PDA

Pokaż pełną wersję : pajak w gablotce (ramce)


Freshness
06-07-2008, 00:06
Witam. Chcialbym po smierci mojego pajaka wlozyc go w gablotke za szybke i powiesic na scianie. Czy moglby mi ktos udzielic jakis wskazowek jak mam go do tego "przygotowac"? Jakos ususzyc czy cos? I co w sytuacji jesli pajak zginie a ja to zauwaze dopiero jak on juz bedzie suchy? Da sie wtedy jakos go ulozyc tak zeby sie nie "polamal"?

//Ortografia - aspoleczna

ZOCHAWKS
06-07-2008, 00:18
Denata wkładasz do roztworu glikolu z wodą na 3-7dni to go konserwuje pozniej jesli chcesz do spirytusu lub innego wysokoprocentowego alkoholu (inni używają denaturat ale ja uważam ze przebarwia to naturalny kolor trupa). Jeśli odwłok pająka jest spory robisz naciecie pod spodem odwłoka i igłą preparacyjną wyciagasz wnetrzności i wypychasz watą. Pozniej kawałek styropianu i szpilki (najlepiej entomologiczne) ale mogą byc róznież krawieckie. Układasz ptasznika w jakiej pozycji chciałbyś zeby pozostał przypinasz i gotowe. CO jakiś czas kontrolujesz czy wzystko sie suszy tak jak powinno (czasem stawy za mocno sie obkurczają co powduje wyginanie konczyn wtedy szpileczką korygujesz wszystko) Szpilki wpinamy tylko w styropian a nie w ciało ptasznika.
Suchego ptasznika zawsze mozna namoczyć w roztworze glikolu i pozniej proces powtarzasz jak ze świeżo zdechnietym pająkiem.

Kiedyś na forum była fotorelacje całego procesu.
http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?topic_view=threads&p=242763&t=82374

LoRd
06-07-2008, 00:21
http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?topic_view=threads&p=242763&t=82374

Freshness
06-07-2008, 01:15
Dzieki, teraz przynajmniej pajaczek mi jakos zrekompensuje to ze okazal sie samcem i kiedys bedzie z niego jakis pozytek :P, ale jesli mogl bym prosic to mam jeszcze tylko kilka pytan bo jestem strasznym perfekcjonista i lubie wszystko wiedziec :P
1. W jakim rodzaju glikolu go konserwowac? bo sa jakies propylenowe, etylenowe itd i w jakim stosunku zmieszac go z woda? pol na pol?
2. Po co i jak dlugo go potem moczyc w spirytusie? Rozumiem ze to ma byc taki zwykly spiryt ze sklepu.
3. Dlaczego mam mu wydlubywac wszystko z odwloka? I co sie stanie jesli tego nie zrobie? Po prostu sie pomarszczy czy bedzie jakos gnil czy cos? I czy robic to tylko jak jest duzy czy jak jest maly tez nie zaszkodzi?
Acha i gdzie moge dostac ten glikol :D

ZOCHAWKS
06-07-2008, 01:31
1 Ja wszystko konserwuje glikolem etylenowym 50-60ml na 1litr wody
2 Nie trzeba wsadzać w spirytus ale ja tak robie bo profesor każe i mowi ze tak lepiej (profesor zawsze ma racje) Spiryt skażony.
3 Jeśli odwłok jest spory to istnieje ryzyko ze zacznie się psuć. Po wysuszeniu on sie pomarszczy, zapadnie i bedzie wyglądało mało estetycznie. A tak jak wypchasz bedzie miał odpowiedni kształt.
Glikol w sklepach chemicznych.

Mustang
06-07-2008, 08:26
Najlepiej wypychać odwłok silikonem przez strzykawkę. Wtedy nie musisz robić tak dużego nacięcia na wyciągnięcie wnętrzności i wepchnięcie waty.