Pokaż pełną wersję : [PODSTAWY] - UCIECZKA PAJĄKA
Blackmane
17-01-2007, 20:54
No właśnie. Dochodzimy do całkiem poczytnego tematu, czyli ucieczki pająka z terrarium. Wyróżnić zawsze można dwa rodzaje ucieczki, jawną i potajemną.
Ucieczka jawna, ma miejsce, gdy terrarysta popełnia jakiś błąd przez który pająk wybiega z pojemnika bądź terrarium np. podczas otwierania pokrywy, potajemna zaś wynika także z błędów terrarysty, choć jest zazwyczaj efektem złego zabezpieczenia terrarium bądź zbyt dużych otworów wentylacyjnych. Co jednak zrobić, gdy już ucieknie nam pająk?
Przede wszystkim zależy czy jest to pająk duży czy mały. Małe bardzo trudno znaleźć i raczej umrą gdzieś w zakamarkach mieszkań z braku pożywienia bądź przesuszenia, z kolei duże raczej prędzej czy później znajdą się. Jeśli ucieknie ci już ptasznik musisz określić miejsce poszukiwań.
Przede wszystkim pająki kryją się w ciemnych miejscach przy podłodze, choć nadrzewne na kryjówki poszukują sobie miejsca wyżej położone. Sprawdzaj zatem miejsca w zależności od gatunku. Jeśli uciekł ci ptasznik, przede wszystkim powiadom członków rodziny, by uniknąć zabicia pająka przez któregoś z lokatorów w akcie panicznej samoobrony, czy też innych niespodzianek. Jeśli uciekł ci agresywny osobnik czy gatunek, to sprawa się komplikuje i najlepiej jest szukać do skutku, by uniknąć wypadku. Dobrym sposobem jest umieszczenie w rogu pomieszczenia miski z wilgotnym podłożem, czy wilgotną szmatkę, do której zapewne trafi nasz pajaczek. Czasem zdarza się też że pająki wpełzają na okna, gdyż potrzebują ciepła (oczywiście w okresie letnim).
Co jest pewne to to, że ucieczka jest nieprzyjemnym zjawiskiem. Przede wszystkim budzi poczucie winy w nas samych, że nie dopilnowaliśmy pająka, czy też że poczyniliśmy błędy w przygotowywaniu terrarium. Dlatego pamiętaj, zdrowy osąd, dobra ocena sytuacji i dobre hodowanie pająka zapobiega takim głupim wypadkom, które spędzają później sen z powiek na wiele długich dni.
Podpowiem jeszcze ze zadnej ucieczki pajaka nie nalezy bagatelizowac. Znam kilka przypadkow kiedy to spod szafy badz lozka wychodzil pokaznych rozmiarow pajak - szybko uswiadamiamy sobie ze kilka miesiecy temu uciekl nam malutki ptasznik. O ile rodzaje takie jak avicularia zadko kiedy przezywaja poza terarium ( szczegolnie w okresie zimowym), o tyle np p. murinus moze zyc w naszym mieszkaniu dlugi okres czasu.
Blackmane
19-01-2007, 22:18
Zgadza się Leitho, jednak ktoś kto już zapomina o ucieczce nie powinien wcale brać się za ptaszniki :)
Znam przypadek kiedy to mojemu kuzynowi z Niemiec uciekł B. smithi L12.
Z racji bardzo dużego mieszkania (długie komody, szafy etc.) pająk znalazł sie po 3 tygodniach. Faktem trochę szokującym jest to, że znalazła go dziewczyna mojego kuzyna w swoich kozakach kiedy nad ranem zbierała się z powrotem do domu... od tamtego “drobnego” incydentu już ex-dziewczyna :-)
Pajeczakk
22-01-2007, 17:47
no ciekawe naprawde ale ciekawe co ja mam zrobić uciekła mi seemanni L6 stała pod piecykiem gazowym wszytko było szczelnie zamkniete niemiała szans wyjść przez wentylacje ale uciekła tam gdzie stala jest dużo zakamarków chyba zrobie jak pisaliście postawie torf nanim jakiś nieżywy pokarm zobaczymy czy wruci :( postaram się ja zwabić
macie jakiś pomysł co zrobić ?? [/img]
hah mi uciekl kiedys smithi L10 ale na szczęście siedzial na oknie ufff...ale stracha mialam :) w sumie tak jak cala moja rodzinka ;D
maliniakhh
25-11-2007, 04:28
mi uciekl kedzior l7
przyznaje sie, przez moja niefrasobliwosc, niedomknalem salatboxa po karmieniu :(
no ale, czlowiek uczy sie na wlasych bledach
szczegolnie gdy po czterech dniach znajduje Go moja mama na moim łoozku :)
Tak ale w tym temacie jest opisane kila z podanych miejsc gdzie owy uciekinier maly, wiekszy lub dorosly moze przebywac podczas niekontrolowanego spacerku po naszym domu.
