Pokaż pełną wersję : zarekwirowanie pająków
grubyufo
25-11-2007, 22:05
Jakiś czas temu ok 2 miesięcy wpadli do mnie na mieszkanie panowie policjanci i skasowali mi wszystkie kędziory ,nawet opisali w super expresie jak to pająki z nielegalnej hodowli tomasza k. z grodziska maz trafiły radiowozem do warszawskiego zoo no i teraz czekam na sprawę w sądzie.Nawet zauważyłem że ktoś z arachnowiczów wynalazł ten artykuł bo jest post własnie o mnie w serwisie.Czytam non stop takie posty na serwisie dlatego kilka słów wyjaśnienia bo sporo osób zabiera głos na temat a nie bardzo wie co z czym sie je dlatego dla informacji wszystkich - pająków nie trzeba rejestrować ale im nie o to chodzi a o to że handel , kupno i przetrzymywanie pająków objętych konwencją CITES jest zabronione i za to grozi od 3 miesięcy do 5 lat kara pozbawienia wolności.Fakt że większość tych spraw jest po dłuższym czasie umarzana ale jest część również zakończona nie korzystnie dla nas hodowców.Ja poszedłem do adwokata który napisał mi obronę którą to złożyłem w biurze podawczym w sądzie i czekam na dalszy przebieg .Jeśli ktoś chce dowiedzieć się jak to pismo wygląda to niech pisze na mojego meila i jeśli postawiono mu te same zarzuty to może ono pomóc.Dla informacji takie pismo kosztowało mnie 2600 zł.I żeby było jasne i bez zaskoczenia to nie udostępnię go za friko ale za jakąś drobną opłata "symboliczną" dlatego piszcie ci którzy mają tez sprawy w sądzie i wtedy jeśli macie te same zarzuty to coś poradzimy albo przesle za opłata wam pismo za które u adwokata zapłacicie słono jak ja albo bez opłat podpowiem co z tym robić ale uprzedzam że bez adwokata nie dacie rady sie obronić a nawet oni nie bardzo wiedza co robić bo mało który miał do czynienia z takimi sprawami .Dlatego tez tyle sobie wołają i mimo to nie bardzo chcą sie tym zająć, ja byłem u 5ciu i wszyscy strzelali ceny w granicach 3600 zł bo jak to mówili musza sporo pogrzebać żeby wiedzieć o co chodzi .Pozdro
Oj, to bardzo nie ładnie ze chwalisz sie swoja sprawa w taki sposob...
YeloNeck
26-11-2007, 10:07
Macie problem, piszcie do mnie, mój brat jest adwokatem (na wysokim szczeblu) i załątwię wam to pismo za darmo :)
Pozdro.
grubyufo a w jaki sposob namierzyli ze hodujesz Brachypelmy?
Z tego co studiowalem niedawno informacje o konwencji CITES obejmuje ona tylko gatunek Brachypelma jesli chodzi o ptaszniki. Wiec nasuwa sie wsniosek, zeby z tego gatunku zrezygnowac. Szkoda takich smithi czy boehmei, ale... coz.
Rodzaj Brachypelma i 2 gatunki Aphonopelma: pallidum i albiceps, przy czym albiceps przetransferowano do rodzaju Brachypelma co nie wpłynęło na objęcie konwencją.
Nasuwa mi się pytanie pewne: Czy papier o urodzeniu w niewoli wystarczy? Czy trzeba mieć jeszcze coś innego? Bo dotychczas policja tego ode mnie nawet nie wymagała, a wiedzą co hoduję (papier o ur w niewoli B. smithi mam).
Ja mieszkam w srednich rozmiarow miescie, nie jestem pewien czy ktorys z weterynarzy w moim okregu jest kompetentny do wydania takiego papierka wiec moglbys przyblizyc jak mozna go zdobyc?
Taki papierek dostawałeś kiedyś od sprzedawcy z allegro. Niestety dużo osób zaniechało tego procederu :/. No a teraz widać jakie problemy są ;/.
