PDA

Pokaż pełną wersję : [B. smithi] utrata pedipalpa.


PandaFaka
12-04-2007, 18:09
Jak w temacie, moja szmitka 4 cm DC (samica) straciła jedną nogogłaszczke.
Dopiero dziś mi się to rzuciło w oczy. Brak limfotoku, "rana" jakby już "zagoiła" się. Jest dość długo po wylince, więc to nie jest wina złego wyjścia ze starego pancerza.
Chyba nic jej nie będzie i po wylince wsio wróci do normy, bo jeszcze wczoraj chętnie jadła, ale mam pytanie, czy jest jakas różnica między utraconym odnóżem, a pedipalpem?

Lestat
12-04-2007, 19:54
pajak ma 4 cm wiec jest dosyc spory nie wiadomo jak to bedzie z ta szcekoczułką ;) moze odrośnie ale jezeli to "starszy" pajak to moze to potrawać bo poelna regeneracja trwa ok 2-3 wyl.

pediplap = szczekoszułek tylko to jest nazwa (chyba/ zapewne) łacińska, wiele jest jeszcze innych które oznaczają budowe pająka a dla wiekszosci sa nie zrozumiałe.

Yedaai
12-04-2007, 20:12
pedipalp=nogogłaszczek
chelicery=szczękoczułki
tak dla sprostowania :wink:

Yvaine
12-04-2007, 20:19
Wydaje mi sie ze wrecz powinno ze wzgledu na swoje rozmiary odrosnąć szybciej niz odnóże.

PandaFaka
12-04-2007, 20:37
Dzięki, mam nadzieje, ze szybko pójdzie ;)

btw: błąd poprawiony, czasem człowiek pomyli jedno słowo i wyjdą głupoty, więc wolałem zedytować, by nikt się nie mylił przezemnie ;p

Yvaine
12-04-2007, 20:41
Panda, ale Ty dobrze napisales, to Lestat sie pomylil. Nazwa pedipalpy jest normalnei uzytkowa nazwa :)

PandaFaka
12-04-2007, 21:36
Owszem, ale ja zmieniłem szczękoczułke, na nogogłaszczke :P
Gafe sporą popełniłem, bo zawsze mi się mieszają te 2 nazwy.
Na szczękoczułki mówie chelicery, a na nogogłaszczki mówie często szczękoczułki przez pomyłke... wstyd -.-'