Pokaż pełną wersję : [Hysterocrates sp. "Kenia"] szukam info
witam slyszal ktos o taki gatunku pajaka? bo ja szczerze mowiac nie a znalazlem ofetre kupna/sprzedazy i mnie to zaciekwailo :D
L i z a k .
26-01-2007, 00:39
jest to jeden z hystero dostępnych na rynku, a że jest niemałe zamieszanie z nazewnictwem to zrobili tak jak z Avicularia spp.
no niby tak ale byly sobie tam gigasy i inne hystero a teraz wyskoczyl sp. kenia moze ktos podaje taka nazwe zeby sprzedac drozej pajaka ktory tak naprawde jest zwyklym hystero?
ps. wrocily liczniki :O dopiero teraz rozkminilem :O a po co ? :O ? sry za oft
Michallewczuk
26-01-2007, 00:47
To będzie sp"gigas" albo sp'crassipes". Zwykły chwyt marketingowy.
czyli tak jak myslalem.
nie wiem czemu ale czuje sie jak rutkowski po rozwiazaniu zagadki :wink:
Jesli jest to aukcja z allegro i sprzedajacym jest "dying horse" to mozesz byc pewien ze to napewno nie jest proba zrobienia ciebie w jajo, sprzedajacym jest Pol, znajomy ze Szczecina, kupuje od niego pajaki i nie wydaje mi sie zeby chcial kogokolwiek oszukiwac, a dlaczego nazwal pajaka w ten sposob? zadzwon albo napisz maila, Pol napewno ci wszystko wyjasni.
Tu jest wyjasnienie zawarte w opisie aukcji :
"Jako że wiele pająków rodzaju Hysterocrates sprzedawana jest pod niepoprawnymi nazwami gatunkowymi podaje jedynie kraj pochodzenia sprzedawanych pająków"
mimo wszystko uwazam to dalej z chwyt marketingowy. nie chce robic jakiejs nagonki na Pola ale mimo wszytko dziwne jest ze nagle ktos przejol sie tym ze zle nazywane sa hystero i takie tam i chcialo mu sie to wyjasniac piszac sp kenia i opisuja swoje decyzjie. jezeli naprawde zalezy mu na wyjasnieniu kupujacemu co naprawde nabywa to jestem pelen podziwu i gratuluje ale tak serio bardziej zaciekawi Cie gigas czy sp"kenia" ? :wink: taki maly drobiazg a jak wiele moze
podkreslam ze nie chce w zaden sposob urazic Pola i pp-terra
pzdr
A ja sie bardzo ciesze ze wreszcie ktos nie wciska herculesow ktorych nie ma na rynku.I ciesze sie ze znalazl sie hodowca ktory wreszcie nazywa pajaki w miare po imieniu tak jak to mozliwe.
PS:Czasem nie bylo gdzies w aukcji ze pajaki sa z odlowu?
Racja byc moze jest to pewnego rodzaju marketing ;) Prostym przykladem byloby napisanie Brachypelma sp "Mexyk" bo mozna sie wykłócać czy smitka ma czerwone, czy pomarańczowe ubarwienie. Takze lepiej nie nazywac jej "redknee" bo ktos sie moze nie zgodzic bla bla..
Wazne jest to ze jest to brachypelma i ewidentnie smithi o czym sie mozna przekonac wizualnie. :D nazwy to tylko drobny element.
Peace
PS W opisie aukcji jest napisane ze urodzone w domowej hodowli.
teratris
26-01-2007, 21:13
moim zdaniem to żaden podstęp, sprzedawca oznaczył gatunek znając jego pochodzenie, ponieważ jest duże zamieszanie jeśli chodzi o Hysterocratesy, jak kupisz Hysterocratesa sp. gigas to nie masz żadnej pewności co wyrośnie z niego i nie porównujcie tu brachypelm bo to absurd
wiedzialem ze ktos sie przyczepi do mojego "przykladu". Chodzilo mi tylko i wylacznie o nazwe, ktora Smitki jako "ptasznika czerwonokolanowego" i ze jeden powie ze to czerwone ubarwienie a drugi ze pomaranczowe, oboje moga powiedziec ze maja racje i tak rodza sie bledne oznaczenia pajaków...
Kiss-of-Death
27-01-2007, 11:36
Ja nie raz pisałem meile do kolesi, którzy sprzedawali H. Hercules...
