PDA

Pokaż pełną wersję : [Niebezpieczeństwa: Ptaszniki] - Z czym przyjdzie nam walczyć.


Blackmane
17-01-2007, 21:00
Istnieje szereg niebezpieczeństw wynikających z hodowli ptasznika, oto najważniejsze z nich:

Zły dobór ptasznika

Zagrożenie nr 1 dla hodowcy i samego ptasznika. Często terraryści dobierają gatunki nie adekwatne do ich możliwości, rzucają się na głęboką wodę, myśląc, że podołają zadaniu. Często wynika to ze zbyt wysokiej oceny swych możliwości, czasem z chęci błędnie rozumianego prestiżu, lub z czystej satysfakcji i możliwości spojrzenia w lustro z uśmiechem na ustach "Jestem kozak, hoduję Haplopelmę lividum". Niestety nie ma kozaków, "kozaki" szybko sprowadzone są na ziemię w obliczu szybkości i agresywności wielu gatunków. Często terraryści maja poprostu mylne wyobrażenie na temat niektórych gatunków. Kiedy czytają, że pająk jest szybki nie zdają sobie sprawy jak bardzo może być szybki, a potem zaczyna się lament. "Boże po co ja go kupiłem?". Niestety to powszechne. Niewiedza i zbyt wysokie ocenianie swych możliwości, to podstawowe zagrożenie, z którym wiązą się wszystkie inne.
Pamiętaj dobry terrarysta to nie taki który hoduje agresywne ptaszniki. Dobry terrarysta to taki, który wie na ile go stać i potrafi realnie powiedzieć "Nie" pokusie kupienia ptasznika polecanego zaawansowanym terarystom.

Wylinka

Wlnika to zagrożenie tylko w przypadku niedojrzałego hodowcy. Może on nie zapewnić odpowiedniej wilgotności, czy tez błednie twierdząc, że pająk umarł, podczas gdy tamten leży na grzbiecie przygotowując się do zrzucenia starego pancerza. Podczas wylinki zdarza się conajmniej połowa wypadków. Zdarzają się hodowcy, którzy chcą jak najszybciej obejrzeć nowe wcielenie i żywsze ubarwienie swego pupila i stresują pająka podmuchami, czy szturchaniem, aż tu nagle "pyk" i pajączek stracił odnóże. Tak to bywa moi mili. Niestety.

Zły pokarm

To kolejny typ zagrożenia. Hodowcy podają nieodpowiedni pokarm. Zdarzają się nawet sytuacje, że przed wylinką ktoś podaje pajakowi rosłego świerszcza. Pająk jest tak powolny, że często zostaje zraniony przez intruza. Podobnie jest z myszami. Podawszy raz mysz niedojrzały hodowca ekscytuje się atakiem, sprasza kolegów na kolejne "show", a tu niestety - zonk. Mysz okazuje się twardsza, szybsza i bardziej zaciekła od poprzedniczki. I zamiast "show" mamy krwawą jatkę i martwego lub bardzo zranionego pająka. Dlatego dobrze coeniac takie zagrożenie i stosować pokarm dostosowany do możliwości pająka.

Zbyt szybkie podanie pokarmu

Temat, który łączy się zarówno z pokarmem jak i wylinką. Zdarza sie bowiem, że hodowca podaje zbyt szybko pokarm po wylince. Kły pajaka nie są jeszcze twarde (o czym sam pajak nie wie) po czym łamie je na podanym pokarmie. Wtedy to zaczyna się poważny problem. Ptasznik nie ma swej broni, swego atutu. Nie ma jak pobierac pokarmu lub jest to bardzo utrudnione. Dlatego nalezy się bardzo wystrzegać przedwczesnego podawania pokarmu. Najlepiej po tygodniu, lub gdy sami zauwazymy, że kły jadowe stwardniały i są praktycznie czarne.

Ugryzienie

Groźba ugryzienia przez ptasznika to dla wielu terrarystów realne zagrożenie wkalkulowane w opieke nad pupilem, choć dla wielu to abstrakcyjne pojęcie i mżonki. Często jednak jedno ukąszenie przywołuje ich do rzeczywistości. Ktoś kto nie był wcześniej ukąszony zaczyna wtedy pluć sobie w brodę i panikować, bo samjeszcze nie wie jak zachowa się jego organizm wobec neurotoksyny, która własnie się do niego dostała. Często po ugryzieniu ptasznik wykorzystuje niedyspozycję swego właściciela i szybko ucieka z terrarium. Dlatego tez moi mili, ostrożność, jeszcze raz ostrożność i trzeźwy osąd. Oszczędzicie tym samym problemów sobie i rodzinie.

