Pokaż pełną wersję : Thrixopelma pechowa wylinka
Witam
Tydzień temu moja T.c. zabunkrowała się w gnieździe więc wszystko wskazywało na wylinkę więc podniosłem wilgotność i czekałem...
Trzy dni temu wyszła z gniazda lecz wylinki nieprzeszła teraz siedzi w bezruchu i tylko czasami rusza odnóżami.
Dochodzę do wniosku że nieprzeszła wylinki do której się przygotowała.
Czy jest jakiś ratunek dla niej?
Może właśnie teraz będzie linieć?
wątpię to wygląda jakby utkwiła w starej skórce
Maniek99
12-07-2008, 00:40
wątpię to wygląda jakby utkwiła w starej skórce
na jakiej podstawie tak twierdzisz ?? oczekuje odp. Pajaczek powinien wyliniec pewnie na dniach :D
wnioskuję to po tym, że próbuje chodzić ale nie potrafi...
hoduje pająki 2 lata więc coś o tym wiem tak nie wygląda wylinka lub samo przygotowanie do niej.
wątpię to wygląda jakby utkwiła w starej skórce
Jeżeli tak jest, to masz już po pająku. Dziwne to jednak jest, bo pająk zblokowany w wylince raczej by sobie nie "wyszedł" z nory. Ja mimo wszystko miałbym jeszcze nadzieję, najbliższe 24h powinny rozstrzygnąć..
Od 3 dni jest taka "apatyczna"?
no cóż. moim zdaniem jest coś co możesz jej dać żeby zwiększyć szansę poprawnego przejścia wylinki, mianowicie święty spokój:) jeśli zapewniłeś jej odpowiednią = większą wilgoć i temperaturę jeśli się spodziewałeś jej wylinki (a myślę że tak zrobiłeś skoro parasz się hodowlą pająków od 2 lat) to teraz jedyne co możesz zrobić to zapewnić jej spokój. Myślę że to nie oznaka jakiegoś problemu, moja geniculata czasem zakopywała i odkopywała sie po kilka razy pomiędzy wylinkami.
pająk nie dotykam żeby nie było...
mam nadzieję, że będzie tak jak mówicie, że w końcu wylinieje...
mam teraz podobny przypadek parahybana na dniach powinna wyliniec caly odwlok ma wyczesany az przez skore widac nowe czarne wloski i tak juz 4 dni poprostu przedluza sie jej wylinka
Pajączek wyliniał ale stracił 3 odnóża(1 nogogłaszczkę i 2 odnóża, 2 nogogłaszka jest wygięta w drugą stronę ku górze). Zatamowałem wyciek limfy talkiem co mu pomogło :) .
Dzisiaj mija 6 dzień od kiedy przeszedł wylinkę i wrócił do swojego pojemnika w którym mieszkał. Odczekam kilka dni aż pająk się zaaklimatyzuje (po zmianie podłoża) i podam martwy pokarm.
Mam nadzieje że wszystko bedzie ok :)
Pozdr.
Hardboy1989
18-07-2008, 00:54
To dobrze, że tak się skończyło i pająk żyje szkoda go by było.
Muminek24
18-07-2008, 01:39
Szkoda pajączka, szczęście że żyje która to wylinka ? miejmy nadzieje że mu wszystko odrośnie :)
karolus_666
18-07-2008, 01:49
Również jestem zainteresowany tym przypadkiem, kontynuuj temat lub rozpocznij nowy po kilku tygodniach i opisz jak pajączek sobie radzi, pozdrawiam i mam nadzieje że zwierzak wróci do formy i wszystko będzie ok...
jest po 8 wylince i nie wiem czy wszystko odrośnie do dorosłości...
http://www.arachnea.org/forum/picture.php?albumid=554&pictureid=4113
karolus_666 - planuje założyć dziennik tego przypadku.
Hardboy1989
18-07-2008, 02:50
Jak on się teraz porusza? Daje sobie radę?
Muminek24
18-07-2008, 14:39
opiekuj się nim tak jak by to był twój najukochańszy miś przytulanka. :)
co do poruszania to trochę ma z tym problem ale co na niego patrzę to jest w innej pozycji więc myślę że jakoś to będzie :)
karolus_666
18-07-2008, 21:54
no muszę przyznać że to nie zbyt przyjemny widok ;/ ale jeśli nie przeszkadza to pajączkowi w polowaniu to miejmy nadzieję że z każdą wylinką będą odrastały... pozdro
jeżeli kogoś interesują dalsze losy to zapraszam http://www.arachnea.org/forum/showthread.php?t=22059
aspoleczna
21-07-2008, 18:34
Użytkownik założył nowy temat, więc ten zamykam.
vBulletin - Arachnea.org