PDA

Pokaż pełną wersję : [Kokos] Przygotowanie od A do Z - FOTORELACJA :)


Veldrinn
17-01-2008, 01:14
Dziś przygotowywałem kokosa do nowego pojemnika dla mojego pająka i pomyslałem, że przy okazji uwiecznie moje działania dla tych, którzy chcą, ale nie wiedzą jak i mają wątpliwości ;)

Jesli masz za dużo wolnego czasu lub żal ci wydać 5-10zł za mała lupinkę, którą i tak trzeba wyprażyć lub po prostu chcesz sam robić wystrój terrarium to zapraszam do lektury :)

Przede wszystkim potrzebujemy kokosa. Ja swojego kupiłem w Tesco za 1.99 zł. Trzeba pamietać o wyborze kokosa odpowiedniego rozmiaru :) Pamiętac należy, że kokos w wyniku naszych zabiegów zmniejszy się troszkę. Najlepszy będzie dojrzały kokos.
Świeży i dojrzały kokos chlupie jakby był wypełniony wodą (bo w sumie jest), jesli chlupie jakby był wypełniony sokiem bananowym to znaczy, że jeszcze nie jest dojrzały.

Najpierw musimy kokosa pozbawić mleka. Używamy do tego korkociągu. Ja nie mogłem znaleźć korkociągu więc użyłem wiertarki :D Nawiercamy dwa otworki, najlepiej prosto w "oczy" kokosa.

Przelewamy sok i zabieramy się do otwierania kokosa. Metod otwarcia kokosa jest kilka. Najpopularniejsza czyli siłaxmoment+twarda powierzchnia ma ten minus, że nie można przewidzieć jak peknie kokos.
Polecam po prostu go przepiłować szlifierką kątową (kokos należy umieścić w imadle !!) lub piłą z brzeszczotem. Najlepiej mieć podwójny brzeszczot tj. jedna strona do metalu, a druga do drewna. Stroną do metalu (małe, równe ząbki) robimy rynienkę, aby brzeszczot się nie slizgał podczas cięcia. Następnie zmieniamy stronę i jazda :)
Powinnismy otrzymać coś takiego :
http://img120.imageshack.us/img120/5945/img0709hs4.th.jpg (http://img120.imageshack.us/my.php?image=img0709hs4.jpg)

Teraz bierzemy łyżeczke i nóż o zaokraglonym końcu (najlepiej krótki, aby łatwiej było nim operować) i pozbywamy się wnętrza kokosa. Najlepiej na początku wycinać nożem większe kawałki miąszu, a jak już zaczniemy dochodzić do twardej skorupki
http://img406.imageshack.us/img406/387/img0711jm9.th.jpg (http://img406.imageshack.us/my.php?image=img0711jm9.jpg)
bierzemy łyżeczkę i skrobiemy, aż kokos będzie wyglądał tak:
http://img120.imageshack.us/img120/8652/img0712gm4.th.jpg (http://img120.imageshack.us/my.php?image=img0712gm4.jpg)
Teraz bierzemy i ...dalej skrobiemy, aby pozbyć się tej ciemniejszej warstwy (widocznej na dole kokosa).
Następnie bierzemy papier ścierny i wygładzamy powierzchnię zewnętrzną kokosa tzn usuwamy włoski itp

Tak wygląda gotowy kokos.
http://img120.imageshack.us/img120/3440/img0718ku9.th.jpg (http://img120.imageshack.us/my.php?image=img0718ku9.jpg)

Przed zaimpregnowaniem skorpki trzeba wyciąć w niej wejście dla naszego pupilka. Można to zrobic piłkąlub wyłamać kombinerkami lub obcinaczami do gwoździ, ale ryzukujemy wtedy peknięcie skorupy na całej powierzchni.
http://img406.imageshack.us/img406/2827/img0722nu2.th.jpg (http://img406.imageshack.us/my.php?image=img0722nu2.jpg)


Jak już mamy wejście to przechodzimy do zabezpieczenia kokosa przed pleśnią. Najpopularniejsza metodą jest wygotowanie w solance, a nastepnie wyprażenie w piekarniku.
Do dzieła !! Zagotowujemy wodę w garnku i dosypujemy soli (nie za mało). tak, żeby było widać, że woda jest słona ;) Do gotującej się mieszanki wrzucamy naszego kokoska i gotujemy pod przykryciem 15-30 minut (brzmi jak cytat z ksiązki kucharskiej ;) )
W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 150-200 stopni celcjusza. Jesli masz piekarnik z termoobiegiem (funkcja oznaczona takim wentylatorkiem) temperatura powinna być niższa!