Włosy parzące

Co prawda jest to zagrożenie dla człowieka dość mało szkodliwe i destruktywne, jednak alergicy moga mieć problemy z działaniem włosów parzących. Bardzo wazne jest aby przypadkiem włosy te nie dostały się do tchawicy, gdyż grozi to obrzekiem a w efekcie śmiercią. Poza tym wyczesany pajączek, nie wygląda zbyt atrakcyjnie.

Kanibalizm

Nigdy nie dopuszczaj bez powodu do siebie dwóch ptaszników. W przeciwnym razie dojdzie zapewne do ataku i aktu kanibalizmu. Jeśli natomiast dopuszczasz samca do samicy, upewnij się, że samica jest najedzona.

Max116
23-02-2007, 18:40
nieoceniona wartość takich informacji, pozwalająca zrozumieć jaka wielka odpowiedzialność nas czeka, gdy zaczynamy się zajmować tymi ślicznymi stworzeniami :wink: Black jestem pelen podziwu :wink: oby tak dalej :P

BakuBak
23-02-2007, 19:38
ja bym jednak jako nr 1 napisał hodowca :] on sam w sobie jest największym zagrozeniem i dla siebie i dla zwierzaka :]

Blackmane
23-02-2007, 22:48
O i tu trafiłeś w samo sedno :D Powinno to być rzeczywiście wytłuszczonym drukiem na samej górze :) Trzeba wkrótce coś o tym rzec szerzej.

BakuBak
24-02-2007, 00:05
no niestety , w sesie bezpośrednim ( nie wychodzi z norki to go wykopie bo moze sie przysypał i sie nie moze ruszyc ) bo bardziej abstrakcyjne ( sam fakt wkladania go w klatke i przyczynianie się do niszczenia planety ) to my jestesmy największym problemem tego świata :] :] :]

jesli masz ochote to napisz coś na ten temat , napewno sie przyda , ja juz dawno dałe sobie spokuj z takimi tematami :P:P nie mam na nie sily poprostu :]

Blackmane
24-02-2007, 01:03
Fakt wkładania niektórych gatunków do terrariów i rozmnażania w niewoli akurat widzę jako dobrodziejstwo. Nie wyłapywania ich ze środowiska naturalnego ale rozmnażania w niewoli na skalę światową to wielki plus. Wiesz na pewno że obecnie przykładowo osobników Brachypelma smithi jest więcej w niewoli niż na wolności (Nie, nie podam bibliogafii :)). I gdy jeszcze dziesięć lat temu było to zjawisko powodowane zabieraniem ptaszników ze środowiska naturalnego tak dzisiaj jest to raczej zjawisko rozpowszechnienia tego gatunku w niewoli i rozmnażania go.

Każdy kij ma dwa końce. Jasne że rzeczą złą jest zubażanie środowiska, ale dobrą globalne rozpowszechnienie i rozpłód. No ale w takie polemiki lepiej wdawać się na chacie niż zaśmiecać forum. Toteż z mojej strony koniec biadolenia :)

BakuBak
24-02-2007, 01:48
to nie dział Vip , tu nie trzeba bibliografi ,


masz racje ale za tym terz stoi czlowiek - gdyby niemy nie bylo by takiego problemu , to my niszczymy im środowisko, zabijamy je i wyłapujemy / wypapywaliśmy / bedziemy wyłapywać , to co nazywają w podstawówkach i liceach " dobrym/ pozytywnym wpływem człowieka na środowisko to tylko inne nazwanie pruby naprawiania szkud jakie sami wyzadzamy , to nie jest nic dobrego !ale lepsze to niz nic ;]

Max116
24-02-2007, 03:37
może i jest dużo pająków hodowlanych, ale nie ma możliwości wypuszczenia ich z powrotem na wolność gdyż nie przeżyły by :? więc nie jest to aż tak wielka pomoc dla pajączków, bynajmniej moim zdaniem

