PDA

Pokaż pełną wersję : Pytania zw. z wylinką czemu niebezpiecznie karmić?


Remigius
07-04-2008, 21:56
Witam!

Cały czas czytam, że pająka nie powinno się karmić zaraz po wylince... Z czego to wynika? Że pokarm może go zabić, czy że będzie go próbował zjeść mimo "miękkich" kłów jadowych?

Jeżeli nie będzie próbował zjeść pokarmu (w moim wypadku larw mącznika), to czemu nie wrzucić mu martwego robaczka wcześniej niż tydzień po wylince? Sam zdecyduje co z nim zrobić.

Pytam bo mam małe pajączki (2x L3 i jednego L6) i nie wydaje mi się, żeby musiały aż tak długo czekać.

pozdrawiam
Remigius

palto
07-04-2008, 22:02
Ma miękkie kły, to jest główny powód. A poza tym pająk nie będzie jadł. On sam wie kiedy już może jeść. Tydzień to jest taki okres umowny. Małe pająki wcześniej zaczynają jeść, bo szybciej twardnieją.

brian900
07-04-2008, 22:05
sam sobie odpowiedziales pajak ma jeszcze miekkie kły jadowe i trzeba poczekac zeby stwardnialy by mogl cos zjesc pajak zrobil by sobie krzywde prubujac ugrysc karmowke przyjelo sie ze trzeba czekac tydzien

Sorg
07-04-2008, 22:08
to prawda co koledzy pisza a ja dodam ze to nie karmowka moglaby pasc ofiara a pajaczek poniewaz jest wtedy wlasciwie bezbronny:)

Flecik
07-04-2008, 22:29
I przy próbie spożycia pokarmu mógłby sobie połamać zęby...

Sadok
07-04-2008, 23:12
Przeważnie pająk po wylince nie przyjmie pokarmu, lecz zdarzają się takie przypadki. Najlepiej poczekać w okolicach tygodnia.

Sad_Mad
07-04-2008, 23:23
Czesto nie wynika to z tego, ze ptasznik probuje ZJESC ofiare, ale dlatego ze po prostu sie broni ;).

Twardy
07-04-2008, 23:38
chyba że podajesz bielutką larwę świeżo po wylince lub pinkę...

*ToMeK*brd
08-04-2008, 11:28
Pająki agresywne często zamiast uciekać przed karmówką jak to robią gatunki spokojne atakują ją. W efekcie tego najczęściej jeden lub oba kły jadowe łamią się.
Ja zarówno małym jak i większym osobnikom podaję pokarm 2 tygodnie po linieniu.