PDA

Pokaż pełną wersję : GAZETA ARANEA 01/2007


MORDRAG
01-03-2007, 00:46
Mam przyjemność przedstawić wam pierwszy numer czasopisma internetowego ARANEA w formie pliku pdf do pobrania:
<ze względu na obłudę pewnej osoby musimy usunąć jeden art.
poprawione wydanie zostanie umieszczone w najbliższym czasie.>

Proszę o niewypowiadanie się w tym temacie.
Dyskusje na temat pierwszego numeru w topicu:
http://www.arachnea.org/viewtopic.php?p=24477

Mamy nadzieje że strona internetowa ruszy w najbliższym czasie.

Redakcja ARANEA.


EDIT:
ARTYKUŁ o avi avi został wysłany do mnie przez czarka. przez pomyłkę podpisałem go jako art lewusa jednak to nie on jest autorem.
teraz okazuje się ze to Arkadiusz "newneo" Guzanek jest autorem.
Czarek mogłeś porostu dac ten art do napisania komuś innemu, a teraz taka sytuacja wynikła po premierze.
Przepraszam Cie newneo.

newneo
01-03-2007, 16:42
tworzenie tego typu gazetek, kopiowanie czyichs prac i podpisywanie sie pod nimi własnym nazwizkiem czy nickiem jest po prostu paskudne! zero moralnosci ! jeszcze w dodatku podsyłacie mi link!
Niech ktos przeczyta sobie opis avicularia avicularia.
teraz prosze otworzyc te linki:
http://ptaszniki.ovh.org/aavicularia.html
http://www.terrarystyka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=119

To jest po prostu świństwo, totalnie brak mi słów. nieraz bywało tak, ze wchodziłem na jakas strone interetową, czytałem tekst i po chwili orientowałem sie iz jest mojego autorstwa. ale najczesciej pisało ze to ja jestem jego autorem i skad tekst został skopiowany.
Ale człowiek o nicku "lewus" który podpisał się pod moim artykułem nie ma za grosz poczucia uczciwosci! istne złodziejstwo. Dalej juz gazetki nie czytam bo dopadły mnie nerwy i załoze sie ze wiekszosc tez jest skad inad skopiowana.

Piszecie rózne ciekawostki, na temat badan, itd - gdzie piszecie skad macie te wiedze? wybaczcie, ale nisadze by ktorykolwiek z was prowadził tego typu badania. te fakty sa najprawdopodobniej przepisane z polskie lub zagranicznej literatury badz prasy. z grzecznosci wypadałoby napisac jakie zrodla ma ktory artykuł.

Przeczytałem jeszcze jakies dwie prace o samych ptasznikach - duzo niescisłosci merytorycznych i zwyczajnie błędy - mniejsze oraz większe. Widac wyraznie brak doswiadczenia i wiedzy. Nie ma sensu pisac gazetki, nie majac samemu nic do przekazania, a jedynie kopiujac prace innych ludzi. nie macie za grosz wstydu!



Osobiści uważam, ze serwis arachnea powinien wyciągnąc jakies konsekwencje w stosunku do tych uzytkowników. Nie jestem wspolpracownikiem serwisu, ale mimo wszystko uważam, ze skoro na łamach waszego forum uzytkownicy dopuszczaja sie takich rzeczy, nalezałoby ich jakos ukarać. Nie mozna pozwolić zeby w "środowisku ptasznikarzy" dochodziło do tak paskudnych zachowań - takie zachowania, oraz ludzie którzy się ich dopuszczją powinni być piętnowani. Proszę Was o to i liczę na jakąs reakcje. Tymbardziej ze na pierwszej stronie owej gazetki widnieje adres arachnea.org - więc odnosze wrazenie, ze serwis przyzwolił na rozpowszechnianie owej gazetki w takim kształcie...

