Blackmane
22-01-2007, 14:08
Wystrój terrarium to ostatnio temat, który jest "na czasie". Wiele osób chce aby ich terraria wyglądały jak najlepiej aby oddawały pewien klimat, jednak ów klimat zazwyczaj sprowadza się do włóka kokosowego i kokosa. Każdy poszukuje recepty na terrarium doskonałe niczym alchemicy kamienia filozoficznego, jednak co mogę wam powiedzieć to, to że w kwestii wystroju terrarium jeśli nie mamy wyczucia smaku i gustu, to możemy się pewnych rzeczy nauczyć, aby dekoracja terrarium była sztuką.
Przede wszystkim zacznijmy od podstaw. Każdy z pająków żyje w określonym środowisku naturalnym, które różni się znacząco od innych. I tak może to być las, dżungla, preria czy inne malownicze scenerie gdzie możemy spotkać różne gatunki. Dobrze jest w tej kwestii zagłębić się w opisy gatunków i po prostu sprawdzić w jakich warunkach i miejscu na naszym globie żyje interesujący nas okaz. Wiedza taka jest bardzo cenna w przypadku gdy chcemy oddać warunki środowiska naturalnego danego osobnika w naszym terrarium, choć czasem dobrze jest też dopasować tło i wystrój do kolorystyki ptasznika.
Kiedy już wiemy co i jak i dobrze znamy typ środowiska naturalnego naszego ptasznika, a także warunki, możemy przystąpić do pracy.
Przy doborze elementów wystroju terrarium liczą się takie elementy jak:
- podłoże
- tło
- rośliny
- kryjówka
- pozostałe elementy wystroju (skałki, korzenie, itp.)
W zależności od typu terrarium używamy innych komponentów. Pamiętaj że tworzenie pięknego terrarium to często kwestia wyczucia, dobrego smaku, to nie rzucanie na odwal elementów, to tworzenie harmonijnej kompozycji, która będzie imitować środowisko naturalne. Przyjrzyjmy się zatem kilku typom wystroju. Przedstawię wam teraz różne sposoby wystroju zależne od środowiska, jakie potrzebujemy komponenty i jak fajne uzyskać ładne efekty.
Terrarium w stylu leśnym
(włókno kokosowe, płaty korka prasowanego 2cm, kora, korzeń, mech, paproć)
http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/22/t_lasi_9c44m_f2e2e0f.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img02&img=/7/1/22/f_lasi_9c44m_f2e2e0f.jpg)
Las to często piękna sceneria, która pomimo iż może się wydać pospolita, to odpowiednio dobrana wygląda pięknie. Niektóre okazy jak na przykład ptaszniki kędzierzawe bardzo ładnie prezentują się w tego typu terrariach. Przejdźmy jednak do konkretów. Zaczynamy od ścianek i podłoża rzecz jasna. Na ścianki dobrze użyć korka prasowanego w arkuszach grubości 2 cm - kolor ciemnego brązu. Dobrze okleić nie tylko tył ale i boczne ścianki, dzięki temu uzyskamy lepszy efekt, kompozycja zamknięta, bardziej mroczna i ciekawa. Gdy już to zrobimy to przechodzimy do podłoża. Polecam wam (i tak będzie w większości przypadków) włókno kokosowe, które będzie trzymać dobrze wilgoć, jednak by zmylić oko, zastosujemy tzw. maskowanie czyli nadamy podłożu leśnego wyglądu. Do tego potrzebujemy kory najlepiej terrarystycznej, dużej i małej np. firmy Terra Zoo. Po rozprowadzeniu niewielkiej warstwy włókna bierzemy korzeń. Korzeń dobrze by miał dobry kształt dlatego polecam korzenie imitujące wlot do konaru, które służą wtedy także jako kryjówka. Układamy taki korzeń w stosownej formie, najlepiej z tyłu lecz ni e na środku. Polecam prawą stronę jako że w większości jesteśmy praworęczni i postrzegany obraz w tym względzie będzie przyjemniejszy dla naszego oka (nie będę się rozwodził na temat postrzegania subiektywnego przez mózg). Gdy już to uczynimy, sypiemy druga warstwę podłoża. Dzięki temu korzeń "wyrasta" spod ziemi. Na wierzch dajemy drobną korę. Im bliżej korzenia tym więcej i większe płaty