PDA

Pokaż pełną wersję : [P. murinus] Kolejna ucieczka..... -_-


Mosur
13-04-2007, 11:46
No to tak..... uciekł mi murinus. Mam w domu 2 koty i rodziców. Wczoraj dostałem go na urodziny i jak wracałem z imprezy to postanowiłem zrbić mu terrarium. Po godzinie czasu murin siedział juz w terra. Rano wstaje patrze murina nie ma a w terra taka mała dziura która pewnie uciekł. Murinus byl najedzony przed wylinką. Teraz zadaje moje pytania:
- ile przezyje?
- zrobi cos kotu?
- kto ma na sprzedaz Murinusa "orange" ?? bo przecierz nie powiem koledze ze zgubilem prezent.

// Proszę dokładniej dobierać działy - Chroma

janek_cpw
13-04-2007, 11:48
Ty nie pytaj czy ktos ma na sprzedaz murinusa tylko zabieraj sie do szukania!! L4 raczej kotu nie zrobi nic tragicznego. Co do tego ile przezyje to moze troche zabawic, o ile znajdzie sobie cos do jedzenia. Murinus jest "sucholubny" takze rozpocznij poszukiwania. Przeczesz wszystko dokladnie.

BiBi
13-04-2007, 11:51
jak duzy był ten murinus? Od tego zalezy czy moze cokolwiek zrobić komukolwiek czy nie. Co do tego ile przezyje to moze zyć długo bo idzie lsato wiec temp. odpowiednia a przesuszyc go jest bardoz trudno. Na Twoim miejscu nie zastanawiałbym sie nad tym zeby kupić nowego tylko zeby tego znalezdz!! Bo jak ucieka Ci taki ptasznik to bym sie zastanowił nad kupnem drugiego takiego...

pozdrawiam i zycze Ci zebyś go znalazł, bo jesli trzymałes go w terra, to to nie był chyba maluszek :)

// Nazwy gatunkowe piszemy małą literą - Szopek33

Mariuzs
13-04-2007, 11:56
Mnie tam nigdy murinus nie uciekł,ale skoro najedzony to trochę może sobie pośmigać.Kota może i zabić z tego co wiem,kiedyś Dawid_nh chciał poszczuć swojego :twisted:
Jak matkę czy ojca utnie w palucha to też będzie nie za ciekawie :?
Więc ogłoś stan alarmowy i szukaj pająka,jeśli jest spory to szanse znalezienia rosną,powodzenia :wink:

Sick_Boy
13-04-2007, 12:35
Rano wstaje patrze murina nie ma a w terra taka mała dziura która pewnie uciekł.

Możesz wyjaśnić jakim sposobem zrobiła sie ta dziurka? Jeśli był to plastikowy pojemnik z odpowiednio dużą wentylacją to murinus mógł sobie zachaczyć chelicery o brzeg tej dziurki i poprostu wygryzł trochę plastiku:) Ja tak kiedyś przyłapałem pluchre o 3.00 nad ranem... 3 nóżki juz były poza pojemnikiem a hałasu tyle że sie obudziłem :D

Lepiej dobrze go poszukaj i nie zastanawiaj się gdzie kupić następnego. Koledze powiedz co sie stało i szukajcie razem. Ostatecznie to nie Twoja wina tylko brak rozsądku... więc kumpel powinien zrozumieć :wink:
Jeśli masz odkurzacz z możliwością odwórcenia ciągu (tak żeby dmuchał) to "zajżyj" nim pod wszystkie meble... jeśli akurat trafisz to długo nie będziesz musiał czekać na zbiega:) pewnie wystrzeli jak z procy. Powodzenia.

