PDA

Pokaż pełną wersję : [ustawa o gatunkach niebezpiecznych]


zdzisław
01-12-2007, 14:36
terrarystyka.pl opublikowało nastepujący text :

"Terrarystyka.pl jako pierwszy z polskich serwisów terrarystycznych dowiaduje się o podjęciu decyzji Ministra Środowiska dotyczącej ponownego przesunięcia terminu wejścia w życie rozporządzenia w sprawie gatunków zwierząt potencjalnie niebezpiecznych dla życia i zdrowia człowieka.
Cyt. Odpowiedz listowną otrzymaną dnia 30.11 z Ministerstwa Środowiska – Departamentu Prawnego
Odpowiadając na przesłane przez Pana w dniu 6 listopada 2007 r. zapytanie listowe w kwestii terminu wejścia w życie rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie gatunków lub grup gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi, Departament Prawny uprzejmie informuje, co następuje.
Obecnie trwają prace legislacyjne zmierzające do zmiany rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 sierpnia 2005 r. w sprawie gatunków lub grup gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi (Dz. U. z 2006 r. Nr 43, poz. 309 ze zm.).
Przedmiotowa zmiana dotyczy przesunięcia terminu wejścia w życie ww. rozporządzenia z dnia 1 stycznia 2008 r. na dzień 1 stycznia 2009 r. Jednocześnie uprzejmie informujemy, iż lista zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi, w tym drapieżnych i jadowitych, stanowiąca załącznik do niemniejszego rozporządzenia, nie ulegnie zmianie. "

a za rok dowiemy się że ustawa wejdzie za 2 lata itd itd.... dobra nasza :)

BadBekon
01-12-2007, 14:38
Niby dobrze, ale wzięliby się za CITES jeszcze to byłoby jeszcze bardziej miodnie;)

ppba
01-12-2007, 18:19
W odniesieniu do tematu ... Nie ma czegos takiego jak ustawa o niebezpiecznych gatunkach.
Jest ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r., ktorej art. 73 ust. 2 mówi, że listę niebezpiecznych gatunków określa minister środowiska. Minister środowiska wydał rozporządzenie w sprawie gatunków lub grup gatunków zwierząt niebezpiecznych dla zycia i zdrowia ludzi. § 2 tego rozporządzenia zakładał, że rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. Kolejne rozporządzenia jednak odwlekały wejście w życie tego rozporządzenia (modyfikująć właśnie § 2 tego rozporządzenia) i prawdopodobnie będą odwlekać dalej do momentu aż wejdzie w życie nowa ustwa o chronie przyrody albo zmodyfikują rozporządzenie głowne.
Nie mylcie ustawy z rozporządzeniem...

Marius
01-12-2007, 18:27
Wiecie co boję się jednego, że gdy w końcu wejdzie ta ustawa będę mieć np. kilka poe i murinusów no i co wtedy? Ja tego nie oddam więc zabiorą mi siłą i dostanę grzywne, z której nie wypłace się do końca życia = nie będzie sensu hodować pająki bo CITES i tak "blokuje" nam najważniejsze pająki czyli Brachypelmy bo są piękne i dobre dla początkujących, a teraz dorzucą nam Poecilotherie i Pternichilusy itd. itd. Więc co najlepiej skończyć z nami jak kiedyś z "czarownicami" na stos? Martwię się, że żyje w takim kraju jak Polska gdzie zainteresowania człowieka, które nie podobają się innym muszą być potępiane - skoro Poecioltheria jest niebezpieczna to trzeba także zakazać hodowli rodziny Buthidae - skorpionów bo przecież są niebezpieczniejsze np. taki Leiurus ? Także liście brakuje kilku gatunków "jadowitych" takich jak maculata i calceatum oraz wielu innych - najlepiej wziąć sztab antyterrorystów i zacząć biegać po mieście pukając do spokojnych terrarystów zamiast łapać bandytów.... żal.pl.de.us.re.com......