gdyż wygląda to wtedy jakby z korzenia "sypnęły się" odłamki kory, i wygląda to bardzo naturalnie. Im dalej od korzenia ty mniej kory. Zostawiamy także lekkie fragmenty miejsca gdzie kory nie ma wcale. Teraz przystępujemy do dodatków. Mech to świetny gadżet oddający klimat leśny. Dobrze dobrać gęste poduchy ale też mech o lżejszej i bardziej wolnej strukturze. Taki mech dobrze jest ułożyć w malutkich skupiskach na korzeniu, tak by imitował obrośnięty mchem stary konar. Część nitek "luźnego" mchu można puścić luzem by opadała z konaru. Efekt często jest bardzo przyjemny dla oka. Gdy już to mamy. Teraz dobieramy miejsce gdzie damy małą paprotkę, która nada całokształtowi ładnego efektu. Proponuję miejsc przy korzeniu, tak aby korzeń przykuwał uwagę ale i był uzupełniany przez paprotkę. Można powiedzieć, że prawie skończyliśmy. , jeśli chcemy dodać pojemnik z wodą, to nie wkładajmy żadnych misek. Można albo wstawić pojemniczek do terrarium, który wkopujemy w podłoże. Następnie wrzucamy małe kamyki (okrągłe, ok. 2cm) prawie po sam brzeg. Nalewamy po brzegi wody. Dobrze znaleźć pojemnik narożny, który wstawiony w lewy przedni kąt będzie imitował fragment strumyczka. Dzięki temu wody jest dużo, a pająk nie wpadnie, gdyż będą tam kamyki. Dodatkowo jeśli wpadnie nam do środka jakiś brud to prześliźnie się on między kamykami i spłynie na dno. Do oświetlenia używamy światła miękkiego, tzn. najlepiej lekkiego żółtego, dodatkowo przesłaniając je lekko, co imituje słońce przebijające przez drzewa. Oczywiście możemy dać dużo więcej mchu ubarwiając tym samym terrarium, jednak wrażenie starego korzenia bierze górę nad kolorowym dywanem.
Terrarium w stylu preryjnym
(włókno kokosowe, sucha trawa, słoma, doniczka gliniana, drobne kamyczki)
http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/22/t_preria2i_9c44m_d102af6.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img02&img=/7/1/22/f_preria2i_9c44m_d102af6.jpg)
Kolejne terrarium jest jednym z moich ulubionych. Świetnie prezentują się w nich Brachypelmy boehmei, ze względu na umaszczenie. W tym terrarium staramy się oddać klimat opuszczonej prerii, ciepłej dla oka. Przy odpowiednim doborze komponentów efekt może być powalający. Zacznijmy jednak jak zawsze od podłoża. Sypiemy włókno kokosowe. Gdy to zrobimy przechodzimy do najtrudniejszej sztuczki przy tym terrarium - słoma i trawa. Potrzebujemy wysuszonej trawy (żółtej) i słomy. Takie źdźbła wbijamy obok siebie na terenie około 1/5 terrarium z tyłu po prawej stronie. Tam trawka i źdźbła powinny być jak najwyższe dzięki temu uzyskujemy naturalne tło, powinno tez zachodzić na prawą ściankę. Pamiętaj że słoma to produkt organiczny, dlatego lepiej nie podlewać obficie tamtego miejsca by wyeliminować pleśnienie. Gdy już mamy wysuszoną słońcem trawę na preryjnej ziemi to przystępujemy do modyfikacji podłoża. Podłoże obsypujemy lekko drobnymi kamykami, najlepiej tak do 1 cm, ostrymi, nie otoczakami. W wolnym miejscu jakie pozostawiliśmy. Dodajemy tez trochę trawki. Obrazu świetnie dopełnia nadtłuczona doniczka lekko wkopana lub postawiona na ziemi. Przywodzi na myśl grupy pierwszych osadników na dzikim zachodzie, którzy przemierzając prerie gubili swój dobytek. Ważne by doniczka była w odcieniu pomarańczowym, gdyż świetni się to komponuje z resztą i ubarwieniem przykładowo Boehmei. Tak uzyskaliśmy żółto-pomarańczowy odcień całości. Można także gdzie niegdzie sypnąć piaskiem, lub trawkę i słomę mocować w piasku a na wierzch sypnąć wyschnięte włókno. Dzięki temu tam gdzie jest trawka i słoma nie ma wilgoci a wygląda jakby wszystko tkwiło w normalnym podłożu.
