Pokaż pełną wersję : [A. geniculata] drgawki
Witam
Otóż mam taki problem.
Pisałem już na forum jakiś czas temu, o przypadłości mojej B. boehmei(L8). Były to drgawki, które objawiały się tusz po wylince i długi okres po niej lecz z czasem ustępowały. Kolejnym pająkiem, który miał tę dolegliwość był B. vagans(L9) również tusz po wylince. Na mój temat odpowiedział mi eagle-eagle. Stwierdził on, że mogą to być roztocza i owszem były to roztocza. Problemu się pozbyłem wymieniając podłożę u wszystkich pająków. Od tego czasu zwilżam podłoże rzadziej, aby zapobiec ponownemu zalęgnięciu się roztoczy. 2 dni temu A. geniculata wyliniała mi na L9 i dzisiaj zaczęła mieć drgawki(tuli nogi pod siebie i się "czepie"). Roztocza nie wchodzą w grę.
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc?
Proszę o konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam Jacław
PandaFaka
16-03-2007, 00:01
Zakładam, że nie karmiłeś jej myszką. Czy możliwe aby był to DS?
Kiedyś ktoś pisał (nie pamiętam kto), że DS może być związane z przesuszeniem pająka.
Czyli sugerujesz, że mam takiego pecha, że w hodowli trafiły mi się 4 ptaszniki z DS? Jeśli to ma związek z przesuszeniem to dlaczego nie ma żadnych objawów przed wylinką?
Tak naprawde nie wiemy co jest przyczyna DS bo nie zostalo to zbadane.Co do drgawek pajaka to jak to wyglada?Nie panuje nad soba jak sie porusza czy jak stoi w miejscu?Moze to byc przesuszenie, ale jesli przesuszenie to DS nie wchodzi w gre.
Tylko jak stoi w miejscu, podkurcza nogi pod karapaks i dynamicznie porusza helicerami kędziołkami i nogami.
Będę zwilżał ją częściej zobaczymy jakie będą rezultaty. :wink:
PandaFaka
16-03-2007, 00:32
Czyli sugerujesz, że mam takiego pecha, że w hodowli trafiły mi się 4 ptaszniki z DS? Jeśli to ma związek z przesuszeniem to dlaczego nie ma żadnych objawów przed wylinką?
Nie, nie sugeruje. Sam pisałeś, że w poprzednich przypadkach spowodowane to było nicieniami, a teraz zastrzegłeś, iż o nicieniach nie ma mowy. Z tego co opisujesz może to być DS. A, że po, a nie przed wylinką, to nie ma znaczenia. mogło to być takie zgranie w czasie, zbieg okoliczności i linienie kilka dni temu nie ma z tym związku.
Snuje tylko domysły, bo nie można miec pewności co to.
Mój cambri ostatnio dziwnie się zachowywał, podkulał nogi i się przewracał, po miesiącu wyliniał i mu przeszło.
Nie wiem jednak, co z Twoim pająkiem, bo skoro liniał niedawno, to wylinka mu sie nie szykuje.
Reganius (chyba) kiedyś pisał o grzybie (coś jak nasz rak), który rozwija się po wylince i zaraz po następnej mija (czy jakoś tak, nie pamiętam, więc nie sugeruj się tym zbytnio).
Poczekaj na opinie bardziej doświadczonych.
btw Na mojego cambri podziałało częściowo podniesienie temperatury oraz wilgotności ;)
Blackmane
16-03-2007, 00:42
Z tego co opisałeś to sprawa jest prosta. Kilka pytań.
Czy ptasznik staje w miejscu i kurczy odnóża pod siebie?
Czy ptasznik zaczyna pocierać odnóżami swój "spód"
Czy ptasznik macha helicerami jakby je starał się rozruszać?
Czy przy tej czynności używa większości odnóży (tzn każdego po kolei)?
Jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś TAK to jest to najnormalniejsze zachowanie. Przeczytaj o włoskach czuciowych i pajęczej percepcji a będziesz wiedział w czym rzecz :)
Co do psychozy dotyczącej DS - ludzie nie dajcie się zwariować. Jak tylko pojawiła się o tym wzmianka, już wszyscy uważają że ich pająki to mają :) To jest właśnie temat, który zasiał ziarno niepokoju i wszyscy teraz sobie ubzdurali że to jest chleb powszedni.
Z twoim pająkiem jest wszystko ok! Napisz jeszcze tylko od jak dawna masz tego pająka, od jak dawna przejawia to zachowanie i od jak dawna hodujesz. Sprawa raczej powinna iść do Arachnea, a nie do Vip. Ale wszystko w swoim czasie :) Nie masz się o co martwić.
Hehe blackmane masz racje ale przyznasz ze nie dokladnie to opisal?Ja sie troche zgapilem przyznaje pajak w koncu linial 2 dni temu.
Sadze ze o psychozie DS warto by napisac bo w koncu nie jest tak czeste.
