PDA

Pokaż pełną wersję : [A. geniculata] połamane odnóżą


Kowal_KBX
09-04-2007, 10:38
Mam taki nietypowy przypadek :( Moja gienia dzień po wylince (na L3) najwidoczniej połamała sobie odnóża. Zauważyłem rano w bocznej wentylacji która jest z aluminiowej siatki że gienia sie zaczepiła i nie mogła nie mogła sie wydostać. Nie mam pojęcia ile tak sie męczyła :?: :?: Odczepiłem ją szybko ale siedzi taka niewyraźna jak by miała paść zaraz i ma lekko podwinięte odnóża....Jest szansa że wyjdzie z tego i odrosną jej odnóżą :cry:

Kamil D
09-04-2007, 10:42
A leje sie z boku przezroczysta ciecz <Limfa> :?: jak tak to czym zasyp--najlepiej talkiem...lub cukerm puderem.
Jak ma nogi podkurczone to jest nie ciekawie :?
Powiem tyle:Zabaczysz jutro...lub za 2 dni,Jak przezyje to bedzie dobrze

ma_niek
09-04-2007, 11:51
nieposypuj cukrem pudrem bo to pozywka dla bakteri i pajączek szybko padnie.

Kowal_KBX
09-04-2007, 11:54
Nie limfa sie nie leje, bynajmniej ja nie widzę żeby wyciekała...gienia porusza sie po terrarium ale powoli i widac wyraznie ze ma polamane odnoza...nie chce jej już stresowac żeby zobaczyc dokadniej ile ma ich połamanych ale 1 napewno...

Yedaai
09-04-2007, 11:55
Nie koniecznie padnie od razu :wink:. Jesli sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji, a nie mamy pod ręką akurat talku użycie cukru pudru jest dopuszczalne i nie pisz bredni, że pająk od razu padnie od jego zastosowania, bo prędzej może paść jeśli w ogóle nie zareagujemy i pozwolimy na swobodny wypływ hemolimfy.

Kowal_KBX
09-04-2007, 12:06
Najgorsze jest to że nie wiem ile ona tak wisiała i sie trzepała próbując się uwolnić, może kilka godzin a może kilka minut..... :( :? Może by się nie połamała ale dzień wcześniej miała wylinkę a wiadomo że pająk nie jest w pełni wytrzymały :?

Kowal_KBX
09-04-2007, 18:01
No i stała sie rzecz najgorsza, gienia zdechła po kilku godzinach od momentu jak ją odczepiłem z aluminiowej kratki :( Wychodzi na to że musiała się męczyć jakieś pół nocy probując sie odczepić......

Jedna uwaga, nie wsadzajcie pająka do terrarium w którym oczka od siatki wentylacyjnej są nieco grubsze od odnóży pająka....w ten sposób unikniecie krzywdy a nawet śmierci pająka tak jak w moim przypadku.....pozdrawiam ....peace 8) :)

Pozostaje mi się cieszyć teraz z widoku na jednego pupila- parahybane L8

BoBaZ
09-04-2007, 23:05
no teraz to już moge tylko napisać że mi przykro.... współczuje.. :(

ptasznik200
10-04-2007, 14:40
Wspułczuje znam ten bul utraty pająka