PDA

Pokaż pełną wersję : [Stres u ptaszników] - Czy go odczuwają.


info-0
10-01-2008, 16:30
Stres u ptaszników w niewoli.

Pytanie: Czy ptaszniki w niewoli odczuwają coś w rodzaju stresu? Myślę, że logiczną odpowiedzią będzie, że po prostu nie wiemy czy odczuwają stres. Szczególnie, jeśli odnosimy się do tego pojęcia jako to co odczuwają ludzie. Również możemy wywnioskować, że każdy żywy organizm odczuwa jakiś tam rodzaj stresu z różnych powodów. To zachowanie jest również odniesieniem do naturalnej tendencji do „ucieczki”, lub gdy ta opcja jest niedostępna do „atakowania”. Lepiej znamy to pod pojęciami walcz lub zwiewaj, które posiada każdy organizm jako naturalny instynkt (instynkt przetrwania).

Każdy kto był w tym hobby więcej niż 10 minut wie, że prawie każdy gatunek ptasznika czy to w naturalnym środowisku, czy w niewoli może czasami pokazać defensywną lub nawet agresywną postawę. Jeśli zlekceważymy takie zwierzę, np dużego ptasznika, świadomie bądź nie, wściekły ptasznik powinien być najwyższym priorytetem. W tym miejscu musimy rozróżnić prawidłową terminologię. Weźmy na przykład słowo „defensywny” użyty jako przymiotnik, może być odpowiedni dla „obrony lub odpierania ataku, agresji”. Prościej znaczy to tyle, że mogą być defensywne starając się obronić przed tym co mogą uważać za atak na siebie lub ich dom.

Z drugiej strony jeśli weźmiemy słowo „agresywny” i zastosujemy go do niektórych ptaszników wtedy ten przymiotnik oznacza, że dany gatunek jest „chętny do walki”. Dlatego też niektóre gatunki mają reputację, że są agresywne zasłużenie czy też nie.

Obie powyższe reakcje mogą być naturalną reakcją na stres u ptasznika w naturalnym środowisku czy też w niewoli. Poprawna terminologia jest ważna jeśli opisujemy zachowanie innym hobbystom, żeby zapobiec tworzeniu legend i dezinformacji nt zachowania niektórych gatunków. Szczególnie nowym użytkownikom w tym hobby.

Termin ”stresu” używany jako rzeczownik, który odnosi się do fizyki oznacza: „siła, która powoduje napięcie na ciele fizycznym”[ptasznik]. Jak wygląda pojęcie stresu w psychologii „stan mentalnego lub emocjonalnego zawieszenia, napięcia”. Jeśli zachowanie ptasznika może być odniesieniem do w/w definicji to tak, ptaszniki mogą odczuwać takie cechy ludzkie jak stres z innymi żyjącymi stworzeniami z różnych powodów.

Czy stres może zabić ptasznika? Wynika z tego, że tak. Może się to zdarzyć przy zbieraniu z miejsca pochodznia lub najpewniej przy samej wysyłce. Nie mamy możliwości sprawdzenia śmiertelności ptaszników z miejsca zbiórki dlatego, że o tym się nie mówi i nikt do tego nie przykłada większej uwagi. Stąd też można wywnioskować, że ptaszniki łapane w naturze przeżywają dużo większy stres niż mający więcej szczęścia kuzyni urodzeni w niewoli.

To mogło by tłumaczyć dlaczego są nieszczęśliwe kiedy przyjeżdżają do nas do domu i dlaczego wiele osób mówi w tym wypadku o agresywnym ptaszniku. Jeśli weźmiemy to pod uwagę, zrozumiemy, że my również przenieśliśmy je w świat barier, wystawiamy je na nienaturalny kontakt z rękami, przerywamy ich dzienny i roczny cykl życia, w zależności od tego gdzie dany gatunek był złapany i gdzie wylądował na końcu w niewoli. Łatwo zauważyć, że mogą odczuwać stres i regaować w taki sposób a nie inny w niektórych momentach. Czy to jest stres? Chyba zbliżamy się powoli do celu.

