnia przy 10000 luxów są na to światło wystawione ??
No i właśnie, biorąc pod uwagę m. in., że gniazda zwykle są dobrze osłonięte.
*ToMeK*brd
25-11-2007, 13:16
ja moje pająki naświetlam...w dzień białym światłem natomiast w nocy czerwonym(pełni to rolę ogrzewania ale to światło):)
ostatnio zaprzestałem ogrzewanie czerwoną żarówą i zostawiłem tylko białą. nie widze różnicy w ubarwieniu po wylinach.
moim zdaniem to co innego. na to czy pająk ma ładne kolory jest dobrze ubarwiony ma wpływ kilka czynników:
1. to czym go karmimy(jak pożywny jest pokarm)
2. temperatura.
3. wilgotność
4. terrarium.. jego budowa wielkość itd.
5. także wydaje mi się że to czy pająk jest narażony na ciągły stres mawpływ na wybarwienie.
jest pewnie jeszcze sporo podobnych czynników ale te wydają mi się "najważniejsze" ^^ pozdrawiam
Jakieś badania czy procesy związane z wybarwianiem i dotyczące wpływu wilgotności na ubarwienie ptaszników mógłbyś podać ??
Powszechnie znane jest płowienie kolorów. Ale jaki wpływa ma wilgotność albo tym bardziej wielkość terrariów ??
Jakie źródło masz na myśli, jarzeniówkę, żarówkę energooszczędną, promiennikową, halogenową, specjalistyczną o spektrum odpowiednim dla roślin czy słoneczko?
dokladnie dorzucam sie do tego pytania rowniez ...>WoDoM o jakie swiatlo "jasne" ci chodzi???
1. pająki światła nie potrzebują .
2. światło napewno zwiększa tepo utraty kolorów wraz z wiekiem linki ale jest to zjawisko marginalne .
Blackmane
25-11-2007, 21:39
Polemizował bym. Co do różnic w wybarwieniu to jednak potrafią być one ogromne. B.albopilosum trzymany w warunkach pozbawionych oświetlenia jest ciemnego umaszczenia, z kolei mocno oświetlane osobniki stają sie bardzo jasno beżowe. To tylko jeden z przykładów, których jest masa. Nie wybarwia się pancerz sam w sobie choć i ten blednie ale włosy czuciowe. Miałem okazję znać przypadek B.vagans, która była tak mocno naświetlana że wyglądała jak angustum krzyżowana z albopilosum. Po wylince wszystko wróciło do normy.
Teraz pytanie: Kto ma rację, skoro obaj jesteście wiarygodni :D
buhahahhahaha
watchu,,, dobre pytanie
hmm a moja B albopilosum która od 2 lat nie widziała słońca (zeby nie było zarówki terz nie za bardzo ) ( od urodzenia ) jest brązowiusia jak kupcia niemowlaka :P
Blackmane
25-11-2007, 23:35
:D I właśnie o tym mówię. Brak intensywnego oświetlenia sprawia że jest ciemna, tudzież brązowiusia jak kupcia :D Mówię o tym że włosy ulegają efektowi solaryzacji nawet poprzez zwykłe naświetlanie, z zaznaczeniem ze nie jest to wcale taka marginalna znowu utrata koloru. Gdyby ten pająk nie miał kryjówki, a wystawiony byłby na działanie silnego światła wytracał by nasycenie koloru. To rzecz normalna w przypadku zwierząt :)
hmm nie zrozumiełaś mnie , chodziło mi oto ze jest jasna i to bardzo ,, coprawda mam małe doświadczenie z dziećmi ale jeśli robią ciemne kupy to bład lezy w mojej metaforze ... ;]
wkazdym razie jest duuuzo jaśniejsza od mojej albopilosy która mieszka w tera o naświetleniu sztucznym i naturalnym , nijak to sie ma do tezy o istotnym wpływie oświetlenia na kolor ,,
*ToMeK*brd
26-11-2007, 11:42
Jakieś badania czy procesy związane z wybarwianiem i dotyczące wpływu wilgotności na ubarwienie ptaszników mógłbyś podać ??
Powszechnie znane jest płowienie kolorów. Ale jaki wpływa ma wilgotność albo tym bardziej wielkość terrariów ??
zapewnij przez kilka miesięcy ok 30% wilgotności pająkowi który potrzebuje ok 80% i wtedy sam zobaczysz. będzie różnica w wybarwieniu..
Blackmane
26-11-2007, 13:03
Hehe, no ja dzieci nie posiadam :) (Aleś fekalny temat włączył :D ) Na umaszczenie wpływu nie ma jedynie oświetlenie samo w sobie, także pokarm i wilgotność. Poza tym płowienie koloru nie występuje z taką samą intensywnością u wszystkich gatunków. Tak naprawdę chyba mało kto zajmował się pigmentacją włosów ptaszników. Jezzik ma akurat rację, niska wilgotność, słaby dostęp pokarmu i silne naświetlenie sprawiają że kolor wytraca nasycenie, jednak myślę że dodatkowo wpływ na to może mieć też kilka innych czynników.
nigdy nie powiedziałem ze nie wpływa tylko ze wpływa marginalnie .
jedyne istotne i potwierdzalne znaczeniema wiek oskurka a szybkośc z jaką sie starzeje zalezy od bardzo wielu zmiennych o którychmiędzyinnymi piszesz tyle ze jest ich duzo duzo wiecej i kazda z nich ma marginalny wpływ jednak ich zsumowanie daje widoczen efekty w postaci sstarzenia się .....
Blackmane
27-11-2007, 09:38
Zgadzam się. Czynnikami w tym względzie są także płeć, czy rodzaj pokarmu, choć to właśnie oświetlenie i pokarm mają znaczenie kluczowe. Tak czy inaczej zgadzam się z powyższym.
vBulletin - Arachnea.org