Blackmane
01-06-2007, 17:45
Dziś w 1LO w Białymstoku przez pół dnia miała miejsce wystawa terrarystyczna. Pojawiły się gekony, węże, agamy itd. Pajęczarze dopisali w całkiem niezłym składzie. Nasze pająki zajmowały dość pokaźny teren bo stoły rozmieszczone na całej długości wielkiej sali wykładowej. Pojawiał się masa gatunków, razem odpowiadaliśmy na pytania zainteresowanych, którzy co i raz napływali do nas falami podziwiając piękno pająków. Najwaznijszym jednak punktem programu była prelekcja na temat ptaszników i ich hodowli, którą poprowadziłem wraz ze Piotrkiem (Sskin). (Do współprowadzenia prelekcji zostałem zaproszony).
Podczas prelekcji cała sala była pełna, wszystkie miejsca siedzące zajęte. Obaj poruszyliśmy chyba wszystkie najważniejsze zagadnienia ze świata ptaszników, od występowania, nazewnictwa, poprzez środowiska naturalne, hodowlę, terraria, anatomię, zachowania, temperament, jad, itd. aż po kilka ciekawostek. Ogólnie mówiliśmy przez blisko 40 minut poruszając to co stanowi esencję wiedzy o ptasznikach. Kiedy skończyłem zachęcając wszystkich do tego pięknego, uczącego nas odpowiedzialności hobby, spytałem czy mają do nas pytania, na które chętnie odpowiemy. Cisza. "W takim razie dziękujemy bardzo za uwagę". Cisza. I nagle bum - cała sala bije "brawo". Czyli jak to mówi Borat "grejt sakses" :)
Tak czy inaczej spotkanie jak najbardziej udane, prelekcja także, myślę że masa ludzi zainteresuje się tym hobby, a strzał w 1LO, które B-stoku uchodzi za najlepsze (sam bazuję tylko na opiniach innych) okazał się strzałem trafionym w dziesiątkę. Super klimat, super ludzie. Oczywiście nie obyło się bez seksowania pająków i wymiany doświadczeń na polu terrarystyki. Prelekcja przyjęta bardzo dobrze. Wszyscy zadowoleni, nie pomijając mnie uśmiechniętego od ucha do ucha w drodze do domu z moimi pająkami.
Na spotkaniu pojawiły się: geniculata, versicolor, blondi, chromka, vagansy, kędziory, c.fasciatum, auratum, smithi, boehmei, cambridgei, angustum, albostriatum, emilia, pulchra, rosea, iheringi, parahybana, i inne (jakieś na bank pominąłem) - wszystko w różnej ilości, w większości dorosłe osobniki, ale też było kilka podrostków.
Dzień jeszcze się nie skończył, o 19:00 w pubie Irlandzkim Knay Pub mamy spotkanie terrarystyczne. Białostoccy pajęczarze pokazali dziś klasę, a także na co ich stać.
Podczas prelekcji cała sala była pełna, wszystkie miejsca siedzące zajęte. Obaj poruszyliśmy chyba wszystkie najważniejsze zagadnienia ze świata ptaszników, od występowania, nazewnictwa, poprzez środowiska naturalne, hodowlę, terraria, anatomię, zachowania, temperament, jad, itd. aż po kilka ciekawostek. Ogólnie mówiliśmy przez blisko 40 minut poruszając to co stanowi esencję wiedzy o ptasznikach. Kiedy skończyłem zachęcając wszystkich do tego pięknego, uczącego nas odpowiedzialności hobby, spytałem czy mają do nas pytania, na które chętnie odpowiemy. Cisza. "W takim razie dziękujemy bardzo za uwagę". Cisza. I nagle bum - cała sala bije "brawo". Czyli jak to mówi Borat "grejt sakses" :)
Tak czy inaczej spotkanie jak najbardziej udane, prelekcja także, myślę że masa ludzi zainteresuje się tym hobby, a strzał w 1LO, które B-stoku uchodzi za najlepsze (sam bazuję tylko na opiniach innych) okazał się strzałem trafionym w dziesiątkę. Super klimat, super ludzie. Oczywiście nie obyło się bez seksowania pająków i wymiany doświadczeń na polu terrarystyki. Prelekcja przyjęta bardzo dobrze. Wszyscy zadowoleni, nie pomijając mnie uśmiechniętego od ucha do ucha w drodze do domu z moimi pająkami.
Na spotkaniu pojawiły się: geniculata, versicolor, blondi, chromka, vagansy, kędziory, c.fasciatum, auratum, smithi, boehmei, cambridgei, angustum, albostriatum, emilia, pulchra, rosea, iheringi, parahybana, i inne (jakieś na bank pominąłem) - wszystko w różnej ilości, w większości dorosłe osobniki, ale też było kilka podrostków.
Dzień jeszcze się nie skończył, o 19:00 w pubie Irlandzkim Knay Pub mamy spotkanie terrarystyczne. Białostoccy pajęczarze pokazali dziś klasę, a także na co ich stać.