Dafid
12-05-2007, 23:20
Witam.
Niedawno moja gienia wyliniała mi na L12. Ma ok 8cm samego ciała a zjadła dopiero jednego świerszcza. Nie wiem czy to dużo, czy mało i czy można już spróbować dopuścić samca.
L12 to trochę mało jak na samiczkę, ale zauważyłem, że sprmetka w wylince jest już wypukła (widać charakterystyczne różki) i w pełni rozwinięta.
Czy w związku z tym mogę spróbować rozmnożyć, czy poczekać jeszcze wylinkę?
Wiadomo - gienie to żarłoki i nie przepuszczą niczemu co się rusza w terra ;) a szkoda by mi było, żeby wysiłki samca skończyły się tylko na kolacji dla panienki.
Niedawno moja gienia wyliniała mi na L12. Ma ok 8cm samego ciała a zjadła dopiero jednego świerszcza. Nie wiem czy to dużo, czy mało i czy można już spróbować dopuścić samca.
L12 to trochę mało jak na samiczkę, ale zauważyłem, że sprmetka w wylince jest już wypukła (widać charakterystyczne różki) i w pełni rozwinięta.
Czy w związku z tym mogę spróbować rozmnożyć, czy poczekać jeszcze wylinkę?
Wiadomo - gienie to żarłoki i nie przepuszczą niczemu co się rusza w terra ;) a szkoda by mi było, żeby wysiłki samca skończyły się tylko na kolacji dla panienki.