W tym rzecz, że nie pociera odnóżami o swój spód, a po prostu sie czepie (nie wiem jak to opisać). Nigdy nie robi tego wszystkimi odnóżami tylko np. 3-ema. Często po takim zdarzeniu pająk wyciągał 2 przednie pary odnóży do przodu, a 2 tylnie do tyłu i leżał w bez ruchu przez dłuższy okres.
Jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś TAK to jest to najnormalniejsze zachowanie. Przeczytaj o włoskach czuciowych i pajęczej percepcji a będziesz wiedział w czym rzecz Smile
Jeśli dobrze zrozumiałem to chodzi Ci o to, że pająk najzwyczajniej w świecie się "myje"?
Często widziałem takie zachowanie, ale wyglądało to zupełnie inaczej od tych "ataków". Pająk wkładał odnóża do otwory gębowego i pocierał nimi o całe ciało. Robił to płynnie.
Pająka mam od ok 3 miesięcy(przed nowym rokiem), a zajmuje się tym dokładnie od 19 marca zeszłego roku. :wink:
EDIT: Pierwszy raz u niej zauważyłem to dosłownie godz. temu. Identyczną sytuację miałem z B. boehmei, C. cyaneopubescens i B. vagans.
Jesli masz mozliwosc to nakrec to jakos wtedy wiecej bedzie mozna powiedziec.I daj pajakowi jeszcze jakies 3 dni spokoju zobaczysz jak sie bedzie zachowywal jak "wyschnie".
PandaFaka
16-03-2007, 01:20
Często po takim zdarzeniu pająk wyciągał 2 przednie pary odnóży do przodu, a 2 tylnie do tyłu i leżał w bez ruchu przez dłuższy okres.
Tak chyba robia czasme pająki po ywlince o ile się nie myle :]
Tak chyba robia czasme pająki po ywlince o ile się nie myle :]
Widziałem to u Chromy jakies 2 tygodnie po wylince. :wink:
Kiss-of-Death
16-03-2007, 14:51
Z tego co gdzieś czytałem i widziałem w praktyce to pajączek do 2 tygodni po wylince jeszcze rośnie - jest to nie zauważalne. i w tym czasie się "gimnastykuje" wszelako się rozciąga. Im większy pająk tym dłużej sie tak zachowuje bo dłużej twardnieje.
Nie, nie sugeruje. Sam pisałeś, że w poprzednich przypadkach spowodowane to było nicieniami,
Czytanie ze zrozumieniem się kłania :p
Stwierdził on, że mogą to być roztocza i owszem były to roztocza
Jeśli pajączek sie nie myje to
Przyczyna ,,drgawek'' jednak moga byc nicienie lub DS lub jeszcze cos innego.
Blackmane
17-03-2007, 14:12
Pająki zrzucają drobiny kurzu, pyłu i drobin nieorganicznych z włosków, dodatkowo układając w ten sposób włoski by móc lepiej odbierać bodźce z zewnątrz. Z tego co opisałeś to naprawdę wynika jakby pająk rozprostowywał odnóża, albo układał włoski czuciowe. Psychoza DS trwa :)
Przemkoskib
11-02-2008, 00:49
Witam,
Mój Smithi L9-L10 ma dokładnie to samo. Pierwszy raz obserwuje takie zachowanie i martwi mnie ono. Pająk jest jakiś tydzień po wylince i przez cały ten czas czesto podkurcza przednie odnurza, mająć przy tym, podobne jak twój, dziwne drgawki. Po jakiś 5-10 min. rozciąga się najbardziej jak tylko może i tak przez następne 10 min., po czym wraca do "normalnego" stanu. Takie podkurczanie obserwuje nawet kilka razy dziennie.
Oczywiście wilgotność i temp. lepiej niż w normie.
Co to może być?
Smithi91
13-02-2008, 00:24
Moja Genia na L10 ma to samo... zaraz po wylince tego dostala i teraz(po miesiacu) jej przeszlo. Wygladalo to jakby chciala cos z siebie "zrzucic". Nie przejmuj sie jezeli to nie postepuje tzn ze raczej nie jest to SD. Ja mialem pasozyty ale nie uwierzycie jak je zabilem ;p bez wymianiania podloza. Raz zrobilem susze i wszystkie potopily sie w miseczce z woda i tak kilka razy to powtorzylem :D. Oczywiście z przerwami zeby ptasznik tego nie odczul(wystarczy 1 dzien suszy 2/3 dni nawilzonego). Moim zdaniem moze to byc spowodowane pasozytami albo masz gdzies drewnojada w podlozu i ptasznik wyczuwa go i tak odnozami uderza o podloze.. moj czesto tak robi...
ps. jak cos zle napisalem to nie krytykujcie od razu tylko powiedzcie mam ptaszniki dopiero od roku :p
Wydaje mi się, że to całkiem normalne, może akurat pająk robi swoją toalete:D, albo też coś go swędzi, zatem sie drapie:)
Czas jest tutaj nejlepszym lekarstwem, jeśli zaś bedzie sie powtarzać, może coś faktycznie mu dolega?
vBulletin - Arachnea.org