PDA

Pokaż pełną wersję : ksero zaswiadczenia o urodzeniu w niewoli


bartek6288
29-01-2008, 17:39
Cześć.

Mam mały problem. Kupiłem na allegro ptaszniki z rodzaju Brachypelma, sprzedający twierdził iż posiada dokumenty potwierdzające urodzenie pająków w niewoli. Proszę go o ksero takiego dokumentu (bo przecież dostał je na pająki które kupiłem, więc i ja powinienem takie dokumenty otrzymać od niego). Niestety powiedział mi ze wystawi tylko rachunek i ze nie może wysłać mi kserówki. Co mam robić?? Czy nie można kserować tego dokumentu czy tylko sprzedawca chce się wymigać?? Co mi z rachunku jak będę chciał sprzedać którąś z tych Brachypelm w przyszłości??

Proszę o odpowiedź, z góry dzięki wszystkim.

strakofernon
29-01-2008, 17:51
Sprzedawca chce się wymigać i bo co to za problem skserować dokument i wysłać??. Nie wierzę że to dla niego taki problem.

terra_mar
29-01-2008, 18:03
...skoro deklaruje posiadanie takiego dokumentu powinien Ci go przekazać...zaświadczeniem o urodzeniu w niewoli nie jest rachunek...wystarczy kserokopia z naniesioną na niej odręcznie napisaną deklaracją, kto sprzedaje komu i ile sztuk no i oczywiście podpis... rachunek może być oczywiście dodatkiem... domagaj się takowego dokumentu przy zakupie...

KastaTD
29-01-2008, 19:37
Wydaje mi się, że zostałeś oszukany przez tego sprzedającego. Jeśli nie dojdziesz z nim do porozumienia to dobrze by było gdybyś opisał to później w dziale "Opinie o sprzedawcach". Skoro ma taki dokument to ma obowiązek Ci go przekazać, skoro nabyłeś pająka to wszystkie dokumenty przechodzą na Ciebie. Takie jest moje zdanie.

bartek6288
29-01-2008, 21:28
Bardzo wam dziękuje za odpowiedzi na moje pytania – nie wiem co bym bez was zrobił
Jeszcze raz dzięki.

krecik
29-01-2008, 22:12
A mam pytanie ale nie dokońca odnośnie tematu.Jaki ma nick sprzedawca>?

exoticworld
30-01-2008, 00:16
zdaje się że ja jestem tym sprzedawcą więc może sie wypowiem w temacie.

bartek6288
w aukcji jest wyraźnie napisane że wystawiam zaświadczenie hodowlane o urodzeniu pająkow w niewoli. Dodatkowo zaproponowalem Ci rachunek. Jeśli takie dokumenty Ci nie wystarczały to dlaczego zalicytowałeś? I na to pytanie chciałbym uzyskać odpowiedź!
żeby nie było nieporozumień przytaczam cytat z aukcji: "PAJĄKI ZOSTAŁY ROZMNOŻONE W MOJEJ HODOWLI NA CO WYSTAWIAM ODPOWIEDNIE ZAŚWIADCZENIE."


terra_mar
zapewne jesteś w stanie wskazać konkretny przepis, ktory mowi o tym że rachunek nie jest wystarczającym dowodem? Zarówno rachunek jak i wydane przezemnie zaświadczenie jest potwierdeniem legalnego pochodzenia pająków.
ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochr.przyr. Art.64 pkt d "inny dokument stwierdzający legalność pochodzenia"

KastaTD
wskaż ustawę, która nakłada na mnie obowiązek przekazywania takiego dokumentu (zaświadczenia od powiatowego lekarza weterynarii)?

Wszystkie osoby, które sie wypowiadają prosze o wskazywanie konkretnych przepisów na które się powołujecie - wszelkie rzeczy typu gdzieś usłyszałem itp zachowujcie dla siebie.

czekam na konkrety

exoticworld
30-01-2008, 00:28
KastaTD
jeszcze jedna uwaga dla Ciebie. Wstawiłeś w innym wątku interpretacje przepisów według Twojego weterynarza powiatowego. proponuje umieścić informacje że jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE jego interpretacja przepisów, a nie jakaś wyrocznia. Nie on jest od tego, tylko Ministerstwo Środowiska.