Z tego co kiedyś czytałem papier ten można uzyskać od Powiatowego Weterynarza, ale trzeba pójść z kokonem do niego i co najgorsze trzeba też mieć go dla samicy i samca z których jest kokon. Weterynarz otwiera kokon, liczy wszystkie młode i wydaje odpowiedni dokument.
kasta174
27-11-2007, 20:42
Czyli wychodzi na to że Brachypelm nie można mieć. Wszyscy byli tacy pewni siebie, że nikt nic nie może nam zrobic a tu widzicie sami jak o wygląda. Wszyscy sugeroali się czy innym a zdania "kupno i przetrzymywanie pająków objętych konwencją CITES jest zabronione i za to grozi od 3 miesięcy do 5 lat kara pozbawienia wolności" nikt nigdy nie widział, albo widział tylko nie chciał tego czytać... Jesteśmy skazani można powiedzieć. Z drugiej jednak strony wszystkie znane nam przypadki odnalezienia Brachypelm w hodowlach prywatnych były skutkiem próby sprzedaży pajaków na aukcjach. Nie mówi się nic o jakis przypadkowych najściach, jedyne co to jakaś sąsiadka bała się o swoje życie:) Teraz jednak sprawa jest nagłośniona i każdy "ponad prawem" będzie tylko czychał na informacje że gdzieś tam, ktoś tam ma ptaszniki w domu i być może będzie miał tego zabronionego. Problemem jest tylko jak rozpoznać ten gatunek, ale nasza wszechsronnie wykształcona Policja wie że jet to ptasznik i każdy włochaty pajączek będzie podejżany....
grubyufo
27-11-2007, 21:59
nie chwale sie tylko ostrzegam innych, wystarczy papier o urodzeniu w niewoli i taki papier można uzyskac o weterynarza powiatowego , kłopot w tym że oni nie chca tego wystawiac tylko cie wyśmieją hjak sie do nich zgłosisz. a swoja drogą szkoda że wcześniej nie napisałeś YeloNeck że masz taka mozliwość wtedy ja nie musiałbym tyle wydawać.
kasta174
27-11-2007, 22:15
Nie uważam że sie chwalisz, nic z tych rzeczy!!! nie chodzi tu o chwalenie się bo nie ma czym się chwalic. Jedynie Policja może sie chwalić ze udało jej się wywęszyć ptasznika i narobic problemów jego opiekunowi. Jest w tym dziale temat który odwiedził pewni każdy kto przegląda forum i można tam było przeczytać że nie potrzebujemy żadnych papierków i nie musimy się o nic bać a jednak jest inaczej bo dzieki Tobie się to zmieniło. Napisałeś w czym jest problem zwiazany z ptasznikiem Brachypelma i Konwencją
Co do zaświadczenia o urodzeniu w niewoli to ciężko o to. Wątpie żeby każdy kto ma teraz jakąś Brachypelme zdąbędzie owe zaświadczenie
Co sie niby zmieniło w tej kwestii?
Zasada jest prosta: Nie trzeba mieć papierów, ale żeby nie mieć kłopotów lepiej je mieć.
Xenesthis
27-11-2007, 23:08
Ludzie zacznijcie wreszcie czytać!!! Szczerze mówiąc jest to przesada ,żeby w tym dziale roiło się od takich postów!
Za co płaciłeś 2600zł - nie wiem.
Do adwokata poszedł bym wtedy gdybym chciał aby policja poniosła konsekwencje adekwatne do swojego zachowania tzn. nie kompetencji, działań nie zgodnych z polskim prawem, egzekwowania wyimaginowanych przepisów, bezprawnych działań polegających na zarekwirowaniu zwierząt co mogło doprowadzić do ich śmierci bądź uszczerbku na zdrowiu.