Niektórzy dodawali podpis ponizej aukcji a jedne napisał Hysterocrates spp. "Hercules" hyhyhy... I jak by sie uprzeć jakiś chwyt marketingowy dalej jest :) ale mało jest takich tłoków którzy kupują pająka na allegro i nie wiedzią co to jest.. czy to jadowite.. podziemne itd. Kupują bo im sie podoba.. :twisted:
I trzymają sobie dalej.. herkulesa i Xene xD
Michał Michlewicz
27-01-2007, 12:57
Hysterocrates jak każdy inny, czy ktoś napisze sp: "gigas", "hercules", "kenia" czy jeszcze inaczej to zależy tylko od niego :P
wiedzialem ze ktos sie przyczepi do mojego "przykladu". Chodzilo mi tylko i wylacznie o nazwe, ktora Smitki jako "ptasznika czerwonokolanowego" i ze jeden powie ze to czerwone ubarwienie a drugi ze pomaranczowe, oboje moga powiedziec ze maja racje i tak rodza sie bledne oznaczenia pajaków...
Dlatego właśnie mamy uniwersalną łacinę.
L i z a k .
27-01-2007, 17:16
sprzedawca po prostu nie chce wprowadzać nikogo w błąd
kupowałem od niego kilka pająków, i jest to polecany sprzedawca, mysle że nie chce on nikogo oszukać
Ja smiem twierdzic ze chcialby oszukac gdyby napisal ze jego pajak to 100% H.hercules.
SexRocket
28-01-2007, 04:02
znam pola i wiem ze po prostu nie chce wprowadzic nikogo w blad z tad to nazewnictwo... Z reszta jak ktos chce kupic pajaka to chyba czyta co jest w aukcji napisane a nie tylko tytul??
Czytajac posty domyslam sie, ze sprzedawcow ktorzy maja w ofercie herculesy uwazacie za oszustow. Oto pomocna lista ludzi i stron ktore nie znaja sie na pajakach tak dobrze i albo daja zdjecie pajaka ktorego nie ma albo opisuja go (wielkosc, charakter, rozmnazanie i co tam jeszcze w tych opisach gatunkow sie uwzglednia):
- Damjan Knafeljc http://www.pajki.com/spider_room.html
- Rick West (wiem co jest napisane w nawiasie ale mimo wszystko zamieszcza to zdjecie obok zdjecia gigasa) http://www.birdspiders.com/archive/15B02882KD0B7KAEC2K14D61D2D866DAFA8.html
- www.terrarium.com.pl http://www.terrarium.com.pl/zobacz/hysterocrates-hercules-ptasznik-herkules-691.html
- www.terrarystyka.pl http://www.terrarystyka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=156&Itemid=85
pozdrawiam i polecam sprawdzic liste gatunkow na tym portalu by nie robic tak trywialnych bledow jak wyzej wymienieni.
ps. a moim skromnym zdaniem to to cale zamieszanie z herculesami wyniknelo zupelnie bezsensownie, a geneze ma w konflikcie na lini BakuBak - Seba i rozpetalo sie po jednym z artykulow tego pierwszego. (pozdrawiam obu panow tak na marginesie i mam nadzieje ze sie nie pogniewaja na moja teorie:)
ps2. czy moze mi ktos powiedziec co mam zrobic jak kupuje pajaki za granica od osob ktore "siedza" w tym o wiele dluzej niz wiekszosc czolowych polskich hodowcow i maja kontakty ogolnoswiatowe, a mimo to maja oznaczone pajaki jako herculesy? czy mam im u nas zmieniac nazwe na sp. aby nie byc oszustem?
PP_terra
28-01-2007, 12:17
Witam serdecznie....
pozwolę sobie krótko wziąć udział w tej ciekawej dyskusji, w której O_ny
najpierw pyta czy ktoś zna "taki gat" a potem stwierdza że wg niego to w Polsce nikt sie nie przejmuje że pajaki nazywaja się tak i tak i że nie wierzy że ja nagle się przejąłem.
Zapewniam wszystkich że nie nagle i że na prawdę przejmuję się wszystkimi tępymi babolami popełnianymi w nazwach i systematyce pająków.
Nikt nie jest w stanie takich uniknąć i na 100% każdemu sie zdażają, ale dużo czasu spędzam CODZIENNIE śledząc zmiany wśród opisanych gat. z wieloma tymi zmianami się nie zgadzam, a poprawnym nazewnictwem na prawdę się przejmuję....
