PDA

Pokaż pełną wersję : Mącznik młynarek genetyka,czy indywidualny przypadek?


Kadek05
17-02-2008, 00:20
Ostatnio gdzies wyczytalem,ze macznik mlynarek po bliskim skrzyzowaniu potomstwo wydaje "wadliwe".otoz czy ktos spotkal sie z czyms takim?

ostatnio zauwazylem w swojej skromnej hodowli,ze jeden z zukow dziwnie wyglada...

http://img166.imageshack.us/img166/8821/img1928aaabp5.th.jpg (http://img166.imageshack.us/my.php?image=img1928aaabp5.jpg)
http://img401.imageshack.us/img401/2772/img1932aaaaye8.th.jpg (http://img401.imageshack.us/my.php?image=img1932aaaaye8.jpg)


Niby wyglada tak jakby do konca nie wylinial,ale tak wyglada od dluzszego czasu, jakis tydzien,wiec nie mozliwe,ze jest w trakcie linienia. czy to jest pojedynczy przypadek,czy rzeczywiscie moze byc tak jak pisalem wyzej?

alkoholik95
17-02-2008, 00:31
W mojej skromnej hodowli :)też się pojawiają takie wypierdki mamuta. Wygląda to tak jakby im trochę odwłok nadgnił. I są to właśnie pojedyncze przypadki. Nie zauważyłem jakiejś zależności pomiędzy czasem w którym pula genowa się nie zmienia, a ilością tych "mutaków". Zastanawiam się nad tym czy nie jest są to jakieś uszkodzenia powstałe podczas stadium poczwarki. Ja zwykle z takimi osobnikami postępuje eksterminując je.:)

Kadek05
17-02-2008, 00:42
aj robie podobnie...z tym,ze jak przekladam zuki do innego pojemnika, to tych zmutowanych nie przekladam i patrze co sie z nimi dzieje...tez mialem takie mysli,ze to moze one sa skutkiem podgryzania przez inne osobniki w fazie poczwarki.ale pewny nie jestem,

Mars
17-02-2008, 01:22
U mnie także się pojawiają takie, jednak myślę że to po prostu mącznik nie do końca wyszedł z pancerzyka bo miał za sucho. Przynajmniej odkąd larwy przekładam na wilgotny torf (po wylince spowrotem lądują w pojemniku docelowym) to nie mam już takich przypadków.

FiletSC
17-02-2008, 02:24
U mnie też zaczęły sie takowe mutanciki pojawiać i sumą tego wszsystkiego jest to iż mam pojemnik z żuczkami które są OK i z mutantami xD.



Przynajmniej odkąd larwy przekładam na wilgotny torf (po wylince spowrotem lądują w pojemniku docelowym) to nie mam już takich przypadków.

Skoro mówisz że wilgotny torf Ci pomógł miejmy nadzieje iż pomoże również mnie.

Veldrinn
17-02-2008, 04:11
Chyba w każdej hodowli zdarzają się ciekawe egezmplarze :) Ja mam jednego żuczka, który przypomina czarną ćmę bo ma rozłożone, postrzępione skrzydełka

Twój wygląda jakby był podgryzany za młodu :)

Kadek05
17-02-2008, 17:07
Przynajmniej odkąd larwy przekładam na wilgotny torf (po wylince spowrotem lądują w pojemniku docelowym) to nie mam już takich przypadków.

W takim razie i ja przetestuje ten sposob:) ale na torf przekladasz dopiero poczwarki?

Mars
17-02-2008, 18:18
Tak, moja pomyłka. Larwy bytują sobie w swoim żarciu, poczwarki przekładam na wilgotny torf, a kiedy zamienią się w żuczka to na nowo przekładam do żarcia.

kokoskop
17-02-2008, 18:20
u mnie też ale nie wiem czy to wada genetyczna raczej źle przeszły wylinkę.

rafupafu
17-02-2008, 22:00
moja odpowiedz w identycznym temacie, i zdanie Szopka...
tak jak zauważyłeś chodzi o to ze poczwarki usychają z powodu niskiej wilgotności. w moje hodowli rozwiązałem to tak ze poczwarki trzymam w pojemniku na jedzenie z podziurawiona kliszowska wypleniona wilgotnym włóknem kokosowym, dzięki temu poczwarki nie usychają i nie maja problemów z przejściem wylinki :)
//Bzdura - Szopek

UnnamedPlayer
19-02-2008, 22:44
nie ma sie tu czym przejmować, że tak powiem nie każdy robak jest doskonały, w mojej hodowli jak bym miał sie bawić w przekładanie na torf wilgotny itp to bym spędzał przy tym trochę czasu xD fakt zdarzają sie żuki które nie są do końca takiej jak być powinny no ale jedyne co w tym kierunku robie to selekcja ("mutanty" po prostu wyrzucam)zostają najlepsze i najsilniejsze żuki które tworzą później doskonałe potomstwo :)

Przyczyną występowania takie zjawiska na pewno nie jest wilgotność bo jeśli tak by było to by przecież takich przypadków było od groma... nadgryzane raczej tez sie są bo jak wiemy w tedy szybko poczwarka obumiera, natomiast przyczyną może być bark spokoju (inne żuki chodzą po larwach itp.) bądź złe przejście wylinki - takie jest moje zdanie

Pozdrawiam

palto
19-02-2008, 23:22
Mozliwe ze spowodowane to jest kazirodztwem, i dla tego tak wygladaja, mi sie tak robilo po dlugim czasie, a z wczesniejszych miotow nie byly take, im pozniej to bylo ich wiecej