PDA

Pokaż pełną wersję : [ Ośrodek głodu i sytości ] czy pająk ma ??


szpaku_pl
16-04-2007, 22:42
Witam :) wiadomo nam że większość stworzeń żyjących na naszej planecie posiada w mózgu coś takiego jak ośrodek głodu i sytości które nas informują czy mamy ochotę coś zjeść czy już nic nie zmieścimy.
Jestem ciekawy czy u pająków istnieje coś takiego jak właśnie ośrodek sytości i głodu gdyż z różnych przypadków typu "przekarmienie pająka" ,"opuchlizna na odwłoku" itp: ja stwierdziłem ze możliwy jest ich brak.
Szczególnym przypadkiem na którym możemy opierać nasze twierdzenia jest Acanthoscurria geniculata która najczęściej cierpi na w/w dolegliwości.
Co wy o tym sądzicie czekam na wasze posty.

Sory jeżeli temat ten jest w złym miejscu ale stwierdziłem ze na to pytanie mogą odpowiedzieć tylko doświadczeni hodowcy.

pozdrawiam

MortisGrim
16-04-2007, 23:39
Ptasznik to zbyt prymitywne stworzenie żeby miało ośrodek sytości i co za tym idzie receptory, które są drażnione wówczas gdy żołądek jest rozciągnięty = pełny, a osobnik najedzony.
Jednak w jakiś sposób musi mieć świadomość czy już starczy jedzenia czy jeszcze nie. Gdyby było inaczej pająk przyjmowałby pokarm jeden po drugim, bez przerwy i bez końca...
Dokładnie nie wiem co może zawiadamiać pająka o jego stanie sytości... Może naprężenie oskórka odwłoka? A może wzrost ciśnienia w jego wnętrzu?

watchu
17-04-2007, 00:28
Hmm... chciałbym tylko zauważyć, że ten temat był dość mocno drążony w temacie Baka o przepuklinie. Opcja szukaj :)

szpaku_pl
17-04-2007, 12:12
Heh watchu doszedłem do 3 strony i stwierdziłem że kłótni nie będe czytał ;/


MortisGrim hmm ciekawa teoria :) ,chociaż mi pierwsze na myśl przyszły skojarzenia z ptasznikami które żyją na wolności ,otóż dlaczego one nie miewają takich przypadków .
Może odpowiedz jest prosta tzn na wolności ptaszniki mają ogromny teren mnóstwo kryjówek itp: gdzie może się ukryć ofiara i wiadomo że przejedzony i upasiony pająk nie złapie zwinnej ofiary , to może być jakimś tak odpowiednim czynnikiem który pilnuje aby pająk się nie przejadł .
A w terrarium wręcz przeciwnie specjalnie staramy się tak je wykończyć aby nie miała się gdzie schować karmówka oraz ma mniejsze pole ucieczki więc przytłuczony pająk niema większych problemów z złapaniem pokarmu a receptory typu "stop , dosyć ,nie jem " itp: zaczynają informować pająka dopiero po skutkach...

Teoria dość prymitywna ale możliwa :) co o tym sądzicie ??

pozdrawiam

watchu
17-04-2007, 12:20
Nie kłótnia tylko wymiana poglądów ;) chętnie gdybamy i sądzimy ale to jest dział, w którym nasze twierdzenia powinny być przynajmniej w jakimś stopniu oparte o wiedzę książkową.

Tak na prawdę to gdybać możemy w HP a nie tutaj.

Gdybając: uważam, że mają receptory informujące je o napięciu oskórka, ucisku wewnętrznego, rozciągnięciu żołądka. I chociażby samo ciśnienie panujące w środku w pewnym momencie nie pozwoli na wessanie kolejnych ilości pokarmu. Ale to tylko moje gdybanie bo nigdzie tego w książce nie znalazłem.

szpaku_pl
17-04-2007, 12:29
Możliwe że masz racje :) ale poczekajmy na wypowiedzi innych chodowców .

BakuBak
18-04-2007, 02:44
Może odpowiedz jest prosta tzn na wolności ptaszniki mają ogromny teren mnóstwo kryjówek itp: gdzie może się ukryć ofiara i wiadomo że przejedzony i upasiony pająk nie złapie zwinnej ofiary , to może być jakimś tak odpowiednim czynnikiem który pilnuje aby pająk się nie przejadł . [/code]

hehhehehe

a poco najedzony pająk ma sie przejmować tym ze nie zlapie kolejnej ofiary ???: :lol: :lol: :lol:

yoshi
18-04-2007, 17:52
latwiej jest obserwowac pajaka w domu niz w naturze... moze gdzies jest udokumentowany przyklad przejedzenia pajaka w naturze, a moze nie. Uwazam jednak, ze nawet jesli nie, to nie jest to rownoznaczne z tym, ze np. w naturze takie cos nie mialo nigdy miejsca ;)