__________________________________________________ ________
NIE NAWIDZę JAK HODOWCA MóWI żE MA:
lasodonie, brachipelmy a (a najlepiej bohemi, albo vegas)
i inne przerażające błędy
__________________________________________________ ________
W opisie wspomnianej aukcji jest dokładne wyjaśnienie dla mojego "CHWYTY MARKETINGOWEGO" i życzyłbym sbie by wszystcy używali takich chwytów, a nie chwytów np
1. dorzuce se ze dwie wylinki
2. napisze se 60% samiczka
3. napisze se że Pterinochilus ssp. to fany pająk dla każdego
4, 5, 6, i mnożyć można
se = sobie_____________________________________________ ____
Hysterocrates sp. Kenia oznacza tyle że to gat pochodzący z Keni
nigdzie nie napisałem że to jakiś nowy, cudowny, rzadki gatunek
a to własnie byłby chwyt marketingowy...
A Ci którzy takiego gatunku nie znają i z tego powodu nie wiedzą jaką otoczyć go opieką, niech nie kupują sobie takich pająków dla których ktoś
wcześniej nie przepisał na język polski opisu karmienia, podłoża w terrarium i wymagań co do temperatury...
Miało być krótko to jest :)
pozdrawiam
wiec tak pp_terra przykro mi to stwierdzic ale naprawde sprzedawcy szczegolnie z allegro nie przywiazuja wagi co do nazwy. Ty to zrobiles tak jak piszesz i chwala Ci za to bo moze to wkoncu przyczyni sie zmiany tego stanu rzeczy.
mimo ze radze sobie z ang dosc dobrze to jednak wydaje mi sie zbyt chamsko odniosles sie do osob ktore kozystaja tylko z opisow przelozonych na polski ale to tylko moje zdanie :wink:
wiec moze zeby zakonczyc juz ten spor i ta w sumie to juz bezsensowna dyskusje [bo wydaje mi ze wszystko juz jest jasne] chce zyczyc wszystkim aby zawsze trafiali na to co kupuja :wink:
Michał Michlewicz
28-01-2007, 13:46
Pozatym nie rozumiem czego by się tu czepiać, sp. Kenia oznacza że to nieokreślony gatunek z rodzaju Hysterocrates złapany/pochodzący z Kenii. Ot co.
Maikardaaion
29-01-2007, 15:41
Nie wiem do konca o czym jest ta dyskusja.
Osoby przebywajace na tym forum powinny wiedziec ze zapisanie Hysterocrates sp. Kenia oznacza niezidentyfikwany gatunek z rodzaju Hysterocrates wystepujacy w Kenii.
To tak samo jak bym napisal Hysterocrates sp. Africa - nie nowy gatunek ale po prostu niezidentyfikowany.
Nie kazdemu chce sie sprawdzac i identyfikowac kazdy gatunek z odlowu - zwlaszcza ze osoba, ktora go schwytala w 90% jest tubylcem, nic a nic nie wiedzacym o gatunkach pajakow w systematyce jaka my znamy. To sie tyczy kazdego z gatunkow, ktore sa z odlowu.
Co innego kiedy roznice wygladu zewnetrznego sa rozne np. rodzaj Poecilotheria. Co innego kiedy na danym terenie wystepuje jeden gatunek np. Heteroscodra maculata. Ale w przypadku kiedy hysterocratesow jest bardzo duzo, wystepuja wszystkie w srodkowej Afryce, sa ludzaco do siebie podobne i nikt tak na prawde nie ustalil klucza kwalifikacji tego rodzaju o pomylke latwo.
Dlatego dobrze swiadczy o sprzedawcy kiedy importujac pajaki, czy to ze zrodla czy to od posrednika (ktory wierzcie mi, zazwczaj na zwierzetach zna sie tyle co musi, bo ma zylke do interesu a nie do hodowli), nie bedac pewnym w 100% gatunku opisuje go miejscem pochodzenia a nie domniemanym gatunkiem.