Pozdrawiam, Arek Guzanek

Anarchy
01-03-2007, 17:55
Witam cie Areku. Hmm powiem tyle, co do zachowania Lewusa powinien ponieść konsekwencje swojego czynu, bo naprawde zachował się po prostu jak gówniarz podoił się pracy, którą po prostu skopiował chciałem cię przeprosić w imieniu całej redakcji a Lewus zostanie usunięty z niej. I jeszcze jedno nie obsmaruj całej gazety naprawdę większość z nas starała się jak tylko mogła a co do zachowania Lewusa każdy odpowie sobie sam na to pytanie jak się zachował.
Jeszcze raz Arku przepraszam za zachowanie Lewusa jest mi po prostu głupio i jestem zły na to, co zrobił. Świetnie cie rozumiem pod tym względem

Rednli
01-03-2007, 18:28
tworzenie tego typu gazetek, kopiowanie czyichs prac i podpisywanie sie pod nimi własnym nazwizkiem czy nickiem jest po prostu paskudne! zero moralnosci ! jeszcze w dodatku podsyłacie mi link!
Niech ktos przeczyta sobie opis avicularia avicularia.
teraz prosze otworzyc te linki:
http://ptaszniki.ovh.org/aavicularia.html
http://www.terrarystyka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=119

To jest po prostu świństwo, totalnie brak mi słów. nieraz bywało tak, ze wchodziłem na jakas strone interetową, czytałem tekst i po chwili orientowałem sie iz jest mojego autorstwa. ale najczesciej pisało ze to ja jestem jego autorem i skad tekst został skopiowany.
Ale człowiek o nicku "lewus" który podpisał się pod moim artykułem nie ma za grosz poczucia uczciwosci! istne złodziejstwo. Dalej juz gazetki nie czytam bo dopadły mnie nerwy i załoze sie ze wiekszosc tez jest skad inad skopiowana.

Piszecie rózne ciekawostki, na temat badan, itd - gdzie piszecie skad macie te wiedze? wybaczcie, ale nisadze by ktorykolwiek z was prowadził tego typu badania. te fakty sa najprawdopodobniej przepisane z polskie lub zagranicznej literatury badz prasy. z grzecznosci wypadałoby napisac jakie zrodla ma ktory artykuł.

Przeczytałem jeszcze jakies dwie prace o samych ptasznikach - duzo niescisłosci merytorycznych i zwyczajnie błędy - mniejsze oraz większe. Widac wyraznie brak doswiadczenia i wiedzy. Nie ma sensu pisac gazetki, nie majac samemu nic do przekazania, a jedynie kopiujac prace innych ludzi. nie macie za grosz wstydu!



Osobiści uważam, ze serwis arachnea powinien wyciągnąc jakies konsekwencje w stosunku do tych uzytkowników. Nie jestem wspolpracownikiem serwisu, ale mimo wszystko uważam, ze skoro na łamach waszego forum uzytkownicy dopuszczaja sie takich rzeczy, nalezałoby ich jakos ukarać. Nie mozna pozwolić zeby w "środowisku ptasznikarzy" dochodziło do tak paskudnych zachowań - takie zachowania, oraz ludzie którzy się ich dopuszczją powinni być piętnowani. Proszę Was o to i liczę na jakąs reakcje. Tymbardziej ze na pierwszej stronie owej gazetki widnieje adres arachnea.org - więc odnosze wrazenie, ze serwis przyzwolił na rozpowszechnianie owej gazetki w takim kształcie...

Pozdrawiam, Arek Guzanek

ja od siebie powiem że nie wiem jak to było itp itd ale jak ty to opisujesz to masz 100% racji no cóż z mojej strony moge powiedziec tylko tylko tyle żę artykuł o muszkach jest MOIM dziełem i nie był skopjowany z innych stron

Lewus
01-03-2007, 21:46
Powiem tak...Ja tego nie skopiowałem... Wczoraj, zaraz po "wydaniu" gazetki napisałem do Mordraga, zeby zmienił autora, bo nie ja to pisałem. Ani nie podrobiłem tej pracy, ani nie wysłałem jej Mordragowi. Tak, owszem miałem to napisać i napisałem na gg Mordragowi, że już wysyłam, ale nie wysłałem, bo nikt sie nie odzywał...

Anarchy
01-03-2007, 21:55
Chciał bym przeprosić wszystkich za zamieszanie ale to nie Lewus skopiował tylko użytkownik forum o nicku Czarek posiadam screeny rozmów i screeny mojej poczty. Jeszcze raz sorka lewus.
(parodia to wszystko przypomina polowanie na czarownice) ale przynajmniej jak wspomniałem wcześniej prawda i tak wyjdzie.

