PDA

Pokaż pełną wersję : [Chromatoplema kopulacja] Problem


twiel
22-03-2007, 01:27
dziś łączyłem te piękne pajączki. Samica jest dobrze odżywiona duża L13 po ostatniej wylince miesiąc minął. Łączyłem poza terrarium żeby miały więcej miejsca ( na 1m kawałku płyty nida gips rozłożonej na łóżku - niezły pmysł co?). No i były tańce godowe, odpowiedzi samicy, dawała się nieco podnosić ale się cofała i nie mógł ją na tyle wyprostować by dosięgnąć u niej bulbusami otworu płciowego. Ze strony samicy zero agresji? Kilka razy próbował ale bez efektu połączenia się . Trwało całość z 30 minut tych podchodów. Mam więc pytanie dla fachowców, którzy nie raz asystowali przy tym O co tu chodzi że do niczego nie doszło i kiedy próbować ponownie. i czy coś zmienić.

//Proszę używać tagów (http://arachnea.org/viewtopic.php?t=81) w tematach - Michallewczuk

Squiby
22-03-2007, 11:00
Może spróbuj umieścić pajączki w jakiejś większej misce... jak samiec zagoni samice i docisnie ją do ścianki to nie bedzie miala jak sie wycofac a na plaskim podłożu ma taką opcje i z niej korzysta. Nie ma pewności, ze to pomoze ale spróbować nie zaszkodzi. Pozdro

Pajeczakk
22-03-2007, 13:10
no racja możę w mniejszym pojemniku nie miała by gdzie uciekać i wkońcu uległa by samcowi i pożuciła by swe dziewictwo ::D

kruszon_01
22-03-2007, 21:44
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem wśród chromek jest kopulacja w terra samicy. Ja dopuszczałem 7 razy bez zakończenia kopulacją dopiero za 8 samiec [chyba] ją zapłodnił. Ptaszniki dopuszczałem co 2-3 dni.

Kamil D
22-03-2007, 21:58
Myśle ze terra samicy jest najlepsze:)
Ja wszystkie swoje ptaszniki dopuszczałem i dopuszczam na terenie samicy

twiel
23-03-2007, 22:36
Tak sobie teraz myślę i analizuję, może na płycie nidagips nie najlepsza powierzchnia i mogła się może trochę ślizgać lub niepewna podłoża. Dziś będę próbował na kawałku wykładziny a jak to nie poskutkuje to w terra , ale w terra trudniej odizolowac samca po kopulacji by zdążył sperdzielić.