Terrarium w stylu lasu bambusowego
(włókno kokosowe, przycięte tyczki bambusowe, małe roślinki, listki)
http://img01.picoodle.com/img/img01/7/1/22/t_BambooFori_9c44m_b891906.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img01&img=/7/1/22/f_BambooFori_9c44m_b891906.jpg)
Jest to bardzo ciekawy typ terrarium, a jednak bardzo rzadko spotykany. Całość opiera się na założeniu, że wygląd terrarium ma imitować las bambusowy, który przy dobrym wykonaniu prezentuje się bardzo ciekawie. Po najważniejszą rzeczą są oczywiście tykwy bambusowe. Powinny być one długości prawie tak dużej jak wysokość terrarium, zaś ich średnica powinna się wahać od 2 do 3 cm. Przygotowujemy kilka takich tykw w zależności od przestrzeni jaką dysponujemy. Wbijamy je w uprzednio przygotowane podłoże w odległościach od 5 do 10 cm, choć jeśli wam to pasuje – może być gęściej. Tykwy takie dobrze jest wcześniej zespolić u podstawy, to jest przykleić wszystkie na sylikon do jednej podstawki, którą zakopujemy, wyeliminuje to możliwość przewracania się bambusów. Jako podłoże oczywiście proponuję włókno, choć możemy obsypać wierzch ciemną ziemią przez co terrarium prezentować się będzie dużo realistyczniej. Kolejny etap to wykorzystanie listków. Proponuję niewielkie zielone liście, które imitują liście bambusa. Rozrzucone z lekka po podłożu wyglądają świetnie – niby taka mała rzecz, a naprawdę dopełnia obrazu. Jeśli chodzi o kryjówkę, to proponuję zagłębienie w podłożu, lekko schodzące pod kątem ok. 30 stopni w głąb. Z braku możliwości posiadania innych kryjówek na takim terenie to najbardziej spotykana forma. Warto tez dodać pare małych roślinek, nie większych niż 5-7 cm osadzonych blisko ścianek terrarium. W takim terra nie tworzymy ścianki, ni tła, gdyż wrażenie kompozycji otwartej jest dużo bardziej stosowne do wrażenia niekończącego się lasu bambusowych tyczek.
Terrarium w stylu dżungli
(włókno kokosowe, płaty korka prasowanego 2cm, wysokie korzenie, duże ilości roślin, pnącza, liany, orzech kokosowy)
http://img01.picoodle.com/img/img01/7/1/22/t_junglei_9c44m_3ebc63c.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img01&img=/7/1/22/f_junglei_9c44m_3ebc63c.jpg)
Bardzo efektowny typ terrarium świetnie pasujący do poecilotheri. Jest to także terrarium ciężkie w utrzymaniu ze względu na roślinność, jednak jeśli uda wam się osiągnąć cel, to efekt powali wszystkich na kolana. Podstawą takiego terrarium jest duży masywny i wysoki korzeń. Najlepiej by ten korzeń miał jak najbardziej fantazyjny kształt. Zanim jednak osadzimy korzeń potrzebujemy ścianek. Ścianki robimy z prasowanego korka w odcieniu ciemnego brązu. Oklejamy tył i boki co daje efekt zamkniętego zakątka dżungli. Gdy to już zrobimy przechodzimy do korzenia. Osadzamy go oczywiście najpierw, dopiero potem wsypując podłoże, gdzie włókno tutaj nie powinno być przykrywane niczym a eksponowane. Korzeń można oczywiście dla bezpieczeństwa uprzednio przykleić do spodu terrarium. Gdy mamy już podłoże i dobry korzeń, to dopiero połowa sukcesu. Bardzo ważne jest nacechowanie takiego terrarium roślinami, im więcej tym lepiej, jednak stosujemy rośliny egzotyczny. Polecam rośliny żywe, jednak wielu na pewno będzie miało kłopot z ich utrzymaniem. Przy samym korzeniu stosujemy rośliny duże, w miarę oddalania rośliny mniejsze, jednak pamiętajmy by w centrum terrarium przed korzeniem zostawić miejsce. Tam położymy pęknięty orzech kokosowy (oczywiście wydrążony), który może służyć za schronienie. Takie miejsce oświetlamy światłem punktowym co daje wrażenie jakby przez gąszcz liści przezierał światło słońca. Światło punktowe skupia uwagę odbiorcy właśnie na tym punkcie. Jeśli mamy terrarium rozsuwane z przodu lub typu „gilotynka” to u góry możemy przywiesić masę pnączy i lian, tak aby cała góra terrarium „spływała” na dół. Wygląda to po prostu bajecznie. Jeśli chodzi o podlewanie to zostawiajmy miejsce przy orzechu (tam gdzie jest oświetlone) suchym, gdyż sprawi to wrażenie jakby słońce wysuszyło ten punkt.
