Pokaż pełną wersję : [Jad] Usunięcie jadu u ptasznika
krrris88
04-02-2007, 15:47
Witam!
Ostatnio moje koleżanki powiedziały, że przyczytały, iż można ptasznikom coś wyciąć tak, aby w ogóle już nie produkowały jadu. Ponoć można poprosić sprzedawce o coś takiego, przed kupnem pająka. Dla mnie to totalna bzdura, kumpel który hoduje ptaszniki tak samo uważa, ale one uparły się przy swoim. Dlatego kieruje pytanie do Was: czy to prawda??
Jad jest potrzebny do rozpuszczenia ofiary! Totalna bzdura!
tadimirr
04-02-2007, 15:59
Tak jak poprzednik uważam, że jad jest niezbędny do życia pająka bo bez niego nie rozpuści ofiary i nie przeżyje. Nie da się tego zrobić!!!
eagle-eagle
04-02-2007, 16:00
nie wszystkie jady "rozpuszczaja" ofiare. ale mniejsza o to. kiedys obilo mi sie o uszy ze mozna wykonac taki zabieg. pozniej oczywiste jest to ze pajaka karmi sie specjalnie przygotowanym martwym pokarmem, ale nie wiem nic wiecej na ten temat. w laboratoriach na bank robi sie takie rzeczy ale o wycinaniu jadu pajakowi hodowlanemu nigdy nie slyszalem. byloby to sadystyczne okaleczanie pajaka. jesli chcesz zeby zwierzak byl niejadowity to kup patyczaka ;)
krrris88
04-02-2007, 16:03
Ptasznikowi jad jest potrzebny to sparaliżowania ofiary, a żeby ją strawić to wpuszcza do ciała ofiary specjalne enzymy trawiące.
eagle-eagle, no napewno jadu sie nie wytnie gdyz jest to substancja ciekla, jak cos to mozna tu mowic o wycinaniu gruczolow jadowych.
Ptasznikowi jad jest potrzebny to sparaliżowania ofiary, a żeby ją strawić to wpuszcza do ciała ofiary specjalne enzymy trawiące.
Dokładnie tak ;) Po wbiciu kłów i ew sparaliżowaniu ofiary ptasznik kłami podsuwa pod otwór gębowy ciało ofiary i wylewa/wymiotuje na nią enzymy trawiące, które spija jak rozpuszczą ofiarę. Jad jest zbyt cenny, żeby marnował go na każdą ofiarę.
No cos tam kolezanki dobrze uslyszaly bo takie cos jest mozliwe, ja slyszalem nawet o usuwaniu hakow jadowych:( lecz dla mnie to jest zwyczajny sadyzm.
Jimi Hendrix
04-02-2007, 16:52
Bzdura i jeszcze raz bzdura.
Jak to by mieli usunac najpierw by trzeba bylo rozciac Glowotulow.
Zobacz sobie bydowe Ptasznika i sam ocen. http://images14.fotosik.pl/101/1da50af804f7d5e2m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1da50af804f7d5e2.html)
Słyszałem kiedyś o czymś takim u węży i uwazam ze jest to sadyzm. Ponad to wydaje mi się że ofiary ptaszników bez jadu dłuzej by się męczyły przed śmiercią :/
Dużo ludzi mówi o ten ptasznik ma wycięte kły jadowe jest nie groźny po prostu są pająki bardziej jadowite i mniej jadowite. Jak by spojrzeć trzeźwym rozumem na to, co koleżanki powiedziały to pająk by zdechł jad rozpuszcza ofiarę i ją paraliżuje. Po to matka natura obdarzyła pająki jadem a pozbawienie go doprowadzi do śmierci.
Jimi Hendrix
04-02-2007, 16:56
Sorki za takie foto.
Tu jest duzy format
http://images14.fotosik.pl/101/41eed3de801df835med.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/41eed3de801df835.html)
Też słyszałem o takim czymś (również od koleżanek) ale pytanie po co to robić?? Idąc tym tropem pożna by psu wyciąć szczękę kotu pazury a skorpionom "ogonek" :) bezsens...
