PDA

Pokaż pełną wersję : [Dopusczanie Parahyban] juz nie wiem co robic , proszeOpomoc


patryk_xx
31-07-2007, 20:49
Witam , mam samice Parahybany l14 i dojrzalego samca ,gdy pierwszy raz dopusczalem -chyba doszlo do kopulacji i dla pewnosci chcialem jescze raz dopuscic- po napelnieniu samca [ zrobil 2 dywaniki] , lecz jakos nie dochodzilo to do skutku :
2 dopuszczanie - ani samiec do niej, ani ona do niego ,
3 dopusczanie - tez samiec jakos do niej nie podszedl
4 dopusczanie - chcialem jakos samice skierowac w strone samca lecz takjakby go zaatakowala
5 dopuszcanie - samiec nią nie zainteresowany ,wkoncu ona idize w jego strone i staje 30 cm od niego ,on jakby sie obraca w jej strony i idzie w jej kierunku i probuje takjakby przejsc kolo niej az do momentu gdy ich odnoza sie styknely i ona z atakiem do niego a on w nogi, ona zanim ,lecz ja oddzielilem ksiazka ;/

Juz naprawde nie wiem co robic :? prosze pomozcie :( :D

Cirith
31-07-2007, 21:59
No cóż... możesz próbować i próbować aż się powiedzie. Może spróbuj dopuścić na neutralnym gruncie(wanna, wersalka), wtedy samica jest bardziej zdezorientowana.

patryk_xx
01-08-2007, 00:33
Wlasnei dopuszczam je w wannie :)

anty
01-08-2007, 18:51
może nie są w swoim typie? :D

sorry za OT, ale nie mogłem się pows3mać ;)

RottingMan
01-08-2007, 21:34
Nie są jeszcze gotowe.... Poczekaj jeszcze z tydzień może 2 nie mecz ich na razie a później sprobuj..... Może akurat się uda ;]]]]]

Pozdrawiam

tomek90
01-08-2007, 23:15
Miałem cos w podobie z vagansami pierwszy raz się udało poźniej samica była agresywna cały czas atakowała samca niedała mu zaczepic haków na zęby i tak kilka razy ( z 5 ) po 2 niby nieudanych dopuszczeniach samiec sie napiełniał . Czekam na kokon zobaczymy co z tego będzie :D