PDA

Pokaż pełną wersję : [Brachypelma] Ratowanie gatunku


lashlo93
02-04-2008, 23:55
Witam wszystkich.
Naszedł mnie taki pomysł, wiem że to w najbliższych latach będzie nierealne, ale napiszę o co mi chodzi. A mianowicie wszyscy wiemy, że rodzina Brachypelma w środowisku naturalnym jest zagrożona wyginięciem. Możemy temu zaradzić w sposób taki że:
- chętni mogą oddać po kilka samic i samców z rodziny Brachypelma
- załatwienie sponsora, który sfinansował by wyprawę do krajów w których żyją Brachypelmy
- zgłosić coś takiego do odpowiednich służb i i prosić je o pozwolenie na przetransportowanie pająków za granicę
- w krajach docelowych, wypuścić pająki na wolność

Ten pomysł na pewno wszyscy będą uważać za bardzo głupi i niewykonalny, ale gdyby udało się to rozszerzyć na skalę państwową lub nawet światową, to może udało by się uratować te wspaniałe zwierzęta od wyginięcia.
Pozdrawiam.:)

skala
03-04-2008, 00:00
Wszystko pięknie, ślicznie i też byłbym za. Tylko, że pająki z naszych terrariów mogłyby nie poradzić sobie na wolności. W dodatku większa liczba Brachypelm na wolności to kąsek dla łowców smithi, boehmei i reszty.:(

haxxproxx
03-04-2008, 00:02
Pomysł wcale nie jest głupi :) Ale czy wykonalny? Raczej nie. Myślę, że są już jakieś "organizacje", które się tym zajmują.

shinobi
03-04-2008, 00:47
Tylko, że pająki z naszych terrariów mogłyby nie poradzić sobie na wolności
To jest jedna wielka głupota! Na jakiej podstawie uważasz, że Brachypelmy nie poradziły by sobie na wolności? Przecież ich nie oswajamy, nie uczymy ich polowania i przetrwania. One to mają zakodowane już podczas narodzin. Różnica pomiędzy środowiskiem nautralnym a naszymi terrariami polega na tym, że dostarczamy im karmówke częściej niż na wolności.
Nie zapominaj że trzymając pająka w terrarium tworzysz mu warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnyc.
A sama akcja jak najbardziej warta poparcia. Wątpie żeby jednak coś z tego wyszło

palto
03-04-2008, 01:23
Pomysł dobrzy i szlachetny, ale niewykonalny. Ale gdyby takie coś było, to chętnie bym sie przyczynił w jaki sposób.

Veldrinn
03-04-2008, 03:34
Idea szlachetna, ale nie do zrealizowania. Żeby wpłynąć na stan liczbowy Brachypelm na wolności trzeba by uwolnić tysiące (dziesiątki tysięcy?) osobników.
Świat ma dużo innych problemów (tych związanych z fauna i florą też) niż martwienie się stanem liczbowym pająków :) Jest wiele innych gatunków zwierząt, które trzeba uchronić przed wyginięciem. To są ogromne koszty

strakofernon
03-04-2008, 14:41
Wszystko pięknie, ślicznie i też byłbym za. Tylko, że pająki z naszych terrariów mogłyby nie poradzić sobie na wolności.

skala co ty wogóle gadasz?? to nie jest np. tygrys, który w zoo przesiedział większą część życia i był przyzwyczajany do ludzi i przez nich karmiony...Załóżmy że ta akcja odniesie sukces i wypuściło by się dorosła samicę smithiego to ona znalazła by sobie domek i z pożywieniem też nie miała by problemu...

Twardy
03-04-2008, 17:24
skala ma trochę racji... mało, ale jednak :D
nie oswajasz ptasznika, jednak hodujesz okazy, które nie koniecznie dałyby sobie radę w naturze... W naturze nie przeżywa 100% kokonu jak w wypadku hodowli, brak selekcji naturalnej, sprawia, że cechy niekorzystne nie są eliminowane i idą dalej w świat. Pająki z terrarium nie są tak sprawne jak pająki z naturalnego środowiska :)

BoBaZ
03-04-2008, 17:38
Tylko, że pająki z naszych terrariów mogłyby nie poradzić sobie na wolności.

Ale głupota.


Pomyśl.... nie wiem co myśleć, z jednej strony po co?