To tylko kilka propozycji. Warto przeglądać zdjęcia pająków w ich środowiskach naturalnych – to świetna pożywka do tworzenia pięknych terrariów. Wszystko czego nam potrzeba to pomysł i wyczucie. Nie bójcie się eksperymentować, stwarzajcie swoim pająkom dobre warunki, ale niech to będą zarazem warunki miłe dla oka, które będą napawać was samych dumą. Myślę że dzięki waszemu wkładowi i inicjatywie zaczną powstawać piękne terraria, których zdjęć bardzo wyczekuję. Pamiętajcie: tworzenie terrarium może być sztuką, a wy sami możecie być artystami.
UWAGA:
Artykuł ten powstał po części także jako akt niezadowolenia tym co się dzieje na forum – większość ludzi nie pisze nic konkretnego – powstają tylko tematy w stylu „opisz osobę wyżej”. Co raz mnie widać dobrych i ciekawych artykułów, a to jest w naszym forum najważniejsze –dzielenie się wiedzą. Mniej bzdur, więcej pięknych artykułów i wiedzy. Dzielmy się nią i obdarowujmy.
Tekst ten zadedykowany jest tym, którzy chcą budować oblicze tego forum jako miejsca gdzie zgłębiamy wiedzę, gdzie warto zaglądać.
Przede wszystkim zacznijmy od podstaw. Każdy z pająków żyje w określonym środowisku naturalnym, które różni się znacząco od innych. I tak może to być las, dżungla, preria czy inne malownicze scenerie gdzie możemy spotkać różne gatunki. Dobrze jest w tej kwestii zagłębić się w opisy gatunków i po prostu sprawdzić w jakich warunkach i miejscu na naszym globie żyje interesujący nas okaz. Wiedza taka jest bardzo cenna w przypadku gdy chcemy oddać warunki środowiska naturalnego danego osobnika w naszym terrarium, choć czasem dobrze jest też dopasować tło i wystrój do kolorystyki ptasznika.
Kiedy już wiemy co i jak i dobrze znamy typ środowiska naturalnego naszego ptasznika, a także warunki, możemy przystąpić do pracy.
Przy doborze elementów wystroju terrarium liczą się takie elementy jak:
- podłoże
- tło
- rośliny
- kryjówka
- pozostałe elementy wystroju (skałki, korzenie, itp.)
W zależności od typu terrarium używamy innych komponentów. Pamiętaj że tworzenie pięknego terrarium to często kwestia wyczucia, dobrego smaku, to nie rzucanie na odwal elementów, to tworzenie harmonijnej kompozycji, która będzie imitować środowisko naturalne. Przyjrzyjmy się zatem kilku typom wystroju. Przedstawię wam teraz różne sposoby wystroju zależne od środowiska, jakie potrzebujemy komponenty i jak fajne uzyskać ładne efekty.