Nie trudno zauważyć dlaczego niektóre ptaszniki w niewoli zdychają z niewyjaśnionych przyczyn. Fora i listy dyskusyjne są pełne postów od zapalonych hobbystów z różnym poziomem doświadczenia, chcących dowiedzieć się co jest nie tak z ich ulubionym ptasznikiem. Dlaczego jest taki agresywny? Albo dlaczego tak nagle padł? Przecież miał wszystko: wodę, jedzenie, wszystko czego potrzebował. Co się stało? Z pewnością są inne czynniki równie ważne dla każdego żyjącego organizmu, ale nie możemy wykluczyć w tym przypadku stresu. Może to również grać rolę przy trzymaniu pająka na ręce, kiedy nas ugryzie, lub kiedy wściekły ptasznik będzie gonił nas z pojemnika podczas rutynowej kontroli. Wkrótce to podchodzi pod legendy, kiedy w istocie ptasznik postrzega takie nękanie jako atak na jego osobę, podnosząc poziom stresu i wywołując naturalną reakcję, którą my postrzegamy jako agresję.

Na koniec, ważną rzeczą którą należy zauważyć jest to, że stres odgrywa ważną rolę w ogólnym zdrowiu naszego zwierzaka-ptasznika, czy innej uwięzionej istoty. Z pewnością, jeżeli nie będziemy ich zaczepiać już w dość mocno nienaturalnym dla nich środowisku, tym lepiej będą się one czuły. Kupując ptasznika myślimy najpierw jak my się będziemy super czuli posiadając dany gatunek, nie myśląc za bardzo o ogólnym dobrze ptaszników, które hodujemy.

W końcu skoro przeżyły i dawały sobie radę przez ostatnie 460.000.000 lat. Niestety nie uratujemy ptaszników trzymając je w zamknięciu, czy też rozmnażając je w ogromnych ilościach. Powodem jest to, że nawet jeśli ludzie trzymają duże ilości ptaszników na całym świecie w domach, to ich naturalne środowisko jest cały czas niszczone, więc nie ma sensu trzymać ich w domu, jeśli nie będą mogły żyć naturalnie poza terrarium.

Możemy dojść do wniosku, że nie do końca wiemy czy ptaszniki odczuwają stres tak jak my, ale możemy stwierdzić, że odczuwają go na swój sposób.

Tłumaczenie jest moje, zakaz kopiowania i rozpowszechniania bez mojej zgody! Mam pozwolenie na tłumaczenie, link dla zainteresowanych: Stress in captive tarantulas (http://www.arachnofreaks.com/forum/forum_posts.asp?TID=3443&TPN=1).

kolski4
10-01-2008, 16:34
Bardzo dobry artykuł. Racja 100% pozdrawiam i oceniam wątek :D

scchizm
10-01-2008, 16:36
Link do czego? do zgody, czy do oryginalnego tekstu? jeśli to drugie to poproszę.

Bol_0
10-01-2008, 17:04
Tłumaczenie to pewnie z jakiejś zagranicznej stronki xD A artykuł spoko;] Ciekawy

krecik
10-01-2008, 17:29
Fajny artykuł;)

TaSaK
10-01-2008, 17:30
widze ze sie napracowales tlumaczac taki tekst

BoBaZ
10-01-2008, 17:32
Dobry artykuł.

Gratuluje.

Stasiakov
10-01-2008, 18:56
Mnie się średnio podoba ale chwała za pracę. :]

Adsy
10-01-2008, 19:22
Dlaczego nie ma linka kolo tlumaczenia? Wole sobie poczytac oryginal :)

beaver
10-01-2008, 20:11
Artykuł może i dobry, ale odechciewa mi się czytać tekstu, w którym zapomniano chyba o istnieniu przecinków.

Pawelnek
10-01-2008, 20:21
Super artykuł, nareście nowe artykuły na ARACHNEA :D. :D 10/10

Feanaro
10-01-2008, 20:51
Mam nadzieję, że ten artykuł otworzy oczy ludziom otwierającym terraria co 15 i nie dbającym o jakość, ale o ilośc terrariów i pająków. Brawo!

Stasiakov
10-01-2008, 20:57
Artykuł może i dobry, ale odechciewa mi się czytać tekstu, w którym zapomniano chyba o istnieniu przecinków.