Odpowiednie pismo wysłał bym także do redakcji gazety domagając się natychmiastowego sprostowania oraz odszkodowania za straty moralne wynikające z publicznego oczernienia oraz pomówienia.
W załączniku II konwencji CITES, według stanu na wrzesień 2005 roku, ujęte są następujące gatunki pająków-ptaszników, tylko z rodziny THERAPHOSIDAE:
Aphonopelma albiceps (Pocock, 1903)
Aphonopelma pallidum (F. O. Pickard-Cambridge, 1897): (E) Chihuahua Rose-grey Tarantula, Mexican Grey Tarantula, (S) Tarantula Mexicana gris, (F) Tarantule gris du Mexique
oraz
Brachypelma spp.: (E) Tarantulas, (S) Tarantulas, (F) Mygales, Tarentules,
czyli wszystkie gatunki z rodzaju Brachypelma.
Na 13. Konferencji Stron CITES, w październiku 2004 roku uzgodniono, iż oznacza to następujące gatunki:
Brachypelma albopilosum Valerio, 1980: (E) Curly-hair Tarantula, (S) Tarantula de pelo crespo, (F) Tarantule frisee,
Brachypelma andrewi Schmidt, 1992: (d. opisywany jako synonim Euathlus truncatus)
Brachypelma angustum Valerio, 1980: (E) Costa Rican Red Tarantula, (S) Tarantula roja de Costa Rica, (F) Tarantule rouge du Costa Rica,
Brachypelma annitha Tesmoingst, Cleton et Verdez, 1997: (d. opisywany jako synonim Brachypelma smithi)
Brachypelma auratum Schmidt, 1992: (E) Mexican Flameknee Tarantula, (S) Tarantula Mexicana rodilla de llama, (F) Tarantule a genux de peu du Mexique,
Brachypelma aureoceps (Chamberlin, 1917): (E) Florida Golden Chestnut Tarantula,
Brachypelma baumgarteni Smith, 1993: (E) Mexican Orangebeauty Tarantula, Michoacan Orange Tarantula, (S) Tarantula Mexicana naranja, (F) Tarantule orange du Mexique,
Brachypelma boehmei Schmidt et Klaas, 1993: (E) Guerrero Orange Legs Tarantula, Mexican Fireleg Tarantula, (S) Tarantula Mexicana pierna naranja oscuro, (F) Tarantule du Mexique a pattes rouille,
Brachypelma embrithes (Chamberlin et Ivie, 1936):
Brachypelma emilia (White, 1856): (E) Mexican Blackcap Tarantula, Mexican Redleg Tarantula, Orange-knee Tarantula, True Red Leg Tarantula, (S) Tarantula Mexicana pierna roja, (F) Tarantule du Mexique a pattes rouge,
Brachypelma epicureanum (Chamberlin, 1925): (E) Yucatan Rusty-rumped Tarantula,
Brachypelma fossorium Valerio, 1980: (E) Filadelfia Rusty Brown Tarantula,
Brachypelma hamorii Tesmoingst, Cleton et Verdez, 1997: (d. opisywany jako synonim Brachypelma smithi)
Brachypelma klaasi (Schmidt et Krause, 1994): (E) Acapulco Lesser Orange Tarantula, (d. opisywany jako Brachypelmides klaasi)
Brachypelma sabulosum (F. O. Pickard-Cambridge, 1897): (E) Guatemalan Red-rumped Tarantula,
Brachypelma schroederi Rudloff, 2003:
Brachypelma smithi (F. O. Pickard-Cambridge, 1897): (E) Mexican Redknee Tarantula, (S) Tarantula Mexicana pierna roja, (F) Tarantule a genoux rouges du Mexique,
Brachypelma vagans (Ausserer, 1875): (E) Mexican Redrump Tarantula, (S) Tarantula Mexicana cadera roja, (F) Tarantule a croupion rouge du Mexique,
Brachypelma verdezi Schmidt, 2003:
Nie zdecydowano się jeszcze na umieszczenie w tym wykazie
Brachypelma ruhnaui (Schmidt, 1997): (d. opisywany jako Brachypelmides ruhnaui) wobec licznych wątpliwości, czy gatunek ten powinien być objęty konwencją CITES, czy też nie.
