Pokaż pełną wersję : Wywoływanie duchów
FC*PAWLAS*
03-07-2008, 14:36
Na początku chciałem uprzedzić, że nie mam zamiaru tego robić. Nie chcę abyście opisywali jak to się robi. Chcę tylko wiedzieć czy jest to możliwe . Ja osobiście uważam, że to są bzdury.
PS: Nie wiem czy powinienem poruszać taki temat na arachnea ale w końcu to HP .
*ToMeK*brd
03-07-2008, 14:38
Jest to możliwe ;)
Coś w tym musi być i z własnego doświadczenia wiem że są to dość "niebezpieczne" zabawy.
Betonowe_Buciki
03-07-2008, 15:33
Ciekawy temat.Robił to ktoś z was?co się wtedy dzieje?opiszcie coś.
Czy to forum onetu? Bo chyba pomyliłem linki...
Sebastian Ś.
03-07-2008, 16:01
To hyde park,dyskusje o wszystkim i o niczym.
Chcę tylko wiedzieć czy jest to możliwe . Ja osobiście uważam, że to są bzdury.
Trochęmnie dziwi, że zakładasz temat o czymś, co odgórnie uważasz za bujdę...
To jest zjawisko takie samo jak UFO, istnienie Boga, telepatia, psychokineza etc, itd - nie ma jednoznacznych dowodów na ich istnienie lub nieistnienie, a jednak rzesza ludzi wierzy a drugie tyle uważa, że to kit. Ot, kwestia przekonań i wiary każdego z nas (bynajmniej na tę chwilę).
Wg mnie to jak najbardziej możliwe, skoro dusza po śmierci żyje, to gdzieś musi się podziewać. Katolik, który twierdzi, że duchów nie ma jest dla mnie hipokrytą.
Drugą kwestią jest jeszcze to, co byś chciał uzyskać poprzez takie wywołanie ducha? Pojawienie się jakiejś białej postaci? Takie rzeczy dzieją się chyba tylko w filmach :D Jedno natomiast ktoś powiedział dobrze, to są niebezpieczne zabawy i można naprawdę sobie tym zaszkodzić.
Pajeczakk
03-07-2008, 16:39
powiem tak czy niebezpieczne i czy naprawdę można sobie tym zaszkodzić hmm to też są tylko historie nie ma dowodów jednak słyszałem historie od babci która kiedyś pomodliła sie do Ducha Św. i poprosiła go by rano obudził ja wcześnie, ponieważ chciała iść razem z swoim Ojcem a moim Pradziadkiem na grzyby i rano coś poruszało jej łóżko które skrzypiało i babcia sie obudziła :) także czy mówisz o Duchu w sensie wiary w Boga czy bardziej w piekielnej ? :D
//Ortografia - aspoleczna
To hyde park,dyskusje o wszystkim i o niczym.
W granicach rozsądku :P
Nigdy nie próbowałem wywoływć dychów i szczerze mówiąc nie zamierzam. Nie widze w tym większego sensu. Za wywoływanie duchów z reguły biorą się grupki nastolatków którzy pod wpływem alkoholu chcą przeżyć dreszczyk emocji. W duchy wierzyłem od zawsze. W swoim życiu miałem kilka sytuacji w których coś widziałem/słyszałem i to jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu że po śmierci coś jest. Jeśli miałbym opisać wszystkie sytuacje które przeżyłem sam lub moja rodzina to byłoby tego dobrych kilka stron A4.
//Ortografia - aspoleczna
FC*PAWLAS*
03-07-2008, 17:54
Drugą kwestią jest jeszcze to, co byś chciał uzyskać poprzez takie wywołanie ducha? Pojawienie się jakiejś białej postaci? Takie rzeczy dzieją się chyba tylko w filmach :D Jedno natomiast ktoś powiedział dobrze, to są niebezpieczne zabawy i można naprawdę sobie tym zaszkodzić.
Na początku chciałem uprzedzić, że nie mam zamiaru tego robić.
Po prostu jestem ciekaw czy to możliwe... Co w tym złego ?
Zapytam inaczej ... Czy komuś się udało ? Bez ściem
Jimi Hendrix
03-07-2008, 19:49
Dla mnie osobiście to wielki cyrk na kołach!