Drakam
13-04-2007, 13:05
Mojemu koledze uciekła samica L10 i po 3 miechach jego mama patrzy za pralke a tam gniazdko, a w gniazdku żywy, dobrze się czujący murinek. Z kolei ten sam kolega opowiadał mi jak komuś uciekła jakaś haplopela (wiem, że to nie murin, ale murin też lubi kopać) i znalazła się w doniczce. Szukaj też w miescach, gdzie byś się pajączka nie spodziewał. A co do kota to lepiej na niego uważaj, jeśli murinek jest L6, albo starszy. Powodzenia w szukaniu :wink: .

janek_cpw
13-04-2007, 13:32
Z jego podpisu wynika ze ten murin jest l4...

kris_k3
13-04-2007, 14:08
Nie mówcie co wam uciekło bo to nie na temat i w niczym nie pomoże.

Szukaj też w miescach, gdzie byś się pajączka nie spodziewał.
I w czym mu to pomoże ?? Ma go szukać w muszli klozetowej? albo w akwarium z rybkami ?? bez sensu... :roll:

Muriny są sucholubne ale pójdą tam gdzie troszke tej wilgoci jest. Proponuje zrobić tak..
Porozkładać w doniczkach, pojemnikach w czym sie da średnio wilgotny torf po mieszkaniu i najlepiej zrobić tak by obok tych pojemników było najcieplej. Wtedy on powinien to wyczuć i w nocy sobie przyjść. Oczywiście nie gwarantuje że tak zrobi, ale lepiej spróbować niż siedzieć z założonymi rękami ;)

mieczu
13-04-2007, 14:33
Sick_Boy: a Ty nie wiesz co jest zart ?? jesli nie wiesz to polecam
www.wikipedia.pl tam zapewne znajdziesz definicje...

dzimi
13-04-2007, 20:55
Takiego malucha to ciezko bedzie znalezc, nie wiem czy Ci sie uda. Powiedz gdzie stalo terrarium.

venthar
13-04-2007, 22:05
I informuj nas na bieżąco, trzymamy kciuki!

djabeł
24-04-2007, 15:43
murinus..na niego trzeba uwazac mi nie uciekl tylko przez domownikow...on bardzo cieplo lubi wiec w ciemnym miejscu ustaw pojemnik z grzalka to szukajac sobie miejsca moze wejdzie tam...tak zrob

djabeł
24-04-2007, 15:43
ps dla kota nic nie zrobi na bank

//Proszę pisać w jenym poście. Opcja "edytuj" nie gryzie - Szopek

rzempal10
24-04-2007, 22:46
Ale kot może zabić murinasa na odwrót raczej niema mowy przy ptaszniku L4

ptasznik15123
19-05-2007, 23:02
Skoro zwiewa ci tak grożny gatunek to ja na twoim miejscu zastanowilbym sie nad zmiana hobby a nie kupnem nowego pajaka.
Bez urazy ja mam 15 lat miałem ponad 50 pająków i żaden mi nie uciekł. Ale tak serio to weź się za szukanie. Zycze powodzenia

Bujager
21-05-2007, 23:46
Skoro zwiewa ci tak grożny gatunek to ja na twoim miejscu zastanowilbym sie nad zmiana hobby a nie kupnem nowego pajaka.
Bez urazy ja mam 15 lat miałem ponad 50 pająków i żaden mi nie uciekł. Ale tak serio to weź się za szukanie. Zycze powodzenia

A ja mam 18 lat i czytam daty postów i tematów... :roll:

Jak już tak offtopicznie... znalazł się ten murin ?

Mosur
23-05-2007, 16:21
Murin się nie znalazł prawdopodbnie moja blondi go zjadła bo zaraz przy miejscu gdzie uciekł murin jest luka w drzwiczkach blondi i w sumie tak by mial po drodze. Koty są całe i rodzina też. :P Za to ostatnio chyba ugryzł mnie murin kumpla :P. Kupił L6 i dostał w moczboxie pojechałem z nim po niego i jak wrocilismy to chcielismy go zobaczyć. Dotknołem go palcem i ..... wziuuum :D poleciał na podłoge i zaczął sie pościg. Złapałem go pare razy ale odrazu sprzeprzał na podłoge wkoncu podbiegł mi do nogi i.... wbiegł do nogawki -_-. Poszedłem ze spodniami do wanny zdjołem je i po chwili wyszedł i go złapalismy. Ale miałem stresa strasznego :D dzien puzniej swedziała mnie noga podrapałem sie i zdrapałem takie dwa strupki małe obok siebie. Wygladało jak ugryznienie. Może to suchy atak . Teraz to juz nabrałem szacunku do tych pająków ale też bardziej mi się spodobały. Ale wiem jaki straszne psychole z nich są i nie polecam innym tak się bawić.