Lewus
01-03-2007, 21:56
Dobra, nic nie szkodzi :) . Ja tam pamiętliwy nie jestem.

MORDRAG
01-03-2007, 23:22
Tak, to moa pomyłka, przepraszam lewus, porostu było sporo kłopotów z artem o avi avi.
to czarek wysłał i arta ale pierwotnie kto inny mail go pisać.
jeszcze raz przepraszam za problem,
sam nie wiem jak rozwiązać kwestie atra który nie został napisany przez redakcje.
intensywnie nad tym mysle

Kamas
01-03-2007, 23:28
przecież mogłeś się wzorować tylko na tym artykule, a pisac swoimi slowami, lenistwo ponad norme:]

MORDRAG
01-03-2007, 23:31
mam nadzieje ze mówisz to do czarka.

Kamas
01-03-2007, 23:41
wiecie co? nieważne, ważne że gazeta wyszła i będzie wychodzić dalej!!!

norbert
02-03-2007, 01:05
Tak jest mleko się wylało nie ma co płakać. Oczywiście newneo miał prawo tak się poirytować doskonale go rozumiem. Wszystko jednak musi się rodzić w bólach. Ja jestem pozytywnie nastawiony do gazetki i już czekam na kolejny numer :D Wyrazy uznania dla REDAKCJI za to przedewszystkim, że się chciało chcieć.

Andrzej
02-03-2007, 02:59
Oczekuję przeprosin prawdziwego autora na łamach kolejnego numeru.
Proszę podjąć kroki dyscyplinujące względem oszusta.

Prosiłem aby w gazecie zostały podane źródła skąd są czerpane materiały i pytałem czy macie zgodę na wszystkie materiały, które nie są Waszym autorstwem. Mam nadzieję, że kolejnej takiej wpadki nie będzie.

newneo
02-03-2007, 19:22
Chłopcy, dajcie sobie spokuj. Jesli ktos kto podpisuje się na dole gazety "redaktor naczelny" pozniej jacys zastepcy, redaktorzy, itd. To Ci ludzie są odpowiedzialni za to co piszą w tejże prasie. Jesli nie umiecie sie zorganizowac, dapuszczacie się tak trywialnych błędów - to jesli sami nie zrezygnujecie z zajmowania się wydawaniem gazetki, to ktoś powinien wam tego zabronić. To jest karygodne. Już nie chodzi o samą sprawe mojego artykułu , po której redaktor naczelny prawdziwej gazety już kilka dni temu bym nim <redaktorem nacz.> nie był. Tu chodzi o łamanie praw autorskich na niejednej stronie (oczywiscie jest częsc prac , po których widac, ze nie są z nikąd kopiowane, sama tresc na to wskazuje). Nie podajecie, żadnych źródeł waszych artykułów, ciekawstek - nie wiem skad je macie, tak jak pisalem - moze z jakiejs ksiazki, moze gazety albo i nawet polskiej agencji prasowej. Ale o tym, skąd informacje pochodzą trzeba napisać, kiedy wskazuje się na suche fakty, najczesciej poparte badaniami i obserwacjami specjalistów. Nie wystarczy sie podpisac, czy dopisac "na podstawie własnej wiedzy" , bo to zwykłe łamanie praw autorskich. Nie poniesiecie tego zadnych konsekwencji, bo kto przejmowałby sie na powaznie zabawą kilku chłopców - ale tu chodzi o uczciwość. Nie można żerować na cudzej pracy i w ten sposob się lansować. Nawiązując do tego podpisu pod pracami "na podstawie własnego doświadczenia", przejrzałem informacje na temat paru osob zajmujacych się tą gazetką. Wybaczcie, ale moim zdaniem osoby które hoduja kilka pajaków, w tym wiekszosc z tych to jeszcze maluchy, nie powinny pisac o własnym doświadczeniu, a tymbardziej nie powinny prubować uczyć innych. Jest wystarczajaco duzo sprawdzonych i pewnych źródeł, które już dawniej przedstawiły internautom wiedze na te same tematy w sposób znacznie bardziej przystępny i poprawniejszy merytorycznie, nie mówiąc juz o wyczerpaniu tematyki. Bo "doświadczeniem" nie jest to czego dowiemy się po przeczytaniu prac innych ludzi, ale to co sami poznamy we własnej, bądz co bądz, wieloletniej hodowli. Bo nie da się mówić o doswiadczeniu po 2 czy 3 latach hodowli - prawda jest taka ze w tym czasie (przy duzym szczesciu) uda nam się kupić pająka L1, wychować do tego by był blisko dojrzałości płciowej. A do kolejnych pokoleń uzysknaych z tego pająka jeszcze naprawde daleko.. Oczywiscie w tym czasie kupuje się inne, kolejne pajaki , ale czy naprawde hodujemy je na tyle długo by mówić o doswiadczeniu hodowlanym, skoro okres hodowli jest tak krutki, ze pajak L1 nie zdazyłby w jego trakcie osiagnac dojrzałości - oczywiście tutaj chciałem tylko obrazowo przedstawić to co mam na mysli.
Przepraszam jesli kogos uraziłem, jesli ktos z redakcji hoduje pajaki dłuzej niz te dwa, czy trzy latka, o którzych mowielem, i uwaza ze ma duze doswiadczenie. Przejrzałem jedynie profile paru osób, które swoimi pracami i działaniem szczegolnie mnie zainteresowały - ale to oczywiscie zainteresowanie w negatywnym tego słowa znaczeniu. A i oczywiscie czesci prac po prostu nie chciało mi sie czytać.

