Remigius
07-04-2008, 21:56
Witam!
Cały czas czytam, że pająka nie powinno się karmić zaraz po wylince... Z czego to wynika? Że pokarm może go zabić, czy że będzie go próbował zjeść mimo "miękkich" kłów jadowych?
Jeżeli nie będzie próbował zjeść pokarmu (w moim wypadku larw mącznika), to czemu nie wrzucić mu martwego robaczka wcześniej niż tydzień po wylince? Sam zdecyduje co z nim zrobić.
Pytam bo mam małe pajączki (2x L3 i jednego L6) i nie wydaje mi się, żeby musiały aż tak długo czekać.
pozdrawiam
Remigius
Cały czas czytam, że pająka nie powinno się karmić zaraz po wylince... Z czego to wynika? Że pokarm może go zabić, czy że będzie go próbował zjeść mimo "miękkich" kłów jadowych?
Jeżeli nie będzie próbował zjeść pokarmu (w moim wypadku larw mącznika), to czemu nie wrzucić mu martwego robaczka wcześniej niż tydzień po wylince? Sam zdecyduje co z nim zrobić.
Pytam bo mam małe pajączki (2x L3 i jednego L6) i nie wydaje mi się, żeby musiały aż tak długo czekać.
pozdrawiam
Remigius