PrzemQs
23-05-2007, 16:37
... Boże święty człowieku ... ja biorę nieraz murina na rękę ale mam wszystko pod kontrolą... Wszyscy mi mówią że potrafię w jakiś sposób sprawić że pająk jest spokojny i nie biega jak wariat (Po prostu trzeba mieć płynne ruch i nie machać łapami jak szalony, i robić tak żeby czuł się nie zagrożony (jeśli już w ogóle bierzesz)) ... Ale jak ja widzę ze ty sie podniecasz tym ze Ciebie dziabnął to gratulacje... Jak wam niekontrolowanie już 2 murinus pod rząd ucieka to chyba to nie świadczy o Was dobrze... Ja szczerze mówiąc wstydziłbym się o takim czymś opowiadać... Mi uciekła kiedyś Avi. meatllica ale ona była L1 i nie była aż tak groźna... po prostu się jeszcze nie znałem i zrobiłem minimalnie za dużą wentylacje więc czmychnęła.

POZDAWIAM

speedo31
27-05-2007, 17:34
albo weź otwórz terrarium i połóż gdzieś w kącie moze sam przyjdzoe i wejdzie do terrarium. mozna sprubowac

Adam89brd
28-05-2007, 21:11
no pozdro jesli ganiasz za murinem i jarasz sie ze cie dziabnal to masz nie rowno pod sufitem sory ze tak pisze ale to moja opinia bo normalni ludzie tak nie robia pozatym niema co sie cieszycz ze ugryzl cie pajak widocznie bylo to suche ugryzienie miales sporo szczescia napewno zmienil bys zdanie gdyby umiescil w ugryzieniu troche jadu... n/c

Vredziol
29-05-2007, 10:41
Kupił L6 i dostał w moczboxie pojechałem z nim po niego i jak wrocilismy to chcielismy go zobaczyć. Dotknołem go palcem i ..... wziuuum :D

Rozwaliles mnie tym tekstem...Nie dziwie sie ze zaczal biegac jak wariat...Czym tutaj sie jarac? Dales oznak zagrozenia dla ptasznika...Ciekaw jestem czy bys sie tak cieszyl i podniecal jakby Ciebie porzadnie uwalil ;) Sam mam murina L3-4 i mimo iz jest taki kurdupel, plochliwy (przy drgnieciu moczboksa zwiewa do gniazda) to mam do niego pelen respect...Moczboks jedynie lekko uchylam by weszla sama pecseta ;) Gdzie sie rodza tacy ludzie...Inne gatunki chociaz u Ciebie zyja i dobrze sie maja? ;)

