Pokaż pełną wersję : G. aureostriata- jak rozmnozyc
Witam. jestem szczesliwym hodowca dwoch pieknych pajaczkow, samca i samicy aureolki. chcialbym je rozmnozyc jako ze los tak chcial i oba dojrzaly rowno. pytam jak mam to zrobic jako ze to bedzie moje pierwsze dopuszczanie pajaczkow. gdzie najlepiej to zrobic, u samca czy u samicy, o jakiej porze? po ciemku czy przy swietle? ratowac samca czy pozwolic zeby wszystko toczylo sie naturalnym ciagiem zdarzen? skad wiedziec ze kopulacja byla udana? ile razy dopuszczac dla pewnosci i czy ma sens kilkakrotne dopuszczanie? czy samiec po udanej kopulacji bedzie sie napelnial? bede wdzieczny za pomoc i madre rady odnosnie tematu:) z gory dziekuje i pozdrawiam.
1. Możesz go zrobić zarówno np. na łóżko, jak i w terra samca/samicy - według uznania.
2. Obojętnie.
3. Jeśli samica będzie po kopulacji agresywna (przytrzyma go) to postaraj się odciągnąć je od siebie np. linijką.
4. Samiec musi podnieść samiczkę i dosłownie "posmyrać" ją bulbusami po płytce płciowej.
5. Najpewniej jest dopuścić 2 razy. Im więcej razy - tym więcej młodych, co nie znaczy że jeśli dopuścisz je 10 razy to z kokonu wyjdzie Ci 10000 pająków :)
6. Nie, przy jednej kopulacji nie zużywa całego nasienia.
Generalnie, powinny kopulować spokojnie i bez agresji.
Życzę powodzenia ! :)
dziękuje za porady:) dopuszczałem właśnie pierwszy raz i powiem szczerze, że bylo gorąco. Samiczka na wstępie wykazała agresję do samca ale się cwaniaczek wywinął i udało mu się ją podnieść na łapkach i przytrzymać tak z 1,5 minuty aż do momentu kiedy ta zaczeła się już opierać jego kunsztowi sztuki miłosnej i wyślizgiwać z jego miłosnego uścisku:) powstrzymałem kobiecą złość i odciągnąłem od samca po kopulacji:) mam jeszcze jedno pytanie, mianowicie czy to normalne, że samiec po kopulacji wciąż nawołuje samice pukając bulbusami tu i uwdzie??
Gratuluję !
Może się tak zdarzyć ;)
Więc dopuść ponownie za jakieś 3-4 dni.
johnson19
26-06-2008, 12:24
Ja też gratuluję!!! Co do samca to jemu się "chce" zawsze:) (gdy jest napełniony)
dziękuje serdecznie:) zgodnie z radą dopuszcze jeszcze raz w niedziele, a w między czasie spróbuje dać samiczce coś do jedzenia tak w razie czego jakby znów miała wziaść samca na poczatku za jedzenie:) pozdrawiam
vBulletin - Arachnea.org