Szczerze Wam powiem - zastanówcie się zanim podejmiecie sie wydawania kolejnej częsci tej "gazety". Pierwszy numer jest tak totalnie nieprzemyślany, niedopilnowany i budzi we mnie tak duze zniechecenie, ze watpie by kolejny był w jakims, choć nieco wiekszym stopniu lepszy. Może i macie chęci, ale niestety częsc osob nie ma predyspozycji, a przedewszystkim ludzie, którzy są jakimiś głównymi "mózgami" tej pracy, nie maja predyspozycji zeby zazadzac przedsiewzieciem , które wymaga odpowiedzialnosci dosc duzej. A tu tej odpowiedzialnosci - zero. Nie mówie tego z zawisci czy złosci, bo to mi juz przeszło. Po prostu patrze na to trzeźwo i widze , ze to nie ma większego sensu. Co najwyzej można traktować to w formie zabawy, ale mysle ze zabawy kosztem pracy innych ludzi, nie powinien propagowac serwis Arachnea. Bo to świadczy również o osobach z serwisu, które na to przyzwalają - tak samo jak o redaktorze ktory podpisuje sie pod nieswoją pracą, jak o redaktorze naczelnym który taką prace aprobuje i przyjmuje do numeru swojej gazety, jak i komus kto pozwala na publikowanie tego na forum i jeszcze podkleja wątek. To po prostu popieranie złodziejstwa.


Norbert napisał: "Oczywiście newneo miał prawo tak się poirytować doskonale go rozumiem. Wszystko jednak musi się rodzić w bólach."
Dobrze, niech sie rodzi w owych bólach, ale czemu ma sie rodzic w bulu moim i innych autorów których prace wykozystano przy "tworzeniu" gazety?

Teraz zasadnicze pytanie. to ze czesc prac została zaczerpnietych z roznych zrodel, bez podania ich (nie mowiac o pytaniu o zgode autorów...) to wiem. A druga kwestia - czy aby wszystkie fotografie są waszego autorstwa? Mam nieodparte wrażenie, że nie. Choć jesli się myle - to z góry przepraszam. Prosiłbym redaktora naczelnego o wyraźną odpowiedz na to pytanie.


