Pokaż pełną wersję : [Pinka]Zakopala sie co robic??
painka zakopala sie w podlozu co robic czekac czy poszukac jej samemu prosze o pomoc!!!
Jak Cie uwiera ta swiadomosc to wyjmij ;).
Pinka w podlozu nic nie zrobi, albo pajak sobie ja wykopie, albo z pinki zrobi sie mucha :).
Zapraszam do Mecenatu :).
wiem ze nic nie zrobi ale byly przypadki ze sie zakopal jakis robal zdechl i rozwinela sie plesn stad moje pytanie
To rozkop podloze i wyjmij, ja tam problemu nie widze ;).
Pinka raczej nie zdechnie, prędzej zmieni się w muche. Ale i tak pająkowi nic nie będzie bo pinka nie ma żuwaczek.
Ostatnio też miałem taki przypadek. Ja wykopałem ją i miałem spokuj. Też ci tak radze.
Ja też radze dla świętego spokoju , potem będzie cie to męczyć lepiej wcześniej rozkop torf i znajdz ją i po kłopocie . Zawsze zgniataj pinką głowki wtedy się nie będą zakopywały :D i niebedziesz miał problemu że ci sie zakopie
YeloNeck
28-12-2007, 10:21
Trochę się nie zgodzę z przedmówcą. Pinka to niestety stworzonko "nieśmiertelne" . Skubana jest tak wytrzymała, że nawet po 4-krotnym zgnieceniu jej głowy, ona po 10 minutach budzi się i zaczyna śmigać. Najlepszy sposób - odciąć jej łeb, albo zgnieść go tak, aby praktycznie była odcięta.
A z pinki wylęgnie się mucha, więc bez obaw :)
ostatnio u h.gigasa zmienialem torf i w podlozu znalazlem okolo 12 pinek,a pajakowi nic kompletnie nie jest
Szczerze nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem pleśniejącej pinki w podłożu. Nie raz miałem przypadek że z wrzuconych do terra białych robaków czy pinek zrobiły się muchy i nawet zdarzało się tak że muchy pojawiały się dzień po wylince i wszystko jest ok. Jak pająk stwardniał i czuł się na siłach to muchy już nie było.
Pawelnek
28-12-2007, 12:16
Trochę się nie zgodzę z przedmówcą. Pinka to niestety stworzonko "nieśmiertelne" . Skubana jest tak wytrzymała, że nawet po 4-krotnym zgnieceniu jej głowy, ona po 10 minutach budzi się i zaczyna śmigać. Najlepszy sposób - odciąć jej łeb, albo zgnieść go tak, aby praktycznie była odcięta.
A z pinki wylęgnie się mucha, więc bez obaw :)
A od czego jest szpileczka, wystarczy przebić główkę i po sprawie! Może to nie jest najprzyjemniejsze ale much pełno na świecie. I lepiej usuwaj jak nie zje bo, zdarza się że zapomnisz o pince i w cieple zrobi się mucha. Jeśli je trzymamy w lodówce to są ospałe i bardzo powoli się zmieniają w muchy!
czaplin89
28-12-2007, 12:22
ale wy panikujecie z tymi pinkami :) ja wrzuca bez zbędnych zabiegów. Pająk jak się pośpieszy to zje, a jak nie, to gdy widzę że z pinki już jest mucha i lata po kliszówce, to po prostu otwieram kliszówkę w terra u P.cambri i on już się nią zaopiekuje :)
pozdrawiam,
Artur
bo maczniki sie tez zakopuja ale czesto wychodza na powierzchnie wiec pajaczek sobie go zlapie a czy pinki rowniez czesto wychodza na powierzchnie czy raczej nie??
Pinka jak się zakopie to na powierzchnię wyjdzie dopiero pod postacią muchy.
mateuszek88
28-12-2007, 22:40
pinka już nie wyjdzie jak sie zakopie ;), kup świerszcza i po sprawie ( nie zakopuje sie) pozdro
vBulletin - Arachnea.org