PDA

Pokaż pełną wersję : [Haplopelma albostriatum] guz na odwloku


marcin2806
20-04-2007, 10:02
Witam
Mam taki maly problem dotyczacy Haplopelmy albostriatum.
Otóz wczoraj zauwazylem u mojej Haplo rosnacy guz na odwloku ,ktory pojawil sie w przeciagu 5min.Pajak od kad u mnie jest nic nie jadl.Dzisiaj jak spojrzalem na odwlok to guz bardzo urusl i sie martwie,ze Haplo moze zdechnac.Puzniej wrzuce fotki Haplo i sami ocenicie.Czy jest jakas szansa,ze pajak to przezyje.

Nalydur
20-04-2007, 10:51
Szansa ze przezyje jest zawsze, nie trac nadziei :) Byc moze spadl z wysokosci i sie obil i taki guz mu wyrosl albo zachorowal na odmiane nowotworu wystepujacego u pajakow (ale w to raczej watpie bo chyba w takim przypadku nie pojawia sie taki guz w 5min). Jak wrzucisz zdjecia to bedzie latwiejsze do zanalizowania, jak odwlok peknie to bedzie bardzo kiepsko, ale posyp tgo miejsce talkiem, moze pomoze. Jest tez mozliwe ze ten guz zniknie po wylince.

janek_cpw
20-04-2007, 11:30
Wg mnie to moze byc przepuklina. Wrzuc fotki to wszystko sie wyjasni.

MortisGrim
20-04-2007, 12:49
Talk nic nie pomoże.
Janek, przecież Marcin mówił, że pająk nic nie jadł więc przepuklina raczej odpada.

Powiedz jakiej tuszy jest pająk? Jaka długość ciała? Czy ma jakieś twarde kanty w terrarium? Kamienie, gałęzie itp.

Michallewczuk
20-04-2007, 16:48
Byc moze spadl z wysokosci i sie obil i taki guz mu wyrosl

Że co ???????????????????????????????

Nalydur
20-04-2007, 16:56
No jak pajak spadnie, a jest najedzony to moze mu peknac odwlok? Nie wiem czy zawsze peka czy moze najpierw rosnie guz a dopiero potem peka odwlok.

Michallewczuk
20-04-2007, 17:09
Proszę nie pisać głupot. Nabicie guza, dobre hehe ale humor mnie dzisiaj nie trzyma.

RustyNail
21-04-2007, 00:26
Siema Marcin. Niezła jazda Ci sie pojawiła widzę. Te Twoje pająki pechowe jakies bo gigasik od ciebie mi zdechł :cry: :cry: Wrzuć fotosy bo to ciekawa historia. Mam nadzieje ze pajak da rade przezyc. Pozdro

marcin2806
21-04-2007, 18:22
Witam
Pajaczek ma 4.7cm DC.W terra ma samo włókno i o nic sie nie mogl obic.Guz ciagle rosnie i dzisiaj wyglada juz mniej wiecej jak drugi odwlok.Zdjecia sa z wczoraj guz ciagle sie powieksza.Takie male pytanko mam jeszcze czy moge domagac sie reklamacji od osoby u ktorej kupilem pajaczka. http://images21.fotosik.pl/195/808421692136d930m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/808421692136d930.html) http://images21.fotosik.pl/195/0fe66da88baf1d6dm.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0fe66da88baf1d6d.html) http://images20.fotosik.pl/250/a92a27ef5fc1a56bm.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a92a27ef5fc1a56b.html)
Sprawa nie wyglada dobrze,mam nadzieje,ze jakos sie uda i przezyje.Prosze o odpowiedzi osoby,ktore znaja sie na rzeczy

MortisGrim
21-04-2007, 19:58
Domyślam się, że pająk doszedł do Ciebie zdrów więc na reklamację nie masz co liczyć. Zwłaszcza, że sprzedawca raczej nie miał na to wpływu co się stało z pająkiem. Był kiedyś podobny przypadek na forum, niestety wtedy pająk zdechł, guz urósł do sporych rozmiarów i pękł.
Dziwna sprawa, wątpię, że to tak zwiększyła się ilość hemolimfy wewnątrz pająka. Jeśli zdechnie to dokonaj sekcji w poszukiwaniu pasożytów, może to one się rozmnażają wewnątrz odwłoka.
Pozdrawiam

marcin2806
23-04-2007, 09:49
Jak narazie guz sie nie powiksza.Przybral forme odwloka i nie widac teraz dokladnie tego guza.Pajak wykopal sobie norke z czego jestem zadowolony,moze wraca do zdrowia :roll: .Stala sie ogolnie bardziej ruchliwa,ale dalej nie przyjmuje pokarmu,moze jej to przejdzie z czasem

marcin2806
01-05-2007, 21:57
Witam
Pajaczek dzisiaj zjadl swoj pierwszy posilek i zaczol poglebiac norke.Mysle,ze jest jakas szansa zeby haplo przezyla poniewaz,guz juz nie rosnie.Jest bardziej uchliwa niz wczesniej.
POZDRAWIAM