KastaTD
30-01-2008, 02:01
KastaTD
jeszcze jedna uwaga dla Ciebie. Wstawiłeś w innym wątku interpretacje przepisów według Twojego weterynarza powiatowego. proponuje umieścić informacje że jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE jego interpretacja przepisów, a nie jakaś wyrocznia. Nie on jest od tego, tylko Ministerstwo Środowiska.

Gdybyś czytał dokładnie założony przeze mnie temat, to sam PLW stwierdził, że wg. niego tak wygląda interpretacja przepisów!! Przeczytaj coś najpierw skoro się do tego odnosisz. A jeśli sądzisz, że zakładałem tamten temat z myślą o tym temacie to jesteś w błędzie. Założyłem to po tym, gdy co chwilę ktoś wypisywał o wizycie policji. Też mam dosyć tego całego cyrku, mimo że nie hoduję Brachypelm. Domyślam się, że Ty również.
wskaż ustawę, która nakłada na mnie obowiązek przekazywania takiego dokumentu (zaświadczenia od powiatowego lekarza weterynarii)?

Oto ona: Ustawa_OP z 16 kwietnia 2004r art. 63 ust. 9 :
Podmioty, o których mowa w ust. 2 pkt 2, są obowiązane do posiadania i przekazania wraz ze sprzedawanym zwierzęciem oryginału lub kopii dokumentu, o którym mowa w ust. 4 pkt 11.(...)Auto bez dowodu rejestracyjnego też byś sprzedał?


Skoro w aukcji było napisane tak jak zacytowałeś, to faktycznie bartek6288 nie dostanie zaświadczenia od PLW (nie wiem czy je posiadasz czy nie, ale faktem jest, że nie o nie chodziło w aukcji), bo jak sam to ująłeś - to Ty wypisujesz takie zaświadczenie. Wg. mnie to dobra rzecz, bo większość sprzedających nie fatyguje się nawet do tego.

robert.p.
30-01-2008, 02:07
Wszelkie swistki papierow z pieczatkami ,wystawiane przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii nie maja zadnej mocy prawnej!!! To ze ktos kto ma pieczatke przybije ja pod jakims pismem nie znaczy ze jest to zgodne z prawem.W swietle prawa (OBOWIAZUJACEGO W TEJ CHWILI ),Ci Pow Lek Wet ktorzy takie zaswiadczenia wystawiaja,robia to przekraczajac swoje uprawnienia,i kazdy sredniozaawansowany prawnik im to powie.
Zreszta,niepotwierdzone notarialnie ksero jakiegokolwiek dokumentu nie ma wiekszego znaczenia prawnego.
Poniewaz jestesmy w UE,dązmy do tego by bylo jak w UE-oswiadczenie hodowcy jest prawnie wiazace,do momentu w ktorym nie udowodni sie komus ze sklada falszywe oswiadczenia,a na to jest paragraf.
(skany z ksero,o rozmnozeniu roznych gatunkow,mozna znalesc w necie,bez problemu ,wiec nie widze sensu podpisywania takich "swistkow" papieru ).
Wiec zanim zaczniecie exoticworld zarzucac ze kogos oszukal,to dowiedzcie sie kto to jest,jakie ma osiagniecia w hodowli pajakow,i ze naprawde nie musi przemycac kedziorkow z Hondurasu czy innej bananowej republiki

exoticworld
30-01-2008, 02:09
tak tylko widzisz w tej chwili bartek6288 przytacza mi wątek który założyłeś jako wyrocznie przepisów (który de facto i tak potwierdza moje słowa). I dziękuje że to teraz napisałeś bo moze przez to zrozumie że jest to tylko i wylącznie interpretacja jednej osoby

pozdrawiam

KastaTD
30-01-2008, 02:31
Faktycznie exoticworld nikogo nie oszukał i przyznaje się do zbyt wczesnego osądu - zwracam honor. Osoba zakładająca temat wyraziła się mało precyzyjnie przez co powstało zamieszanie.

bartek6288
30-01-2008, 12:13
Zaczne od sprostowania

robert.p. napisał:

"Wszelkie swistki papierow z pieczatkami ,wystawiane przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii nie maja zadnej mocy prawnej!!! To ze ktos kto ma pieczatke przybije ja pod jakims pismem nie znaczy ze jest to zgodne z prawem.W swietle prawa (OBOWIAZUJACEGO W TEJ CHWILI ),Ci Pow Lek Wet ktorzy takie zaswiadczenia wystawiaja,robia to przekraczajac swoje uprawnienia,i kazdy sredniozaawansowany prawnik im to powie.
Zreszta,niepotwierdzone notarialnie ksero jakiegokolwiek dokumentu nie ma wiekszego znaczenia prawnego.
Poniewaz jestesmy w UE,dązmy do tego by bylo jak w UE-oswiadczenie hodowcy jest prawnie wiazace,do momentu w ktorym nie udowodni sie komus ze sklada falszywe oswiadczenia,a na to jest paragraf.
(skany z ksero,o rozmnozeniu roznych gatunkow,mozna znalesc w necie,bez problemu ,wiec nie widze sensu podpisywania takich "swistkow" papieru ).
Wiec zanim zaczniecie exoticworld zarzucac ze kogos oszukal,to dowiedzcie sie kto to jest,jakie ma osiagniecia w hodowli pajakow,i ze naprawde nie musi przemycac kedziorkow z Hondurasu czy innej bananowej republiki"

Zakładamy ze sprzedający ma orginał, bo tak oświadczył. Wysyła mi ksero tego dokumentu, jednka nie samo ksero bo to jest bezurzyteczne. Na kserówce pisze ile i komu sprzedał pająków daje podpis (i pięczątkę) - ten papierek ma juz jakieś znaczenie.

Exoticaworld pisze ze wyśle mi rachynek no i co z nim mam zrobić?? Przyjmijmy ze bede chciał sprzedać kilka zakupionych pająków i co wyśle rachynek osobie lub jego ksero??

mali od sprzedającego
"ja wystawiam własne opieczętowane zaświadczenia na podstawie zaświadczenia weterynaryjnego"

Uważacie ze ten papierek ma większe znaczenie od zaświadczenia o urodzeniu w niewoli - wystawionego od wetertnarza??


A takie pytanko do sprzedającego - masz ten dokument dlaczego tak ostro upierasz się przy tym ze nie wyślesz kopii?? Czy to tak trudno wrzuciś w skaner i wydrukowac??

"Wiec zanim zaczniecie exoticworld zarzucac ze kogos oszukal,to dowiedzcie sie kto to jest,jakie ma osiagniecia w hodowli pajakow...."

Ja nigdy nie mówiłem ze mnie oszukał - czytaj uważnie! Chce tylko dokumentację na zakupione ptaszniki z rodzaju Brachypelma - uważam ze oferowane przez sprzedawce rachunki i odręcznie wystawiony świstek nic nie znaczą. A po drugie nie czuje potrzeby poznawać tej osoby, gdyż potrzebne do życia są mi tylko te papierki:)

Pawelnek
30-01-2008, 12:23
Exoticworld ma racje, z tego co wiem to zaświadczenie jest na jego samice. A jak ty kupujesz Małe to po co Ci zaświadczenie dotyczące samicy ?. Wystarczy rachunek i podpis sprzedającego. W razie problemów pokazujesz paragon i mówisz od kogo masz pająki. Oni sprawdzają sprzedającego, jeśli ma papier mówiący że PAJĄKI ZOSTAŁY URODZONE W NIEWOLI. To nie ma problemu, ani ty ani on nie poniesiecie żadnych konsekwencji. Więc nie wiem po co te bezsensowne posty, które obrażają sprzedającego.

Sam wiem że exoticworld to zaufany sprzedawca. Którego serdecznie pozdrawiam.

KastaTD
30-01-2008, 14:45
Ksero i tak byłoby nieważne bez zatwierdzenia przez odpowiedni organ administracyjny ds. CITES (nie mam pojęcia kto jest upoważniony do tego), więc z tego tytułu byś miał jeszcze większe problemy. W świetle prawa będzie to zwykły świstek bezużytecznego papieru. Hodowanie Brachypeml zgodnie z prawem jest utrudnione przez bezmyślnie skonstruowane ustawy.

