Kamikazi
12-03-2007, 20:15
Witajcie, z przyjemnością czytam Wasze Forum choć pająków bardzo się boję ;) Walczę z lękiem już jakiś czas... ale nie o tym chciałam napisać.
Mieszkam w dużym mieście w bloku i w mieszkaniu zaobserwowałam tylko jeden gatunek pająka (tak przynajmniej na moje laickie oko to wygląda i na pewno nie jest to kątnik), który zdominował każdy kąt. Jeszcze nie dorobiłam się zdjęcia owych lokatorów. Długość z odnóżami wynosi od 1 do 2cm. Odwłok okrągły i błyszczący, koloru ciemnobrązowego (prawie czarny u większych osobników) z jaśniejszym wzorem (plamkami?). Robi nieregularne pajęczyny, naogół gdzieś przy podłodze.
Zaobserwowałam, że od ok. tygodnia zaczęły się dziwne wędrówki po domu. Zwykle siedziały spokojnie za szafą ale teraz spacerują i już kilka wysadziłam za balkon. Czy u pająków takie wzmożone wędrówki mogą mieć coś wspólnego z rozrodem?
Innym razem, nieświadoma czającej się w kapciu bestii :wink: założyłam pantofelki po przebudzeniu i wyszłam do kuchni. Poczułam ukłucie niczym igiełką. Potem drugie i trzecie... zaczęło mnie ta "drzazga" denerwować i zajrzałam do kapcia. Brrr... Siedziało tam właśnie takie coś co opisałam powyżej. Stopa zaczęła coraz bardziej piec i pojawiły się trzy bąble, które po czasie spęczniały na tyle że złączyły się w jeden wielki. Ok. trzech tygodni schodziła mi ta dekoracja.
Od tego czasu poranną rutyną jest sprawdzanie kapci przed ich założeniem.
Jeśli ktoś ma pomysł co to jest i link do zdjęcia... będę bardzo wdzięczna. W międzyczasie postaram się zrobić zdjęcie, ale nie gwarantuję, że starczy mi odwagi. :wink:
Pozdrawiam,
Kasia
Mieszkam w dużym mieście w bloku i w mieszkaniu zaobserwowałam tylko jeden gatunek pająka (tak przynajmniej na moje laickie oko to wygląda i na pewno nie jest to kątnik), który zdominował każdy kąt. Jeszcze nie dorobiłam się zdjęcia owych lokatorów. Długość z odnóżami wynosi od 1 do 2cm. Odwłok okrągły i błyszczący, koloru ciemnobrązowego (prawie czarny u większych osobników) z jaśniejszym wzorem (plamkami?). Robi nieregularne pajęczyny, naogół gdzieś przy podłodze.
Zaobserwowałam, że od ok. tygodnia zaczęły się dziwne wędrówki po domu. Zwykle siedziały spokojnie za szafą ale teraz spacerują i już kilka wysadziłam za balkon. Czy u pająków takie wzmożone wędrówki mogą mieć coś wspólnego z rozrodem?
Innym razem, nieświadoma czającej się w kapciu bestii :wink: założyłam pantofelki po przebudzeniu i wyszłam do kuchni. Poczułam ukłucie niczym igiełką. Potem drugie i trzecie... zaczęło mnie ta "drzazga" denerwować i zajrzałam do kapcia. Brrr... Siedziało tam właśnie takie coś co opisałam powyżej. Stopa zaczęła coraz bardziej piec i pojawiły się trzy bąble, które po czasie spęczniały na tyle że złączyły się w jeden wielki. Ok. trzech tygodni schodziła mi ta dekoracja.
Od tego czasu poranną rutyną jest sprawdzanie kapci przed ich założeniem.
Jeśli ktoś ma pomysł co to jest i link do zdjęcia... będę bardzo wdzięczna. W międzyczasie postaram się zrobić zdjęcie, ale nie gwarantuję, że starczy mi odwagi. :wink:
Pozdrawiam,
Kasia