(E) nazwa w języku angielskim, (S) hiszpańskim, (F) francuskim
Te same gatunki są ujęte w aneksie (załączniku) B unijnego Rozporządzenia Rady (WE) Nr 338/87 po raz ost. zm. Rozp.Komisji (WE) Nr 1332/2005, i objęte przepisami ustawy o ochronie przyrody (Ustawy_OP).
Uwaga, według tego wykazu używanego na potrzeby CITES:
Brachypelma albiceps = Aphonopelma albiceps - patrz u góry
Brachypelma pallidum = Aphonopelma pallidum - patrz u góry
natomiast
Brachypelma mesomelas = Megaphobema mesomelas (nieobjęty CITES)
Czy ptaszniki trzeba zgłaszać do rejestru?
NIE, pająki, i wszystkie inne bezkręgowce (skorpiony, motyle itd.) NIE PODLEGAJĄ OBOWIĄZKOWI ZGŁOSZENIA do rejestru starosty.
Czy na ptaszniki trzeba mieć dokumenty?
Ostatnio na różnych forach internetowych komentowany był szeroko wyrok sądu uniewinniającego osobę oskarżoną o sprzedawanie ptaszników bez dokumentów.
Sąd w uzasadnieniu wyroku uniewinniającego wyraził pogląd, iż z treści art.64 ust.1 Ustawy_OP wynika, że wszystkie przepisy tego artykułu, każdy z 10 ustępów, odnoszą się WYŁĄCZNIE do płazów, gadów, ptaków i ssaków. Nie odnoszą się zatem do pająków i w związku z tym nie tylko nie trzeba ich zgłaszać do rejestru, ale nie trzeba także posiadać i przekazywać przy ich sprzedaży żadnych dokumentów o pochodzeniu takich zwierząt. Jest to wyrok wydany w konkretnej sprawie a nie uchwała Sądu Najwyższego interpretująca przepisy Ustawy_OP. Inny sąd w podobnej sprawie nie musi, ale może wydać podobny wyrok.
Mimo pewnych wątpliwości, czy art.64 ust.9 Ustawy_OP odnosi się do wszystkich zwierząt, o których mowa w art.61 ust.1, czy tylko do tych z nich, które są zaliczane do płazów, gadów, ptaków lub ssaków, niewątpliwe jest jednak to, iż przepis ten zobowiązuje do posiadania i przekazania wraz ze sprzedawanym zwierzęciem oryginału lub kopii dokumentu WYŁĄCZNIE podmioty prowadzące działalność gospodarczą w zakresie handlu zwierzętami, a nie osoby sprzedające od czasu do czasu swoje nadwyżki hodowlane.
Dokumenty są jednak potrzebne w przypadku WYWOZU ww. gatunków ptaszników z Polski:
do państwa nie-unijnego - należy uzyskać w Ministerstwie Środowiska zezwolenie/świadectwo CITES (eksportowe lub reeksportowe),
do innego państwa unijnego - zaleca się uzyskać w Ministerstwie Środowiska unijne świadectwo (pochodzenia okazu),
- ale to osobna bajka, jeśli ktoś chce wywieźć swojego pająka i potrzebuje takich dokumentów może do mnie napisać, postaram się pomóc.
Czy posiadanie ptaszników, ich hodowla i utrzymywanie poza ogrodami zoologicznymi i placówkami naukowymi prowadzącymi badania nad zwierzętami, a także cyrkami, jest zabronione? (art.73 oraz 131 pkt 4 Ustawy_OP)
na razie NIE, ale jeśli 1 stycznia 2008 roku wejdzie w życie rozporządzenie ministra środowiska zawierające wykaz gatunków, lub grup gatunków, zwierząt uznanych za niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi, w tym drapieżnych i jadowitych ( Dz.U z 2006 r. Nr 43, poz.309, zm. Dz.U z 2006 r. Nr 237, poz.1720), to pająki z rodzajów:
Latrodectus spp.
