Pokaż pełną wersję : Cambri chyba przemrozona
Mam taki problem bo wczoraj dostalem samicze P.cambri l8 i wydaje mi sie ze jest przymroznoa poniewaz wczoraj nie mogla sie utrzymac na sciania i przez ok 3 h nie ruszyla nawet noga ale dzis juz jest jej o wiele lepiej trzyma sie scianki nawet wisiala dogory nogami na sufucie faunaboxa zaczela chodzi ale ma jakies drgawki co jej jest ?? i jak mogl bym jej jeszcze pomuc oprocz zapewnienia jej ciepla i odpowiedniej wilgotnosci?
Oprócz zapewnienia jej odpowiedniej temperatury, wilgotności, to raczej nic więcej nie zrobisz. Może wrzuć jej jakiegoś robaka do zjedzenia. Nic tylko trzeba czekać i być dobrej myśli.
w sumie juz 1 dobe przezyla, a co do robakow to dalem jej i macznika i zuczka i nic podotykala i zostawila :<
Hubertuse
16-02-2008, 00:26
Jako, że minoł jej dopiero 1-dzień w nowym domQ to nie proponowałbym wrzucanie mącznika czy żuka. Wątpie w to żeby już się zaaklimatyzowała więc nie powinna jeść, a biegający żuk po terrarium może ją tylko "denerwować" zwłaszcza, że jak napisałeś dochodzi do siebie po przemrożeniu.
przemoma
16-02-2008, 00:28
mialem podobny przypadek z smithim jak go odebralem byl na wykonczeniu mial drgawki i juz podkulal pod siebie odnuza ale niepozwolilem mu zeby kipnal dotykalem go i zagladalem co jakis czas i w koncu coraz lepjej bylo i zyje. Pozdro!
ale reaguje na bodzce juz nawet probuje biegac . Tez nie dam jej umrzec , bo ladna z niej sztuka ;p
RottingMan
16-02-2008, 10:35
Po prostu czekaj... Nic jej się nie stanie jak nie będzie jadła przez jakiś czas. Przejdzie jej z czasem, podgrzej ją trochę tzn przy lampce. I nie podawaj jej pokarmu przez jakiś czas to może ja jeszcze rozpraszać w odpoczywaniu tak jak po wylince poczekaj z jakiś tydzień albo więcej i dopiero próbuj podawać pokarm... Może jeszcze jest przemęczona podróżą.
Pozdrawiam
dzis rano gdy wstalem zauwazylem ze w niektorych miejscach pojawila sie pajęczyna to chyba juz jakas oznaka zdrowienia
no raczej tak, twój cambri właśnie sie oswaja w nowym lokum ;)
będzie ok nie martw się, jak nie je to nie, nie zmusisz go tego żeby jadł, jak będzie głodny to zje ;)
ale nadal jak chodzi ma takie dziwne drgawki i to mnie martwi
on narazie siedzi w takim maly pudeleczku pod lampka bo terra jest zbyt duze zeby zmiescilo sie pod lampke
w pon kupie mocniejsza lampke to obejmie moja cala hodowle
Jimi Hendrix
17-02-2008, 21:56
Powiem tyle jak pająk zostanie przemrożony to już jest lipa. Wcześnie czy później zdechnie. Nie ma na to rady.
"przemoma" widocznie twój był lekko przemrożony.
Mój samiec chromy ma do tej pory odnóża jak z waty. Mogę je wyginać jak chcę a on nie reaguje. I nawet nie ma sił się utrzymać na własnej pajęczynie. Gdy pochyle pojemnik to normalnie osuwa sie na bok. A warunki ma idealne.
I tak się męczy już z 3 tyg. albo lepiej.
z cambri coraz lepiej drgawki ustaly ale nadal siedzi w 1 miejscu prawie wcale sie nie rusza chyba ze ja dotkne to sobie chodzi
vBulletin - Arachnea.org