Pokaż pełną wersję : Avicularia avicularia
Jak to jest w końcu z tą avi ... kupiłem 2 szt. kiedyś jedna padła L2 drugą sprzedałem L5 teraz znowu kupiłem L3 i padła ... :(. Wilg jest oki ale czy temp noc 22C a dzień 24-26C to źle? W zimie może nawet spadać do ok. 20C nocą może dlatego padały. Teraz nie wiem czy znowu kupić ... .
No powiem Ci, że zależy od szczęścia.
Bo faktem jest, że Avicularie są padliwe (szczególnie za młodu).
Mnie osobiście padło już kilka sztuk dość drogich gatunków, ale nie zrażam się.
Mnie osobiście padło już kilka sztuk dość drogich gatunków, ale nie zrażam się.
Chodzi mi też o to że szkoda mi pająka. Nie wiem czy noc 20C a dzień 26C to źle ... nie wiem czy to moja wina czy avi takie mi sie trafiają.
venomous
04-07-2008, 17:01
W czym trzymałeś?
ZOCHAWKS
04-07-2008, 17:04
Taką masz tem w pokoju czy dogrzewasz je? w czym je trzymasz? jak z wentylacją. Ja moje wszystkie avi trzymam w jednakowych warunkach i jest tak ze te ktore mają pasc to padną i nic sie z tym fantem nie zrobi. Selekcja naturalna. Do 5 wylinki wszystko sie rozstrzyga a jesli przezyje to zyć bedzie dalej.
Nie przejmuj sie tak to juz niestety bywa. Kup kolejne avi bo to fajne ptaszniki. Jeśli nie chcesz znowu sie zawieść to kup podrostka po 5 wylince.
Młode Avi najlepiej trzymać w większych pojemnikach. i temp 27-28. wilgotnoś 80%
Są padliwe i niestety nic na to sie nie poradzi możemy jedynie zapewnić odpowiednie Warunki i 3mać kciuki.
Ja pare dni temu kupiłem versi L1 i mam nadzieje że uda mi się ją odhodować.
//Ortografia - aspoleczna
Trzymam maluchy w moxboxach oczywiście z dobrą wentylacją nie jestem zielny :). W lato nie dogrzewam i mam noc 22-23*C dzień 24-25*C w ziemie dogrzewam w dzień tylko to mam noc ok.20*C dzień 25-26*C. Z zdanym pająkiem nie miałem takich problemów jak z avi tylko 1 mi wyrosła na L5.
ZOCHAWKS
04-07-2008, 18:57
Temp jest ok. Do avi trzeba mieć szczęśliwą rękę.
Ja malce trzymam max do 3 wylinki w moczboxach pozniej ida do pudełek 0.5litra.
Powodzenia przy kolejnych Aviculariach
terra_mar
05-07-2008, 01:58
Ja moje wszystkie avi trzymam w jednakowych warunkach i jest tak ze te ktore mają pasc to padną i nic sie z tym fantem nie zrobi. Selekcja naturalna. Do 5 wylinki wszystko sie rozstrzyga a jesli przezyje to zyć bedzie dalej.
Nie przejmuj sie tak to juz niestety bywa. Kup kolejne avi bo to fajne ptaszniki. Jeśli nie chcesz znowu sie zawieść to kup podrostka po 5 wylince.
...zgadzam się z naszą śliczną koleżanką...avi jest delikatne, ale nie powinniśmy im dawać określenia "padliwe"... aczkolwiek nie określę tego mianem "selekcji naturalnej" ale zapewne coś osłabia osobniki tego gatunku i zdychają... Ale nie zgodzę się że po L5 będzie na pewno żył... padały mi nawet L8 z niewiadomych przyczyn... tu nie ma reguły... rada jest dobra "kup kolejne" ale zapewne nie dla każdego - nie wszystkich stać... mam ponad 300 maluszków avi (versi, met, avi, laeta purpurea...) i wiem jedno... nigdy nie znajdziemy "recepty" na dobre warunki - to co dla met jest dobre dla versi nie bardzo... aczkolwiek Avicularie są zaraz po poe najciekawszymi i najładniejszymi pajączkami z nadrzewnych... słyszałem że B.boehmei jest ładniejsza ale minusem jest "nędzna jakość" łowiecka tego pająka... dając duże ćmy Aviculariom mam okazję (ja miałem) zobaczyć szybkość i formę skoku... rewelacja...
//Ortografia - aspoleczna
ZOCHAWKS
05-07-2008, 16:28
No z tym określeniem ze avi są padliwe to juz totalny kosmos. To nie są kedziory które po 3 tygodniach leżenia na poczcie mają sie świetnie. To są ptaszniki delikatne. A że komuś zdechnie to zawsze zwala wine na to ze te pająki tak mają. Dlatego ciągle sie spotyka pytania o padliwośc Avicularii.
Z własnego doświadczenia wiem ze im młodszy pająk tym wieksze ryzyko ze zdechnie. Zauważyłam ze granica gdzie widocznie spada ryzyko padniecia nastepuje po L5. Mi jeszcze nie zdazyło sie ze Avi padła mi powyżej 5 wylinki. Przeglądając fora takze czesto spotyka sie ze młode osobniki zdychają a te starsze sa znacznie wytrzymalsze i procent umierających jest znikomy w porownaniu z młodymi.