EDIT:
Exoticaworld pisze ze wyśle mi rachynek no i co z nim mam zrobić??
Masz przed policją dowód, że pająków nie przemyciłeś z terenów naturalnych które zasiedlają.

exoticworld
30-01-2008, 16:29
dalej nie odpowiedziałeś mi dlaczego licytowałeś na mojej aukcji? przecież wyraźnie jest napisane jaki dokument wystawiam. Jeśli dla Ciebie jest to niewystarczajace to trzebabyło poszukać innego sprzedawcy, który wystawia dokument dla Ciebie satysfakcjonujący. Ot, chyba zdrowe myślenie każdego normalnego człowieka.

tak jak pisałem Ci juz w mailu mimo licytacji do zakupu Cię nie zmuszam - żadnej łaski mi nie robisz. Ba nawet nie wystawie Ci negatywa. Jedynie bede się domagał od allegro zwrotu prowizji.

dla mnie temat zakończony.

dla osó które mnie pozdrawiają - dziękuje i również serdecznie pozdrawiam:)

zgrzewa
30-01-2008, 17:46
Zakładamy ze sprzedający ma orginał, bo tak oświadczył. Wysyła mi ksero tego dokumentu, jednka nie samo ksero bo to jest bezurzyteczne. Na kserówce pisze ile i komu sprzedał pająków daje podpis (i pięczątkę) - ten papierek ma juz jakieś znaczenie.

myslenie typu udowodnij że nie jestes wielbłądem - to na organach które zadaja danego oswiadczenia ciazy obowiazek podważenia go a nie na Tobie obowiązek udowodnienia ze jest prawdziwe - nie mozna sie dac zapedzic w kozi róg

a pieczatkę sobie mozna zrobic z ziemniaka - jesli sie podpisze jest ważne w świetle prawa.

i to wystarczy. a fakturka jest dodatkowym dowodem ze nie wyczarowałes pajaka z kosmosu lub z meksykańskich łąk.

Exoticaworld pisze ze wyśle mi rachynek no i co z nim mam zrobić?? Przyjmijmy ze bede chciał sprzedać kilka zakupionych pająków i co wyśle rachynek osobie lub jego ksero??.

dokładnie tak odbij jedno odbij drugie ( jesli chcesz zeby klient widział u kogo kupowałeś i za ile :) nadaj swój numer i dodaj swoj podpis - i prowadz spis co gdzie poszło.

mali od sprzedającego
"ja wystawiam własne opieczętowane zaświadczenia na podstawie zaświadczenia weterynaryjnego"Uważacie ze ten papierek ma większe znaczenie od zaświadczenia o urodzeniu w niewoli - wystawionego od wetertnarza????.

de facto sa to dokumenty tożsame w rozumieniu ustawy - oba dokumentują pochodzenie.

A takie pytanko do sprzedającego - masz ten dokument dlaczego tak ostro upierasz się przy tym ze nie wyślesz kopii?? Czy to tak trudno wrzuciś w skaner i wydrukowac?? ????.

Bo za chwilę pół Polski bedize miec kolejną n-tą kopie papieró wczesto wystawionych imiennie na hodowcę?

wienio (exoticworld) wie co robi - nie sądzę zeby jakikoliek inny sprzedawca dał ci jakies inne papiery - chyba ze sie wreszcie doczekamy legalnego importu spoza Unii :)

terra_mar
30-01-2008, 19:09
terra_mar
zapewne jesteś w stanie wskazać konkretny przepis, ktory mowi o tym że rachunek nie jest wystarczającym dowodem? Zarówno rachunek jak i wydane przezemnie zaświadczenie jest potwierdeniem legalnego pochodzenia pająków.
ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochr.przyr. Art.64 pkt d "inny dokument stwierdzający legalność pochodzenia"



...przeczytaj uważnie moją wypowiedź... ja napisałem że rachunek nie jest zaświadczeniem o urodzeniu w niewoli ale nie napisałem, że nie jest dowodem zakupu... dalej było napisane że wystarczy kserokopia....itd... a to że napisałem aby domagał się takowego dokumentu - ma do tego prawo, pozostaje tylko kwestia czy sprzedający mu przekaże...

