Blackmane
04-02-2007, 03:37
Ostatnimi czasy wiele się mówi o tym że ptaszniki są czyste, schludne, itd. Opinia taka wzięła się stąd iż z obserwacji wiemy że ptaszniki pocierają swoimi odnóżami o inne, "głaszcząc się" co wygląda z pozoru na pielęgnację. Jest w tym co nieco prawdy. Ptaszniki dbają w pewnym sensie o czystość, jednak chodzi tu o coś ważniejszego, mianowicie o czystość włosów pokrywających ich ciało.
Wszyscy wiemy, że percepcja ptaszników różni się od percepcji innych zwierząt i że wypracowały one swoiste mechanizmy postrzegania świata. Wzrok jest wzrokiem prostym, co omawiane było licznie na forum. Węch - no właśnie jaki węch? Ptasznik nie posiada zmysłu powonienia i mówię to w szczególności do tych którzy twierdzą że jest inaczej. Węch jest zmysłem połączonym ściśle z oddychaniem, a jak wiadomo w okolicy płucotchawek nie istnieją żadne narządy zmysłu. Tu kolejna uwaga do twórców nowych pojęć - ptaszniki nie posiadają płuc lecz płucotchawki. Mówiąc o smaku pamiętajmy że smak to w znacznej mierze węch, jednak ptaszniki w tym względzie wypracowały bardzo ciekawy mechanizm. Otóż receptory "smakowe" (specjalnie ujęte w cudzysłów, gdyż daleko im do kubków smakowych) znajdują się w bocznej ścianie gardzieli, lecz dodatkowo ptaszniki posiadają receptory smakowe na spodniej części przednich odnóży. Dlatego też ptaszniki gdy szukają pokarmu w postaci larw, pinek itd, które są już unieruchomione (czyt. martwe) powoli kroczą dotykając terenu przed sobą co przypomina stepowanie. Jednak nie te zmysły sprawiają że czujność tego niezwykłego zwierzęcia jest tak wzmożona, najwspanialszym narządem zmysłu ptasznika, o jakim już wspomniałem na początku są jego włosy.
Zacznijmy w sposób prosty. Wiesz jakie to uczucie gdy boli cię ząb. No pewnie że wiesz. Zakończenie nerwowe odbiera sygnał tak silny, że nie sposób go zignorować. Nerwy człowieka rozlokowane po całym organizmie wysyłają informacje powierzchowne do mózgu, gdzie dana informacja jest odbierana. Teraz wyobraź sobie że w twoim ciele tkwi pióro. Normalne ptasie pióro, którego zakończenie osadzone w twoim ciele jest połączone z zakończeniem nerwowym. Każde muśnięcie wiatru, każdy ruch z otoczenia, który może powodować zawirowanie drobnych mas powietrza, od razu jest odbierane. Ten prosty przykład pokazuje ci jak odbiera rzeczywistość ptasznik. Oczywiście podałem przykład odbierania bodźców zewn. na zasadzie bólu, jednak ptaszniki takowego nie odczuwają. Pomimo to mechanizm działa właśnie tak jak to w prosty sposób przedstawiłem.
Teraz wyobraź sobie świerszcza przemierzającego terrarium. Wydać się może że nie może on powodować swym ruchem zawirowań powietrza. Na pierwszy rzut oka nie, jednak weź pod uwagę rozmiar. Jeśli ty to ptasznik to świerszcz byłby w takim wypadku wielkości psa. W odniesieniu do rozmiarów, a także niezwykle czułego narządu zmysłowego ptaszników naturalną rzeczą jest że z dalekiej odległości ptasznik nie wyczuje obecności świerszcza, jednak z bliska... los świerszcza jest przesądzony.
Ptaszniki często dbają by ich włosy były w jak najlepszym ładzie, doprowadzają je dzień w dzień do porządku, by żadna drobinka kurzu nie zakłócała bodźców z zewnątrz. Dlatego można powiedzieć że ptasznik na swój sposób myje się, jednak chodzi tu jedynie o czystość każdego pojedynczego włosa, który dostarcza informacje o otaczającym go świecie.