Jak widzę programy tego typu wywoływanie duchów i miny tych wszystkich ludzi jak się tym podniecają to już odechciewa mi się wszystkiego...
Cieszą się Ci z tego co na tym zarabiają,...
MortisGrim
03-07-2008, 21:59
Pamiętajmy jednak, że to co nam się wydaje że widzimy/słyszymy/czujemy to są tylko empiryczne doświadczenia jednostki. Ciało i zmysły płatają nam figle. Druga kwestia to wtedy kiedy ilość osób doświadczających danego zjawiska jest większa niż 1 to mamy do czynienia ze zjawiskami fizycznymi... infradźwięki, promieniowanie jonizujące itp.
ja tam w duchy wierze i raczej nie chciałbym mieć z nimi do czynienia :)
i ja również słyszałem że po wywoływaniu duchów dzieją się różne dziwne zjawiska
//Ortografia - aspoleczna
Jak już pisałem wcześniej z własnego dośwaidczenia wiem, że to wciąga jak narkotyk, a druga sprawa że siada psychika i to bardzo.
Zwykle dyskusje dotyczace takich spraw sa bardzo specyficzne...
Z jednej strony jalowe, gdyz nie da sie dojsc do jednoznacznych wnioskow, a z drugiej moga okazac sie ciekawe, kiedy dochodzi do konfrontacji roznych pogladow...
Jak dla mnie to cale wywolywanie duchow jest raczej bujda, a wszelkie zjawiska ktore maja miejsce sa zwykle wynikiem "nakrecenia sie" uczestnikow :).
No ale rowniez holduje sprytnej zasadzie, ktora mowi by nie babrac sie w sprawach co do ktorych nie ma sie 100% pewnosci :P.
No ja kompletnie w takie rzeczy nie wierzę, aczkolwiek chętnie bym spróbował tego całego "wywoływania", żeby sprawdzić co ludzie w tym widzą. Nie mam na myśli wywoływania ducha przez pijanych nastolatków na biwaku, tylko ludzi którzy głęboko w to wierzą i praktykują ten obrzęd :)
Pozdro
Na Discovery wieczorem często takie bajki lecą :) Wywoływanie itp.
Ale to raczej pic na wode. :)
Takie wywoływanie, które sie pokazuje w telewizji to oczywiście bujda.
Po pierwsze to teraz już mało kto to robi, dziwnie to zabrzmi, ale to była swego rodzaju moda, która już przeszła, zabawy z tablicą ouija, pentagramem itd... Zazwyczaj takie zabawy nie przynoszą skutku, bo wymagają specjalnego podejścia, nastawienia psychicznego. Wiele zależy od woli, myśli ludzi, którzy w tym uczestniczą.
Po drugie, nie trzeba niczego wywoływać. Są setki miejsc, w których się dzieją co najmniej dziwne rzeczy, słychać dziwne odgłosy.
Jeszcze inną kwestią jest efekt nieudanych rytuałów (voodoo, magia vicca; ale to już całkiem inna sprawa), które czasem mogą spowodować właśnie takie 'dziwne wydarzenia.
Jak już powiedziałem, jeśli ktoś jest wierzący (katolik, chrześcijanin, buddysta etc.) a mówi, że "duchów nie ma i w ogóle to brednie są", to przeczy sam sobie. Powiedzieć, że zmarli nas nie obserwują to może sobie ateista. Kwestia wiary, ot co (albo doswiadczeń, bo niektórzy po takowych zmieniają diametralnie zdanie :D).
Nie ma duchów - ludzie sobie sami wkręcają takie bajki.
MachineRoad
05-07-2008, 00:43
A ja myślę, że to wszystko dzieje się za sprawą coraz łatwiejszego dostępu do narkotyków :)
nie zaprzeczam, że takie rzeczy mają miejsce (tj, wywoływanie duchów) ale sam w to nie wierze, bo tego (jeszcze :) ) nie doświadczyłem
Nie ma duchów - ludzie sobie sami wkręcają takie bajki.
W takim razie człowiek nie ma duszy.
W takim razie człowiek nie ma duszy.
Bo nie ma. ;)
Pajeczakk
06-07-2008, 13:55
A ja myślę, że to wszystko dzieje się za sprawą coraz łatwiejszego dostępu do narkotyków :)
haha świeta prawda :D
vBulletin - Arachnea.org