Lycosa spp.
Ctenidae spp.
Loxosceles spp.
Ceratogyrus spp.
Poecilotheria spp.
Pterinochilus spp.
Atrax spp.
Trechona spp.
Macrothele spp.
Conothele spp.
będzie można utrzymywać tylko w ogrodach zoologicznych, cyrkach i placówkach naukowych. Natomiast w domu będzie można trzymać inne gatunki pająków, np. ptaszniki z rodzaju Brachypelma
Dobra - załóżmy, że nie trzeba mieć papierów, ale kto jest taki cwany żeby postawić się panom mundurowym? W pierwszym momencie na pewno jest szok i raczej nie przychodzi do głowy dochodzenie swoich praw tylko robienie wszystkiego grzecznie by się nie pogrążać.
Zresztą skoro mundurowi mówią że trzeba mieć papiery to trzeba, a czemu bo przecież oni mogą ci wszystko wmówić. Sam byłem taki cwany dopóki nie zobaczyłem większej ilości takich przypadków i wnioskuję iż ja bym się nie postawił - ba ja bym miał "pełno w gaciach" z szoku, że wpadli do mnie policjanci i sądzę że 70% osób też.
pzdr
kasta174
28-11-2007, 17:09
Xenesthis Możesz wyjaśnic to zdanie? Widze że jesteś oblatany w tej sprawie, więc.......handel , kupno i przetrzymywanie pająków objętych konwencją CITES jest zabronione i za to grozi od 3 miesięcy do 5 lat kara pozbawienia wolności.
Xenesthis
28-11-2007, 20:39
"niewątpliwe jest jednak to, iż przepis ten zobowiązuje do posiadania i przekazania wraz ze sprzedawanym zwierzęciem oryginału lub kopii dokumentu WYŁĄCZNIE podmioty prowadzące działalność gospodarczą w zakresie handlu zwierzętami, a nie osoby sprzedające od czasu do czasu swoje nadwyżki hodowlane"
robert.p.
28-11-2007, 20:44
"Panom Mundurowym" nie trzeba sie stawiac,tylko grzecznie zlozyc zeznania i do protokolu oswiadczyc ze zgodnie z Twoja wiedza na ptaszniki z rodzaju Brachypelma nie sa potrzebne zadne dokumenty.Reszte niech oni udowadniają.Wiadomo ze Policja i Prokurator woli bys dobrowolnie poddal sie karze.Niektorzy sie zgadzaja,placa grzywny ,dostaja zawiasy ,i wladadza jest szczesliwa.Wszelkie problemy wynikaja z niedomagan naszego prawa,a poniewaz wine trzeba konkretnie udowodnic,a niedokladne prawo nie daje takiej mozliwosci ,kazdy porzadny sad umorzy taka sprawe.I nie trzeba miec prawnika,wystarczy troche rozumu.Sam mialem 2 lata temu taki sam paragraf i skonczylo sie umorzeniem"z powodu braku znamion przestepstwa",czyli tak jak nalezy.I kupa hodowcow miala to samo.A jak ktos sie da wrobic to jego sprawa,fakt ze mlodszego czlowieka latwiej przestraszyc,szczegolnie kilkunastoletniego,ale to nie powod by dac sie robic w konia.
Na terrarium.com.pl maja duzo napisane na ten temat i to konkretnie,wiec tam proponuje zajrzec tez.
NA Brachypelmy w swietle polskiego prawa zadne dokumenty nie sa wymagane,no i nie sa wydawane legalnie.
No i wkońcu konkretne info. Dzieki.Ja mam już jasność w tej sprawie
vBulletin - Arachnea.org