Mosur
01-06-2007, 03:22
Gdzie sie rodza tacy ludzie...Inne gatunki chociaż u Ciebie zyja i dobrze sie maja? Częstochowa jeżeli nie umiesz czytać profilu. Inne gatunki mają się dobrze a najwidoczniej zyją jak biegają i gryzą. Zresztą w podpisie masz napisane jakie mam spidery. Jaram się bo lubie sie jarać i mam z czego.
no pozdro jesli ganiasz za murinem i jarasz sie ze cie dziabnal to masz nie rowno pod sufitem sory ze tak pisze ale to moja opinia bo normalni ludzie tak nie robia pozatym niema co sie cieszycz ze ugryzl cie pajak widocznie bylo to suche ugryzienie miales sporo szczescia napewno zmienil bys zdanie gdyby umiescil w ugryzieniu troche jadu... n/c
Ten dział słuzy chyba do tego żeby pokazać co ptaszniki potrafią i czego nie robić żeby tak się nie stało co nie?? Moj post jest napewno na odpowiednim miejscu i w jakimś konkretnym celu. Za to nie mam zielonego pojęcia jaki cel ma twoj post? Chcesz opisywać charaktery ludzi na podstawie ich zachowań? Poszukaj na google jakiegoś forum o psychologii to nie bedzie o/t. Mam takie pająki jakie mam bo mi się podobają i lubie mieć agresory w domu własnie za to że są takie poj****e i dają taki dreszczyk emocji. Zresztą jak dla mnie te komentarze skierowane do właścicieli tak już znanych murinusów którym niestety coś się przydażyło to jest już taki utarty schemat do ktorego ludzie się przyzyczaili i tak pierd**ą zeby sobie tylko popier***ić. Tak apropo dzisiaj uciekła mi moja maculata podczas przeprowadzki. Robiłem to najnormalniej w swiecie tylko korek od wanny był nie w tym miejscu gdzie trzeba. Rozebrałem wszystkie rury pod wanną i złapałem ją i przez to też uważasz ze mam nierowno pod sufitem?? A ty PrzemQs byłbyś tak nienormalny jak ja jakby Ci ten murin z tej ręki wkoncu uciekł ale narazie jesteś spoko. Pzdr

Adam89brd
01-06-2007, 13:09
to ze pajaki ci uciekaja swiadczy tylko o tobie ;] cya

Werdzil
22-06-2007, 16:10
Kolejny przykład ze ptaszniki to nie chomiki i są dla ludzi z głową na karku. Ja mam osobiście Cambridgei (sprinter niesamowity) Poe. ornara ; regalis i mam tez sławetnego murinusa i żadnych problemów. Po co Ci pająki?? zeby dotykać?? słyszałeś o tym ze nie bierze sie pająków na ręce?? dałeś tylko przykład ze jestem nieodpowiedzialny ;] pozdrawiam i zycze powodzenia Twoim podopiecznym ;]

Loker92
22-06-2007, 16:39
Na miejscu jego pająków też bym uciekał bo życie w takich męczarniach to nie życie gdyby cię taki słoń nogą popychał to też byś uciekał mam P.irminie i nie mam takich kłopotów że mi co chwile uciekają nie wiem to świadczy o tym że myślę co robię i robie to pewnie.Jeśli ci uciekł już 2 razy to chcesz go nadal i znowu ci ucieknie i się nie znajdzie i kupisz nowego i tak w kółko myślę że jesteś trochę nierozważny.

Szpinacz
23-06-2007, 04:01
Odnosnie do tematu niechce sie wypowiadać, ale btw:


słyszałeś o tym ze nie bierze sie pająków na ręce??

? Bo co? nie wolno mu? Czyzby tatus?

I prosze nie zaczynajcie kolejnej dyskusji na ten temat, jak ktos chce mi cos odpisac to niech napisze do "przyjaciułki".

Loker92
23-06-2007, 11:50
Jest ta cała akcja nie biorę pająków na rękę wielu ludzi pisze że tego nie robi się chwali że popiera a robi coś innego bo nikt tego mu nie sprawdzi.Jeśli ktoś jest już doświadczonym hodowcą to napewno wie jak się do tego zabrać i zachować wszelkie środki ostrożności sam kiedyś miałem kędziora pierwszego pająka niestety już nie żyje umarł ze starości miał niecałe pięć lat a miałem go na rękach nie wiem 20 30 raz w ciągu jego życia i nic mu sie nie stało dodam jeszcze że to było przed tą akcją nie biore.

MaGiq
25-06-2007, 17:58
... Boże święty człowieku ... ja biorę nieraz murina na rękę ale mam wszystko pod kontrolą... Wszyscy mi mówią że potrafię w jakiś sposób sprawić że pająk jest spokojny i nie biega jak wariat....



Do czasu...