Zwierzeta w naturze raczej postepuja tak, ze straja sie najesc jaknajbardziej sie da. Bo nigdy nie wiadomo kiedy bedzie okazja by znow cos zjesc ;) wiec niestety nie zgodze sie z twoja teoria ;)



Jednak w jakiś sposób musi mieć świadomość czy już starczy jedzenia czy jeszcze nie. Gdyby było inaczej pająk przyjmowałby pokarm jeden po drugim, bez przerwy i bez końca...

dokladnie... w koncu nie raz wyrzucamy jakies resztki, niezjedzonych swierszczy czy innych robali... przynjamiej ja :lol:

Jednak czlowiek taki osrodek glodu ma, a jak wygladaja niektorzy z nas?

swoja droga, przeciez takich przypadkow przejedzonych ptasznikow jest dosc malo? Moze to przez to ze to my widzac wielki tylek u pajaka robimy mu diete... :lol: :wink:

raczyk
22-04-2007, 16:05
więc powienem robić diete parahybanie bo ma wielki tyłek ?:) dostaje ode mnie pinke dziennie ( jest L4) i jest wielka ;D ale jak próbuje jej dać 2 to juz nie zjada tej drugiej

czesio
01-05-2007, 21:16
ja jestem za teorią mówiącą o tym, że ptasznik ma receptory, które wyczuwają ucisk, żołądek nabrzmiał, i uciska resztę wnętrzności, pająk czuje że ciasno już, i po prostu nie je.
ktoś już napisał, że często się znajduje nie dojedzone resztki pokarmu, zgadzam się z tym.

chociaż mam jeszcze jedną hipotezę na ten temat.
weźmy przykład, geniculaty L7 (potwornego malucha jak na ten "wiek")
oraz B.albopilosum L7 ( ten natomiast już aż za duży jak na L7)
miały taką głodówkę trochę, raz na tydzień jakiś mącznik, nawet rzadziej trochę, tak przez jakieś półtora miesiąca, schudły trochę to jasne.
no ale okej, teraz kumpel postanowił sie ostro skarmić.
A.geniculata w ciągu 2-3 DNI zjadła 8mączników, sporych dosyć i świerszcza
B.albopilosum w tym samym czasie 5 mączników.
wynik "geni" przynajmniej IMO, jest imponujący.
teraz nie je, nie dla tego że sama nie chce, kolega po prostu boi się że dorobi się przepukliny( tej z postu BakuBak'a) mimo że to i tak jest nie pewne, jednak nie za bardzo chciał ryzykować.
albopiloska natomiast, sama przestała przyjmować pokarm, bo faunarium pełza sobie mączniczek, czekający na egzekucje, pająk natomiast siedzi sobie na ściance faunbox'a i się dogrzewa.
Może to jest kwestia osobnika?
to tylko gdybania, i osobiście wątpię w to, bo to tak jakby jeden człowiek miał dwie nerki a inny tylko jedną (hmm głupie porównanie)
możliwe także że to kwestia odrębnego gatunku/rodzaju?
trzeba by było zrobić większe doświadczenie.
może kilku ochotników hodowało by przez jakiś czas, np po 5 osobników danego gatunku, inny chętny inny by miał gatunek.
i by się porównało wyniki?

watchu
01-05-2007, 21:27
Gienka i Kędzierzawy to raz, że dwa totalnie inne jeśli chodzi o apetyt gatunki a dwa to bardzo często jest cecha osobnicza. Nic to nie mówi.

Trębacz
24-05-2007, 12:17
dalczego pajaki w naturze się nie przejadają? Pająki są zmeinno cieple a więc i metabolizm mają powolny i raczej sa małe wymagające jesli chopdzi o pokarm. Na wolnosci pokarm trzeba sobie znalesc i upolowac, lub ewentualnie poczekac az sam usiądzie na pajeczyne. W hodowli rzucamy zdobyc prawie do gniazda nie trzeba sie wysiliac i jej szukac. pajaki muszą miec jakies receptory głodu inaczej nie wiedziałby by kiedy maja polowac i zdechły by z głodu. Co to za receptory i gdzie się znajdują to juz musiałby się jakis arachnolog wytpowiedziec bo my mozemy tylko gdybac.