Nasz wygotowany kokosek powinien wyglądąć mniej więcej tak:
http://img152.imageshack.us/img152/9659/img0724lm2.th.jpg (http://img152.imageshack.us/my.php?image=img0724lm2.jpg)

http://img152.imageshack.us/img152/1953/img0725lm6.th.jpg (http://img152.imageshack.us/my.php?image=img0725lm6.jpg)

teraz wrzucamy go do piekarnika (dobrze, żeby leżał na ruszcie) do czasu, aż woda wyparuje (ok 15-30 minut). Dobrze po jakimś czasie uchylic drzwiczki do piekarnika (kto suszył grzyby ten wie ;) )

Po wyjeciu kokosa z piekarnika (uwaga, gorący) wygląda on tak
http://img120.imageshack.us/img120/7682/img0728ft2.th.jpg (http://img120.imageshack.us/my.php?image=img0728ft2.jpg)

http://img152.imageshack.us/img152/5205/img0727sg6.th.jpg (http://img152.imageshack.us/my.php?image=img0727sg6.jpg)
U mnie widać sól, która osadziła się na powierzchni skorupy.

Tak spreparowanego kokoska możemy umieścić w terrarium. Najlepiej umieścić go w suchej części. Jesli wszystko zrobilismy dobrze i mamy odpowiednią wentylację to powinien długo wytrzymać.

Dla megaostroznych:
Istnieje jeszcze mozliwość polakierowania takiego kokosa. Do lakierowania używamy nietoksycznego lakieru akrylowego. Najodpowiedniejszy będzie bezbarwny
Malujemy pędzelkiem skorupkę do uzyskania równej warstwy lakieru. Czekamy az wyschnie i malujemy ponownie. 2-3 warstwy to ilość optymalna.

Jesli o czymś zapomniałem to przepraszam. Jeśli popełniłem jakiś błąd to wytknijcie mi go z pełną premedytacją ;)

Acha, jeszcze prezentacja skrobania (dla tych mniej kumatych ;) )
http://img406.imageshack.us/img406/8939/img0716ng7.th.jpg (http://img406.imageshack.us/my.php?image=img0716ng7.jpg)

Kadek05
17-01-2008, 01:38
taki tamat byl bardzo potrzebny, przyda sie niejednemu z poczatkujacych forumowiczow. brawo za checi!

krecik
17-01-2008, 01:45
Super artykuł! napewno się przyda:)

Ps.u mnie zawsze kokosy kosztują 1zł;)

taliban27
17-01-2008, 13:38
Tylko po co pozbawiać kokos włosków z zewnątrz?
Ładniej i naturalniej wygląda z włoskami.

BoBaZ
17-01-2008, 13:43
Przyda się na pewno. Chociaż ja to robie nieco inaczej ;)

kokoskop
17-01-2008, 14:01
ja chcąc uzyskać wejście walnąłem młotkiem i wyszedł mi piekny nieregularny kształt :D

rostator
17-01-2008, 17:34
Super artykul , wiele osob na tym forum pytalo sie jak zabezpieczyc kokos itd. :) Napewno sie przyda :) Pozdrawiam

Miroo
17-01-2008, 23:47
Świetne!! Dzięki temu artykułowi robie kokosa dla mojej Brachypelmy vagans, bo wcześniej jakoś nie chciałem norki z kokosa ;pp

Pan Grabski
18-01-2008, 00:41
Ciekawy arcik :) gratulacje dla autora :P osobiscie nie gotuje poprostu umieszczam w suchej czesci terra xP

Veldrinn
18-01-2008, 02:23
Tylko po co pozbawiać kokos włosków z zewnątrz?
Ładniej i naturalniej wygląda z włoskami.

Masz rację, ale gdzieś wyczytałem, że to zmniejsza ryzyko zaplesnienia łupiny :)

Craftz
19-01-2008, 21:40
Co do skrobania łyżeczką, to wydaje mi się to stratą czasu.

Powiem wam jak ja to robie:
Biorę śrubokręt, wbijam go pomiędzy miąższ i łupinę i wyłamuję. "Orzech" odchodzi wielkimi kawałkami, nieraz cały na raz i nie zostaje nic do skrobania.

info-0
19-01-2008, 22:14
No fajny art :). Na pewno się przyda :D.