Terrarium w stylu leśnym
(włókno kokosowe, płaty korka prasowanego 2cm, kora, korzeń, mech, paproć)
http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/22/t_lasi_9c44m_f2e2e0f.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img02&img=/7/1/22/f_lasi_9c44m_f2e2e0f.jpg)
Las to często piękna sceneria, która pomimo iż może się wydać pospolita, to odpowiednio dobrana wygląda pięknie. Niektóre okazy jak na przykład ptaszniki kędzierzawe bardzo ładnie prezentują się w tego typu terrariach. Przejdźmy jednak do konkretów. Zaczynamy od ścianek i podłoża rzecz jasna. Na ścianki dobrze użyć korka prasowanego w arkuszach grubości 2 cm - kolor ciemnego brązu. Dobrze okleić nie tylko tył ale i boczne ścianki, dzięki temu uzyskamy lepszy efekt, kompozycja zamknięta, bardziej mroczna i ciekawa. Gdy już to zrobimy to przechodzimy do podłoża. Polecam wam (i tak będzie w większości przypadków) włókno kokosowe, które będzie trzymać dobrze wilgoć, jednak by zmylić oko, zastosujemy tzw. maskowanie czyli nadamy podłożu leśnego wyglądu. Do tego potrzebujemy kory najlepiej terrarystycznej, dużej i małej np. firmy Terra Zoo. Po rozprowadzeniu niewielkiej warstwy włókna bierzemy korzeń. Korzeń dobrze by miał dobry kształt dlatego polecam korzenie imitujące wlot do konaru, które służą wtedy także jako kryjówka. Układamy taki korzeń w stosownej formie, najlepiej z tyłu lecz ni e na środku. Polecam prawą stronę jako że w większości jesteśmy praworęczni i postrzegany obraz w tym względzie będzie przyjemniejszy dla naszego oka (nie będę się rozwodził na temat postrzegania subiektywnego przez mózg). Gdy już to uczynimy, sypiemy druga warstwę podłoża. Dzięki temu korzeń "wyrasta" spod ziemi. Na wierzch dajemy drobną korę. Im bliżej korzenia tym więcej i większe płaty gdyż wygląda to wtedy jakby z korzenia "sypnęły się" odłamki kory, i wygląda to bardzo naturalnie. Im dalej od korzenia ty mniej kory. Zostawiamy także lekkie fragmenty miejsca gdzie kory nie ma wcale. Teraz przystępujemy do dodatków. Mech to świetny gadżet oddający klimat leśny. Dobrze dobrać gęste poduchy ale też mech o lżejszej i bardziej wolnej strukturze. Taki mech dobrze jest ułożyć w malutkich skupiskach na korzeniu, tak by imitował obrośnięty mchem stary konar. Część nitek "luźnego" mchu można puścić luzem by opadała z konaru. Efekt często jest bardzo przyjemny dla oka. Gdy już to mamy. Teraz dobieramy miejsce gdzie damy małą paprotkę, która nada całokształtowi ładnego efektu. Proponuję miejsc przy korzeniu, tak aby korzeń przykuwał uwagę ale i był uzupełniany przez paprotkę. Można powiedzieć, że prawie skończyliśmy. , jeśli chcemy dodać pojemnik z wodą, to nie wkładajmy żadnych misek. Można albo wstawić pojemniczek do terrarium, który wkopujemy w podłoże. Następnie wrzucamy małe kamyki (okrągłe, ok. 2cm) prawie po sam brzeg. Nalewamy po brzegi wody. Dobrze znaleźć pojemnik narożny, który wstawiony w lewy przedni kąt będzie imitował fragment strumyczka. Dzięki temu wody jest dużo, a pająk nie wpadnie, gdyż będą tam kamyki. Dodatkowo jeśli wpadnie nam do środka jakiś brud to prześliźnie się on między kamykami i spłynie na dno. Do oświetlenia używamy światła miękkiego, tzn. najlepiej lekkiego żółtego, dodatkowo przesłaniając je lekko, co imituje słońce przebijające przez drzewa. Oczywiście możemy dać dużo więcej mchu ubarwiając tym samym terrarium, jednak wrażenie starego korzenia bierze górę nad kolorowym dywanem.