Zawau
25-05-2007, 14:48
Napewno pająki mają receptory odpowiadające za odczuwanie głodu. Wiadomo, pająk gdy jest głodny , wychodzi na żer.
Z kolei gdy jest najedzony, nie wychodzi z nory, bo po co? Wg mnie nie chodzi o to czy pająki mają ów ośrodek głodu i sytości, bo zapewne mają [jeśli nie, to napewno jakiś jego prymitywniejsze odpowiedniki].
Wg mnie sedno sprawy odnośnie przekarmienia pająków leży w tym, że pająk tyjąc ma coraz większy apetyt, gdyż jego żołądek jest coraz bardziej rozciągnięty. Wówczas receptory odpowiedzialne za uczucie sytości potrzebują silniejszego bodźca=większej ilości pożywienia w żołądku.
Bardzo podobnie jak u człowieka, nieprawdaż? :P

Trębacz
27-05-2007, 12:47
, gdyż jego żołądek jest coraz bardziej rozciągnięty.

Pajaki nie mają zołądka tylko podzielone na trzy częsci jelito :P

Zawau
27-05-2007, 16:50
Układ pokarmowy: końcowa część jelita przekształcona w żołądek ssący; obecność gruczołów trzustkowo-wątrobowych.

z Wikipedii.

BakuBak
27-05-2007, 16:51
końcowa część cczego ? bo jeśli pokarmowego to autora hyba potrzaskało na słońcu ;]

Trębacz
27-05-2007, 19:14
Zawału jak tak dalej będzie bezgranicznie wierzył we wszytko to co na wikipedi jest napisane to napewno dlaeko nie znajdziesz. Zołądek ssący to moze i jest, ale nie u pająków tylko u skorupiaków i napewno nie jest to przekształcenie tylnej częsci układu, bo nawet u skorupiaków zołądek jest raczej z przodu.

BakuBak
27-05-2007, 19:59
Zawału jak tak dalej będzie bezgranicznie wierzył we wszytko to co na wikipedi jest napisane to napewno dlaeko nie znajdziesz. Zołądek ssący to moze i jest, ale nie u pająków tylko u skorupiaków i napewno nie jest to przekształcenie tylnej częsci układu, bo nawet u skorupiaków zołądek jest raczej z przodu.

widze ze ty zawiele terz o pajaeczakach nie wiesz

Siwek
27-05-2007, 20:12
Zołądek ssący to moze i jest, ale nie u pająków tylko u skorupiaków :lol: właśnie przedewszytskim u pajęczaków i np owadów krwiopijnych

Trębacz
27-05-2007, 21:08
Moze źle się wyraziłem u skorrupiaków nie ma moze za bardzo zoładka ssącego, ale u pajęczaków tez nie. Pajęczaki mają gardziel ssącą.
Faktycznie troche się zapędziłem i shcematycznie napisałem troche głupot

BakuBak
28-05-2007, 01:40
jak najbardziej mają zołądeek ssący



polecam http://www.mojptasznik.jestsuper.pl/ ---> anatomia

Zawau
28-05-2007, 14:44
końcowa część cczego ?
Jelita! Przecież tam było wyraźnie napisane...

@Trębacz, pająki mają też żołądek ssący, to właśnie za jego pomocą i wspomnianej przez Ciebie gardzieli, zasysają pokarm który wcześniej rozpusczają.
A to cytat z tej strony, którą podał Baku:
Przednia ektodermalna część jelita tworzy gardziel ssącą - przednia pompa jest połączona cienkim przełykiem z żołądkiem ssącym - tylna pompa, której silnie rozwinieta
mięśniówka odgrywa pierwszorzędową rolę w pobieraniu na wpółstrawionego pokarmu.

BakuBak
28-05-2007, 18:33
końcowa część cczego ?
Jelita! Przecież tam było wyraźnie napisane...

@Trębacz, pająki mają też żołądek ssący, to właśnie za jego pomocą i wspomnianej przez Ciebie gardzieli, zasysają pokarm który wcześniej rozpusczają.
A to cytat z tej strony, którą podał Baku:
Przednia ektodermalna część jelita tworzy gardziel ssącą - przednia pompa jest połączona cienkim przełykiem z żołądkiem ssącym - tylna pompa, której silnie rozwinieta
mięśniówka odgrywa pierwszorzędową rolę w pobieraniu na wpółstrawionego pokarmu.


No i właśnie to bzdura bo koncowa cześć jelita to kloaka ktora zssaniem nie ma nic wspólnego :]

Zawau
29-05-2007, 15:48
No dobrze, to że na końcu jest kloaka to logiczne, jednakowoż przed nią znajduje się żołądek.
W każdym razie, kolejność tu ma małą rolę, ważne że pająki mają ów żołądek ssący i tyle.

BakuBak
29-05-2007, 16:50
tak , tylko o ile dobrze kojaze to znajduje się on pomiędzy gardziela a jelitem a nie "w" jelicie