Przeczytaj jeszcze raz i popatrz uważnie zanim coś napiszesz. Jak dla mnie w większości miejscach gdzie powinien być jest postawiony. Może czasem coś umknie uwadze, ale nie w tym stopniu, żeby to wypominać ....

heelołłł

Sorg
10-01-2008, 21:32
super artykul:)

Przemek550
10-01-2008, 21:47
Super artukuł :) Gz za tłumaczenie dobra robota pozdrawiam :)

klapi
10-01-2008, 21:55
Artykuł 1 klasa :D poprostu wypas , pozostaje mi tylko złożyć gratulacje i liczyć że w najbliższym czasie będzie pojawiać się dużo więcej artykułów :D

gregorian76
10-01-2008, 22:01
Tłumaczenie jest moje, zakaz kopiowania i rozpowszechniania bez mojej zgody! Mam pozwolenie na tłumaczenie, link dla zainteresowanych podam na PW :).


Każdy użytkownik który używa w swoich wypowiedziach artykułów czy zdjęć które nie są jego autorstwa ma obowiązek podać autora oraz źródło z którego zaczerpnięte zostały materiały.
Każde naruszenie tej zasady zostanie ukarane ostrzeżeniem, bez wcześniejszego ostrzeżenia słownego.

P.S. Poza tym artykuł okej.

KwieciuJr
10-01-2008, 23:05
Naprawde swietny artykul :)

Jover
11-01-2008, 02:18
Pozwoliłem sobie dodać do Kompendium Hodowcy powyżej.

Kropek
11-01-2008, 11:00
Dobry artykuł, czyta się fajnie.
Pozdrawiam

Blackmane
11-01-2008, 22:50
Hmm no ja niestety zasmucę (nie piszę tego ex cathedra a jedynie wyrażam swoją opinię), że niestety nie zgadzam się w pełni, czy też w znacznej większości z ancientscout'em (autorem tekstu). Już samo pojęcie stresu serwowane przez autora jest nieadekwatne do pajęczaków z aspektu psychologicznego. Gdzie u ptaszników psychologia? Uważam, że info-0 miast tłumaczyć teksty, które zawierają nieprawdy powinien skupić się na samodzielnym pisaniu rzeczy poważniejszych, a sądzę podstawnie że ma ku temu predyspozycje.

db
12-01-2008, 02:08
ladny atrykul napewno pomocny ;)

BakuBak
15-01-2008, 02:45
dobra robota z tym tłumaczeniem ;] .... artykuł troche popowy ale przyjemny i rozsądny

Adsy
15-01-2008, 20:06
przyznaje z enie mam teraz czasu przeczytac, ale z tego co wiem to ten temat sie juz pojawiał na forum ;)

Tak tego opisanego nigdzie nie bylo. Jak ci sie nie chce ci sie czytac to nie komentuj.

@Topic

info, wie co o tym sądze :) Powiem tak, nie wszystkie rzeczy pojawiających sie na forum musi byc prawdą. Taka przestroga dla początkujących. Nie mam zamiaru podwazac swoimi argumentami tego tekstu bo mi sie nie chce :)

Twardy
15-01-2008, 20:20
przyznaje z enie mam teraz czasu przeczytac, ale z tego co wiem to ten temat sie juz pojawiał na forum ;)
nie skomentuję tej wypowiedzi....

temat spoko, dobrze napisany,oraz dobrze i przystępnie przetłumaczony, życzę jeszcze więcej zapału do tłumaczenia takich tekstów :)

myszaka
15-07-2008, 15:09
Czy ptaszniki w niewoli odczuwają coś w rodzaju stresu? Myślę, że logiczną odpowiedzią będzie, że po prostu nie wiemy czy odczuwają stres. Szczególnie, jeśli odnosimy się do stresu. znowu odkopuję. sorry,ale to jest bez sensu..po przetumaczeniu radzę przeczytać uważnie i wprowadzić lekką korektę.

info-0
15-07-2008, 17:35
Yhm. Radzę czytać ze zrozumieniem :p.

Raczej logiczne jest, że pominięto tam pojęcie stresu ludzkiego :D.

myszaka
24-07-2008, 14:29
a co ma czytanie ze zrozumieniem do tego co zacytowalam? O.o chodzi mi o to ze te zdania sa bez sensu! "nie wiemy czy odczuwaja stres szczegolnie jesli odnosimy sie do stresu",no prosze. pozatym rzuca sie w oczy slowo "stres" w kazdym zdaniu na poczatku. nie tylko tresc jest wazna,forma przekazu tez musi miec rece i nogi.