Wiec tak z doswiadczen moge powiedzeic, w mojek kolekcji mialem czterech uciekinierow mianowice: P. murinus (dorosly samiec) B. vagans (dosrosly samiec) P. cambridgei ten ucielk dwa razy (raz jak mial L6 i raz jak mial L12 samica) oraz ten ktorego obawialem sie najbardziej P. Ornata wielka samica ok L13/14 O.O Wiec co do miejsc w ktorych je znalazlem, podam to w punktach ponizej.
- B. vagans: (na wolnosci 8 dni) Szczerze to nie szukalem go jakos szczegulnie gdzyz byl to wielki i spokojny pajak ktory z pewnoscia by sie znalazl. I nie mylilem sie po kilu dniach sam wyszedl. Znalaziony w przejscu z kuchni do pokoju rodzicow, pod jednym z 3 malych schodkow :) Brak ofiar
- P. cambridgei: (na wolnosci ok 20min) Uciekl mi 2 razy raz jak tylko go dotalem jak wkladalem go do terra. Z predkoscia swiatla Zeskoczyl ze stolika i znalazl sie pod lozkiem :D
(na wolnosci ok 6-7h) Pewnego dnia wieczorem po karmieniu (moaj wina) zostawilem otwarte terra ale pajak znalazl sie odrazu rano na suficie nad terra z legwanem zielonym :D
Brak ofiar
- P. murinus: (Na wolnosci 3 dni :O) Tu juz nie bylo tak wesolo. Powodem ucieczki bylo to ze Legwan zielony (ok 120cm) Otworzył sobie terra i przespacerowal sie po najblizzszych terrariach z pajakami zrzucajac z polki 3 terra Między innymi wlasnie z dorosla P. ornata,
P. murinus oraz z P. regalis natomiast ten ostatni spadl na poduszke i terra sie nie otwozylo. A wlasnie zapomnialem dodac ze terraria ktore spadly ustawione byly na polce ktora znajdowala sie nad lozkiem (cale szczesie) :/ Wracajac do Murinuska, Pajak na wolnosci przebywal 3 dni, nie moglem nigdzie go znalezc szuklaem kilka godzin bez owocnie po kolejnioej spedzonej godzienie na przesukiwaniu pokoji zaprzestalem poszukiwan. Pajak odziwo Znalazl sie w dniu kiedy ni ebylo mnie w domu. Pewnego dania ok godziny 20;00 dostalem telefon od Mojej mamy ze znalazla wscielko zoltego pajaka pod zlewem siedzacego w wilekim kokonie z pajenczyny. Pajak uwil sobie przepiekana siec pod zlewem za pojemnikiem ze smieciami. (powinienem miec gdzies to zdjecie tej pieknej sieci) Moja mama wiedziala co to jest za pajak i jakie moga byc skutki jego ugryzienia, ale sama podolala zlapaniu pajaka i umieszczeniu go w jenym z pojamnikow na przyprawy sypkie :D Odziwo brak ofiar :D
- P. ornata: (na wolnosci ok 10h) Pajak wielki, szybki, skoczny, wscielke agresywny jak to u Poecilotheria. Jak w punkcie powyzej ucieczka spowodowana byla niezgrabnoscia mojego Legwana ktory postanowil uzadzic sobie przechadzke po moim pokoju :D oby pajakow szukalem ok 8h po czym zwatpilem ale o tym juz mowielm. Pajak znalazl sie wieczorem gdy zamierzalem wziasc prysznic, Rozsuwajac zaslonke przysznicowa zauwazulem ja jak siedziala na scianie (Jak w horrorze :D) Odrazu ja zlapalaem i schowalem do terra. Cale szczescie Obylo sie bez ofiar
Reasumujac. Jezeli zdazy ci sie ze pajak ci ucieknie przesukaj lazienke, okolice zlewow, pod schodami, pod luzkiem i szafami :D
Mam nadzieje ze moje uwagi sie przydadzam, bede sie staral pomagac jak tylko moge :D ufff koniec :P
zombi_zombi
19-12-2007, 18:19
Ostatnio mi andersoni uciekła(młoda l4) po dniu znalazła się w przedpokoju;]
Dodam, że była to moja wina ponieważ nie domknąłem sałatboxa(0,5l) ona sprytnie otworzyła i wyszła sobie. Po śladzie zostawianym za nią,oczywiście z pajęczyny doszedłem do drzwi między pokojem a przedpokojem, niestety na tym trop się urwał i mimo mocnego podświetlania pajęczyna nie odbijała się w świetle. Jak już wspomniałem pająk został znaleziony na następny dzień, przy rogu podłogi ze ścianą.