M4S73R
19-01-2008, 22:26
Rep. dla autora artu :) Przyda się na pewno:]

twiel
20-01-2008, 09:31
Ja lakiuję tylko dolną część kokosa tj . ok. 1 cm która to część ma kontakt z podłożem i jest O.K. Grzyb nie wchodzi

Poprawiam - powinieniem napisać " Ja lakieruję
//Pisz w jednym poście - Szopek

Veldrinn
22-01-2008, 03:21
Powiem wam jak ja to robie:
Biorę śrubokręt, wbijam go pomiędzy miąższ i łupinę i wyłamuję. "Orzech" odchodzi wielkimi kawałkami, nieraz cały na raz i nie zostaje nic do skrobania.

Az kupie kokosa, żeby spróbować :)

niedzwiedz86
17-02-2008, 01:49
Ja z kokosem miałem małe zdziwko:)chciałem się pobawić i wystrugać budkę bo znalazłem przy sprzątaniu kuchni dwa kokosy. Według zeznań babci miały co najmniej kilka(!) lat:)Pomagała mi z nimi moja kobieta. Sprzęty naszykowałem, jazda. Pierwsze zdziwko: korkociąg w ruch, szklanka nadstawiona, ze środka wypada tylko parę paprochów, mleka zero:)jak go przepiłowałem to w środku było coś takiego jak wymydlona mała kostka mydła (tyle w temacie wypicia mleka:)).Skrobanie miąższu: miękki i gąbczasty odchodził łyżeczką razem z tym ciemnym pod spodem. Potem już tylko papier ścierny i koniec. Wniosek: kokos który przeleży kilka lat jest bardziej 'user friendly':) Jak w tym drugim też będzie "mydełko" to wrzucę foty;)

AnderCurie1
19-02-2008, 19:06
Co do skrobania łyżeczką, to wydaje mi się to stratą czasu.

Powiem wam jak ja to robie:
Biorę śrubokręt, wbijam go pomiędzy miąższ i łupinę i wyłamuję. "Orzech" odchodzi wielkimi kawałkami, nieraz cały na raz i nie zostaje nic do skrobania.

Dokałdnie .. :) Hm ja robie to tak ze biore nóż przyciskam i przecinam miaższ ;) na kawałki same odpadaja (albo podważam) żadnych pozostałosci :) i mniej pracy ...

Wiem wiem ortografia :)

Zipper
19-02-2008, 19:12
Ciekawy art. Przyda sie początkującym ;)

strakofernon
19-02-2008, 20:19
A mój kumpel otworzył kokosa tak: włożył do mikrofalówki i kokos pękł mu tak na autorowi po wycięciu:D potem to już śrubokręt w rączkę i do terra...:D sam tego nie testowałem:D

PS. kumpel ostał zainspirowany poprzez program "Clever widzisz i wiesz":D

Maxtor
19-02-2008, 20:49
Topic na temat przygotowania kokosa już jest napisany przez Blackman`a. Postanowiłem że dodam ko kompendium terrarysty. Generalnie wiele osób ma na kokosa swój sposób i wie jak go "ugryźć", lecz dobrze mieć pomoc pod ręką.

Kostia
11-04-2008, 14:14
ja dzsiiaj kupilem kokosa,lyzeczka bylo bardzo ciezko,ale sprobowalem srubokretem i jest git...teraz aktualnie gotuje mi sie kokos XD pozdrawiam,przydal mi sie bardzo ten artykul

spajki
17-04-2008, 18:38
Bardzo dobry art przyda sie wszystkim początkującym takim jak ja:D:D

Sołtysek
24-04-2008, 04:16
łyżeczką jest za dużo dłubania i drapania - polecam DUŻY płaski śrubokręt lub coś podobnego - pięknie odchodzą wielkie płaty od razu z tym brązowym ,,podkładem". Zawsze wbijam pionowo kilka razy żeby nadać kształt wycinanemu kawałkowi a później takim ruchem jakby skośno wydłubującym odchodzi wszystko wcześniej pionowo ścięte.

sebaq89
24-04-2008, 04:26
Rady które przydadzą się wszystkim, artykuł godny uwagi...

Traumaticall
24-04-2008, 09:03
z mojej strony tak samo graty :D:D:D

Toudy-T1
29-04-2008, 18:38
Art. na pewno się przyda. Gratki dla autora. Co do otwierania kokosa jest jeszcze jeden sposób, a mianowicie poprzez użycie mikrofalówki ;) Wsadzamy kokos do mikrofalówki w jakiejś foremce żeby po niej nie latał podczas grzania. Nastawiamy na dość wysoką temperaturę i czekamy aż pod jej wpływem pęknie. Możecie sami spróbować ;)

SaintDGM
14-05-2008, 19:01
A kokosa lepiej umieścić w wilgotniejszej, czy bardziej suchej części terra?

Kadek05
14-05-2008, 19:19
ewidentnie w bardziej suchej czesci terrarium...