Othis
03-04-2008, 18:22
Ale przecież nie musimy dawać dorosłych/podrostków za darmo (bo i wątpie, że ktoś da z dobrego serca). Każdy chciałby doczekać sie kokonu swoich pociech. W takim wypadku mielibyśmy łatwiej (nie potrzebne zaświadzczenia i zapewniony rynek zbytu). Tylko, tak jak gdzieś juz pisałem, nikt nie wyłoży na to pieniędzy, bo wcale nie byłyby to małe pieniądze. Mamy przecież stowarzyszenie pajęczarskie i członka na naszym forum (przynajmniej 1). Może dałoby sie coś takiego zorganizować?

lashlo93
03-04-2008, 18:23
Nie spodziewałem się takich opinii, sądziłem że będą posty takie jak, np: " Ty chyba na głowę upadłeś, skąd ci to w ogóle do głowy przyszło?". Ale jak widzę wszyscy mnie miło zaskoczyli. Jeżeli coś znajdę na internecie, że jest organizowana jakaś akcja na rzecz Brachypelm to pomogę w ratowaniu tego gatunku.
Pozdrawiam.

Twardy
03-04-2008, 19:10
owszem, to się robi, ale w poważnych instytutach :)

pójdziesz z kokonem Brachypelm i powiesz, że chcesz je oddać, spytają się skąd je masz i czy masz papiery i jeszcze Tobie problem zrobią mimo, że chciałeś dobrze.

Żeby coś takiego zadziałało to musisz mieć konkretny plan i najlepiej sponsora który za niego zapłaci, ale konkretnie zapłaci, a nie cynamonem z gaci.

birdspiders_pl
04-04-2008, 03:10
Lepiej sobie w domu trzymajcie Brachypelmy bo ktoś wyłapie je po Waszym wypuszczeniu do środowiska naturlanego. Nie wiem czy wiecie, ale zanikanie osobników Brachypelma spp. nie jest spowodowane wyłapywaniem ich, ani zjadaniem przez drapieżniki, zmienia się klimat i następuje wielka ekspansja człowieka na tych terenach, urbanizacja itp....więc polecam najpierw wybić tego wirusa o nazwie (chyba na nią nie zasługuje) Homo sapiens, a potem wypuszczać pajęczaki i inne stworzenia. Moim zdaniem to za daleko zaszło i nie da się odwrócić tego procesu. Przykro, ale człowiek jak się gdzieś pojawia to wszystko ginie.

Mustang
04-04-2008, 17:22
Nie zdziwiłbym się wcale gdyby w przyszłości na skutek antropopresji, a w szczególności urbanizacji większość istot na ziemi stanowiły synantropy. O samej idei powiem tak: musiałaby być to akcja międzynarodowa żeby było widać efekty.

Kostia
04-04-2008, 22:07
za to odpowiedzialni sa ludzie....ktorzy lapia pajaki i daja w gablotki!dla mnie te gablotki to glupota....szkoda,ale nic nie zrobimy

birdspiders_pl
04-04-2008, 23:13
ktorzy lapia pajaki i daja w gablotki!dla mnie te gablotki to glupota

a można wiedzieć o jakie gablotki chodzi?

Kostia
04-04-2008, 23:57
pajaki zalewaja szklem i potem to idzie do slepow

maciekszprotawa
05-04-2008, 12:54
Może by tak zasięgnąć opinii pana Wojciecha z którym rozmawiałem o zaświadczeniach?

Othis
05-04-2008, 21:48
Oczywiście, że tak. Przynmajmniej troszeczkę będziemy wiedzieli na czym stoimy ;]

Krzyżaku
06-04-2008, 00:06
Oczywiście, że tak. Przynmajmniej troszeczkę będziemy wiedzieli na czym stoimy ;]

Jeśli chodzi o ta akcje to na niczym... sponsora będzie ciężko znaleść, tych co dadzą pająki też, a do takiej akcji potrzeba paru tysięcy osobników, a za pewne i tak za parędziesiąt lat kilka gatunków żyjących na najbardziej urbanizowanych terenach wyginie... i zostaną tylko okazy w terrariach ;(
To nie jest polski pesymizm... bo jeśli chodzi o sama akcje to cel szczytny ale szanse prawie zerowe. Tyle co możemy jak narazie to modlić sie (i wcale nie żartuje ;) ) żeby rodzaj sam sie "odbudował" a jeśli sie by odbudował to żeby człowiek go nie wytępił :(