Dla sprostowania tego co jeszcze zawile. Najtansze pajaki sprowadzane z Afryki sa opisane jako Baboon Spiders Mix - co oznacza wszystkie ptaszniki zlapane i wrzucone do jednego pudelka - sa tam i hysterocratesy i stromatopelmy i pterinochilusy. Innymi slowy - nie zna sie ani ich pochodzenia, ani wieku, ani plci, ani czasto rozmiarow. Pomijajac fakt ze wiekszosc ich zdechnie podczas transportu, trafi docelowo do wielu panstw Europy i kazdy nazwie je po swojemu - bo nazwa Baboon Spider odbiorcy w Europie zbyt duzo nie mowi i jest nieprofesjonalna... A odbiorcy w Europie lubia sie miec za profesjonalistow, mimo ze im do prawdziwych bardzo daleko. Kazdy chce wiedziec dokladnie jaki ma gatunek i czesto nazywa go po swojemu - niestety nie posiadl dostatecznej wiedzy aby moc go prawidlowo sklasyfikowac - to jest rola naukowcow a nie hodowcow amatorow.
Co zas sie tyczy Herculesa...
Nie wiem ile razy mozna to pisac - nie ma takiego gatunku! Tak samo jak nie ma gatunku Cyriopagopus paganus...
Ktos kiedys zlapal jakiegos pajaka w Afryce, byl wielki i brazowo-czarny. Ktos na chybcika go sklasyfikowal - wtedy kiedy nie brano pod uwage tylu szczegolow anatomii i morfologii pajakow. Ze byl wielki to nazwali go hercules i tyle. Osobnik ten, po smierci, dlugie lata (ponoc) byl w Muzeum w Londynie, jego padlina jednak wziela sie i zepsula jak to padliny maja w zwyczaju, na tyle ze ktos ja wyrzucil.
Minely dlugie lata kiedy nagle popularne staly sie ptaszniki w domach i jak kwiaty na wiosne rozkwitl eksport z Afryki. Osoby na tyle rzutkie i z glowa do interesow, mieszkajace w Afryce pomyslaly sobie zapewne - bialasy chca hodowac ptaszniki, u nas ptasznikow mnogo, wiec lapac co sie da i wysylac do Europy, co sie zarobi bedzie na zycie (i bardzo sluszne bo taki mamy brutalny swiat dookola). Nikt nie myslal zeby te pajaki klasyfikowac! Bo po co, jak celem byl zarobek a nie hodowla!
No i nagle, z takimi samymi pobudkami wyszli na przeciw terrarystom importerzy z Europy - sprzedawac ile wlezie, byle by byl zarobek. Ale ze pajaki nazwane Baboon spiders sie nie sprzedawaly ktos chytry wymyslil ze nazwie na nowo, te ktore ma, jako Hysterocrates hesrcules. Jest profesjonalnie i ladnie zarazem, no i przyciaga klienta. Pomysl trafil w sendo - pajaki szly jak swierze bulki. Wtedy dopiero obudzil sie Rick West (miedzy innymi) i powiedzial, ze Hysterocrates hercules nie istnieje, ze to gatunek legenda bo nikt nigdy nie znalazl i nie potwierdzil przynaleznosci gatunkowej tego pajaka... Ale jednak "chlyt" marketingowy zadzialal.
Tak na prawde nikt nie wie czy ten pradawny Hysterocrates hercules
byl rzeczywiscie jakims odrebnym gatunkiem czy to lapidarnie super wyrosnieta samica innego gatunku byla.
Zeby to jescze bardziej zobrazowac.
To tak jak w mojej okolicy przed Swietami Bozego Narodzenia. Na miejscowym targowisku stoja zawsze tuziny sprzedawcow zywych karpii. Wiadomo, jak konkurencja to i ceny niskie i jest w czym wybierac. Nagle jakis chytrus napisal na swojej "budce z karpiami" ze on ma ryby ze Zlotego Potoku - hodowane w super czystej wodzie i w ogole najsmaczniejsze (pic na wode ale to jest marketing). W pierwszy dzien poszlo mu wszystko a reszta sprzedawcow stala i wybaluszala oczy. Na nastepny dzien znowu poszlo mu wszystko a reszcie nic, wiec jeden z sasiadow poszedl do kanciapy za rogiem i napisal na tekturze "u mnie ryby ze Zlotego Potoku", wrocil, transparent powiesil i teraz to on i sasiad sprzedali wszystko a reszta nic. Nie trudno sie domyslec ze teraz na miejsowym straganie przed swietami nie uswiadczy sie ryby innej niz ze Zlotego Potoku - mimo ze jest to bujda na resorach - ale na kupujacych dziala... No i nazwa sie podoba i brzmi jakos tak jakosciomo dobrze.
