PDA

Pokaż pełną wersję : Chromatopelma Co się dzieje z moją chromką???


snarf
21-05-2008, 15:07
Mam problem, moja chromka L10 samiczka po wylince jakieś 4-5 tygodni nie przyjmuje wogóle pokarmu (zabija świerszcza i go nie zjada tylko wywleka go w kąt). Siedzi ogólnie w trzech miejscach z podkulonymi odnużami tak że one zakrywają karpaks, leży na ziemi, co jakis czas przemieszcza się. Podawałem już rózny rodzaj pokarmu a ona tylko zabija i nie je. Bardzo mało plecie pajączyny nawet nie zrobiła konkretnego gniazda tylko tak ledwo co. U mojego kumpla chroma zapajęczyła całe terra a moja tylko kilka linek rozwiesiła. Może ktos wie co może być przyuczyną???

//Prefixy, prefixy... - aTah

Sorg
21-05-2008, 15:30
moze masz zle warunki co do chromki jaka temperatura,wilgotnosc??

snarf
21-05-2008, 16:36
Warunki ma idealne, wilgotność 50-max 70% a temperatura około 26-28 stopni.

Sorg
21-05-2008, 16:53
a karmiles ja jaka karmowka.z pewnego zrodla??
Ps.70% to troszke za duzo dla chromki.

snarf
21-05-2008, 17:09
Karmówke biore tylko od jednego sprzedawcy i jest napewno dobra. A karaczany mam z własnej hodowli. Wilgotność napewno sie wacha dlatego napisałem max 70%.

jakub powiatowy
21-05-2008, 20:05
Czasem pająk tak ma, że nie zjada ofiary tylko ją chwyta w kły i usuwa "na bok";]
Po prostu nie ma apetytu, musisz trochę ograniczyć karmienie.

gaM44
21-05-2008, 20:29
Jak dla mnie to masz za wilgotno. Chromki można trzyma na prawie całkowicie wysuszonym torfie. Ja swojemu zwilżałem minimalnie raz na miesiąc albo rzadziej i było dobrze a jak miał za mokro to miał objawy podobne do tych co ty opisujesz

snarf
22-05-2008, 14:28
Dzięki za odpowiedzi, zmniejsze wilgotność i zobaczymy czy się poprawi.

Dawid2006
22-05-2008, 15:08
u mojego znajomego chromoka L10 zjadła dopiero pierwszy pokarm po 2 miesiącach

aTahualpa
22-05-2008, 20:37
Nie wiem czy kojarzycie Chomika, jego chroma nie jadła 8miesięcy a po 10 miechach wyliniała ;) Więc to różnie bywa.
Pamiętajcie, że chromki zupełnej suszy także nie lubią.

gaM44
23-05-2008, 09:23
Suszy nie ale nie da się doprowadzić do całkowitego wysuszenia przy wilgotności powietrza sięgającej 30% w mieszkaniu. Co przy delikatnym zwilżaniu podłoża raz na jakiś czas (rzadko) w zupełności starczało mojej Chromce. I chyba było dobrze bo rósł szybko i szybko dorósł a teraz pojechał do poznania na randkę ;P

Mustang
23-05-2008, 17:13
Może złamała sobie pazur jadowy?