pozdrawiam

kasta174
01-12-2007, 19:47
Co do przesuwania terminu wprowadzenia listy gatunków niebezpieczynych jest na naszą korzyść, jednak pewnie nadejdzie taki dzień z początkiem x roku, że owe rozporządzenie stanie się faktem i wtedy to juz wogóle będziemy musieli zejść do podziemii. Nie wiem dlaczego zakazują hodowania czegoś co sprawia przyjemność i ładujemy w te zwierzaki wuchte siana i nie robimy tego po to żeby zniszczyć występowanie pajączków w ich naturalnym środowisku. Ogromna większość pajączków które mamy w domach pochodzą z prywatnych hodowli i są one rozmnorzone w niewoli. Jaki sens byłby w tym żeby jechać i wyrwać jakąś Brachypelme z jej naturalnego środowiska? Żaden bo np. ja nie błbym w stanie wziąść takiego włchatego stworka d torby i go ciągać do Polski. Toche zaczynam mieszać pojęcie Cites z listą gatunków niebezpiecznych, ale jeśli ktoś jest wmiare zorientowany w sytuacji wie o co mi chodzi.

Ostatnio bardzo głośno robi się z Citesem. Dostałem niedawno propozycje od pani która zajmje się dziećmi w przedszkolu żeby pokazał dzieciakom pająki i coś im o nich opowiedział. Niestety musiałem zrezygnować z wiadomych względów.... Miałbym pewnie po kilu godzinach jednostki AT w domu i bym poszedł za kraty. Owa Pani była zdziwiona że odmówiłem bo widziała co mam w domu baaardzo mnie namawiała żebym się zgodił, niestety odmówiłem. Jest to czymś okropnym, że trzeba hować się ze swoimi zainteresowaniami.

Cz ktoś może konkretnie powiedzieć jak to jest z tą konwencją? Kiedy Policja może mi zawinąć moje stworki? Jak chce je sprzedawać?Czy poprostu dlatego że je mam i sobie żyją?

shinobi
01-12-2007, 20:05
Teoretycznie policja powinna upomnieć się o papierki (CITES) podczas sprzedaży pająków nią objętych. Ale trzeba zauważyć że wymagane są przy sprzedaży zagranicznej nie wewnątrz państwowej. Tak mówi teoria. Niestety praktyka jest nieco inna. Mianowicie policjanci pukają do drzwi hodowców którzy hodują pająki objęte CITES i je najzwyczajniej w świecie zabierają. Od tak, bez powodu. Jak narazie innymi pajakami się nieinteresują. Było na tym forum kilka tematów odnośnie zabierania pająków. Policjanci zabierali Brachypelmy a innymi gatunkami (typu Poe) się nie interesowali. Póki co. Jak już wczesniej ktoś wspomniał kiedyś w końcu ustawa wejdzie w życie.
Co do Twojej konkretnej sytuacji kasta174 to nikt nie powinien Ci tych pająków zabrać jeśli zrobiłbyś ową "prezentacje" (o ile nie masz Brachypelm). Możesz zrobić tą "wystawę" ale nie brałbym na nią pająków objątych CITES. Tak dla bezpieczeństwa. Jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony

kasta174
01-12-2007, 20:44
shinobi wezme jakieś tam pajączki, policja się dowie że mam tak owe w domu, nie będą wtedy patrzeć na to czy mam Brachypelme czy nie. pomyślą sobie tak jak Ty, wjadą mi na chate i co dalej? co do tego czy mam ten gatunek w domu to sobie sam odpowiedź:)

Dawidow
04-12-2007, 11:18
Z drugiej strony jeśli będzie zakaz hodowli gatunków niebezpiecznych i do tego z cites, to i tak zostanie parenaście rodzin ptaszników do hodowli, także nie będzie tak źle. Wiadomo groźne sa najpiekniejsze :D ale jakoś trzeba będzie sie z tym pogodzić. I tak pewnie będą na czarnym rynku te pajaki :)
Miejmy nadzieje że choć pare rodzin odejdzie z tego rozporządzenia , a najlepiej niech go nie wprowadza :)