Myślę, że w "telegraficznym" skrócie opisany przeze mnie sposób postrzegania rzeczywistości za pomocą włosów jak również poszerzenie znaczenia tzw "mycia się" pozwoli wam zrozumieć mechanizmy percepcji jak również skłonić was do zgłębiania natury tych niesamowitych zwierząt.
Wszyscy wiemy, że percepcja ptaszników różni się od percepcji innych zwierząt i że wypracowały one swoiste mechanizmy postrzegania świata. Wzrok jest wzrokiem prostym, co omawiane było licznie na forum. Węch - no właśnie jaki węch? Ptasznik nie posiada zmysłu powonienia i mówię to w szczególności do tych którzy twierdzą że jest inaczej. Węch jest zmysłem połączonym ściśle z oddychaniem, a jak wiadomo w okolicy płucotchawek nie istnieją żadne narządy zmysłu. Tu kolejna uwaga do twórców nowych pojęć - ptaszniki nie posiadają płuc lecz płucotchawki. Mówiąc o smaku pamiętajmy że smak to w znacznej mierze węch, jednak ptaszniki w tym względzie wypracowały bardzo ciekawy mechanizm. Otóż receptory "smakowe" (specjalnie ujęte w cudzysłów, gdyż daleko im do kubków smakowych) znajdują się w bocznej ścianie gardzieli, lecz dodatkowo ptaszniki posiadają receptory smakowe na spodniej części przednich odnóży. Dlatego też ptaszniki gdy szukają pokarmu w postaci larw, pinek itd, które są już unieruchomione (czyt. martwe) powoli kroczą dotykając terenu przed sobą co przypomina stepowanie. Jednak nie te zmysły sprawiają że czujność tego niezwykłego zwierzęcia jest tak wzmożona, najwspanialszym narządem zmysłu ptasznika, o jakim już wspomniałem na początku są jego włosy.
Zacznijmy w sposób prosty. Wiesz jakie to uczucie gdy boli cię ząb. No pewnie że wiesz. Zakończenie nerwowe odbiera sygnał tak silny, że nie sposób go zignorować. Nerwy człowieka rozlokowane po całym organizmie wysyłają informacje powierzchowne do mózgu, gdzie dana informacja jest odbierana. Teraz wyobraź sobie że w twoim ciele tkwi pióro. Normalne ptasie pióro, którego zakończenie osadzone w twoim ciele jest połączone z zakończeniem nerwowym. Każde muśnięcie wiatru, każdy ruch z otoczenia, który może powodować zawirowanie drobnych mas powietrza, od razu jest odbierane. Ten prosty przykład pokazuje ci jak odbiera rzeczywistość ptasznik. Oczywiście podałem przykład odbierania bodźców zewn. na zasadzie bólu, jednak ptaszniki takowego nie odczuwają. Pomimo to mechanizm działa właśnie tak jak to w prosty sposób przedstawiłem.
Teraz wyobraź sobie świerszcza przemierzającego terrarium. Wydać się może że nie może on powodować swym ruchem zawirowań powietrza. Na pierwszy rzut oka nie, jednak weź pod uwagę rozmiar. Jeśli ty to ptasznik to świerszcz byłby w takim wypadku wielkości psa. W odniesieniu do rozmiarów, a także niezwykle czułego narządu zmysłowego ptaszników naturalną rzeczą jest że z dalekiej odległości ptasznik nie wyczuje obecności świerszcza, jednak z bliska... los świerszcza jest przesądzony.
Ptaszniki często dbają by ich włosy były w jak najlepszym ładzie, doprowadzają je dzień w dzień do porządku, by żadna drobinka kurzu nie zakłócała bodźców z zewnątrz. Dlatego można powiedzieć że ptasznik na swój sposób myje się, jednak chodzi tu jedynie o czystość każdego pojedynczego włosa, który dostarcza informacje o otaczającym go świecie.
Myślę, że w "telegraficznym" skrócie opisany przeze mnie sposób postrzegania rzeczywistości za pomocą włosów jak również poszerzenie znaczenia tzw "mycia się" pozwoli wam zrozumieć mechanizmy percepcji jak również skłonić was do zgłębiania natury tych niesamowitych zwierząt.