...bartek6288 nie podał nr aukcji i nie wspomniał jaki dokument wystawia sprzedający na tej aukcji... wspomniał tylko o rachunku, nic nie napisał, że otrzyma "zaświadczenie hodowlane" wystawione przez Ciebie...sam kilka razy kupowałem pająki z takim zaświadczeniem napisanym przez sprzedającego, gdzie w treści było zawarte iż sprzedający posiada zaświadczenie "weterynaryjne" i mnie to wystarczało...

exoticworld
04-02-2008, 00:16
bartek6288
ja w dalszym ciągu czekam na odpowiedź na moje pytania. Skoro już założyłeś temat to miej toche godności/odwagi i odpowiedz na moje wczesniejsze pytania bo bardzo mnie to interesuje

Zipper
06-02-2008, 20:17
Nikt nikogo nie oszukał w swietle prawa. bartek6288 wiec po co zakładasz nowy temat i oczerniasz exoticword o oszustwo. Miałem wiele transakcji z exoticword i uważam ze jest to człowiek który do sprzedarzy pajęczaków podchodzi z wielkim profesionalizmem POLECAM !! :d Tez mnie ciekawi ze skoro zapoznałeś sie z oferta sprzedazy na allegro to po co licytowałeś ?? pozdrawiam

Traumaticall
19-04-2008, 11:24
ale sie naczytałem heheh ostro :D ja podam cos takiego - http://cites.zrodla.org/index.php?menu=poradnik

Revers
19-04-2008, 23:21
A ja tam napiszę, że wątek ciekawy - daje trochę informacji na temat dokumentów związanych z powszechnym problemem. Ja osobiście nigdy nie dostałem żadnego dokumentu potwierdzającego pochodzenie osobnika, a wg mnie sam dowód zakupu jest wystarczający.

Przecież kiedy panowie policjanci przyjdą w odwiedziny, a my pokazując, że nam się ten ptasznik nie wziął z nad jeziora tylko od innego hodowcy - kierujemy ich do kolejnego delikwenta. :P Ja tak to widzę. Jeżeli chcą to idą do Pana sprzedawcy X i sobie proszą o dowód urodzenia. Tak czy inaczej to już problem sprzedawcy.

A tak na marginesie to exoticworld nigdy mnie nie zawiódł - zawsze wszystko pięknie i szybko załatwione. A interesy z Tym że Panem należą na prawdę do przyjemności.

Pozdrawiam.

Traumaticall
17-06-2008, 23:21
Wszelkie swistki papierow z pieczatkami ,wystawiane przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii nie maja zadnej mocy prawnej!!!

musze Ci powiedziec kolego ze sie mylisz bardzo gdyz:
podam przyklad
udalem sie do mojego lekarza weterynari w celu uzyskania "papierka" na B.vagans i wlasnie przedstwilem sprawe ze potrzebowalbym papier z Glownego Instatutu Weterynarii.Lekarz odeslal mnie do domu i nakazal przyjsc na drugi dzien!
Lekarz powiedzial mi ze G.I.W. zdaje sprawe na "jego rece" i jest pelnomocny by wydac mi ten papier :D
wiec...:>

info-0
23-06-2008, 01:44
No a ja wrócę tutaj na chwilę:

http://images29.fotosik.pl/234/82aaae3da0fac03cm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=82aaae3da0fac03c)

A kupowałem pająka rok temu. Fakt znalazłem ten papierek dopiero teraz, ale jednak... Skoro rok temu sprzedający wystawiali to znaczy, że sytuacja nie jest nowa -.-.

wojtass_maniak
23-06-2008, 13:49
Skoro temat znowu ruszyl, to podbije go z zapytaniem czy takie zaswiadczenie jest cos warte?


http://img57.imageshack.us/img57/5051/imgmu5.jpg

http://img57.imageshack.us/img57/5051/imgmu5.jpg

Twardy
23-06-2008, 16:35
lekarz stawia pieczątkę i podpis tylko wtedy gdy jest pewien tego co robi...