BakuBak
24-02-2007, 04:54
przerzyly by przerzyly :]

kokoskop
24-02-2007, 14:43
zapomniales o sasiadach, kiedys ziomowi uciekl dorosly smithi i poszedl do sasiada to go sasiad kapciem zabił :/

czesiek1990
24-02-2007, 19:35
zapomniales o sasiadach, kiedys ziomowi uciekl dorosly smithi i poszedl do sasiada to go sasiad kapciem zabił :/

nie mila sytuacja ale sąsiad musial miec duzego tego kapcia i mocno uderzyc gdyz smithi to nie jest mały pajak.... szkoda pajaka


a co do artykulu to genialny jest:) a co do wylinki to 100% prawdy moja mama jak zoaczyła wczoraj kedziora na plecach bo linial to mnie zawolala i powiedziala ze pajaki mi zdechl:P

Kiss-of-Death
24-02-2007, 22:20
sprasza kolegów na kolejne "show", a tu niestety - zonk.
<hahaha> Chciałbym widzieć minę właściciela takiego pająka <hahaha>
Ale z drugiej strony b. szkoda pająka, gdyby miał zginąć przez takiego łosia

kris_k3
24-02-2007, 23:21
pajączek lepiej i bezpieczniej wygląda jak jest w swoim gnieździe niż na ręce... Takie jest moje zdanie

ciach team
17-03-2007, 15:23
ja też już raz przeżyłem reinkarnacje po L1 bo myślałem ze "wyciągnął kopyta"ale najwarzniejsza jest zimna krew i ocena sytuacji w jakiej sie znajdujemy zero panikejszyn hehe

Kiss-of-Death
17-03-2007, 15:48
sprasza kolegów na kolejne "show", a tu niestety - zonk.

Blackmane Za to zdanie powinieneś dostać jakaś nagrodę w konkursie tekstu roku ;d Bo jest bardzo konkretne 8)

-seraph-
18-03-2007, 02:13
Kły pajaka nie są jeszcze twarde (o czym sam pajak nie wie) po czym łamie je na podanym pokarmie.

A jak to się ma do pająków żyjących na wolności? Tam przecież pająk ma duży dostęp do pożywienia i z pewnością nie czeka tydzień po wylince aż mu kiełki stwardnieją. Czy to znaczy, że wiele pająków umiera z łakomstwa?

Ździslaw
18-03-2007, 15:09
Witam ;)
Nie chce sie chwalic ale jestem poczatkujacym terrarysta i mialem pare sytuacji jakie wyzej opisal Blackname.
Najpierw przed kupnem czytalem sporo o ptasznikach zanim kupilem pierwszego. Gdy swoim zdaniem wiedzialem o co w tym chodzi to w październiku kupilem sobie Smithiego L3 (wiadomo dlaczego jako pierwszy) ale pojechalem na swieta w grudniu do dziewczyny i gdy wrocilem na drugi dzien to zaliczylem przyslowiowego ZONKA i pajaka nie bylo :| Okazalo sie ze przyjechali kuzyni (7-8 lat) i chcieli zobaczyc pajaka ale jush o zamknieciu pudelka zapomnieli i tym sposobem moj pierwszy pajak do ktorego mialem sentyment moze i do tej pory smiga gdzies za mebali w pokoju :/ potem kupilem sobie geniculate L6-7 niby agresywniejszy niz brachypelmy ale sie skusilem. teraz gdy jest L9 to pokazuje na co ja stac :p Gdy otwieram pudelko to staje w pozycji grozacej i nawet jak zamykam pudelko to stoi tak przez jakies 5 minut :D
Potem kupilem sobie Irminke L8 i jak zobaczylem jak ona szybko smiga to bylem zdumiony. kiedys wyczytalem ze nadrzewne sie teleportuja w porownaniu do naziemnych i w 100% sie z tym zgadzam ;) A teraz najwazniejsze a mianowicie moja gienia przechodzila niedawno wylinke o ktorej nawet nie wiedzialem. pudelko z pajakiem stoi jakies 1.5 od komputera. pewniego wieczoru przyjechal do mnie brat i chcial zobaczyc pajaka. wzial pudelko i mowi ze on zdechl :/ chwila zastanowienia i mowie zeby odlozyl bo pewnie wylinke zrzuca i w tym samym momencie pajak przewrocil sie na nogi. naszczescie mam kumpla ktory siedzi w tym odsyc dlugo i powiedzial ze moze zzdechnac teraz :/ poradzil mi zebym nic nie robil i zostawil pajaczka w spokoju. obserwowalem cala noc jak pajak przechodzil wylinke i jakos na szczescie mu sie udalo. przeszedl ja w normalnej pozycji> to chyba tyle i tak sie rozpisalem sporo ale amm nadzieje ze czytajac o moich bledach nie popelnicie tego samego.

