Pokaż pełną wersję : [kokon->inkubacja->jajka]
Mam pytanko. Otóż dzisiaj razem z Lukaszr0po długiej inkubacji otworzyliśmy kokon irminki. (14 dni u samiczki w terra + 6 w inkubatorze) Ku naszemu zaskoczeniu nie było nawet nimf tylko same jajeczka. Zamieszczam poniżej zdjęcia kokonu i jajeczek. Jak myślicie będzie coś z tego?? Temperatura i wilgotność w terra były cały czas pilnowane
kokon
http://vip-18.neostrada.pl/kokon.JPG
jajeczka:
http://vip-18.neostrada.pl/j6.JPG
http://vip-18.neostrada.pl/j1.JPG
Jajeczka wygladaj mi na zdrowe wiec jesli sa zaplodnione to pewnie cos z nich bedzie.
Ale dlaczego mimo zeleconego terminu inkubacji nadalnic nie ma??
Moze nie sa zaplodione :?
Pzdr
Moze trzeba im wiecej czasu.Tego nie wiem dokladnie.Moze faktycznie sa niezaplodnione.
wez inkubuj i z czasem sie dowiesz
// Ostrzeżenie za nagminne, bezsensowne nabijanie postów, Raphael
pawel1988
09-04-2007, 20:12
Proponuję jeszcze wybrać jajeczka zepsute, żeby nie popsuły się inne :D
Te bardzo pomarszczone, czasami mogą się stać zalążkiem pleśni.
Życzę rychłego wyklucia :wink:
marcin2806
09-04-2007, 20:47
Jak dla mnie to za malo czasu inkubowales,bo wyszlo 20 dni,potrzymaj jeszcze z tydzien czasu i cos powinno byc.Tak jak napisal moj poprzednik wyjmij brazowe jajeczka,one napewno sa zepsute
vip nie chce straszyć ale mam to samo. Kokon był złożony 7 marca, otworzylem 1 raz po niecałych 3 tygodniach, jajeczka wyglądały jak Twoje tylko nie miałem ani jednego ciemnego. Dziś prawie wszystkie są pomarszczone i powgniatane, a przy zgniataniu zachowują się jak żelki. Wilgotność miałem super wysoką, temp około 25'C i sam się głowię co mogło być nie tak. Zostało się może 10 jajek które wyglądają normalnie ale z nich też się nic nie wykluwa. Kokon zabrałem samicy po 5 dniach.
zepsute jajeczka zostały oddzielone. Dzisiaj pojawiły się już 2 pierwsze nimfy. Kokon jest nadal inkubowany. Zobaczymy co z tego będzie
grapefrutmk
12-04-2007, 22:21
Jeżeli jest to jej pierwszy kokon, jaki złożyła to nie liczył bym na w ogóle jakieś nimfy. Raczej nastaw się na to że samica za jakiś czas złoży kolejny kokon tym razem zapłodniony.
Wszystko napisałem na podstawie własnego doświadczenia z irminkami.
Być może to tylko u mnie tak jest.
Powodzenia :D
To samo miałem ostatnio u cambrii. Złożyła kokon, w którym było 150 jajeczek. Wszystkie z czasem porobiły sie brązowe lub porozlewały się.
kolczykos
05-05-2007, 00:56
Twoje jajeczka są zapłodnione:]
przedwczoraj otwierałem irminiowy kokonik- linieją własnie na N II ;)
Poprostu za krótko inkubowałes:]
u mojej samiczki kokon był 20 dni, potem inkubowany przez 13;)
vBulletin - Arachnea.org