PDA

Pokaż pełną wersję : [Wytrzymalosc pajakow]


Adsy
02-02-2007, 13:36
Eh wiem ze to straszne ale nie myslcie ze jestem sadysta pajakow... :cry:

20 grudnia- zaakowalem pajaki do ich opakowan, tak jak to sie robi przy wysylce (zapchalem je wilgotnym papierem toaletowym)
21 grudnia- wyjechalem z Polski
22 grudnia- zatrzymalem sie u krewnych w NIemczech
- nie moglem wziac pajakow (zakaz reodzcow) do ich domu bo ciocia ma arachnofobie, zostaly w samochodzie., w plecaku.. (byla temperatura okolo 3 stopni C)
25 grudnia- (Londyn, Anglia) w pensjonacie przejrzalem kazdego pajaka, wszystko OK, tylko nie bylo nigdzie w poblizu sklepu zoologicznego.
5 stycznia- zatrzymalem sie u znajomyuch (Hull, Anglia) Niestety nie moglem otworzyc pajakow dzieki grozbie rodzicow ze jesli zobacza ze je otwieram to koniec hodowli.
29 stycznia - Juz w wlasnym domu otwieram wszystkie pajaki...ZYJA!!! WSZYSTKIE!!!! :? wsrod plesni....
30 stycznia - Kupuje im zarcie w supermarkecie zoologicznym.

Policzmy.. 5 tygodni i 4 dni bez zarcia!
Przetrwaly temperature okolo 5 stopni C
Kazdy wylinial podczas tej podrozy.

Gatunki sa przedstawione w opisie.

Pozdrawiam

PS. To jest cud! Dziekuje Bogu :P

////Pamiętaj o tagach -birel

LoRd
02-02-2007, 15:05
Dziwnych masz rodziców. Dlaczego zabronili Ci otwierać pudełka?

Dobrze że wszystko dobrze się skończyło..

Serafinxvii
02-02-2007, 15:55
Według mnie to troszkę dziwny pomysł zabierać pajączki w taką podróż :?
Nie lepiej było je zostawić u jakiegoś znajomego.
Nawet jeżeli by się ich bał to wystarczyło je dobrze nakarmić i wytrzymały by spokojnie bez narażania je na niską temperaturę.
Ja osobiście zawsze tak robie jak gdzieś wyjeżdżam :wink:

Drach
08-02-2007, 13:23
Taki stres przeżyły....

Rzeczywiście pająki są wytrzymałe ale żeby je narażać na takie wahania temperatury i w ogóle mnóstwo wstrząsów związanych z przekładaniem paczek :? - to nie było odpowiedzialne.

Cieszyć się, że żyją...

-seraph-
08-02-2007, 13:36
Serafinxvii... być może Adsy wyjechał tam na stałe, co jest obecnie dość popularne :(

Adsy
10-02-2007, 15:30
No wlasnie.

BadBekon
10-02-2007, 15:49
Ryzykowne, ale masz szczęście, że przeżyły...

LoRd: Ojciec mojego kumpla też ma takie cos: jak kumpel otwiera pudełko i chce mu posprzątać, to musi to robic potajemnie, bo zaraz naskakuje na niego tata...

Dredu
11-02-2007, 14:06
czasami pająki idą te 3 dni od sprzedawcy do kupującego i nieprzeżyją,szczęśćie że im się nic nie stało.

Dawidow
11-02-2007, 19:03
a niemyślicie ,że jak zapewniacie swoim pająkom wprost idealne,nieskazitelne warunki hodowli to z pokolenia na pokolenie one są mniej odporne? Mi się wydaje że takie coś występuje w pająkach rozmnożonych w hodowli.

Adsy
16-02-2007, 17:11
To jest bardzo mozliwe. Tak samo przy sterylnych warunkach czlowiek zaczal chorowac na alergie. Moze to glupi przyklad ale jakis jest. Co o tym sadzicie?

(To nie off topic poniewaz jest zwiazane z tematem WYTRZYMALOSC PAJAKOW)

Jaroslaw89
18-02-2007, 03:13
Ponoc jezeli sie ma jakies zwierzeta to czlowiek uodparnia sie na rozne choroby i insekty np. ja mam psa ktory smiesznie mowiac spi umnie w luzku i wyleczylem sie z alergii.

BadBekon
18-02-2007, 03:19
Dokładnie. Czytałem gdzies, że ludzie na wsi nie chorują tak na alergie jak ludzie z miasta. Dlaczego?
Na wsi jest więcej alergenów, na które organizm się dosłownie uodparnia. A w miescie? To masakra.

Według mnie osobniki (mówie o każdym żywym stworzeniu) jest wytrzymalsze, gdy trzyma się go w niesterylnych warunkach (ale bez przesady). Przyszłe pokolenia dziedziczą wtedy geny, dzięki którym mogą wytrzymać np. gwałtowne zmiany.

Z tym powiązana jest sprawa klonowania.

Adsy
13-03-2007, 19:54
I zaczely sie komplikacje.... :cry:


Moje geniculata wyliniala tydzien temu (2 wylinka po podrozy) i ekhm,
przepraszam za nie-naukowe slownictwo (nie wiem jak to sie nazywa) wiec, jej dolna czesc cephalothoraxu wogole nie twardnieje tzn. jest caly czas rozowa. Pajak jest ogolnie oslabiony i wogole nic nie je od kilku tygodni

Yvaine
13-03-2007, 21:14
No jak wylinial i nie stwardnial to wiadomo ze nie jest i podawanie jej pokarmu nie jest dobrym pomyslem. Jak dawno temu wyliniala? Przede wszystkim duzo spokoju, duzo wilgotnosci i w miare cieplo.

Adsy
14-03-2007, 20:43
:? Moje geniculata wyliniala tydzien temu[/quote]