Twardy
24-05-2007, 15:31
To czego pająk nie chce, ale wstydzi się Ci o tym powiedzieć:
- Nie przesuszaj mojego terrarium, ale także nie rób w nim błota
- Nie zostawiaj resztek po moim śniadaniu, obiedzie, kolacji w moim terra, sam nie wyniosę śmieci, w końcu jestem zamknięty
- Nie bierz mnie na rękę, czy sam lubisz jak przyjeżdża do Ciebie ciocia, przytula Cię głaszcze i ściska?
- Nie patrz na mnie swoją miarą, to że ty lubisz jak w pokoju jest zimno, lubisz głośną muzykę aż szyby skaczą nie znaczy, że i ja to lubię, skoro mieszkamy już pod jednym dachem to bądź miłym współlokatorem
- Nie wpychaj łap do terrarium, używaj pęsety, czasami gdy zrobisz to z nie nacka a ja obudziłem sie lewą nogą to mogę Cię ugryźć, kup tą pęsetę- ułatwi nam współpracę
- Nie karm mnie żabami, jaszczurkami, szerszeniami- po pierwsze nie smakują mi, po drugie to fajne chłopaki- jak byś się czuł gdybym ja poszukał dla Ciebie partnera do sparingów? Jak dobrze wiesz mam słaby wzrok i nie wiem czy tafię na Pudziana czy anemika- nie powinieneś mieć do mnie wtedy żalu- w końcu ty też nie wiesz czy ta jaszczurka czy szerszeń nie będzie silniejszy...
- Nie zapraszaj mnie do swojego domu tylko dla szpanerstwa- możesz zdobyć kolegów, lub dziewczynę w inny sposób, ten może mi tylko zaszkodzić
- Nie bój się zapytać tych, którzy znają się na pająkach lepiej od Ciebie, co mi jest gdy zachowuje się dziwnie, ja sam Ci tego nie powiem, oni myślę, że to wiedzą.
- Nie martw się także na zapas, to, że nie rzucę się spektakularnie na świerszcza od razu jak mi go wrzucisz, albo jeśli trochę posiedzę spokojnie w jednym miejscu nie oznacza, że od razu ze mną koniec. Przeżyłem dinozaury, uwierz że nie łatwo daję sie wykończyć
- Nie staraj się na siłę mnie zmieniać, skoro lubię robić gniazda na wysokości, albo lubię kopać to mi pozwól, oszczędzi mi to niepotrzebnych nerwów i stresów
- Nie zostawiaj otwartego i uchylonego terrarium, zdradzę Ci, że jestem bardzo ciekawy świata i na pewno wyjdę go pozwiedzać jeśli dasz mi taką okazję
- Nie zapraszaj mnie do siebie jeśli masz choć cień wątpliwości, że jestem za szybki dla Ciebie lub zbyt jadowity
- Nie przeszkadzaj mi gdy linieje, nie pukaj mnie nie potrącaj, to dla mnie naprawdę duży wysiłek, jakbyś się czuł gdybyś wspinał się na Mount Everest, a ktoś ciągle pukał by cię po plecach? Możesz za to troszkę zwiększyć wilgotność, nie obrażę się, a nawet ułatwi mi to sprawę
-Nie karm mnie od razu po wylince, zazwyczaj ucieknę od jedzenia, ale czasami świerszcze są naprawdę denerwujące i mogę stracić zęba, a mam tylko dwa, nie tak jak ty, uwierz że wtedy mnie to bardziej boli, a czasem muszę na nową parę bardzo długo czekać- ty masz przynajmniej w handlu sztuczne szczęki, ja niestety muszę się męczyć.
-Nie kupuj mnie, jeśli nie wiesz kim jestem, czy naprawdę nieznajomego też wpuściłbyś do domu? Poczytaj o mnie, poznaj mnie, masz internet i tysiące opisów mojej osoby, drażni mnie to gdy część mojej rodziny mieszka na stepie, a ja muszę się paplać w błotku i ciągle kapie na mnie woda- ty chciałbyś aby na siłę wyemigrowali Cię do Grenlandii?
-Nie myśl, że pająk to tylko wydatek kilku złotych, ja nie pójdę uczyć Biologii w szkole, na kasie w Tesco też nie wróżę sobie kariery, więc jeśli mnie zapraszasz to miej te kilka złotych więcej, żebym miał gdzie spać, co jeść i żeby moje mieszkanie było chociaż delikatnie umeblowane
-Nie zapraszaj 30 pająków naraz do siebie, jesteśmy np. L1 nie ma sprawy, zajmiemy Ci jedną małą półeczkę, ale większość z nas dorośnie i wtedy gdzie nas postawisz, uwierz mi, że mimo tego że nie mamy klaustrofobii to niewygodnie nam w pudełku od sałatki gdzie nie możemy nawet nogi rozprostować, a właściwie wszystkich ośmiu.
