PDA

Pokaż pełną wersję : [B.smithi] padł ?


MackoxD
01-03-2007, 15:58
przyszedl dzis do mnie ptasznik czerwonokolanowy l2 nie rusza sie ale nie ma podwinietych nog pajak nie zyje?? pomożcie!!! plz




z gory dzieki

////Pamiętaj o tagach -birel

MackoxD
01-03-2007, 16:18
ludzie plz piszcie jestem jeszcze zielony nie wiem co robic pajak to B.Smithi

GeTaS
01-03-2007, 16:36
daj mu chwile czasu na zaaklimatyzowanie się i "ochłonięcie" po podróży.
Ostatecznie możesz go delikatnie ruszyć pincetą zeby zobaczyć czy żyje

MackoxD
01-03-2007, 16:39
ruszalem go paleczka higieniczna i nic a pajak jest juz u mnie ok. 2 godzin :(

GeTaS
01-03-2007, 16:42
No jeśli go ruszałeś i nic, to niestety..... ale dla pewności zostaw go. możliwe ze zyje.

MackoxD
01-03-2007, 16:45
dobra niech jeszcze polezy w pojemniku w kazdym razie nie wylada jak martwy :| juz 2 raz przyszedl zdechly (jesli ten nie zyje) :(

GeTaS
01-03-2007, 16:48
ogrzej go lampą i czekaj. trzeba mieć nadzieje

MackoxD
01-03-2007, 16:50
ogrzewam ale nic nie daje :( zaczyna mnie to irytowac to juz 2 martwy pajak od tej samej osoby ;/

GeTaS
01-03-2007, 16:56
no to wybrałeś sobie złe źródło. pająki widocznie są źle pakowane.
Ja kupiłem kiedyś pająka i kliszówka wogóle nie była zabezpieczona. odziwo pająk dotarł cały...no prawie, bez jednej nogi.
Znajdź sobie lepszego sprzedawce. np z tego działu http://www.arachnea.org/viewforum.php?f=29

MackoxD
01-03-2007, 17:02
dzieki w dalszym ciagu bede nagrzewal pajaka lampa moze cud sie stanie jestem wdzieczny za okazanie mi chwili uwagi

GeTaS
01-03-2007, 17:05
niema za co. w końcu od tego jest forum :wink:

Dawidow
01-03-2007, 20:23
Nie przesadzaj z ogrzewaniem. pająk musi sam do siebie powoli dojść w temperaturze pokojowej. Myśle że pająk jest zmarznięty, pewnie przez zlę pakowanie.