Pozdro 8)



//już po raz kolejny upominam ze łamiesz regulamin pkt 6. nie można pisać "jush" piszemy poprawną polszczyzną - Maxtor

trootylo
18-03-2007, 22:11
Black dzięki Tobie ta "czarna magia" związana z hodowlą ptaszników jest teraz "białą magią" :) . Twoje artykuły czyta się świetnie i poprostu nie owijasz w bawełne i piszesz na temat np. jak pisałes o zagrożeniach to nie ściemniałeś aby ludzie kupowali ptaszniki tylko pisałes wprost:) pozdro

freeman
30-04-2007, 03:56
śmierc z powodu wloskow parzacych w tchawicy? jest to mozliwe?
w takim razie jaki jest zasieg razenia tych wloskow co? :/
jak sie wyczesze to trzeba poczekac az opadna na ziemie czy co?

krrris88
01-05-2007, 13:09
Takie włoski mają jakieś 15 cm zasięgu. Jak będziesz w tej odległości lub mniejszej, to możesz je przy wdechu wciągnąć i problem gotowy.

Jimi Hendrix
01-05-2007, 15:03
Kły pajaka nie są jeszcze twarde (o czym sam pajak nie wie) po czym łamie je na podanym pokarmie.

A jak to się ma do pająków żyjących na wolności? Tam przecież pająk ma duży dostęp do pożywienia i z pewnością nie czeka tydzień po wylince aż mu kiełki stwardnieją. Czy to znaczy, że wiele pająków umiera z łakomstwa?

Niemartw sie Pajak nie jest glupi. Tym bardziej na wolnosci w naturalnym srodowisku.
Sam wie kiedy sobie zapolowac (kiedy jest na silach)

A do tematu powiem tyle Brawo :!:

czorny01
02-05-2007, 15:09
panowie pasuje to przykleić,bo zginie,a to ważne informacje dla początkujących...

Czorny
10-05-2007, 20:57
Zgadzam sie z przedmówcami. Informacje wspaniałe i napewno sie przydadzą, przynajmniej dla mnie - bo jestem świeży w terrarystyce.

Dzięki, pozdrawiam.

OzyryS
13-05-2007, 09:55
No ja się przymierzam do kupna pająka... nie wiem kręci mnie to chyba się od kumpla zaraziłem :P ale informacje świetnie do mnie trafiły :)

lukas (ptasznik)
07-06-2007, 16:17
ja moją dziewczynkę od L 6 przenoszę na rękach jak również wyciągam i wkładam do terra i nie mam problemu :) z tym ,lecz to nie jest takie proste ponieważ kiedyś jak byłem w pracy mój niedoświadczony ojciec chciał ją wyciągnąć z terra i go ugryzła i zakończyło się szpitalem na szczęście i podaniem antybiotyku

OSTRZEGALEM WSZYSTKICH W DOMU NIE WKLADAC RAK DO TERRA BO TO NIE ZABAWKA ,A ZWIERZE KTOREGO ATAK MOZE SIE SKACZYC SMIERCIA

ojciec na szczescie nie jest alergikiem i skonczylo sie na obrzeku , teraz nikt nie wchodzi do pokoju jak jest poza terra heheh mam spokoj tylko wywieszam kartke na drzwiach :)

to kolejny przypadek braku szacunku do zwierzątka i brak odpowiedzialnosci, potem 2 miechy po tym moj brat otworzyl terra i nie zamnol(jak stwierdzil zapomnial sobie) ja przyszlem z pracy a pajaczka nie ma ,przeszukalem pokoj i nie bylo jej, bylem zrozpaczony z powodu zaginiecia a rodzina byla w rozterce i wszyscy mieszkali u babci w domu a ja bylem sam i szukalem jej ,znalazła sie po 3 miesiącach ( po miesiączu sie wprowadzili rodzice spowrotem bo mysleli ze nie zyje poniewaz byl to okres zimowy z temp. na polu - 25 stopni) a ona po 3 miesiacach wyszla na sufit w nocy i biegała po nim heeh złapałem ją o 2 : 00 nad ranem i nadal żyje i się dobrze czuje :)