Terrarium w stylu preryjnym
(włókno kokosowe, sucha trawa, słoma, doniczka gliniana, drobne kamyczki)
http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/22/t_preria2i_9c44m_d102af6.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img02&img=/7/1/22/f_preria2i_9c44m_d102af6.jpg)
Kolejne terrarium jest jednym z moich ulubionych. Świetnie prezentują się w nich Brachypelmy boehmei, ze względu na umaszczenie. W tym terrarium staramy się oddać klimat opuszczonej prerii, ciepłej dla oka. Przy odpowiednim doborze komponentów efekt może być powalający. Zacznijmy jednak jak zawsze od podłoża. Sypiemy włókno kokosowe. Gdy to zrobimy przechodzimy do najtrudniejszej sztuczki przy tym terrarium - słoma i trawa. Potrzebujemy wysuszonej trawy (żółtej) i słomy. Takie źdźbła wbijamy obok siebie na terenie około 1/5 terrarium z tyłu po prawej stronie. Tam trawka i źdźbła powinny być jak najwyższe dzięki temu uzyskujemy naturalne tło, powinno tez zachodzić na prawą ściankę. Pamiętaj że słoma to produkt organiczny, dlatego lepiej nie podlewać obficie tamtego miejsca by wyeliminować pleśnienie. Gdy już mamy wysuszoną słońcem trawę na preryjnej ziemi to przystępujemy do modyfikacji podłoża. Podłoże obsypujemy lekko drobnymi kamykami, najlepiej tak do 1 cm, ostrymi, nie otoczakami. W wolnym miejscu jakie pozostawiliśmy. Dodajemy tez trochę trawki. Obrazu świetnie dopełnia nadtłuczona doniczka lekko wkopana lub postawiona na ziemi. Przywodzi na myśl grupy pierwszych osadników na dzikim zachodzie, którzy przemierzając prerie gubili swój dobytek. Ważne by doniczka była w odcieniu pomarańczowym, gdyż świetni się to komponuje z resztą i ubarwieniem przykładowo Boehmei. Tak uzyskaliśmy żółto-pomarańczowy odcień całości. Można także gdzie niegdzie sypnąć piaskiem, lub trawkę i słomę mocować w piasku a na wierzch sypnąć wyschnięte włókno. Dzięki temu tam gdzie jest trawka i słoma nie ma wilgoci a wygląda jakby wszystko tkwiło w normalnym podłożu.
Terrarium w stylu lasu bambusowego
(włókno kokosowe, przycięte tyczki bambusowe, małe roślinki, listki)
http://img01.picoodle.com/img/img01/7/1/22/t_BambooFori_9c44m_b891906.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img01&img=/7/1/22/f_BambooFori_9c44m_b891906.jpg)
Jest to bardzo ciekawy typ terrarium, a jednak bardzo rzadko spotykany. Całość opiera się na założeniu, że wygląd terrarium ma imitować las bambusowy, który przy dobrym wykonaniu prezentuje się bardzo ciekawie. Po najważniejszą rzeczą są oczywiście tykwy bambusowe. Powinny być one długości prawie tak dużej jak wysokość terrarium, zaś ich średnica powinna się wahać od 2 do 3 cm. Przygotowujemy kilka takich tykw w zależności od przestrzeni jaką dysponujemy. Wbijamy je w uprzednio przygotowane podłoże w odległościach od 5 do 10 cm, choć jeśli wam to pasuje – może być gęściej. Tykwy takie dobrze jest wcześniej zespolić u podstawy, to jest przykleić wszystkie na sylikon do jednej podstawki, którą zakopujemy, wyeliminuje to możliwość przewracania się bambusów. Jako podłoże oczywiście proponuję włókno, choć możemy obsypać wierzch ciemną ziemią przez co terrarium prezentować się będzie dużo realistyczniej. Kolejny etap to wykorzystanie listków. Proponuję niewielkie zielone liście, które imitują liście bambusa. Rozrzucone z lekka po podłożu wyglądają świetnie – niby taka mała rzecz, a naprawdę dopełnia obrazu. Jeśli chodzi o kryjówkę, to proponuję zagłębienie w podłożu, lekko schodzące pod kątem ok. 30 stopni w głąb. Z braku możliwości posiadania innych kryjówek na takim terenie to najbardziej spotykana forma. Warto tez dodać pare małych roślinek, nie większych niż 5-7 cm osadzonych blisko ścianek terrarium. W takim terra nie tworzymy ścianki, ni tła, gdyż wrażenie kompozycji otwartej jest dużo bardziej stosowne do wrażenia niekończącego się lasu bambusowych tyczek.