Kamas napisał:"przecież mogłeś się wzorować tylko na tym artykule, a pisac swoimi slowami, lenistwo ponad norme:]"
Nie nie mógł, bo to też byłoby złodziejstwo. Chyba, ze napisałby: wzorowałem się na artykule tego a tego człowieka, opublikowanego tutaj a tutaj, zmieniajac jedynie słowa autora. A z grzecznosci najpierw jeszcze powinien zapytac mnie. Jesli by tak nie uczynił, to dalej byłoby złodziejstwo, zerowanie na cudzym doswiadczeniu i pracy. A zamiast cos kraść czy tak kombinować przy moich pracach, mogli poprosic mnie o zgode na publikacje lub o napisanie czegos nowego. Kiedys nawet pytali mnie czy chciałbym pomoc, i powidziałem ze jesli beda potrzebowac czegos konkretnego to niech piszą, napewno bym coś zrobił. W miare mozliwosci wesprę każdą rozsądną akcje propagujaca hodowle ptaszników. A tu prosze, tak mnie chciano wykiwać...

MORDRAG napisał: "mam nadzieje ze mówisz to do czarka."
Szczerze mówiąc nie obchodzi mnie co mówicie o jakimś czarku. W "gazecie" pod ukradzioną praca podpisany jest lewus, i puki co to on, jak i zarzad (jacys tam naczelni i zastepcy naczelnych) są winni tej kradzierzy. Jesli użytkownik lewus został wrobiony przez naczelnych i kogos innego, odpowiedzialnego za to - moze miec pretensje tylko do nich. Na słowo nie wierze nikomu (kto nadwyrezył moje zaufanie, do czego doszło własnie tutaj) , dlatego też nie uznaje za winnego zadnego czarka. nie mam zadnych podstaw by o cokolwiek oskarzac wspomnianego czarka. Innych uzytkownikow forum rowniez prosze by nie wierzyc na słowo "redaktorom" gazetki. W moich oczach osoby te zostaną oczyszczone dopiero wtedy gdy oskarzany przez nich czarek, podejdzie do mnie osobiscie i twarza w twarz - chocby na jakiejs gieldzie - wyjasni sytuacjie i przeprosi. Kont na forum , numerow na gg i e-mailow kazdy moze zarejetrowac naprawde duzo...



A na koniec mam prośbę.
USUŃCIE WRESZCIE TĘ ZŁODZIEJSKĄ GAZETKE Z INTERNETU! Poprzez dalsze publikowanie jej tylko pokazujecie, ze tak naprawde w waszych oczach nie stało sie nic wielkiego. Gdyby ktos odpowiedzialny za te gazetke nie popierał złodziejstwa, w jakiejkolwiek postaci - natychmiast po zorientowaniu się w sytuacji, usunąłby ją i odebrał możliwosc dalszego pobierania przez uzytkowaników forum i innych internautów. Albo zero moralności, albo zero rozumu... Brak mi już słów dla waszego postępowania.

newneo
02-03-2007, 19:30
"EDIT:
ARTYKUŁ o avi avi został wysłany do mnie przez czarka. przez pomyłkę podpisałem go jako art lewusa jednak to nie on jest autorem.
teraz okazuje się ze to "newneo" jest autorem.
Czarek mogłeś porostu dac ten art do napisania komuś innemu, a teraz taka sytuacja wynikła po premierze.
Przepraszam Cie newneo."

Jakiś dopisek na odczepnego, pod wiadomością MORDRAGA w kótrej publikuje gazete - mnie nie satysfakcjonuje. Ludzie posciagaja plik, beda mieli go na dyskach i bedzie rozpowszechniany, a na dopisek malo kto zwroci uwage i mało kto bedzie o nim pamietał. W tej chwili nie zycze sobie by moja praca była rozpowszechniana pod waszą banderą i nie podpisana moim nazwiskiem. Proszę ją natychmiast usunąć!
Jak jestescie tak "powaznymi" ludzmi ze podejmujecie się wydawania "poważnego" pisma terrarystycznego, to zróbcie wreszcie choć jedną rzecz poważnie. a swoją drogą - "newneo" w internecie jest nie jeden. Jak juz robisz sprostowanie to wypadałoby przypomniec sobie ze mam zarówno imię jak i nazwisko, a o forme sprostowania mógłbyś się mnie zapytać osobiscie, i chociaz sprubować wyjaśnić ze mną tę sprawe. A nie przypominam sobie bym z Tobą rozmawiał po zajściu Panie Redaktorze. Wogole nie spotkałem się z zadną prubą kontaktu z Twojej strony. Zupełny brak kultury! Mam nieodparte wrażenie, ze z sytuacji prubujesz zrobić "NIC", a po cichu popierasz taką polityke tworzenia "gazety".