Jakby nie patrzeć o Avicularie trzeba zadbać i miec szczesliwą ręke do opieki nad nimi.
sarnecki
05-07-2008, 17:01
Ja kupiłem swoją avi na ostatniej giełdzie w Poznaniu. Facet nie wiedział czy samiec czy samica. Zaryzykowałem i okazało się, że nawet przy 3cm DC widać, iż jest to 100% samiczka. Szczerze to nawet nie wiem, która wylinka (liczę, że coś koło L9).
Aktualnie zrobiła sobie gniazdo i siedzi tam non-stop. Nie chce jeść i nie chce linieć, nie mam pojęcia co jej jest. Ja także naczytałem się o tym, że "lubią" padać i zaczynam się o nią bać. Jak wylinieje to będzie super, a jeśli nie to będę szukał przyczyny.
ZOCHAWKS
05-07-2008, 17:07
Jadła juz u Ciebie? Moze to wina karmówki...moje jedzą tylko co lata ewentualnie ucieka. Jaki ma odwłok (mały, okrągły czy ostro napakowany?)
Jesli padnie a warunki miała odpowiednie to nie znajdziesz przyczyny.
sarnecki
05-07-2008, 20:46
Jadła na samym początku i to sporo, bo ładowałem w nią żeby po ewentualnej wylince miała dość duży przyrost, a nie tak jak mojego kumpla (3mm).
Ale odkąd zrobiła gniazdo, zjadła raz świeżo padniętego świerszcza bananowego. Później wrzucałem jej koniki polne (do samego gniazda) nic tylko stawiała się uderzała w niego (tak jakby chciała go odstraszyć; pokazać, że to jej terytorium) i nie zabijała.
Odwłok zmniejszył się już ma mały niby okrągły, tylko taki bardziej wydłużony. No w sumie można przyjąć, że jest okrągły.
Wskazuje to na coś? Acha, temp jest dość wysoka (nie mierzyłem, ale czuje, że coś w granicach 22-25*C), wilgotność też wystarczająca.
ZOCHAWKS
06-07-2008, 00:08
Moim zdaniem bedzie wylinka o ile jej jeszcze nie było (moja versi wylinke wkleiła w gniazdo i nic nie było widać ze liniała) Nie podawaj jak na razie pokarmu. ZA miesiac sprobuj ja nakarmić i zobacz co bedzie (o ile w tym czasie nie wylinieje w sumie ptasznik juz spory wiec mozesz poczekać nawet z 3-5 miesiecy). Moze byc to również tylko głodowka ale bardziej prawdopodobne ze wylinka.
sarnecki
07-07-2008, 11:47
Dobra dzięki za rady. Zobaczymy co będzie. Ale linieć na 100% nie liniała, bo patrzę na nią co dziennie i ani nie widziałem żeby liniała, ani nie widzę żeby jakoś urosła...
Nadrzewniaki często wykręcają takie numery :) że siedzą w gniezdzie i niewychodzą więcto raczej normalne zachowanie i pewnie wylinka i naprzyszłoś niepodawaj koników polnych mogą mieć jakiegoś syfa na sobie
sarnecki
07-07-2008, 13:56
Zbieram je na łąkach osadzonych daleko od drogi...
Także jeżeli chodzi o higienę koników jest spełniana... :p
ZOCHAWKS
07-07-2008, 19:56
Ro ze sa zbierane daleko od zanieczyszczeń nie oznacza ze są 100% pewne. Pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne mogą być w/na takiej karmówce z 'łapanki'
powiedzcie czy warto kupic http://www.allegro.pl/show_item.php?item=396156728
lub to http://www.allegro.pl/show_item.php?item=396494751
Ja moge polecić jedynie ... http://www.allegro.pl/item395575136_avicularia_versicolor_l1_taniocha_.h tml
Sam kupiłem 3 małe avi ... choć juz jedną dorosłą mam :D
sarnecki
11-07-2008, 21:55
ZOCHAWKS, Twoja "przepowiednia" się spełniła... :p:D Heh...
Wczoraj moja avi wyliniała... :):D:rolleyes::cool:
"Padliwość" avicularii bierze się i tak w 90% z warunków w jakich je się trzyma. Fakt że młodsze osobniki są mniej odporne, ale to przecież przy każdym gatunku. Jeśli chodzi o avi trzeba pamiętać że są to pająki nadrzewne żyjące wysoko w koronach drzew lasu tropikalnego. Tak więc musimy zapewnić im:
1) dużo wilgoci (i to tej w powietrzu a nie robić błota z podłoża)
2) bardzo dobrą wentylację
3) pilnować aby nie zrobiła się pleśń bo na to avi są szczególnie uczulone.
Jeśli chodzi o praktyczne spełnienie tych wymogów to doświadczony hodowca mi polecił żebym maluchy które u niego nabyłem (avicularie versicolor L1) trzymać od razu w wysokim pojemniku na sałatkę (jakieś 8x5x10cm), gęsto podziurkować wieczko i ścianki tuż nad powierzchnią podłoża, często zraszać ścianki, nie pozwalać na duże skoki temperatury i starać się od razu resztki pokarmu wyjąć. Tyle z zaleceń. Trzymam się ich, choć też nie szczególnie kurczowo, i jak na razie (po 2 miesiącach) wszystkie trzy pająki bezproblemowo przeszły wylinkę i mają się dobrze. Przyznaję że o avi najbardziej dbam spośród wszystkich moich pająków ale myślę że kluczem jest duży i dobrze wentylowany pojemnik.
Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
vBulletin - Arachnea.org