Terrarium w stylu dżungli
(włókno kokosowe, płaty korka prasowanego 2cm, wysokie korzenie, duże ilości roślin, pnącza, liany, orzech kokosowy)
http://img01.picoodle.com/img/img01/7/1/22/t_junglei_9c44m_3ebc63c.jpg (http://www.picoodle.com/view.php?srv=img01&img=/7/1/22/f_junglei_9c44m_3ebc63c.jpg)
Bardzo efektowny typ terrarium świetnie pasujący do poecilotheri. Jest to także terrarium ciężkie w utrzymaniu ze względu na roślinność, jednak jeśli uda wam się osiągnąć cel, to efekt powali wszystkich na kolana. Podstawą takiego terrarium jest duży masywny i wysoki korzeń. Najlepiej by ten korzeń miał jak najbardziej fantazyjny kształt. Zanim jednak osadzimy korzeń potrzebujemy ścianek. Ścianki robimy z prasowanego korka w odcieniu ciemnego brązu. Oklejamy tył i boki co daje efekt zamkniętego zakątka dżungli. Gdy to już zrobimy przechodzimy do korzenia. Osadzamy go oczywiście najpierw, dopiero potem wsypując podłoże, gdzie włókno tutaj nie powinno być przykrywane niczym a eksponowane. Korzeń można oczywiście dla bezpieczeństwa uprzednio przykleić do spodu terrarium. Gdy mamy już podłoże i dobry korzeń, to dopiero połowa sukcesu. Bardzo ważne jest nacechowanie takiego terrarium roślinami, im więcej tym lepiej, jednak stosujemy rośliny egzotyczny. Polecam rośliny żywe, jednak wielu na pewno będzie miało kłopot z ich utrzymaniem. Przy samym korzeniu stosujemy rośliny duże, w miarę oddalania rośliny mniejsze, jednak pamiętajmy by w centrum terrarium przed korzeniem zostawić miejsce. Tam położymy pęknięty orzech kokosowy (oczywiście wydrążony), który może służyć za schronienie. Takie miejsce oświetlamy światłem punktowym co daje wrażenie jakby przez gąszcz liści przezierał światło słońca. Światło punktowe skupia uwagę odbiorcy właśnie na tym punkcie. Jeśli mamy terrarium rozsuwane z przodu lub typu „gilotynka” to u góry możemy przywiesić masę pnączy i lian, tak aby cała góra terrarium „spływała” na dół. Wygląda to po prostu bajecznie. Jeśli chodzi o podlewanie to zostawiajmy miejsce przy orzechu (tam gdzie jest oświetlone) suchym, gdyż sprawi to wrażenie jakby słońce wysuszyło ten punkt.
To tylko kilka propozycji. Warto przeglądać zdjęcia pająków w ich środowiskach naturalnych – to świetna pożywka do tworzenia pięknych terrariów. Wszystko czego nam potrzeba to pomysł i wyczucie. Nie bójcie się eksperymentować, stwarzajcie swoim pająkom dobre warunki, ale niech to będą zarazem warunki miłe dla oka, które będą napawać was samych dumą. Myślę że dzięki waszemu wkładowi i inicjatywie zaczną powstawać piękne terraria, których zdjęć bardzo wyczekuję. Pamiętajcie: tworzenie terrarium może być sztuką, a wy sami możecie być artystami.
UWAGA:
Artykuł ten powstał po części także jako akt niezadowolenia tym co się dzieje na forum – większość ludzi nie pisze nic konkretnego – powstają tylko tematy w stylu „opisz osobę wyżej”. Co raz mnie widać dobrych i ciekawych artykułów, a to jest w naszym forum najważniejsze –dzielenie się wiedzą. Mniej bzdur, więcej pięknych artykułów i wiedzy. Dzielmy się nią i obdarowujmy.
Tekst ten zadedykowany jest tym, którzy chcą budować oblicze tego forum jako miejsca gdzie zgłębiamy wiedzę, gdzie warto zaglądać.