PDA

Pokaż pełną wersję : Brachypelma [Brachypelma boehmei] ciekawe zachowanie samicy


Prnt
17-05-2008, 18:10
Przytoczona w temacie ślicznotka ma około 2,5-3 lat szacując troszkę (L12 około 7cm DC) ;) Kilka dni temu zaobserwowałem ciekawe zachowanie swojej samiczki, a konkretniej zachowanie nazwane po angielsku drumming, nie znam polskiego odpowiednika. Sprawa wygląda tak, że będąc alergikiem dość intensywnie dmuchałem nos, po czym każde moje dmuchnięcie w chusteczkę skutkowało jej bębnieniem po ściance terra. Początkowo nie miałem pojęcia który z pająków tak właśnie reaguje, ale po kilku próbach skutecznie potwierdzających ta prawidłowość doszedłem do wniosku, że to właśnie boehmei. Dzisiaj z kolei sama zabębniła, po czym jak podszedłem do terra i zacząłem dmuchać nos, powtarzała za mną. Zastanawia mnie teraz,czy to właśnie oznacza jej chęć do kopulacji i drgania jakie wywołałem dmuchając nos zaimitowały drgania samca, a ona odpowiadała, czy to ma związek z czymś innym o czym nie mam najmniejszego pojęcia? Nurtuje mnie bardzo czy w tak młodym wieku samiczka czuje się gotowa do kopulacji, bo zasięgając rady pewnego hodowcy dowiedziałem się, że nie ma sensu dopuszczać młodszej niż 5 lat samicy, bo nawet jeśli będzie kopulowała, to i tak zazwyczaj nie zrobi kokonu. Z góry dzięki za wyczerpującą odpowiedź na moje zapytanie.
Pozdrawiam, Kuba(Prnt)

BoBaZ
17-05-2008, 18:25
Dokładnie.

Twoje kichanie powoduje drgania podłoża, które samica odbiera jak pukanie chętnego samca i odpukuje.

Jeśli ma 7 cm DC, to możesz dopuszczać.

Mustang
17-05-2008, 19:51
A widzieliście z taśmą?

SOQCqPT_eSA

Mi nigdy nie udało się "oszukać" tak samicy...

Neph
17-05-2008, 23:24
zachowanie nazwane po angielsku drumming, nie znam polskiego odpowiednika
To po prostu "bębnienie" :)

BoBaZ
18-05-2008, 00:02
A widzieliście z taśmą?

SOQCqPT_eSA

Mi nigdy nie udało się "oszukać" tak samicy...

Bo to jest wałek.

Nie można się tym sugerować !

Prnt
18-05-2008, 11:56
Nie mierzyłem jeszcze dokładnie długości jej ciała ale wydaje mi się że jest to minimalnie mniej niż 7 cm, w każdym razie szkoda by mi było wtopić na samcu kasy i nie mieć z tego nic;) dlatego może lepiej zaczekać? Co sądzicie o tym wspomnianym przez pewną osobę wieku granicznym samic - 5 lat? Moja jest trzymana ciągle w temp. ok 25 st. i wilgotność też ma na przyzwoitym poziomie, więc rozwój w porównaniu z trzymaną tak po prostu bez dogrzewania powinien być bardziej zaawansowany. Sam już nie wiem co o tym myśleć;)