Kamix
02-05-2007, 14:34
Ale wielkość tego guza jest taka sama?

marcin2806
02-05-2007, 14:59
Tak guz ani sie nie zmiejszyl,ani sie nie zwiekszyl.

speedo31
06-05-2007, 02:08
[quote="MortisGrim Jeśli zdechnie to dokonaj sekcji w poszukiwaniu pasożytów, może to one się rozmnażają wewnątrz odwłoka.
Pozdrawiam[/quote] mógłbyś mi to jakoś rozwinąć?? pasożyty wewnątrz odwłoka??? masz na myśli, że załóżmy małe pinki rozwiją się w odwłoku pajaka??? :?

Kamix
17-07-2007, 16:14
I co z tym haplo? żyje?

Havelock
18-07-2007, 07:43
masz na myśli, że załóżmy małe pinki rozwiją się w odwłoku pajaka??? :?

No na pewno nie małe pinki :D Ale jakieś pasożyty mogą to być

nos
26-07-2007, 14:24
Szkoda pajączka :(

gaM44
26-07-2007, 14:38
speedo31
Pinki nie są pasożytami.
Polecam troche lektórki choćby na wiki

Osobiście też bym przychylał się do wersji o jakiś pasożytach biorąc pod uwage szybkość z jaką góz narastał. Mam nadizje ze pajączek przeżyje i bedzie zdrowy
pozdrawiam

marcin2806
31-07-2007, 00:09
Haplo zyje i przeszla wylinke,ale odwlok jest dalej zdeformowany,sam nie wiem co jej jest.Jest zywa i strasznie agresywna wiec z nia jest dobrze

baniol
31-07-2007, 10:14
W takim razie może byc to nowotwór....

kokoskop
31-07-2007, 17:46
a mnie to bardziej pasuje na uszkodzenie owdloka pod "skórą"

Kiss-of-Death
03-08-2007, 12:20
Ja nie wiem czemu.. ale obstawiałbym na zła karmówke.. i nie koniecznie karmówke w której żyły by pasożyty... Np. Karmienie jakaś dżdźownica złapana na polu, na której znajdowały się jakieś pestycydy lub coś chemicznego do wzrostu roślin..

W każdym badź razie odstawiłbym wersje nowotwór i guzu

a mnie to bardziej pasuje na uszkodzenie owdloka pod "skórą"

W takim przypadku po wylince "guz" by zmalał jak nie zupełnie zniknął... a napewno wyrównałby się z odwłokiem.. Ale żeby obalić ta wersje trzeba by było dla pewności poczekać jeszcze 1 wylinke.. żeby jeszcze jedna skóra spadła... Bo wdg. Twojej wersji musiała by pękąć jakaś błona podskórna.. przez co hemolimfa przedostała by sie przez pękniecie i zrobiła takie wybrzuszenie.. ale jest chaczyk.. co prawda w 5minut mogło by sie tak stać.. ale odwłok by zmarniał zrobiłby sie wiotki po przepływie takiej ilości limfy.. A wtedy pająk na 95% by padł gdyż nie zdąrzył by nadrobić poziomu hemolify w odwłoku

paweleG
07-08-2008, 18:34
Miałem bardzo podobną syt. z cambri. Guz powiekszał się przez jakiś tydzień, urósł do rozmiaru +/- 1/3 odwloka. Po jakimś czesie guz sie "otworzł" rana wyglądała jak miejsce po zerwaniu strupka. Pająka nie karmilem do wylinki, po wylince rana sie zabliźniła, jednak miejsce bylo dobrze widoczne. Po 2 wylinkach po guzie i ranie nie ma sladu. Na odwłoku jest regularny wzór.

BakuBak
15-11-2008, 07:03
przepuklina i tyle ...

Mustang
15-11-2008, 10:22
Baku, a jak taki guz pojawia się w kilka dni po wylince kiedy nie karmiliśmy pająka to też jest przepuklina?

BakuBak
15-11-2008, 20:24
terz tak myśle , tzn zeby to był guz musiał by miec struturę tzn jak byś rozcią odwłok to musiał by tam byc jakiś " fasolak" :Pa jestem przekonany ze znajdziesz tam normalną zawartośc odłoka :P

przy linieniu tkanki sa bardziej elastyczne a wiec bardziej podatne na rozciągnięcie wiec czemu nie ? ale badań na ten temat nie ma i sa to w duzym stopniu spekulacje ....