Pokaż pełną wersję : [ucieczka swierszczy]
Dzis mama mi przewrociła kubeł ze swierszczami uciekło jakieś 15 sztuk.Nie moge ich znaleśc i co teraz jakis sposób na ich wyłapanie.Moze przynęta z jedzenia i wieczorem zobaczyc czy przyjda? czy jakieś inne pomysły?
taliban27
12-04-2008, 18:57
Ciężko, wystaw pojemnik z wilgotnym włóknem w ciemne, ciepłe miejsce.
Może się uda tak je zwabić, jak nie to szybko padną bez jedzenia.
U mnie wszystkie wędrują do łazienki po ucieczce.
Powodzenia:),
Szanse że je złapiesz na pojemnik z wilgotnym włóknem są bardzo małe. Ja ci proponuję wieczorem, albo nocą niech w domu panuje spokój (bez łażenia po pokojach, sprzątania, oglądania tv - dosłownie nie robić nic), stworzyć taki półmrok - zapalić świeczke czy coś w tym rodzaju, niech nie będzie całkiem ciemno (bo nic nie zobaczysz) ani za jasno (bo świerszcze raczej nie wyjdą) i obserwuj ściany meble firanki. Powinny wychodzić (przynajmniej u mnie tak wychodziły na ściane koło świeczki). Jeśli utrzymujesz w pokoju czystość i będziesz miał w miare sucho - to albo padną ze starości, albo je upoluje jakiś inny pajączek, a ewentualnie złożone jajka (np u mnie próbowały w dywanie) wyschną. Jeśli masz w domu większą wilgoć a w łazience jakieś dywaniki czy cuś, to sie sprawa nieco komplikuje, bo świerszcze mogą tam składać jajka i się wylęgać. Powinieneś też na bieżąco wynosić śmieci, żeby nie zostawały na noc (zwłaszcza resztki jedzenia, i inne rzeczy którymi świerszcze mogą się posilić - wliczając w to także papier). Najbardziej jednak uważaj na kuchnie i łazienkę, oraz tam gdzie ciepło wilgotno i w miare ciasno (kratki wentylacyjne też) - bo tam mogą sobie zrobić nowy dom.
venomous
12-04-2008, 19:38
Błagam nie przesadzajmy... to tylko świerszcze , nie inwazyjne karaczany.
Jeżeli były dorosłe to z pewnością będziesz je słyszał :) i wtedy je znajdziesz.
Nie rozmnożą się, wyłapuj je po prostu jak jakieś zobaczysz.
Nie przesadzam :) rozmnożenie jest możliwe jeśli znajdą do tego warunki. Nawet u kogoś (nie pamietam kogo) się rozmnożyły pod lodówką. Ale są gatunki świerszczy bardziej i mniej inwazyjne. Ale fakt co fakt, żeby się rozmnożyły, trzeba by mieć mały chlew w domu.
mAM CZYSTO W DOMU:p własnie jeden wyszedł i złapałem go.Są to małe swierszcze daleko im do dorosłosci moim zdaniem padną ale kto wie...
Smithi91
12-04-2008, 19:52
Witam!
Mi też kiedyś kilka uciekło . Wszystkie ulokowały się pod lodówką albo w łazience.
najczęsciej znajdywałem je jak soie nocne spacerki urządzały . Próbowałem wszystkich sposobów i nic nie zdawało egzaminu. Najlepszy to wytropić i zabić (na wolności rosną "10" razy szybciej)
taliban27
12-04-2008, 19:54
na wolności rosną "10" razy szybciej
100:)
Padną, nie ma się czym przejmować.
Oj tam robicie problem z niczego wcześniej, czy później się znajdą, a jak nie to padną. U mnie po domu biega parę sztuk i szczerze nie przeszkadza mi to, aż do 2 w nocy kiedy zaczynają "grać mi na nerwach" Pozdrawiam. :)
Dokładnie, prędzej czy później padną.
Raz uciekł mi wylęg (ok. 10 sztuk), 7 znalazłem zdechłych, a resztę żywych.
Tu nikt nie przesadza. Uciekły mi swierszcze takie sredniawe cale pudelko bo niehoduje swierszczy i po kilku dniach zlapalem tylko 1 mialem lampke biurowa zapalona prosto na sciane i wyszedl w takei zacienione miejsce. teraz sa pochowane pod meblami w kuchni pod wanny i widzalem 3 dni albo 4 dni temu 2 swierszcze w lazience i to duze!!! caly czas sie rozmnarzaja nie moge sie ich pozbyc kompletnie nie wiem co zrobic moja babcia juz szalu dostaje ;P o rodzicach niewspominam. mozecie cos pozadzic? dezynsekcja odpada.
Sebastian Ś.
14-04-2008, 16:44
Boryss6 masz szczęście,że są niedorosłe.Świerszcze bardzo łatwo potrafią znaleść sobie dogodne miejsce,i rozmnażać się itp. Fakt jest większe prawdopodobieństo niż np. u karaczanów,że padną ale inwazja też jest możliwa jeśli dorosłe pouciekały.Świerszcze wychodzą po jakimś czasie z kryjówek ,wtedy jest szansa żeby je schwytać.
nemesisnt
14-04-2008, 18:20
U mnie to samo wszystkie powędrowały do łazienki
W moim przypadku ucieczka to jest standard z tego powodu iż córeczka pomaga mi je łapać.(3 latka)
Nie masz czym się martwić to nie karaczany tylko świerszcze. CZekaj aż same się znajdą:).Nie będą się roznażać i biegac po mieszkanu.
O ile się znajdą...:D Świerszcze szybko padają w domowych warunkach...:/
Zgodzę się z tym że jak mi uciekną świerszcze to zawsze znajduje je w łazience.Świerszcze szybko padają w domowych warunkach...:/
Z tym bym się kłócił zależy kto jakie ma warunki w domu.
vBulletin - Arachnea.org