Pokaż pełną wersję : [A.geniculata]trefna mysz
Mati_Gekon
22-02-2007, 19:27
Witam
Pisze ten temat by uświadomić jakie powikłania mogą stanowić te małe gryzonie. A więc tak moja A.geniculata jest 2 tygodnie po 11 wylince, zdecydowałem się kupić karaczany. Kiedy byłem w sklepie dowiedziałem się że aktualnie zabrakło karaczanów. Moje oko przykuły myszy, pytałem się sprzedawczyni czy nie są napakowane jakimiś świństwami. Sprzedawczyni powiedziała że kupują te myszki do węży więc kupiłem jedną najmniejsza jaka była. Wpuściłem do terrarium geniculaty, nie było żadnej szarpaniny, myszka szybko padła. Od wczoraj czyli po 2 dniach geniculata zaczeła się dziwnie zachowywać tzn; dostała drgawek wyczesywała włoski parzące bez przyczyny. Wiem że pająk padnie ponieważ czytałem o takim samym przypadku. i tu nasuwa się pytanie; dlaczego pająki padają po myszach, czyżby to bóg wie jakie świństwa którymi są naładowane czy jeszcze coś innego ???
Na 99% oszukano Cie w tej kwestii. Mysz była psikana\ smarowana jakimś preparatem na pasożyty, a sprzedawczyni chcąc pozbyć się towaru wepchnęła Ci ją (niestety coraz rzadziej zdarzają się rzetelni sprzedawcy :? . Niech to będzie dla Ciebie przestrogą że nigdy się nie ufa sprzedawcom w zoologach. Ludzie pamiętajcie NIGDY nie kupujcie myszy na karmówkę w sklepach zoologicznych :!: :!: :!: Jeśli już to wyłącznie na giełdach zoologicznych (wcześniej zasięgajac opinii innych ludzi), lub poszukajcie jakiegoś hodowcy w swojej okolicy :!:
szkoda jej ... jest takim pieknym ptaszorkiem :(
W trocinach też są jakieś świństwa od pleśni itp.(jeśli była w trocinach), mogła być kupiona u sprawdzonego sprzedawcy i wpuszczona to takiego pojemnika i efekt jest.
Ja tak straciłem dorosłą samicę murinusa :evil: 1,5 dnia i było po niej.
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło , dzięki jej ofierze ocalały cenniejsze sztuki. W każdym razie jedyna mysz jaką od tego czasu podałem to mysz domowa :lol:
serjtankian
26-02-2007, 23:13
Ja zam sprzedawce który mówi otwarcie o takich sprawach, jak sie coś pytam to mi odpowiada czy warto dana rzecz kupić czy coś innego, jak ma coś innego (lepszego do danej sytuacji) to doradza, i mówi otwarcie co sie opłaca co nie, co niektórym sprzedawca zależy aby towar sie zmyl, nie zależy im na życiu naszych pupilów i często kalmia, a on, jednym słowem porządny sprzedawca.
piter.1987
27-02-2007, 00:18
najlepiej zalozyc własna hodowle myszy wtedy masz pewnośc ze te myszy będa "czyste", taka hodowla nie kosztuje duzo trzeba kupic tylko samca i samice i poczekac z 2 tyg i juz bedziemy mieli male myszki :) myszy sie tak szybko rozmnazaja ze masakra:D
Mati_Gekon i co z twoja geniculata?
janek_cpw
02-04-2007, 13:45
Szkoda pajaczka... Uwielbiam geniculatki :?
Szkoda pajaczka... Uwielbiam geniculatki :?
a widzisz zeby gdzie spisało że zdechł??
:]
może żyje tylko cos Mati_Gekon na forum nie ma.
Szkoda pajączka :( . A ci sprzedawcy to .......
Myszy w sklepach zoo sa psikane jakimis syfami przeci pasozyta itp :cry: i taki syf chyba zabił pajaka :cry:
Przeciez jest tyle bezpieczniejszej karmowki dla pajaka... Wystarczy troche wyobrazni!
No ale myszki z pewnego zrodła tez sa dobre na ulepszenie obiadku :D Najlepiej kupowac myszy od jakis hodowcow węzy itp
Master_PiT
09-04-2007, 03:23
to ja juz podziekuje myszkom:P moja cambri w swoim zyciu zjadla juz 4oseski,2srednie i 1dorosla, ostatnio kupilem2srednie, 1dalem cambri a druga jakas niemrawa byla wiec zostawilem ja,po1dniu padła,w zoologu zawsze kupowalem ale slyszalem o wielu przypadkach padania pajakow przez myszy wiec mowie NIE karmówce jaką jest MYSZ
vBulletin - Arachnea.org