Nie informowałem rodziny, ze względu na obawę przed ich paniką;]
Cambri jak mi kiedyś uciekł(już ze 3miesiące) to do tej pory go nie widziałem.
Witam nazywam sie Rafał i jestem tu nowy.Mam od 3 tygodni Ptasznika białokolanowego na 5 wylince. Wczoraj biedaczek lezal sobie na biorku w malusienkim pudelku , przez przypad strącilem je i pajaczek upadl na ziemie Przyplacajac nużką.Kiedy go wziołem na rękę okazało się ,że młody nie ma prawej tylniej nogi.I bardzo prosze o wyrozumialosc. Moje pytania brzmia
1. Czy pajaczkowi odrośnie kiedyś noga?
2. Czy bedzie to klopot przy zrzucaniu wylinek?
Bardzo prosze o pomoc
BadBekon
24-12-2007, 14:03
Tak, po 2-3wylinkach mu odrośnie.
Nie powinno to sprawić problemu. Nóżka po wylince może być mała i cieńka, więc jej nie ruszaj ani nie odrywaj:)
Nie martw sie. nie przeszkodzi to w wylince, a po 2-3 linieniach nawet nie zauwazysz roznicy miedzy starymi a nowym odnozem :)
DaveArrondi
07-01-2008, 00:45
Ja wlasnie sie zorwientowalem ze zniknal mi smithi... niestety malutki l4... podejrzewam ze go nie znajde... niestety moja mama zaczela panikowac. . . wlaczylem juz grzejnik na fulla a rano psotawei mu pod nim podloze kokosowe z martwym pokarmem... mam nadzieje ze go to zwabi... a ile taki pajak moze przezyc??
to zalezy:D ale jeżeli chodzi o możliwości samego pajaczka(zapasy wody w organizmie) to jakies 3 tygodnie:D nie mowiac o temperaturze u Ciebie bo to tez ważne, bo jeżeli chodzi o pożywienie to z godu napewno nie padnie jak juz to z przesuszenia albo ktos go zdepta:( a mamie powiedz ze nie ma sie czym martwic bo on jest nieszkodliwy:D i jak go bedzie widziec to na rece niech wezmie bo zdaży zniknać jak nie bedzie miała jakiegos naczynia pod reka:D
maciekszprotawa
11-01-2008, 13:00
Witam wszystkich.Jestem tu nowy.Posiadam dorosłego albopilosum,któremu jakiś czas temu moja babcia ufundowała wycieczkę po moim pokoju. Babcia spała w moim pokoju i postanowiła na własną rękę zgasić światło w terra, bo jej przeszkadzało.Sama nie wiedziała, że otworzyła boxa. Rano przcieram oczy i nie wierze..."HENIA" nie ma. Poprosiłem kuzynkę o pomoc w poszukiwaniach (ona sama się boi panicznie..ale cóż) po 10min szukania jeden wielki pisk. Kuzynka wskazuje palcem na szafe. On tylko grzecznie siedział między szafą a ścianą.
PS:teraz nauczył się skakać prawie na metr <WOW> jakiś mutant.Przy karmieniu mam większą frajdę
Miałeś szczęście ,że znalazłeś:)
teraz nauczył się skakać prawie na metr <WOW>
Heheh niezła bajka xD <lol2>
Omg. Kędzior skaczący na metr? Chyba w dół :). Niezła próba opowiedzenia bajki x].
Temat zostanie wkrótce odblokowany. LoRd
vBulletin - Arachnea.org