nieumarly
22-06-2007, 13:40
Ja mam ptasznika Kędzierzawego, jest tyo mieszanka z jakimś jeszcze Kupilem go od kolegi ktory się tym zajmuje, narazie go nie ruszam siedzi w ciemnym miejscu, ale mam pytanie, poczym poznac ze ptasznik kędzierzawy chce sie bawic, mozna go brac na reke ?

Zawau
22-06-2007, 14:11
CHwila, bo czytam i nie wierzę...
Słuchaj, 'trochę' to niepoważne, że myślisz że pająk będzie chciał się bawić... Pająki, nie obrażając ich, są zbyt prymitywne by się bawić. A z braniem na ręke to bywa baardzo różnie. I ludzie też mają różne zdania[zara pewnie tu taki jeden się zjawi i zacznie gardłować..]. Póki co, odpuść je sobie, bo wydaje mi się że jeszcze mało wiesz o pająkach.. Przy braniu na ręke pająk się bardzo stresuje/boi. Może Ci zwiać, upaść na ziemie i mocno uszkodzić, ugryźć Cię[co u alergików kończy się szpitalem].. Nie warto, lepiej niech pająk sobie spokojnie siedzi w terrarium.

Serio, z tym "bawić" to mnie rozwaliłeś... :wink:
Jeszcze musisz dużo poczytać,ale nie bój żaby, każdy był początkującym :)
Powodzenia w hodowli.
:)

LIOTOL
22-06-2007, 14:17
Zawu a moze mi powiesz ze twoje pajaki nie odczuwaja potrzeby rozwoju manulaneg poprzez zabawe i nei sygnalizuja ci tego przednimi odnuzami...?

-a tak na serio to jest dokladnie tak jak pisze Zawu - pajaki nie sa zwerzakami lubiacymi zabawy, a juz na bank tego nei sygnalizuja, nie potrzebuja a proby ``oswojenia`` sa niemozliwe.

wrox
22-06-2007, 14:28
...ale mam pytanie, poczym poznac ze ptasznik kędzierzawy chce sie bawic,...

A niechmnie kule biją i drzwi ścisną! :shock:
Przepraszam za offtopa, ale to są chyba jaja jakieś. Jasne, że każdy był kiedyś początkujący (ja jeszcze długo będę "zielony" jak nie przymierzając ogórek), ale to jest przegięcie pały i to w lewą stronę.

Zawau
22-06-2007, 14:29
No ba, mój smithi co rano gdy wstaję to on wybiega z kryjówki z pinką w kłach i chce bym mu ją rzucał, a on wtedy aportuje! A potem mi wskakuje na rękę i się uprasza o głaskanie[a jaką ma super lśniącą sierść].

Oczywiście powyższe słowa to ironia,a nie żadne przechwałki jakby ktoś nie zauważył. :roll:

I jeszcze zawczasu dla nieumarłego rada: nie eksperymentuj też z karmą dla pająka, dawaj mu tylko to co mu nie może zaszkodzić [trzmiele i szerszenie odpadają].

nieumarly
22-06-2007, 16:10
Dziekuje za rady :)

kimi
22-06-2007, 20:10
Nie chce nikogo obrażać, ale prośba: poczytajcie zanim zadacie pytanie. Ja tu zacznę o odszkodowanie występować, bo z krzesła spadłem jak to przeczytałem. Wystarczy poczytać o gatunku, FAQ, z trzy artykuły i ma sie już jakieś pojęcie.

Krzyżaku
23-06-2007, 13:57
Nie chce nikogo obrażać, ale prośba: poczytajcie zanim zadacie pytanie. Ja tu zacznę o odszkodowanie występować, bo z krzesła spadłem jak to przeczytałem. Wystarczy poczytać o gatunku, FAQ, z trzy artykuły i ma sie już jakieś pojęcie.
... podpinam się do tego w 100% XD

Poczytaj o pająkach :)