Pokaż pełną wersję : Identyfikacja - co to za pająk ?
uroda_2005
31-03-2007, 01:30
Witam
Został znaleziony wczoraj, nigdy takiego nie miałem okazji zobaczyć. Proszę o pomoc w identyfikacji i jeżeli jest to możliwe o link do opisu.
Dziękuję za pomoc. http://images20.fotosik.pl/183/43fc901ac5ac2f01med.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/43fc901ac5ac2f01.html) http://images21.fotosik.pl/129/8bee8f0b816dc0ffmed.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8bee8f0b816dc0ff.html)
Jak dla mnie to Steatoda paykulliana-samica :wink:
O pająka polecam wypytać wh6fxe głównie urzęduje na TCP ale konkretny gość.Dorzuci mi kilka osobników do zakupu :wink:
Ogólnie pająk z rodziny Theridiidae więc wiadomo co i jak;) Ale nie ma takiego jadu jak wdowy,ale z tego co kiedyś czytałem do gorączki może doprowadzić.Ale polecam się wypytać bo aż tak w true spiders się nie zagłębiam :wink:
Pozdrawiam
uroda_2005
31-03-2007, 02:19
dziękuję za szybką odpowiedź, zastanawiam się skoąd to "coś" znalazło się w moim domu... :)
Nasze domy; budynki i wnętrza w ogóle to miejsce życia tych pająków, żaden to cud, po prostu się znalazł.
Ma moje oko to S. grossa :wink: , ta którą zaproponował kolega powyżej nie występuje w Polsce.
Fakt....nie sprawdziłem występowania a wydawała mi się bardziej podobna :oops:
Michał Michlewicz
31-03-2007, 10:55
Grossa oczywiście, fajnie się je hoduje :)
Hejo, znalazłem dzisiaj pod ubraniami na krześle tego oto potwora:
http://img369.imageshack.us/img369/4807/p4020001tw8.jpg
Chciałbym wiedzieć jakich warunków on potrzebuje [teraz siedzi w moczboxie] i czy na pinkach wyżyje :wink:
Trzaba było założyć nowy temat :wink:
Mnie to przypomina najbardziej Clubiona sp.,to nocny pajączek,w dzień siedzi w kryjówce pod kamieniem albo w zrolowanych liściach.Warunki takie jak w ogrodzie,nie trzeba go pieścić,jakiś listek,kamyczek,trochę torfu czy coś.Jeśli pinka będzie wystarczająco mała to pewno się połasi :wink:
Jeśli to Clubiona sp.
Heh, czy ktoś wiedział że ten pająk posiada super moce? Potrafi przechodzić przez ściany :lol: Na serio, nie mam pojęcia ,jak uciekł z zamkniętego moczboxa [otwory wentylacyjne były za małe]. Zwiał i ślad po nim zaginął... Trochę szkoda, bo był bardziej ruchliwy niż mój smithi :wink: Tak na marginesie to dodam że to chyba nie była Clubiona, bo miał odwłok bardziej w takim kształcie () a nie taki pękaty jak te na zdjęciach.
vBulletin - Arachnea.org