PDA

Pokaż pełną wersję : Pytania zw. z wylinką B. smithi L4


Spore
20-05-2008, 18:29
Mój smitch w tej chwili leży przy ściance moczboxa z nogami Zgiętymi pod ciało 3 dni temu muszkę zjadł i powinien właśnie wylinieć ale on tak nienaturalnie leży i pierwsza myśl to to że pad przez te wietrzenie chałupy . :/

jak podładuje bateryjki to dam fotkę jak bedzie potrzeba, może do tego czasu wylinieje .

s3in
20-05-2008, 18:33
A ma dywanik z sieci pod sobą foto by sporo wyjaśniło.

Spore
20-05-2008, 19:48
http://www.zimagez.com/miniature/img07942.jpg (http://www.zimagez.com/zimage/img07942.php)

Dywaniku nie widzę , ale zaobserwowałem drobny ruch odnóża, a dzień wcześniej chodził tak jak by miał przyklejone ciężarki do nich , nie stawiał kroków tylko przesuwał odnóża lekko je podnosił w górę

Może to wylinka i niepotrzebnie sie martwię , kędziorek też widzę że sie przymierza do wylinki . ;] może to przez nadchodzące lato ?? ;]

Panzerfast
20-05-2008, 20:05
Wygląda na zdjęciu jak by był przesuszony.

Sad_Mad
20-05-2008, 20:08
Mnie tam wyglada po prostu na martwego. Moze to jakas hiper oryginalna pozycja do linienia, ale watpie.

Nawiasem- smithiego nie powinienes trzymac na tak wilgotnym podlozu, jesli on padl, to byc moze z tego powodu.

mpx
20-05-2008, 20:12
Na pewno nie wylinka(widać choćby po odwłoku), ptasznik padł.
Nawiasem- smithiego nie powinienes trzymac na tak wilgotnym podlozu, jesli on padl, to byc moze z tego powodu
Jak moja smithi była mała to trzymałem ją na takim podłożu i było wszystko ok, one raczej nie są aż tak wrażliwe na 'przewilgocenia'. Może trzymałeś go w za dużej temperaturze?

PrzemoOoOoO
20-05-2008, 20:12
Mnie tam wyglada po prostu na martwego


Jestem tego samego zdania. Chyba wina mokrego podłoża...

wrox
20-05-2008, 20:16
Skoro autor zaobserwował ruch odnóża ro może jeszcze żyje. Domyślam się, że tak wilgotno jest bo autor podlał dopiero po fakcie (zaniepokojony zachowaniem pająka, ew. myślał że to wylinka i postanowił podnieść wilgotność). Ja bym spróbował jeszcze umieścić pająka na wilgotnej chusteczce. Pewnie już po ptakach, ale spróbować chyba warto.

Jeśli zaś pająk wcześniej już miał tak wilgotno to moje gadanie jest bez sensu i być może rację ma Sad_Mad i PrzemoOoOoO.

Spore
20-05-2008, 20:18
:( o rzesz Kur...%^$% :/
zwilżyłem mu przed zrobieniem fotki, nie możliwe on nie może być martwy :/
co teraz mam z tym zrobić , zostawić go tak jeszcze ?

Sorg
20-05-2008, 20:21
zapewnij mu bardzo dobre warunki i czekaj nic nie mozesz wiecej zrobc,moze z tego wyjdzie...
do mpx: amoze z tego wyjdzie skad wiesz???moze jeszcze zyje???warto probowac poki jeszcze jest nadzieja!!!

mpx
20-05-2008, 20:24
zapewnij mu bardzo dobre warunki i czekaj nic nie możesz więcej zrobc,może z tego wyjdzie...
Ptasznik z podkulonymi nogami, to martwy ptasznik.
Nawet jak zapewnisz mu dobre warunki to wątpię czy coś z tego będzie. Najlepiej sprawdź czy on w ogóle żyje. A ja nie to postaraj się ustalić od czego padł.

wrox
20-05-2008, 20:59
Czyli moje przypuszczenia się sprawdziły. Spróbuj jeszcze z tą wilgotną chusteczką. Nóż, widelec się uda.

@up

Jeden z moich pająków miał swego czasu podkulone odnóża, żyje do dziś i ma się dobrze. Co prawda zareagowałem błyskawicznie, ale jednak. Powodem było właśnie przesuszenie.

Lorens
21-05-2008, 10:38
Spróbuj tak jak mówi wrox. Gienia mojego brata (L6) pewnego dnia też podkuliła odnóża tylko wszystkie do góry. Siedziała tak z tydzień ale codziennie ją doglądaliśmy. Dzisiaj mija drugi tydzień a ona leży w pozycji do wylinki jednakże też z podkulonymi odńóżami. Cały czas jednak rusza odnóżami i czasem chelicerami.

Spore
21-05-2008, 17:33
Dzisiaj spojrzałem do moczboxa z myślą że już zarósł pleśnią lub jakimś grzybem, ale sie zdziwiłem że tak sie nie stało i jedna noga jest w normalnej pozycji .

Sifkins
22-05-2008, 00:33
jest jakaś zmiana?

Spore
22-05-2008, 00:47
Nogi ma przezroczyste tak jak by tam nic nie było, karapaks jest brązowawy i ciało opadło niżej wcześniej karapaks nie dotykał do podłoża, nadal nie widać pleśni i grzyba

neoro
22-05-2008, 01:39
Według mnie jest już po pajączku.