Orion, co do tych stron, ktore podales - Wszystko sie zgadza, oprocz strony Ricka Westa. Piszesz ze wiesz co jest napisane w nawiasie, tam jest wlasnie zawarta ta watpliwosc co to za gatunek jest.
Possible junior synonym of Hysterocrates gigas, znaczy ze to co widac na zdjeciu moze byc Hysterocrates hercules, ktora to nazawa (uwaga, nazwa nie pajak) jest mlodszym (chronolotgicznie) synonimem gatunku Hysterocrates gigas - ktory to na marginesie jest bardzo dobrze zbadanym gatunkiem hysterocratesa w przeciwienstwie do domniemanego herculesa.
Nie przyznam jednak Ci racji co od kompetencji zagranicznych sprzedawcow. Ci od, ktorych kupisz Hysterocrates hercules - gwarantuje Ci ze sa importerami a nie hodowcami. Hodowcy - takze Ci o miedzynarodowych kontaktach wiedza ze Hysterocrates hercules nie istnieje.
Naprawde jestem wdzieczny wszystkim hodowcom ktorzy nie twierdza ze ich Hysterocrates to hercules w 100% bo jak wspomnial Szymon takiego pajaka nie ma.To ze ktos sprzedaje H.hercules moze wynikac z 2 rzeczyc albo ktos nie orientuje sie w sytuacji Hysterocratesow i sam kupil herculesa i jak takiego go sprzedaje.Badz tez ktos bardzo dobrze orientuje sie w sytuacji i chce zarobic na niedoinformowanych.
Na starym forum bylo kilka ciekawych dyskusji na ten temat (szkoda ze nie ma ich tutaj) byl tam jeden uzytkownik ktory przytoczyl pewna ciekawa historie co to sie stalo z holotypem herculesa, historia byla podobna do tej Szymona.Ale uzytkownik ten niestety twiedzil uparcie ze jego Hysterocrates to wyjatkowo hercules.
Skoro Szymon tak twierdzisz to jestem w stanie Ci uwierzyc opierajac sie na Twojej wiedzy, bo wiem ze jest niemala. Historie o herculesach, mimo iz pewnie jest prawdziwa; przyjmuje zawsze z przymrozeniem oka bo dla mnie brzmi jak bajka bez zadnego konkretu:p no i w sumie tak musi byc skoro to pajak widmo :twisted: aha i jeszcze jedno: ja nie twierdzilem ze hercules istnieje tylko nieco ironicznie odnioslem sie do sytuacji jaka ma miejsce odnosnie tego pajaka w tym naszym terrarystycznym swiatku :)
Maikardaaion
30-01-2007, 04:10
Utrafiles w samo sedno, sytuacja w naszym swiatku zaczyna sie robic groteskowa. Cale szczescie jej mechanizm jest po czesci znany ;)
Historia o herculesach nie musi byc co do joty prawdziwa, jednak jej zalozenie jest sluszne i wiele razy potwierdzane. Konkretow nie ma i nie bedzie jako ze holotyp prawdziwego herculesa zaginal. Dyskusja tutaj powinna sie urwac, ale tak nie bedzie bo za moment ktos znowu zalozy temat o herculesach i nowych gatunkach hysterocratesow ;) Najwazniejsze jest w jakis sposob sobie to poukladac, zeby nie miec metliku w glowie.
Tak jak juz pisalem, sytuacja ma sie podobnie co do Cyriopagopus paganus, ktory jest przywolywany takze na powaznych serwisach terrarystycznych, nie tylko w Polsce, jako nazwa obowiazujaca i prawdziwa. To zupelnie tak jakby zatwardziale towarzystwo nie chcialo przyjac do wiadomosci postepu wiedzy i badan nad ptasznikami ;) i zaakceptowac, ze tej nazwy gatunkowej juz nie ma i pajak ktory jest sprzedawany pod ta nazwa to cos zupelnie innego.
Zeby bylo smieszniej, mialem ostantio okazje byc swiadkiem rozmowy dwoch handlarzy zagranicznych kiedy jeden upieral sie ze Poecilotheria tigrinaweseli to nie to samo co Poecilotheria sp. Tigris i ze jest to calkiem inny gatunek. I badz tu madry i pisz wiersze, ale byc moze zapowiada sie nastepny "chlyt" marketingowy, bo przeciez p. tigrinawesseli tanieje w oczach... A to wszystko przez to, ze pod koniec zeszlego roku znowu mial miejsce import odlowionych Poecilotheri z Indii...
vBulletin - Arachnea.org