Pokaż pełną wersję : [Pogromcy mitów] Alkohol i neurotoksyny
Witam. Dzis na kanale Discovery ogladalem "Pogromców mitów", chyba dobrze znany program wśród nas. Przechodzac do konkretow pewna kobieta zabrala jedna meduze na test.. Dala sie poparzyc meduzie, ktora wpompowala neurotoksyny do obu rąk. Doswiadczenie mialo pokazac magiczna zdolnosc dobrze znanej wódki. Jedna reka była odkażana metoda klasyczną: ciepla woda+zel anty-histaminowy, natomiast druga reke potraktowano alkoholem. Efekt byl taki sam, wiec wysnuto wniosek, ze alkohol rozpuszcza neurotoksyny.
Pisze to dlatego, poniewaz przypomina sie pewno ugryzienie przez Poecilotherie regalis. Mezczyzna chcial uwolnic swoja samice z sieci, w ktora sie zaplatała i zostal ugryziony. Skutki ugryzienia byly bardzo male. Mezczyzna przed wypadkiem wypił kilka lampek czerwonego wina, podejrzewal, ze alkohol mogl oslabic dzialanie jadu.
Jego teoria była obalona na naszym forum ale moze przydaloby sie rozpatrzyc ten problem jeszcze raz.
Czy ktoś coś wiecej na ten temat?
Oczywiscie nie naklaniam nikogo do eksperymentów tego typu..
Niestety "Pogromcy Mitów" to czasami Miss. Co udowodniono np ze strzałą z łuku i jeszcze paroma rzeczami także czasami trzeba filtrować :).
Ja za to wiem, że na pewno na poparzenia meduz działa uryna (znaczy się siki). Sprawdzone.
Co do Poe i wina to tak, alkohol zażyty wcześniej osłabia działanie jadu. Nie wolno pić PO UkĄSZENIU. :).
Mezczyzna przed wypadkiem wypił kilka lampek czerwonego wina, podejrzewal, ze alkohol mogl oslabic dzialanie alkoholu.
Maslo maslane? :D
Moglbys przyblizyc co sie stalo temu facetowi, po tym co napisales?
Z tego co pamietam swedzialo go tylko miejsce ugryzienia i bolały mieśnie. Doznawal drętwień przez kolejne pół roku czyli swoisty lajcik :P
Inaczej działa alkohol polany na rany, niz alkohol w organizmie.
*ToMeK*brd
23-12-2007, 14:44
Niestety "Pogromcy Mitów" to czasami Miss. Co udowodniono np ze strzałą z łuku i jeszcze paroma rzeczami także czasami trzeba filtrować :).
Ja za to wiem, że na pewno na poparzenia meduz działa uryna (znaczy się siki). Sprawdzone.
Co do Poe i wina to tak, alkohol zażyty wcześniej osłabia działanie jadu. Nie wolno pić PO UkĄSZENIU. :).
wychodzi na to że gdy robimy coś ryzykownego można troche wypić by się uspokoić i gdy już nastąpi w najgorszym przypadku ukąszenie osłabi to siłę jadu.
ciekawe chodź raczej nie będę tego sprawdzał na własnej skórze.
*ToMeK*brd, dokładnie tak, najrozsadniej traktowac to jako ciekawostka niz stosowac to w praktyce.
MortisGrim
23-12-2007, 18:31
Nie, na to nie wychodzi Tomku ;) Spożywanie alkoholu nie ma nic wspólnego z fizycznym uspokajaniem organizmu. Owszem, ma działanie odprężające ale to tylko w sferze psychicznej. Jeśli chodzi zaś o nasz organizm to alkohol przede wszystkim znacznie rozszerza naczynia krwionośne i zwiększa ich przepustowość.
Nie widzę zastosowania Twojej metody w praktyce Tomku. Że niby co, sobie piję alkohol bo a nóż mnie ukąsi ptasznik? To nie lepiej nie pić, nie zaburzać percepcji i dzięki temu uniknąć ukąszenia?
Pozdrawiam
*ToMeK*brd
24-12-2007, 01:20
Nie, na to nie wychodzi Tomku ;) Spożywanie alkoholu nie ma nic wspólnego z fizycznym uspokajaniem organizmu. Owszem, ma działanie odprężające ale to tylko w sferze psychicznej. Jeśli chodzi zaś o nasz organizm to alkohol przede wszystkim znacznie rozszerza naczynia krwionośne i zwiększa ich przepustowość.
Nie widzę zastosowania Twojej metody w praktyce Tomku. Że niby co, sobie piję alkohol bo a nóż mnie ukąsi ptasznik? To nie lepiej nie pić, nie zaburzać percepcji i dzięki temu uniknąć ukąszenia?
Pozdrawiam
źle zrozumiałeś mój post ;) znam działanie alkoholu na nasz organizm. Ostatnie zdanie mówi o tym że nie jest to rozsądne... i raczej nie polecane.
alkochol wypity moze TYLKO zaszkodzić , alkochol polany w tym wypadku nie pomoze ... ale raczej nie zaszkodzi ...
Po alko jad sie szybciej rozejdzie po organizmie (rozszerzone naczynia krwionosne i szybsza akcja serca) wiec lepiej nie pic i nie robic przy pajakach.
Polanie zaś napewno by zdezynfekowalo rane :p
nie napewno , ale prawdopodobnie troche tak ;]
maslan82
04-02-2008, 13:50
I tu nasunęła mi się pewna myśl- rozsądek + alkoholizm = idealne połączenie do hodowli Poe.:)
vBulletin - Arachnea.org