pawelbig
23-06-2008, 19:09
Wydaje mi się że to kserokopia, jeśli tak to dokument jest nic nie warty ponieważ, można go ściągnąć z internetu, skserować i wypuścić kilka tysięcy kopi, dokument nabiera mocy prawnej, tylko wtedy, gdy zostanie podpisany przez sprzedającego z datą sprzedaży, oczywiście oryginalnym własnoręcznym podpisem

//Ortografia - aspoleczna

krystianeq21
26-06-2008, 18:40
Wydaje mi się że to kserokopia, jeśli tak to dokument jest nic nie warty ponieważ, można go ściągnąć z internetu, skserować i wypuścić kilka tysięcy kopi, dokument nabiera mocy prawnej, tylko wtedy, gdy zostanie podpisany przez sprzedającego z datą sprzedaży, oczywiście oryginalnym własnoręcznym podpisem

//Ortografia - aspoleczna

Czyli owy dokument, jest "coś" wart?

pawelbig
26-06-2008, 22:35
tak, jest to oświadczenie hodowcy, że pająk nie pochodzi z odłowu tylko z hodowli, w świetle prawa traktowane jako dokument posiadający moc prawną. Podam przykład "jeśli spowodujesz kolizję drogową, wystarczy wypisać oświadczenie że jestem sprawcą wypadku i ten dokument jest dowodem w sprawie i nie trzeba wcale wzywać policji do sporządzenia protokółu"

KastaTD
28-06-2008, 01:45
tak, jest to oświadczenie hodowcy, że pająk nie pochodzi z odłowu tylko z hodowli, w świetle prawa traktowane jako dokument posiadający moc prawną.Sporo już było takich tematów, a ludzie wciąż nie rozumieją... Taki papierek może coś znaczyć przed sądem, ale nie musi. To zależy tylko i wyłącznie od sędziego i prokuratora. Przepisy odnośnie hodowli pająków objętych CITES w Polsce są bardzo niejasne i każda rozprawa sądowa może skończyć się innym wyrokiem.Podam przykład "jeśli spowodujesz kolizję drogowąCo ma piernik do wiatraka?

terra_mar
28-06-2008, 02:37
Sporo już było takich tematów, a ludzie wciąż nie rozumieją... Taki papierek może coś znaczyć przed sądem, ale nie musi. To zależy tylko i wyłącznie od sędziego i prokuratora. Przepisy odnośnie hodowli pająków objętych CITES w Polsce są bardzo niejasne i każda rozprawa sądowa może skończyć się innym wyrokiem.

...pomimo, iż nie znajomość prawa nie zwalnia nas od konsekwencji takowy "papier" jest jednak zabezpieczeniem dla kupującego... zazwyczaj wtedy osoba sprzedająca tłumaczy się ze sprzedawanej ilości... wielokrotnie kupujący na allegro dostaje różne "oświadczenia" i musi się nim zabezpieczyć... a przepisy są nie jasne bo chyba jednak za mało jest "obeznania" z tematem ptaszników...
...zresztą też dam przykład nie z tej beczki... kupiłem sukę owczarka kaukazkiego... chciałem zgłosić w starostwie i policji bo pies jest na liście niebezpiecznych... usłyszałem tylko, że pies jest bez rodowodu więc to kundel... zapraszałem do wejścia na moją posesję - mój "kundel" tylko by na to czekał ;) ...
...jak możemy oczekiwać uregulowania prawnego skoro osoby które się tym zajmują nie znają tej dziedziny...

KastaTD
28-06-2008, 12:01
Ja też jestem zdania, że lepiej mieć taki dokument wystawiony przez sprzedającego niż nic nie mieć. Ale łudzenie się, że na 100% to uchroni kupującego przed konsekwencjami też jest zbyt daleko idące. Nikt nie może zagwarantować, że skoro np. sąd w Poznaniu uzna taki dokument za dowód świadczący, że pająk urodził się w niewoli, to że sąd w Warszawie, Krakowie czy gdziekolwiek indziej postąpi tak samo - wiele niedomówień tworzy wiele sytuacji.