PDA

Pokaż pełną wersję : Kopulacja Chromatopelma


xs400
11-07-2008, 22:38
Wstep: http://www.arachnea.org/forum/showthread.php?t=21198 dodam ze samiec w dalszym ciagu nic nie je... i jest bardzo chudy.

Samica najedzona, samiec jeszcze zywy. W koncu zdecydowalem sie na dopuszczenie.
Zaden z pajakow nie byl zainteresowany tym drugim. Troche "podgonilem" samca blizej samicy i nic. Po chwili samica stanela na tylnych odnozach, wysoko podnoszcz przednie, a samiec uciekl pare centymetrow dalej. Toche poczekalem i zabralem samca.

Jaka jest wg was przyczyna nieudanej kopulacji?
a) samiec jest wykonczony, glodny i cos z nim nie tak
b) samiec nie byl napelniony
c) zle warunki

Jezeli to bedzie konieczne to moge za jakis czas dac film z tej akcji.

eagle-eagle
12-07-2008, 14:01
moje Chromy kopulowaly (chyba - pewności nie mam) po 3 tygodniach od kiedy zacząłem je dopuszczać przy czym samiec spędzał w terrarium samicy kilka godzin dziennie. Pudełko z samcem nawet zamkniętym było 24h/dobę u samicy tak żeby mogły wyczuwać feromony. Samica musi być nażarta do granic możliwości. Jak nie jest za młoda i jeśli samiec nie jest za stary to po kilku tygodniach powinno Ci się udać :D To są jedne z najtrudniejszych do rozmnożenia pająków.

xs400
15-07-2008, 00:33
Dzieki za info. Dopytam jeszcze: czy samiec caly czas byl u samicy (w pudelku umieszczony w terra) i wypuszczales go z pudelka na kilka godzin dziennie... i tak przez 3 tygodnie?

Przed chwila drugi raz dopuszczalem Chromki. Tym razem bylo inaczej. Samiec wyczul samice i lekko, co okolo 2 miunuty przez kilka sekund, "pukal". Jednak samica nie reagowala na to, nie ruszala sie. Samiec po kazdym pukniu podchodzil blizej, az w koncu dotknal samicy. Jej reakcja byla dosc ostra: to chyba byl nieudany atak, samiec zdazyl uciec. Pajaczki rozdzielilem. Mysle nad zmiana taktyki.

eagle-eagle
15-07-2008, 00:59
czy samiec caly czas byl u samicy (w pudelku umieszczonym w terra) i wypuszczales go z pudelka na kilka godzin dziennie... i tak przez 3 tygodnie?

Dokładnie tak.

Revers
29-07-2008, 14:25
U mnie samiec podchodził w podobny sposób. Samica reagowała podobnie z tym, że nie była agresywna. Samiczka na pewno dojrzała do kopulacji? U mnie również samiec przebywał z samica po parę godzin dziennie przez 3 dni. I pod nią podchodził razem z 50 razy. Samiec czasami się cofał, a samica sama go zachęcała pukając go i idąc w jego stronę. Jak napisał eagle-eagle u Ciebie może to dłużej trwać - o ile samica jest dojrzała i gotowa do rozmnażania.
Życzę powodzenia.