PiPES
06-04-2008, 02:47
akcja spoko. a ma ktoś informacje, które z Brachypelm są najbardziej zagrożone ? na pewno smithi, boehmei, annitha, emilia. co do kędziora to nie wiem. jeżeli one wyginą w naturalnym środowisku to ludzie będą mieli w domach "mini-muzea". trzeba było by porozmawiać z kimś, kto ma wiedzę na takie tematy i nie doniósł by na policje. akcja fajna, ale może zamiast oddawać samice to po prostu rozmnażać wszystko na eksport ? oczywiście nie za darmo.

maciekszprotawa
06-04-2008, 15:48
Tak z ciekawości napisałem wiadomość do p.Wojciecha.Może nic nie pomoże, ale przynajmniej poznamy zdanie osoby nie związanej z tym forum, mającej pojęcie o przepisach.

Jimi Hendrix
06-04-2008, 19:47
Powiem krótko.
Co wy chcecie zdziałać?
Nic nie zdziałacie i tyle.
Już przestańcie naprawiać Świat. Bo teraz zauważyłem, że jest taka tendencja na tym forum.
Jakiś program w tv [zoo....coś tam] już wielkie bum.
e-maile wysyłają.... Ludzie co to da?

uFo
06-04-2008, 21:41
Dobry pomysł , jestem za :P

Twardy
07-04-2008, 01:49
Powiem krótko.
Co wy chcecie zdziałać?
Nic nie zdziałacie i tyle.
Już przestańcie naprawiać Świat. Bo teraz zauważyłem, że jest taka tendencja na tym forum.
Jakiś program w tv [zoo....coś tam] już wielkie bum.
e-maile wysyłają.... Ludzie co to da?

młodzi chcą zmieniać świat :)
piękne idee i pomysły, lecz niestety niewykonalne :)

Jimi Hendrix
07-04-2008, 21:38
młodzi chcą zmieniać świat
Zgodzę się w 100%

PanzerIII
08-04-2008, 17:47
A może poprosic o pomoc Salamandrę?
Oni przecież tak mocno występują w temacie ochrony gatunków na wyginięciu.

maciekszprotawa
08-04-2008, 20:24
Siema.Odpisał p.Wojciech z MOŚ:

Witam,

Proszę o przysłanie pisma z prośbą o opinię w sprawie ewentualnego
przedsięwzięcia, wtedy będziemy mieć podstawy do skonsultowania tej
propozycji z naszym organem naukowym (Państwową Radą Ochrony Przyrody).
Natomiast ogólnie mogę powiedzieć, że kwestie powrotu do środowiska
naturalnego są bardzo skomplikowane, stąd w przypadku konfiskat na
granicy robi się to bardzo rzadko, nawet gdy znane jest miejsce
pochodzenia pozyskanych ze środowiska naturalnego osobników (nie tylko
ze względu na koszty transportu). Pająk to nie tygrys i nie jest sensu
stricte oswojony, ale zmiany behawioralne w stosunku do osobnika
urodzonego na wolności na pewno istnieją. Poza tym w środowisku
naturalnym ustaliła się już jakaś równowaga i dodanie grupy nowych
osobników może ją zaburzyć. Słyszałem o fiasku takiego
przedsięwzięcia
właśnie w kontekście ptaszników. Ale być może chodzi tylko o liczbę
osobników i ogólnie większe zaplanowanie akcji - nie wiem.

pozdrawiam,
Wojciech Piwowarski

Jimi Hendrix
08-04-2008, 20:47
Macie odpowiedz.
Nic nie zdziałacie.
Poza tym w środowisku
naturalnym ustaliła się już jakaś równowaga i dodanie grupy nowych
osobników może ją zaburzyć.

To cieszy.

brzytki
09-04-2008, 16:39
To cieszy.

toż to oczywistość - w każdym środowisku naturalnym, niezależnie od profilu i genezy zmian, prędzej czy później osiągany jest stan względnej równowagi. Trudno to nazwać pocieszającym, biorąc pod uwagę, że ubytek liczbowy pająków stanowi jednak pewną degradację rzeczonego środowiska.