U pająków nie da się tego zrobić. Wiem natomiast że w przypadku hodowli jakichś śmiertlenie jadowitych węży da się im coś usunąć, tak by nie były niebezpieczne dla ludzi. Blackmane chyba wie coś więcej na ten temat więc jego pytajcie :)
To jest nie możliwe pająk musi mieć jad bez niego niczego by
nie zabił czyli zdech by z głodu. :o
pawel0110
04-02-2007, 19:09
bez sensu .takiego czegos wogule sie nie stosuje .a jak ktos ma taki pomysl to niech sam najpierw idzie do dentysty i wyrwie sobie zeby :D :D :D to poczuje sie prawie jak taki pajak po zabiegu :D :D :D :D :D
Blackmane
04-02-2007, 21:59
Gruczołów u ptaszników usunąć się nie da, jest to najnormalniejsza bzdura. Co do węży owszem. W Polsce jest całkowity zakaz trzymania węży jadowitych w terrariach chyba że wąż taki me certyfikat usunięcia gruczołów jadowych. Gruczoły jadowe usuwane są najczęściej w Wielkiej Brytanii, w Polsce nie ma szans na taką operację. Gruczoły takie następnie są katalogowane, opisywane numerem, itd. Wystawiany jest specjalny certyfikat, który jest nieważny jeśli nie ma do niego dołączonych owych wyciętych gruczołów jadowych. Ponadto numer certyfikatu musi się zgadzać z numerem katalogowym gruczołów. Dopiero po otrzymaniu certyfikatu można trzymac takie zwierzę w naszym kraju.
U węży (gł. Kobra Królewska) są wycinane całe gruczoły jadowe przez tzw. zaklinaczy węży w Indiach (czy gdzieś w tych rejonach świata-zresztą sami wiecie o co mi chodzi :P ). Ale prawie nikt nie mówi co taki zabieg powoduje u węży. W tych koszach, w których są one trzymane panuje zwiększona wilgotność i do rany po zabiegu usunięcia gruczołu szybko wdaje się zakażenie. Taki wąż ma przed sobą ok. 10-15 miesięcy życia w męczarniach. Zaklinacze wypuszczają takiego węża z zakażeniem jak zaczyna być już mało atrakcyjny dla publiczności (po ok. 8-9 miesiącach od usunięcia gruczołów) resztę życia toczy na wolności w męczarniach. (co szczęśliwszy trafi na stół jakiegoś swojego naturalnego wroga i skróci sobie cierpienie).
Wiedzę czerpałem z wywiadu przeprowadzonego z "nawróconym zaklinaczem", który obecnie łapie Kobry ale po to żeby pobrać jad dla surowicy, nakarmić węża i wypuścić go tam gdzie został złapany.
Co do pająków to nigdy nie słyszałem (tzn. słyszałem od koleżanek ale nie z potwierdzonego źródła) żeby ktoś tak robił. Przy zakupie przeze mnie kędziorka nawet koleżanka założyła się ze mną że pająki w domowych hodowlach nie mogą posiadać gruczołów jadowych :lol: i przegrała (całą kratę piwa :P )
A co do usuwania gruczołów pająkom w laboratoriach to też nie chce mi się wierzyć żeby robili takie rzeczy ale w tej kwestii nie jestem pewien
Edit: Black byłeś szybszy :) A co do usuwania wężom gruczołów nie słyszałem ale w takim wypadku trzeba chyba podawać im martwy pokarm albo przynajmniej taki który nie wymagał by uśmiercania przez węża za pomocą jadu.
Według mnie to kompletna bzdura przecież usówajac pajączkowi zęby jadowe pozbawia się go możliwości zdobywania pokarmu przecież pająki atakując swoją ofiarę wpuszczają do środka ofiary enzymy trawiące przez co rozpuszcza się wszystko w środku ofiary a pająk wypija wszystko.A więc usuwając mu zęby jadowe pozostawiamy go na pastwie losu trzeba by takiego pajączka wtedy ciągle karmić papką gdyż sam nie był by w stanie zjeść ofiary.
krrris88
05-02-2007, 13:06
lopi nikomu nie chodziło o usuwanie zębów jadowych, tylko gruczołów, bo fakt usunięcie zębów było by sadyzmem i głupotą. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Teraz mam dowody dla koleżanek, że to totalna bzdura.
na starym forum założyłem podobny temat, i już wtedy wszyscy jednogłośnie stwierdzili ze się nie da a nawet jeśli by się dało to takie zabiegi są bezsensu i totalnie głupie bo to tak jakby rybę pozbawić skrzeli
janek_cpw
06-02-2007, 00:15
Moim zdaniem nie ma takiej opcji. Sadyzm i tyle nawet jesli pajaczek by przezyl taka operacje. A jak widac z budowy naszych pupili trzeba by bylo rozciac karapaks zeby cos takiego przeprowadzic....
vBulletin - Arachnea.org