PDA

Pokaż pełną wersję : [Żywe Pinki] dla L2?


SprOket
25-02-2007, 00:25
Witam w ostatnim czasie kupiłem sobie 4 sztuki Brachypelma smithi. Karmie martwymi pinkami bo słyszałem ze żywe tym takim "ryjkiem" czarnym mogą sie przebobrować przez odwłok pająka jak już będą w środku. Jakie są wasze opinie?

//Proszę używać tagów (http://arachnea.org/viewtopic.php?t=81) w tematach. Nazwy gatunków piszemy z małej litery. Np. Brachypelma smithi (Brachypelma - rodzaj [Litera duża], smithi - gatunek [litera mała] - Maxtor

Sad_Mad
25-02-2007, 00:29
Mozesz karmic zywymi, tylko musisz uwazac, zeby sie nie zakopaly.

A to, ze pinka moze przebic pajaka od srodka, to kompletna brednia. Pajak zanim zje rozpuszcza ofiare, tak wiec nie ma zadnego niebezpieczenstwa.

Dawidow
25-02-2007, 00:31
Nie karmi się zbytnio pinkami jaszczurek i żab, bo one połykają w całości dopiero w żołądku zachodzi proces trawienia. Pająki natomiast rozpuszczają swoja ofiarę sokami trawiennymi i wsysają tak jakby koktail, czyli robaczka w wersji płynnej :wink:

SprOket
25-02-2007, 00:34
Dzięki panowie :D Będę uważał żeby sie nie zakopała

Zψωαιεκ
25-02-2007, 13:02
Dzięki panowie :D Będę uważał żeby sie nie zakopała

O zakopanie w sumie też nie musisz się za bardzo martwić, mój kędzior jak sie pinka zakopie to ma rozrywke i rozkopuje torf aby ją dopaść i zszamać. A jak ci bardzo zależy na tym, aby się nie zakopała to uśmierć ją.

SprOket
25-02-2007, 19:55
Dzięki panowie :D Będę uważał żeby sie nie zakopała

O zakopanie w sumie też nie musisz się za bardzo martwić, mój kędzior jak sie pinka zakopie to ma rozrywke i rozkopuje torf aby ją dopaść i zszamać. A jak ci bardzo zależy na tym, aby się nie zakopała to uśmierć ją.


przeczytaj pierwszy post :!: