Pokaż pełną wersję : [Mysza] alternatywa karmówki
Jestem umiarkowanym przeciwnikiem karmienia pajączków gryzoniami. Nie ze względów humanitarnych ale bardziej boję się o zdrowie pajączka. No i nie chciał bym, żeby w pokoju mi myszmi śmierdziało :lol:
Moja gieńka L11 już mała nie jest i nawet drewnojady i wyrośnięte karaczany bierze na ząb. Nie mam pojęcia czym jeszcze mógł bym ją karmić.
Mam hodowle karaczanów a drewnojady to raczej przechowuje, ale i tak to mało dla tego nienażartego potwora.
Co polecacie?
//Nazwy gatunków piszemy z małej litery. Np. Brachypelma smithi (Brachypelma - rodzaj [Litera duża], smithi - gatunek [litera mała] - Maxtor
Własna hodowla myszy i jest ok :] nie maja chemi itp jak boisz się że mysz coś zrobi pajączkowi to karmisz biegusem albo oseskiem.
Pomimo iz wszyscy (prawie) teraz sa przeciw karmieniu myszami ja nigdy nie miałem problemu z tym( a poszło ponad kilkadziesiąt myszy u mnie)
Jednego pajaka kiedyś karmiłem tlyko myszami i żył bardzo dobrze wylinki bez problemu itp. zawsze pozostaje ci miesko jakieś dla pajaczka ale nic na dłuższa mete :]
Może kawałkiem kurczaka? Tylko nie takiego ze sklepu, bo to chemia i sterydy, najlepiej ze wsi. Gdzieś czytałem, że to jest dobra karmówka (jeśli chodzi o urozmaicenie, nie ciągłe karmienie)
puaru jak bym zaczął jeszcze myszy hodować to już wogóle by mnie z domu wywalili razem z nimi :lol: I to nie są żarty :lol:
Musze poszukać sobie jakiegoś sprawdzonego źródła :P
Myślałem właśnie nad kurczakiem. Kiedyś dałem kawałek to ładnie mi zjadła, ale po pierwsze to nie może być główne pożywienie, po drugie raaaaczej nie mam dojścia do ekologicznych kurczaków a po trzecie to widok pająka wielkiego jak moja ręka atakującego kawałek miensa nie zapiera tchu w piersiach :P Niech pajączek ma trochę rozrywki...
Może ryby? Miał bym dostęp do małych karasi (żywczyków). Karmił ktoś kiedyś rybami? Trochę czasu temu widziałem fotkę jak ktoś skarmił pajączka mieczykiem :D
Sprobuj szarancze jest duza wiec powinna byc dobra dla L11.
Krzyżaku
26-02-2007, 09:20
To ja radze karaczana madagaskarskiego... czasami zdarzają sie sztuki TROCHę mniejsze od myszy.
vBulletin - Arachnea.org