Pokaż pełną wersję : [gigas]ucieczka
Witam mam "mały problem" karmiłem włąśnie pajaki i zauważyłem za moj gigasek zniknął. Wkurzylem sie wiem chyba jak wyszedł... oststnio kumpel zamienił mi wieczka od pudełka, zauwazylem że wieczko wlasciwie tylko lezy na pudelu wiec pajak wyszedl bezproblemowo. Mógł wyjśc już nawet 3 dni temu bo od 3 dni niez zaglądałem do niego. Poradźcie gdzie się mógł schować (gdzie by poszedł podziemniak... domyślam się że pod ziemię ale w domu ziemi nie mam na podlodze wiec pewnie gdzies sie skrył.... szukałem już go pół godziny, najgorsze jest to że może już być w innym pokoju lub ewentualnie wyszedł na dwór i zgiął. Włąsciwe to mój błąd bo niedopatrzyłem że wieczko jest niedomknięte ale nie teraz to jest najważniejsze. Nie chciałbym denerwować domowników tym incydentem a jeszcze bardziej bym nie chciał żeby to domownicy go gdzieś znaleźli.... Chyba ide dalej szukać...
////Pamiętaj o tagach -birel
aTahualpa
24-01-2007, 21:41
Chowają się raczej w ciemnych, wilgotniejszych miejscach. Musisz szukać....innej rady nie ma. Powodzenia.
aha....i powiedz domownikom żeby go nie zabili odrazu jak znajdą w akcie paniki.
Więcej możesz przeczytać tutaj: http://www.arachnea.delfnet.com/forum/viewtopic.php?t=96
Tracer777
24-01-2007, 21:42
Golas przedewszystim powiadom właśnie domowników. Wtedy szanse na odnalezienie pajączka wzrosną , a pajączek moze uniknąć przypadkowej śmierci z rąk wystraszonych domowników. A wracając do tematu zaginięcia pajączka poszukaj w ciemnych i wilgotnych zakamarkach. Życze znalezienia zguby całej i zdrowej :D
szukam juz drugą godzine i nic z tego...... postawilem 3 pojemniki w domu no i sie zoabczy co będzie z tego. Może to brutalne ale przyznam że wolałbym żeby zdechł gdzieś niż ma się włuczyć po domu, boję sie o domowników...:( kurcze tyle czasu hoduje pająki a pierwszy raz mi uciekł :(
golas L9 powinieneś znaleźć bezproblemowo. Szukaj wszędzie i po kilka razy. Nie życz mu śmierci, jako hodowca powinieneś szukać aż znajdziesz.. martwego lub żywego.
A mnie bardzo dziwi, jak mogłeś nie zauważyć, że wieko jest uchylone, a tym bardziej po wizycie kolegi.
StreetballWro
08-02-2007, 15:25
Jesli nie znajdziesz go to pozyje jeszcze kilkanascie dni prawdopodobnie. Mojemu znajomemu uciekl tez jeden podziemniak to nawet go nie szukal, czekal az padnie, bo i tak nie mogl go znalesc. ja ci zycze, zebys go odnalazl, L9 to juz ladna bestia.
Ptaszniki podziemne mogą chować się w doniczkach (pod ziemią). Tam też poszukaj. To nie jest żart.
Znajomemu też uciekł podziemny pająk. Znalazł go jak podlewał kwiaty a właściwie wielką donice z jakimś dużym kwiatem. Naszczęście na drugi dzień.
vBulletin - Arachnea.org