Maxtor
02-03-2007, 21:47
Tak tylko do tego też popracuj nad błędami ortogtaficznymi bo jest ich bardzo dużo w Twoich postach. Może Word?? Albo słownik?? Taka moja mała uwaga 8 :)

Andrzej
02-03-2007, 22:59
Proszę o usunięcie w trybie natychmiastowym z gazety opisu avi avi - albo zastąpicie ten opis własnym, albo numer będzie uboższy o ten opis. Po zmianie gazetki zmieńcie linki do nowej wersji.

newneo
03-03-2007, 01:20
Tak tylko do tego też popracuj nad błędami ortogtaficznymi bo jest ich bardzo dużo w Twoich postach. Może Word?? Albo słownik?? Taka moja mała uwaga 8 :)

Kolego, gdybys w pospiechu pisał trzystronicową wypowiedź, też popełnibyś w niej tych niecałe 10 błędów ortograficznych. A czy to tak dużo? no nie wiem... A zanim zaczniesz zwracać komus uwage na ortografię, popracuj nad wlasną ortografią, stylistyką, składnią, o interpunkcji nie wspominając. Moja rada taka - zanim wyslesz cos do gazetki, lepiej przeczytaj to sam dwa razy i daj komuś do sprawdzenia. Jak widać na przykładzie twoich tekstów, sam Word jest dość zawodny - technika niestety zawodna, kiedy brak jej wsparcie istoty ludzkiej.
Pisanie do "gazety" zobowiązuje. Na forum - hmm... nie słyszałem nic o wymogu pisania bez błędów?
Takze jak masz jeszcze jakies osobiste uwagi to zapraszam raczej do prywatnej rozmowy, a nie na forum publicznym, bo tematu ma się to nijak.

Pozdrawiam

Maxtor
03-03-2007, 12:02
Oczywiście tekst o avi usuniemy. A nawet nie będzie większej straty. Ponieważ tekst nie jest jakiś wyjątkowy lub nasycony dużą ilościa wiedzy. A jesli chodzi o teksty to jakbyś nie wiedział to każdy art jest wysyłany do redaktora naczelnego i on tam je sprawdza i akceptuje bądz nie.

Próbuje Ci pokazać, że błędy sie zdarzają i już tak będzie. Ty nam na to zwracasz uwage za co dziękujemy, wiec ja Tobie też :)

Maxtor
05-03-2007, 13:29
Takie mam pytanie czy gazetka została zmieniona??

puaru
12-03-2007, 03:52
Na forum - hmm... nie słyszałem nic o wymogu pisania
Nie wolno używać zwrotów w stylu "jush", "noOb" etc. Posługujemy się POLSZCZYZNĄ (za wyjątkiem westron speakers corner). Nie ma obowiązku stosowania "ogonków", jednakże interpunkcja JEST obowiązkowa w podstawowym zakresie (kropki), tak, aby post był czytelny. Osoby z dysleksja, dysgrafia i dys-cokolwiek prosimy o sprawdzanie pisowni (w wordzie, w internecie, w słowniku)
chodzi o to ze jak się czyta wypowiedz gdzie jest dużo błędów(nie twoja:p) to człowiek potem zapamietuje ta zła forme .
co do tematu gazetki to zgadzam sie z newneo i ponawiam pytanie czy wszystkie zdjęcia sa wasze i czy macie do nich prawa?

Maxtor
13-03-2007, 17:47
Mam takie pytanie co z publikacja pierwszego numeru w formie strony www?? W ogóle wydaje mi się, że znów wszystko ucichło.

Pajeczakk
21-03-2007, 13:35
widze że gazetka nie wypaliła i narazie wogule jej nie ma i chyba już jej nie bedzie... ehhh a szkoda

Maxtor
27-03-2007, 14:07
No i chyba po gazetce. Ciekawe czy znów MORDRAG mi powie że to nie oni zawalili :) Poprostu odpuscili sobie no ale trudno. Bardzo szkoda, bo zapowiadało sie ciekawie. Brak chęci ze strony organizatorów.