Jak mi coś jeszcze mój pająk dopowie, to dopiszę :)
tak, humorystycznie chciałem, bo się ostatnio za poważnie robi, a do niektórych coś takiego trafia
pozdrawiam
- Nie przesuszaj mojego terrarium, ale także nie rób w nim błota
- Nie zostawiaj resztek po moim śniadaniu, obiedzie, kolacji w moim terra, sam nie wyniosę śmieci, w końcu jestem zamknięty
- Nie bierz mnie na rękę, czy sam lubisz jak przyjeżdża do Ciebie ciocia, przytula Cię głaszcze i ściska?
- Nie patrz na mnie swoją miarą, to że ty lubisz jak w pokoju jest zimno, lubisz głośną muzykę aż szyby skaczą nie znaczy, że i ja to lubię, skoro mieszkamy już pod jednym dachem to bądź miłym współlokatorem
- Nie wpychaj łap do terrarium, używaj pęsety, czasami gdy zrobisz to z nie nacka a ja obudziłem sie lewą nogą to mogę Cię ugryźć, kup tą pęsetę- ułatwi nam współpracę
- Nie karm mnie żabami, jaszczurkami, szerszeniami- po pierwsze nie smakują mi, po drugie to fajne chłopaki- jak byś się czuł gdybym ja poszukał dla Ciebie partnera do sparingów? Jak dobrze wiesz mam słaby wzrok i nie wiem czy tafię na Pudziana czy anemika- nie powinieneś mieć do mnie wtedy żalu- w końcu ty też nie wiesz czy ta jaszczurka czy szerszeń nie będzie silniejszy...
- Nie zapraszaj mnie do swojego domu tylko dla szpanerstwa- możesz zdobyć kolegów, lub dziewczynę w inny sposób, ten może mi tylko zaszkodzić
- Nie bój się zapytać tych, którzy znają się na pająkach lepiej od Ciebie, co mi jest gdy zachowuje się dziwnie, ja sam Ci tego nie powiem, oni myślę, że to wiedzą.
- Nie martw się także na zapas, to, że nie rzucę się spektakularnie na świerszcza od razu jak mi go wrzucisz, albo jeśli trochę posiedzę spokojnie w jednym miejscu nie oznacza, że od razu ze mną koniec. Przeżyłem dinozaury, uwierz że nie łatwo daję sie wykończyć
- Nie staraj się na siłę mnie zmieniać, skoro lubię robić gniazda na wysokości, albo lubię kopać to mi pozwól, oszczędzi mi to niepotrzebnych nerwów i stresów
- Nie zostawiaj otwartego i uchylonego terrarium, zdradzę Ci, że jestem bardzo ciekawy świata i na pewno wyjdę go pozwiedzać jeśli dasz mi taką okazję
- Nie zapraszaj mnie do siebie jeśli masz choć cień wątpliwości, że jestem za szybki dla Ciebie lub zbyt jadowity
- Nie przeszkadzaj mi gdy linieje, nie pukaj mnie nie potrącaj, to dla mnie naprawdę duży wysiłek, jakbyś się czuł gdybyś wspinał się na Mount Everest, a ktoś ciągle pukał by cię po plecach? Możesz za to troszkę zwiększyć wilgotność, nie obrażę się, a nawet ułatwi mi to sprawę
-Nie karm mnie od razu po wylince, zazwyczaj ucieknę od jedzenia, ale czasami świerszcze są naprawdę denerwujące i mogę stracić zęba, a mam tylko dwa, nie tak jak ty, uwierz że wtedy mnie to bardziej boli, a czasem muszę na nową parę bardzo długo czekać- ty masz przynajmniej w handlu sztuczne szczęki, ja niestety muszę się męczyć.
-Nie kupuj mnie, jeśli nie wiesz kim jestem, czy naprawdę nieznajomego też wpuściłbyś do domu? Poczytaj o mnie, poznaj mnie, masz internet i tysiące opisów mojej osoby, drażni mnie to gdy część mojej rodziny mieszka na stepie, a ja muszę się paplać w błotku i ciągle kapie na mnie woda- ty chciałbyś aby na siłę wyemigrowali Cię do Grenlandii?
-Nie myśl, że pająk to tylko wydatek kilku złotych, ja nie pójdę uczyć Biologii w szkole, na kasie w Tesco też nie wróżę sobie kariery, więc jeśli mnie zapraszasz to miej te kilka złotych więcej, żebym miał gdzie spać, co jeść i żeby moje mieszkanie było chociaż delikatnie umeblowane
-Nie zapraszaj 30 pająków naraz do siebie, jesteśmy np. L1 nie ma sprawy, zajmiemy Ci jedną małą półeczkę, ale większość z nas dorośnie i wtedy gdzie nas postawisz, uwierz mi, że mimo tego że nie mamy klaustrofobii to niewygodnie nam w pudełku od sałatki gdzie nie możemy nawet nogi rozprostować, a właściwie wszystkich ośmiu.
Jak mi coś jeszcze mój pająk dopowie, to dopiszę :)
tak, humorystycznie chciałem, bo się ostatnio za poważnie robi, a do niektórych coś takiego trafia
pozdrawiam